Wymagania pracodawców

Witajcie,mam 25 lat i chciałem tu napisać co czuje bo kolejny raz jestem bezrobotny.Obecnie usilnie szukam GODNEJ pracy bo przerabiałem już w pracę gdzieś w obozach za 1500 na rękę i jest to dla mnie po prostu śmieszne,gdy pracowałem w jednej takiej firmie to czułem mentalnie że mam chuja w ustach,więc przeglądałem sobie ostatnio ogłoszenia i myślałem że mnie krew zaleje bo gdzie bym się nie obejrzał na inną pracę niż obóz (czyli produkcja itp.) to wszędzie wymagania
-wykształcenie średnie
-kilkuletnie lub rok doświadczenia
i teraz niech mi ktoś powie co te jebane janusze biznesu mają z tym „średnim”?,czy jeśli bym chciał pracować np.w punkcie obsługi klienta a jestem po zawodówce to januszek sobie stwierdzi że jestem jełopem bo nie mam średniego i nie umiem rozmawiać z ludźmi albo jeśli chciałbym pracować na magazynie to czy po zawodówce jestem zbyt niedojebany żeby tam pracować i np.układać kartony?.A najbardziej dowala mnie tekst kiedy oferują „Wynagrodzenie adekwatne do osiąganych wyników”,przecież to oczywista oczywistość że wtedy człowiek z wypłatą będzie dymany na wszystkie strony bo np.januszek sobie powie że „zapłaciłem ci mniej bo czegoś tam nie zrobiłeś” a w rzeczywistości człowiek szarpał za czterech,w dodatku wkurwia mnie to jak ktoś mi mówi że jest „niski stopień bezrobocia” albo że „robota jest wszędzie”,to drugie zdanie słyszałem już w swoim życiu od kilku ameb tylko że oni nie rozumieją że owszem jest robota ale wszędzie taki sam syf albo wymagania z dupy wyciągnęte,wkurwia mnie to jak się na rynku pracy postrzega ludzi po zawodówce,przecież to czysta dyskryminacja.Nie mam pojęcia co mam z zrobić z tą pieprzoną robotą,odłożyć nie będę miał co gdy pójdę do obozu a mieszkania poszukać też nie mogę gdyż nie mam aż tyle kasy na start,obecnie mieszkam z dziewczyną i jej starym którego nie trawię (on chyba zresztą mnie też) więc zależało by mi się wyprowadzić,a człowiek myślał że jak ucieknie od swojej walniętej rodziny do innego większego miasta to będzie miał lepiej a tu taki chuj,syf,kiła,mogiła.

70
6

Komentarze do "Wymagania pracodawców"

  1. Ze średnim jest ta sama dyskriminacja kolego. Ostatnio jedne ogłoszenie: skanowanie i archiwizacja dokumentow.
    Oczywiscie wymagane wyzsze wykształcenie haha. Juz nie wiem czy tacy niedojebańcy są po studiach czy autor ogłoszenia o prace. Haha

    11

    0
    Odpowiedz
    1. Bo to średnie to kpina jest. Zrób korespondencyjnie liceum w 6 miesięcy i już masz, kurwa, średnie… Są takie zjebane „szkoły”.

      0

      1
      Odpowiedz
    2. Co w kurwa macie z tym bólem dupy o 2000 na rękę? To kurwa mało? Jak ci mało,patałachu to wyjedź do Anglii będziesz miał 10 tysięcy. Dupę rusz do ciężkiej roboty a nie pierdol, że mało i śmieszne.

      0

      2
      Odpowiedz
  2. Wal chuja incelu

    3

    3
    Odpowiedz
  3. Zawsze mi się wydawało, że w zawodówce uczą zawodu. Opcje są dwie: nauczyłeś się w zawodówce zawodu więc szukaj pracy w zawodzie i znajdziesz pewnie, doszkolisz się praktycznie i założysz własny warsztat (znalezienie gościa który umie zrobić dobrze kuchnię i położyć kafelki graniczy z cudem, jest boom teraz na stolarkę, jak zawodówk a po elektrycznym to też pewnie jest w tym kasa, fryzjerów brak dobrych, nie wiem jakie tam są jeszcze zawodówki), albo jesteś dzbanem który się niczego nie nauczył i nic nie umie i wtedy pozostaje taśma montażowa.

