Nigdy nie płacisz za przyjaźń…

Mija już prawie pół roku a ja dalej do końca nie mogę się z tym pogodzić… W kwietniu zeszłego roku udało mi się nawiązać kontakt z bardzo fajnym ziomkiem, mieliśmy wspólne tematy, rozmowy i fajnie spędzaliśmy czas. Rok 2022 był dla mnie ogromnym wywrotem, weszło bardzo wiele zmian. W trakcie tych zmian, on mi towarzyszył, można powiedzieć że był blisko. Jego największą jednak wadą jaką szybko zdążyłem zauważyć to choćby fakt że jest zajebanym narcyzem. Wiecznie zakochany w sobie. Nieraz mieliśmy wiele kłótni o komplente głupoty, a z racji że nie lubię żyć w niezgodzie, zawsze ustępowałem i przepraszałem, niezależnie od tego kto faktycznie był w błędzie. Na początku było spoko, ale z czasem ten wychujały pinduś pomimo tego że przepraszam go nieraz za jego pomyłki lubił strzelać fochy, zlewać kompletnie. Lubił też często krytykować i wytykać mi jak wyglądam albo jak się ubieram. A ja dalej jak naiwny wierzyłem że wszystko jest ok. Żeby nie było potrafił powiedzieć coś miłego, zażartować bo naprawdę fajnie spędzałem z nim czas, lecz do pewnego momentu. Po wakacjach każdy z nas poszedł do różnych szkół, przez co pomimo małej odległości od naszych mieszkań rzadko się widzieliśmy, od września zauważyłem że stopniowo urywa że mną kontakt, że na tej przyjaźni zależy właściwie już tylko mi. Zaczęło się coś psuć miedzy nami, częste kłótnie itd, choćby dlatego że jest wyżej wspomnianym skurwialym narcyzem który myśli że postradał wszystkie rozumy. Cały czas tylko żądał, nic od siebie nie dawał, w pewnym momencie pisał już tylko jak coś potrzebował. Kiedy ja potrzebowałem jego wsparcia trochę pobyć przy nim to on się na mnie wypiął. Ignorował mnie. Długo nie docierało do mnie racjonalne wyjaśnienie tego. Myślałem że wina jest po mojej stronie, przepraszałem… a on to zlewał. Dopiero niedawno, choć mija już prawie pół roku od tych zdarzeń dotarło do mnie, że byłem dla niego ważny gdy coś ode mnie potrzebował. Pragnę ustrzec wszystkich tych którzy będą kiedyś w podobnej sytuacji – nigdy nie płacisz za przyjaźń, płacisz jedynie za niewierną sukę. Jeśli dostrzerzecie podobne zachowania u swoich przyjaciół, miejcie ich na oku, albo najlepiej odcinajcie żelazną ręką zanim się zżyjecie. Ja z tego powodu mocno cierpię po dziś dzień…. Mówi się że prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie, ale to gówno prawda, bo ja w potrzebie nikogo nie miałem. Ciekawy jestem czy ktoś na chujni miał podobną sytuację… Pozdrawiam

15
5

Kobiety to święte krowy

Jak w Indiach.
Co mężczyzna może zrobić, broniąc się przed damskim psychopatą, narcyzem, czy socjopatą?
Co może zrobić jak jest publicznie upokarzany przez najświętszą istotę, jaką jest kobieta?
Co może zrobić jak po powrocie z pracy, jego żona robi mu raban o gówno, z czego doskonale zdaje sobie sprawę, po czym podchodzi i go leje z liścia, albo nawet pięściami?

Nic.

Przyjąć w milczeniu świat taki jakim jest, i tyle.

Jeśli jakieś suce odda, rzuci się na niego przynajmniej kilku białych rycerzy. Wpierdolą mu, bo dali sobie takie prawo, albo nawet zabiją. No i co z tego? W końcu chodziło o kobietę.
Jeśli jest to inny rodzaj przemocy, o który trzeba walczyć w sądzie – raczej na pewno facet przegra. 80% spraw wygrywają kobiety, np te rozwodowe kobiety wygrywają z palca. Dzieci mają mieć widzenie z ojcem 2 razy w tygodniu. W praktyce nie jest tak nigdy, może raz na rok, bo kobieta opowiada dziecku o tym jaki to ojciec był śmieć, i ono w to wierzy, bo taka jest natura dziecka. Dosłownie jakikolwiek krok, w lewo czy w prawo, czy nawet stanie w miejscu gra na niekorzyść faceta. Jak miałby przyjść do dziecka, no to oczywiście po to, by się mścić albo manipulować – trzeba alienować. Nie przychodzi? Chuj a nie ojciec, i pewnie jeszcze kurwiarz.

