Święta u babci

Zbierają się te wszystkie kuzyneczki i kuzyni, oczywiście każdy ze swoją drugą połóweczką i ”Babciu, poznaj Marcina”, ”To jest właśnie mój Michał”, ”Szymon ma firmę taką i chuj wie jaką”, ”Budujemy z Andrzejem dom na jakimś zadupiu, ale działka była po jego starych, no to budujemy”. A ty to ta niewydana przybłęda, która jako jedyna siedzi sama co roku. I te życzenia męża, dzieci, lepszej pracy, tfu. I to machanie tymi łapami, żebyśmy wszyscy zobaczyli, co ona tam ma na tym palcu. Pierścionek! No zajebiście mnie to cieszy i obchodzi. Jeszcze jest eksponowanie brzucha i ”Hehe, no, ja winka się w te święta nie napiję, niestety” (w tym roku nie było). Święta od tej strony to chujnia w chuj.

63
7

Komentarze do "Święta u babci"

  1. Ból dupy wide

    6

    2
    Odpowiedz
  2. Wyjebane w tych ludzi kurewskich

    7

    0
    Odpowiedz
  3. Nie porównuj sie z nimi. Ty jesteś lepsza. Teraz może jest im wesoło, bo na początku wszystko jest wesołe, ale gdy przyjdzie czas rozwodów, pożyczek po rodzinie na to i na tamto i użerania się z wiecznie niezadowolonymi bachorami, wtedy sprawdzi się stara prawda, mianowicie: Ostatni będą PIERWSZYMI. Więc wyluzuj 🙂

    19

    1
    Odpowiedz
  4. Każdy udaję na pokaz. Choćby ktoś gówno trzymał w łapie to powie ci, że jest wspaniałe. Takie czasy skurwiałe nastały by tylko się pokazać i ukryć cały brud pod dywan.

    19

    0
    Odpowiedz
  5. Po co z nimi siedzisz? Bo to rodzina? Daj spokój.

    12

    0
    Odpowiedz
  6. O w mordę ale jesteś zazdrosna hahaha.

    7

    7
    Odpowiedz
  7. Jaki masz problem z kobietami? Bo widać, że ich nie lubisz. W sensie, czego takiego negatywnego doświadczyłeś z ich strony? Nie mówię, że nie masz choć trochę racji, ale ciebie to męczy i dobrze zrobisz sobie, jak się uwolnisz od tego, w sensie przebaczysz.

    7

    3
    Odpowiedz