    12

    1
    Odpowiedz
  4. Łączę się w bólu stary! nawet wiem się zgadza sytuacja również. Ja studiuje zaocznie i od ponad 1,5 r mam problem z robotą. Tu jest po prostu patologia. Potrzebny ci jest fach tak samo i mi bez tego ani rusz. Musisz sie na coś nastawić. Zawodówka zawodówką ale jak będziesz coś umiał to ty będziesz decydował o sobie, najlepiej zacząć od zera od podstaw się czegoś uczyć i łapać doświadczenie a tych jebanych w dupe i jape śmieci olewać. Serio tak to widzę. I piona bo zawodówka to nic złego. Trzeba się tej,, życiowej zaradności nauczyć,, pozdrawiam i powodzenia!

    2

    1
    Odpowiedz
  5. Twój problem, patałachu, to rozdęte ego. ‚Godnej’ pracy to sobie będziesz mógł szukać jak będziesz miał ‚godne’ kwalifikacje. A Ty jesteś po prostu roszczeniowym nieukiem. Załóż własny biznes, płać pracownikom ‚godnie’ i pokaż tym ‚Januszkom’ jak należy postępować.

    7

    5
    Odpowiedz
    1. Czołem,tu autor wpisu.Rzeczywiście jeśli kurwa wymagam 2000 na rękę to jestem tak roszczeniowy że kurwa mać,wierz że mi że ja bym mógł nawet gówno przezucać byle by normalnie płacili ale widocznie nie ogarniasz tego więc wypchaj się,nie pozdrawiam

      1

      2
      Odpowiedz
      1. Sęk w tym, że takich amatorów przerzucania gówna jest coś 20 milionów. Zarób dla banku 10% kapitału albo napisz program na jakaś linie produkcyjną albo jak jesteś chujowy w produkcji to jedź do Shanghaju i wynegocjuj roczny kontrakt dla firmy to na pewno ci godnie zapłacą, nie bój się. Laptop pod pachę i na rozmowę z dyrektorem, świat należy do odważnych!

        0

        1
        Odpowiedz
  6. Tez mam 25lat w polsce rok za rokiem leci i nic z tego nie masz.zbyt duze podatki.jak pracujesz na etacie to tylko na rzad ,na emeryture zarobia ukraincy?-jebac ich jak polakowi nie chca zaplacic 3000 netto minimum ,mam pomysl zarobic Cos oszczedzic i kupic busa przerobic na kampera van life i mieszkac na probe pol roku tu w pl pol roku zagranica minus to ubezpieczenie raczej drogie czesci paliwo do diesel -warto sobie podliczyc co mozna i sie przygotowac-ahh takie moje marzenie

    1

    1
    Odpowiedz
    1. Nie zapomnij dorzucić do marzeń słownika ortograficznego. Znajdziesz w nim reguły dotyczące interpunkcji. A propos, umiesz czytać? Bo z pisaniem u ciebie kiepsko.

      #grammarnazi

      1

      1
      Odpowiedz
  7. W polsce mamy propagande, bezrobocie 6 procentowe, średniw zarobki 4900 na ręke, rynek pracownika itp.. Prawda jest inna mamy realne bezrobocie na poziomie 30-40% połowa polaków wieku produkcyjnym nie pracuje, 80% społeczeństwa zarabia maks 2000 na ręke to są fakty. Polska to jednak cebulandia.

    13

    0
    Odpowiedz
  8. Mam średnie, doświadczenie w branży (3 letnie, ale zawsze lepiej niż gnojek świeżo po zawodówce, branża mechanika), chce zmienić robotę z powodów osobistych, a i tak te śmiecie jebane proponują na początek oferty typu 2000zł netto. Co jest najlepsze, teraz zarabiam sporo więcej. Jak was kurwy nie stać na pracownika to sami jebcie za 2 tysiące w smarze rozjebując kręgosłup.

    8

    2
    Odpowiedz
    1. Naucz się śmieciu szacunku. Jeśli będziemy chcieć Ci płacić 2 tysie to tyle płacić będziemy, a Ty jeszcze dostarczysz swoją dziewczynę / żonę ( o ile waży mniej niż ~54kg BMI ~ 15-18) do zerżnięcia w biurze.