Kobieta jest ŚWIĘTA. Nigdy nie jest niczemu winna, a nawet jak jej gówno wyjdzie na jaw, to przeważnie nie dzieje się absolutnie nic.
Przecież jeszcze kilka dni temu w wiadomościach upublicznili przypadek gdzie baba napadła z nożem na gościa. Reakcji „haha” i poparcia od strony kobiet było od zajebania. Wyobraźcie sobie odwrotną sytuację, gdzie to facet napierdolił żonie i to wyszło. Multum postów gdzie faceci się śmieją i zbijają pionę z takim typem? To by była absurdalna sytuacja, gdzie większość facetów to szowininiści. Takiego czegoś NIE MA. Z resztą gdzie kurwa? W europie, albo stanach? Na tych kontynentach faceci to pieseczki. Powiedzenie kobiecie „nie”, albo powiedzenie że pierdoli i jest idiotką to już przemoc.

21
6

niedorobione biedaki na chujni udajace bogaczy

sluchaj palancie jeden z drugim. Tacy z was bogacze, ze macie 600 tys zl na kontach? Czy wydajecie 7 tys na czynsz? Ahahahah. Kretynie. Ja na strzyzenie trawnika wydaje 4 tysiace dziennie w jednej z moich rezydencji. Samochod volvo s90? Smiechu warte, ja mam 28 samochodow o lacznej wartosci przekraczajcej 100 milionow zlotych. Moje wszystkie rezydencje (49 rezydencji, lacznie z 4 letnimi rezdencjami w stanach i na dominikanie) sa warte 800 milionow zlotych.
Teraz slowo do tych pseudobogaczy ktorzy pokazuja ile to oni nie maja jeszcze wiecej.
Moj helikopter ktory pilotuje dla mnie ekipa SEALS wynajetych z ochrony prezydenta USA za jedyne 100 milionow dolarow rocznie spala wiecej nafty na godzine niz Ty zarobisz w miesiac. Oprocz tego na moje zawolanie jest Chuck Norris (ten akurat tani nie jest – 1 milion dolarow za minute stania za mna jako ochroniarz), prezydent Bush ostatnio mi obieral kartofle na frytki imbecylu.
Wczoraj jadlem kaszalota w zalewie octowej razem z prezydentem Barrackiem Obama, jego zona kiedy on sie upil spotkala sie ze mna w sypialni. Domysl sie co dalej.
Donald Trump mi chodzi po gazety w kazda sobote zjebie. Bill Gates w zeszlym tygodniu pozyczyl ode mnie 200 miliardow dolarow na 2 miesiace, bo mu zabraklo do inwestycji a prezydent Biden poprosil o wsparcie USA pozyczka w wysokosci 900 miliardow dolarow bo im sie WallStreet nie spina w calosc.
Wy naprawde myslicie, ze macie tyle forsy stojac w biedronce obok biedakow? Ja zamiast stac w kolejce w biedronce rozkazuje mojemu padawanowi kupienie biedronki a wszystkich wyjebac na zbity pysk tylko po to, zebym mogl sie napic coli ty fajansie.
Absurdalne teorie jakoby ktos tutaj mial 10 milionow i czul sie bogaczem. Przeciez za 10 milionow to ja bym nie przezyl 2 dni. Miesiecznie wydaje lacznie na moje utrzymanie 2 miliardy zlotych (2000 milionow zjebie). Obskakuje mnie okolo 40 000 ludzi. Samo mycie samochodow co 2 dni to okolo 90 000 zlotych.
Moja rada, skonczcie juz tu pierdolic, bo dam znac moim SEALSom i odpala swoje dziala neutronowe w waszym kierunku biedaki.
A i na koncie mam tyle pieniedzy, ze ostatnio im sie int64 przekrecil w banku i musieli przechodzic na 128 bitowe liczby kretyni! A kiedy chce poznac sume moich wszystkich pieniedzy z wszystkich kont, to musza odpalac specjalny program ktory operuje na instrukcjach FMA, SSE, MMX i 3DNow bo inaczej liczenie trwa 2 miesiace…

Zrozumiano?

