Ani me, ani be, ani pocałuj mnie w dupę

Kurwa, że tak pięknie rozpocznę swój wywód. Powiedzcie mi drogie Chujowiczki i drodzy Chujowicze dlaczego tak jest: wchodzę do sklepu osiedlowego, mówię „dzień dobry” i ni kuta, nikt poza ekspedientką nie odpowie. Wszyscy pieczołowicie oglądają zakupy, patrzą się w sufit czy na boki. Wchodzę do apteki, to samo, nikt poza panią mgr nie raczy odpowiedzieć na „zaczepne dzień dobry”, wszyscy inni „studiują” ulotki, czy rozglądają się na boki. Kurwa, co się dzieje z tymi ludźmi? Byłem jakiś czas temu w GB u znajomych. Jest tam może tak sobie, ale ludzie (przynajmniej pozornie) jacyś milsi. Policjanci sami z siebie mówią „Hello”, przypadkowi przechodnie „can I help you” gdy staniesz z mapą i szukasz drogi, mimo że wcale się o to nie prosisz. A w Polsce nawet nikt nie raczy odpowiedzieć na „dzień dobry”! Kurwa, dlaczego tak jest i dokąd to wszystko zmierza?

28
78

Komentarze do "Ani me, ani be, ani pocałuj mnie w dupę"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. No, bo tak jest. Ludzie w Polsce to straszni dzikusy i wieśniacy! Jak ktos sie uśmiechnie albo powie dzien dobry bez powodu to myślą, że to złodziej zaraz albo gorsze co. Ja sama jak wsiadam do autobusu muszę mówić kierowcy parę razy dzien dobry a ten odpowiada z pretensją. Także w stu procentach rozumniem tą sytuację. Pozdrawiam chujowiczów, którzy mają to samo zdanie:)

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Szczerze? To też raz mówie raz nie :/ Mówie jak wchodze, wychodze skądś, ale żebym oczekiwał, że wszyscy rzucą mi dzień dobry/do widzenia, które tak naprawdę mają w dupie, nie oczekuje. Przyszedłem do apteki niech mnie przywita i pożegna farmaceutka. Jestem tego zdania.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Trzeba to zmieniać.. to są drobne sprawy, ale bardzo miłe.. Za każdym razem kiedy jakiś kierowca zatrzyma się przed przejściem bym przeszedł.. pokazuje mu kciuka że niby ok – jak to wszędzie ludzie robią, tylko nie w Polandii.
    Namawiam wszystkich do zmieniania chujowego nawyku, by nie być kutasem i nie mieć wyjebane na innych i mówić ładnie. „Dzień dobry” gdy gdzieś wchodzimy.. ustępować pierwszeństwa, (tak od siebie – poruszać się prawą stroną chodnika i nie wchodzić innym pod nogi, jak się śpieszysz to trzymaj się środka 😀 jak w ruchu pojazdami.)

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Ja tam nie lubię jak obcy się ze mną spoufalają. Nigdy nie odpowiadam, chyba, że jakiejś fajnej dupie.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. im bogatsze społeczeństwo tym bardziej jest wrażliwe na drugiego człowieka. tyle.

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Myślisz, że jest jakiś obowiązek obdarzania cię uwagą, gdy tylko masz na to ochotę? To ty zachowujesz się chamsko i prostacko z tym _zaczepnym_ „dzień dobry” i z tymi roszczeniami.

    1

    1
    Odpowiedz
  8. Pierdolisz, myślisz że każdy ma ochotę odpowiadać na Twoje dzień dobry. Daj spokój obywatelom i zajmij się swoimi problemami. Powiedz mi w takim razie czy jak idziesz ulicą to mówisz każdemu napotkanemu dzien dobry? Nie… Więc dlaczego jak wchodzisz do sklepu to witasz się z wszystkimi? A co to sklep ma wymogi aby każdy wchodzący mówił dzien dobry? CO się takiego dzieje, że po przekroczeniu progu spożywczaka „U Zochy” nagle stajesz się taki kulturalny a idąc ulicą już nie jesteś. Takie pierdolenie trzy po trzy człowieka, który ma jakieś niedowartościowania socjologiczne.

    0

    1
    Odpowiedz
  9. @6 – jeśli powiedzenie „dzień dobry” uważasz za chamskie i prostackie, to nie mam więcej pytań. @7, a skąd wiesz, że na ulicy nie mówię?

    1

    0
    Odpowiedz
  10. ten wpis jest niedorzeczny! mimo że jetem otwartą osobą i wymieniam te dzień dobry itd.i uśmiech mam na okrągło absolutnie nie rozumiem po jaki chuj mają Ci wszyscy odpowiadać? wyobraź sobie, jest masa ludzi w aptece i co kurwa..wszyscy po kolei mają każdego wchodzącego witać? słowny chaos! toż farmaceutka by nawet nie usłyszała co podać i tylko ona powinna mym zdaniem odpowiedzieć! dla reszty nie jesteś klientem ! a mi się zdarzyło wiele razy że w Polsce służyli mi obcy pomocą, obracasz się chyba w niewłasciwych rejonach 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Kraj piękny tylko ludzie Kurwy

    1

    0
    Odpowiedz
  12. Ludziom brak kultury to fakt, ale nie chodzi o zwykłe fałszywe dzień dobry, a w angli ludzie też mają swoje przywary… ludzie często są świniami i jak ktoś jest za dobry to próbują wybadać na ile sobie mogą pozwolić, jak tylko wyczują że ktoś jest nieśmiały, albo w czymś się nie orientuje to traktują jak śmiecia i debila itd. a szeroko pojmowane ekspedientki to albo bezceremonialnie próbują coś wcisnąć, albo traktują człowieka jak intruza, który im przeszkadza w siedzeniu na czterech literach, zamiast kulturalnie się przywitać doradzić coś poinformować… szeroko pojmowani fachowcy i robole myślą, że królami, geniuszami i nikt nie będzie rozkazywał (wężykiem wężykiem)… i można zrobić z klientem wszystko, bo i tak co mi klient zrobi, a jego widzimisię nikogo nie interesuje… och poematy można pisać o chamstwie ludzkim na każdym kroku, tego się nie da uniknąć… no i ludzie są zbyt poważni, nie mówię żeby gadali jakieś megaśmieszne rzeczy, albo coś nieodpowiedzialnego albo żałosnego tylko, żeby czasem coś zagaili, dowalili coś ironicznego albo zabawnego, tak na tyle żeby rozluźnić atmosferę… może jakby ludzie mieli więcej pieniędzy to by zmądrzeli, ale w to też wątpię…

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Do tego ze masz jakiś problem ze sobą jak ludzie nie zwracają na ciebie uwagi. Zwrot dzień dobry formułuje się do osoby z którą masz zamiar rozmawiać. Tak jakbym chodził po ulicy i mówił przypadkowym osobom dzień dobry większość nie wiedziała by o co chodzi. Czy dobry bo dobry czy po prostu masz dobry bo zaruchałes.

    0

    0
    Odpowiedz