      I chuj Ci do tego, masz jebać za 2 tysie i nikogo nie interesuje ile w innej robocie masz. Jesteś jebanym mechanikiem i ludzie mają płacić jak najmniej za usługe.

      Twoim kosztem. Chcesz kasy weź się naucz programować i wtedy zarobisz 14 tysi. Póki co morda w kubeł, umyj pizde dziewczynie i dostarcz do biura żebym mógł ją zerżnąć bo inaczej będzie po premii !!!

      1

      3
      Odpowiedz
      1. Powiedz twojej starej,że wieczorem przyjdę.Niech się wyszykuję biznesmenie,a ty czekaj w biurze na dostawę.

        2

        0
        Odpowiedz
  9. Złóż CV do Łódzkiego Wydziału Fabrycznego

    1

    1
    Odpowiedz
  10. Trzeba było się uczyć a nie teraz wylewać gorzkie żale jełopie.

    2

    6
    Odpowiedz
    1. Nie prawda uczenie się chuja by dało. Trzeba się odpwiednio urodzić. Jeśli nie pochodzisz z rodziny która należy do 2 procent rządzących światem to masz przejebane. Jeśli jednak należysz to możesz robić co chcesz.

      2

      0
      Odpowiedz
      1. hahaha pierdolisz. Nie urodziłem się wysoko a dziś mam firme zarabiającą po 100-200tys $ mc na czysto.
        Skończ pierdolić bo wszystko udało się dlatego że studiowałem na dobrych uniwersytetach zza granicą.

        Pierdolenie o szopenie u lenia.

        0

        1
        Odpowiedz
        1. 100 – 200 tys to chuj w porównaniu z tym co mógłbyś osiągnąć gdybys należał do 1 procenta rządzącego światem. Musiałeś studiować za granicą więc przejebane. Gdybyś należał do 1 procenta to nie musiałbyś tracić czasu na studiach i w ogóle nic nie musiałbyś robić, a mógłbyś sobie wybrać czy chcesz być jakąś gwiazdą chociaż nie masz talentu czy może wolisz być politykiem albo chuj wie co jeszcze.

          2

          1
          Odpowiedz
      2. Kup se książkę motywacyjną „Facet z jajami” Tam masz tyle dobrych w chuj rad, że w pół roku zostaniesz milionerem. Hcieć to muc

        0

        0
        Odpowiedz
  11. Naucz sie kultury

    1

    0
    Odpowiedz
  12. Hej, jeśli nic Ciebie nie trzyma w miejscu w ktorym jesteś, to szukaj innego regionu do pracy. Nie łam się i probuj wszystko co przyniesie ci spontaniczne myślenie. Wiem że łatwo mi tak mowic, ale jeśli nie podejmiesz działan to nie oczekuj zmian jakichkolwiek. Ostrożność też trzeba zachować bo w tym kraju dużo cwaniakow, oszustow ,konfidentow i wiele innych. Dobrych ludzi jak na lekarstwo ale na pewno sie znajdą. Koniec słodzenia, działaj!

    3

    1
    Odpowiedz
  13. Haha, ale z ciebie przegryw. Mieszkasz u starego swojej dupy? Trzymajcie mnie! Robota JEST wszędzie, jełopie, problemem natomiast jest twoje nastawienie. Czego się spodziewasz, że jeśli jesteś po zawodówce to ktoś będzie cię traktował na równi z kimś kto skończył liceum/technikum? Pamiętam jeszcze z podstawówki i gimnazjum, że o największych tępakach zawsze się mówiło, że im „tylko zawodówka” zostaje. Fakt faktem, dobry fachowiec po zawodówce jest dużo więcej wart na rynku pracy niż dwóch absolwentów jakiegoś turbo-gównianego kierunku. Jeśli natomiast ktoś jest chujowym absolwentem (albo drop-outem) zawodówy, do tego z nastawieniem „can’t do/won’t do”, to ma tak jak ty, czyli zasłużenie przejebane:) Reasumując: sklej pizdę, nieudasie, i bierz się do roboty/poszerzaj kwalifikacje póki jeszcze cokolwiek trybisz, albo uwal się na pizdę i ani mru-mru. Nie pozdrawiam .