14
6

Ćwiczenia wojskowe

Jak ktoś dostał wezwanie na nie i się nie stawił, to policja doprowadza przymusowo. Po miesiącu szkolenia zostajesz żołnierzem rezerwy (mięsem armatnim).

16
0

W dupach się przewraca ludziom

Trzeba jak najszybciej wyperswadować że najlepszym pomysłem dla 99% ludzi jest :

1. Ograniczenie zarabianych pieniążków. Od dziś każdy pracownik powinien dostawać wypłatę w firmowych tokenach które może zrealizować w firmowym sklepie (niby dlaczego mam kurwa im płacić i nic z tego nie mieć?)

2. Ograniczenie ilość paliw opałowych na łebka. Nie musicie mieć w domach ciepło, wystarczy żeby MAX temperatura nie przekraczała 15 stopnii w zimie.

3. Każdy powinien mieć barcode na czole, rękach i do tego po 4 chipy wszczepione tak aby nie mógł za dużo paliwa/opału kupić.

4. Likwidacja lokum mieszkalnych > 40m2 na rodzine 2+2. Likwidacja działa na zasadzie przepadku terenu i budynku na rzecz pracodawcy. Pracodawca ma prawo zarządzić odszkodowanie w kwocie nie wyższej niż 1/4 tokena na każde 100m2 lokum i terenu. Odszkodowanie leży w gestii pracodawcy i może on zmienić zdanie do 10 lat w kwestii zwrotu odszkodowania.

5. Wymuszenie przydziału 10m2 na łebka jeśli bez rodziny.

6. Całkowity zakaz zwalniania się na prośbę pracownika, od teraz to pracodawca zgodnie z celami firmy ma móc decydować kiedy Was wyjebie.

7. Ograniczenie dni wolnych od pracy. Powrót do 10h dziennie przez 6 dni w tygodniu (oczywiście z tą samą wypłatą w tokenach do zrealizowania w sklepiku)

8. Pacownik ma obowiązek dbania o czystość na terenie zakładu pracodawcy jak i terenach komunalnych.

9. Ograniczenie świąt/urlopu. Wystarczy 1 dzień w roku, nie ma potrzeby na jakieś szumne urlopy bo i tak latać nie możecie.

10. Zakaz oddalania się od miejsca pracy w godzinach po pracy na odległość większą niż 5km. Pracodawca może chcieć Was wezwać w trybie pilnym w dowolnym momencie. Za brak stawiennictwa w ciągu 20min groża kary finansowane z maksymalną karą do waszej 10 letniej pensji.

11. Długi u pracodawcy przechodzą automatycznie na dzieci i rodzine. Nie może być tak że pracodawca inwestuje potężne fundusze w Wasz trening, a Wy albo umieracie albo macie wypadek. Ktoś musi albo Was zastąpić + wypłacić odszkodowanie za ponownie szkolenie, albo spłacić całkowity koszt + odszkodowanie w wysokości do 5x rocznego wynagrodzenie pracownika któremu się zmarło.

12. Powrót do władzy 1 osobowej, nie ma potrzeby na jakieś durne wybory i inne pseudo-demokratyczno-populistyczne gówna.

13. Kryminaliści tracą życie na miejscu jeśli sztuczna inteligencja udowodni winę. Nie ma potrzeby na sądy czy więzienia.

14. Zakaz posiadania pojazdów spalinowych (nawet kosiarki do trawy).

15. Zakaz używania internetu w innym celu niż sprawdzenie swojego harmonogramu pracy, ew. raz do roku można sprawdzić ilość tokenów.

16. Tokeny przepadają automatycznie na rzecz pracodwacy w ciągu 12mc od wypłaty.

17. Likiwdacja emerytur. Nie ma na nie potrzeby bo praca jest tym co czyni Was szlachetnymi. Nie może być tak że ktoś nie pracuje.

