Co zakładać w upal skoro jestem miłośnikiem dresów szerokich oraz bluz,t schirtow .Nie mam na stanie sukienek,spodnic.Nic w kobiecy deseń.Ostatnie upały przetrwałam w długich bawełnianych dresowych spodniach i bluzie.Nie potrafię sie przełamać do babskich fatalaszkow Nie kupuje od lat typowo damskiej garderoby.Buty wiadomo spacery,adidasy .Uwielbiam wygodne praktyczne ubrania.Latem mam problem aby odsłonić coś więcej niż rece.Dziwne uczucie byłoby dla mnie założenie np choćby minimalnego dekoltu. Nie kupuje nic falbankowego,koronkowego,fikuśne.Czasem bluza ma motyw kwiatowy.Nie umiem kupować, nosić typowo babskiej garderoby.
1
2

Gdybyś patałachu płci odmiennej zapierdalała w naszym Łódzkim Wydziale Fabrycznym, to byś nie miała takich problemów. Gustowna odzież robocza w pionowe paski oraz drewniane „adidaski”, które to rzeczy Jego Ekscelencja Wieczny Prezes Byczywąs załatwił był ze szwabskich zapasów pozostałych jeszcze po szwabskich obozach koncentracyjnych, w zupełności by ci wystarczała. Ponadczasowy styl, krój i robolskie szyk i elegancja stanowią wręcz idealne odzienie dla każdego patałacha zapierdalającego ze zdublowaną mocą w naszym umiłowanym Zakładzie. Tak więc nie zwlekaj – pięć stówek w łapę, CV w zęby i staw się pod bramą naszego ŁWF. Odźwiernemu szepnij hasło: dresoman, to skieruje cię on prosto do naszej Wytwórni Filmów Moralnego Niepokoju „Kazamat”, gdzie nauczą sukę chodzić w sukienkach… /Mesio.
PS. Patałachy dziś z nabożną czcią słuchają na kolanach: youtube. com/watch?v=HZKMG9GM4gk
WYMAGANA, żeby docenić, znajomość angielskiego oraz 7 pierwszych kinowych filmów „Star Trek” (czyli z czasów, w których pod tym szyldem jeszcze nie produkowano gówna). Engage! Znaczy się…, tego…: enjoy.