    4

    11
    Odpowiedz
    1. Jest, gówniana…

      0

      0
      Odpowiedz
  14. Idz na kopalnie – zarobisz hajsy 😉

    3

    1
    Odpowiedz
    1. I wegla trochę zapierdolisz i sprzedasz na lewo

      1

      0
      Odpowiedz
  15. Zwal chuja staremu twojej lochy

    4

    3
    Odpowiedz
  16. Nie jesteś ani pierwszym ani ostatnim którego pracodawcy dymają (bez obrazy).Ja mam długi staż pracy.Wszystkich dorabiałem:komuchów,solidarnościowców,fiutków ze spółek z.o.o. prywaciarzy i chuj wie kogo jeszcze-tylko nie siebie.Znudziło mi się zapierdalanie na kogoś a nie na siebie samego.Dlatego pierdolę szefa i robotę.Moja rada:jesteś młody więc bierz swoją dziewczynę i wyjedz z tego kraju.Na obczyznie też będziesz zapierdalał ale przynajmniej będziesz wiedział za co.Na pewno masz znajomych,którzy spierdolili stąd wcześniej.Skontaktuj się z nimi niech Ci załatwią jakąś robotę.Świat jest mały i w dzisiejszych czasach wsiadasz w samolot i za kilka godzin widzisz się z rodziną.Tu w Polsce nie ma dla młodych żadnej przyszłości tylko gorycz,zapierdol od rana do wieczora za grosze i żadnych perspektyw na polepszenie swojego losu.Zrób to póki jeszcze nie zamknęli granic bo możesz nie zdążyć.I zapomnij o patriotyzmie.Jeden mądry człowiek powiedział:tam jest ojczyzna gdzie jest chleb.Powodzenia.

    9

    1
    Odpowiedz
    1. no to teraz jeszcze jedz zapierdalać na niemca ,tam cie jeszcze nie było .W polsce są pieniądze na zbędne niepotrzebne wydatki i po kilkaset zawyżonych cenach patrz autostrady,ławki niepodległości
      po co płacić zus,us co mi po tym jak do lekarza trzeba czekać kilka lat
      co mamy umrzeć ? patrz ile pieniędzy na to rządowi zaniosłeś i zrozumczłowieku że tu trzeba zrobić porządek i 80-90% podatku z pensji to za dużo ,kiedyś było 10% i to jeszcze było za DUŻO

      0

      0
      Odpowiedz
  17. Co ty kurwa masz za zawód? Pracujesz lub próbujesz pracować w swoim zawodzie ? Jeśli nie to na chuj ci on i przekwalfikuj się.

    2

    1
    Odpowiedz
  18. Bo roboty jest pelno, tylko trzeba sie ogarnac i gdzies sie dostac, pokazac i rozwijac sie, a nie uzalac nad soba i plakac, ze taki swiat niesprawiedliwy, a ludzie kurwy…wez pierdolnij sie w czolo i zapierdalaj do roboty…

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Wyjedź za granicę. Tu panuje chory system pracy. Pracy w Europie zachodniej coraz więcej a rąk do pracy coraz mniej. Wykorzystaj to !!!

    1

    0
    Odpowiedz
  20. Kto nie nosił teczki teraz kopię dołeczki. Nikt nie powiedział że trzeba się uczyć jełopie?

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Skurwiel niauczony myśli że zarobi tyle co programista bo jebał w zawodówce. W dupach im sie poprzewracało jełopom pierdolonym.

      Jak ja zapierdalałem po 14h dziennie na uniwerek, a później prowadzenie biznesu i programowanie to skurwysyn latał po imprezach.

      Teraz stać mnie na Ferrari, a ten śmieć wyciąga jebaną ręke śmiecio-skurwiela po więcej i więcej.

      Nie ma. Ja nie będe mechanikowi płacił choćby 5zł po to by śmieć miał wyższa wypłatę.

      0

      2
      Odpowiedz
  21. Ingenieur kurwa, co kropki postawić nie umie. Po Sorbonie pewnie.

    1

    0
    Odpowiedz