18. Prawo do zabrania dziewczyny/narzeczonej/żony przez pracodawce jeśli mu się spodoba. Nakaz wydania kobiety jest wydawany w trybie natychmiastowej egzekucji. Przyjeżdża straż, odbiera, wiezie do szpitala na czyszczenie i zawozi do składu łożnic.

19. Pracownik nie ma prawa na rozmowy, telefony, śmiechy, chichy, przerwy w czasie trwania obowiązku pracy.

20. Pracownikowi przysługuje 10 min na podłączenie kroplówki ze wszelkimi potrzebnymi minerałami.

21. Likwidacja śmiesznych nikomu nie potrzebnych w dobie AI uniwerków humanistycznych.

22. Jeśli pracodawca nie posiada zespołu komunalnego dla pracowników, pracownicy są zobowiązani pokryć koszt budowy nowego zespołu komunalnego.

23. Zakładamy że lokale komunalne dla pracowników będą budowane jak kurniki, po 20 pięter w dół i górę. Nie ma potrzeby na trawniki, parkingi, schowki itp.

24. W lokum przysługuje 1 łóżko, alarm, panel wyświetlający ważne komunikaty od pracodawcy.

25. Do użytkowania pracowników udziela sie dostępu do 1 aneksu kuchenne na nie mniej niż 50 osób. 1 łazienka na nie mniej niż 30 osób, 1 wiata prysznicowa na zewnątrz na min. 20 osób.

26. Woda będzie o stałej temperaturze 25 stopnii pod prysznicem.

27. Zakazuje się pracownikom spożywania i przygotowywania na terenie komunalnym jakichkolwiek produktów pochodzenia innego niż sklepik pracodawcy.

28. Jeśli dany produkt nie zostanie spożyty w ciągu 6h od zakupu w sklepiku, ogłasza się jego przepadek na rzecz pradowcy.

29. Wprowadzenie stałego wynagrodzenia w wysokości 10 tokenów na miesiąc. (ceny np. 1kg pomidorów będzie wynosiła 1/4 tokena, więc tyle ile dostaniecie odszkodowania za utracony dom/mieszkanie)

30. Pracownicy mają zakaz zbliżania się do lasów.

31. Pracownicy mają zakaz zbliżania się do rzek.

32. Pracownicy mają zakaz zbliżania się do plaży i morza/oceanu.

33. Pracownikom zakazuję się z korzystania z naturalnych ter
33. Pracownicy nie mają prawą okradać pracodawcy poprzez korzystanie ze słońca. Wszelkie promienie słoneczne należą do pracodawcy i pracownik ma obowiązek je wyłapywać, nosząc kompletny strój z panelami słonecznymi.

34. Pracownik nie ma prawa do oglądania filmów, seriali czy słuchania muzyki.

35. Pracownik nie ma prawa do czytania książek. Pracownik może czytać tylko materiały zatwierdzone przez pracodawcę.

36. Pracownikowi zakazuję się czytania instrukcji maszyny jako książek dla rozrywek lub na zabicie nudy.

To taki wstepny manifest dla V Rzeczpospolitej czterdziestu narodów.

Zakładamy partię:

Wolność
Sprawiedliwość
Uczynność
Pracowitość

WSUP – zbieramy podpisy.

6
7

Zaraz was trochę podregulujemy

Pisze tu nieudacznik, jeden z drugim, jaki to nie jest bogaty i dodaje, że ma na koncie jakieś śmieszne drobniaki, typu 800 tysięcy, czy tam 600 i dla niego nie ma różnicy czy wyda na czynsz 7 tysięcy czy 9.
Słuchaj, biedaku jeden z drugim! 10 tysięcy miesięcznie to u mnie dostaje Pani, która sprząta (tak, Pani, chuju, bo prawdziwy bogacz szanuje ludzi pracy!). Sam nawet nie wiem, ile takich kobiet zatrudniam, 11 czy 13, nieważne. 10 tysięcy za 20 godzin pracy w tygodniu, bo nie lubię zbytniej czystości. Wczoraj miałem dobry humor, więc dałem ogrodnikowi z Ukrainy nagrodę. Zarabia 13 tysięcy miesięcznie, ale ładne rośliny wyhodował, to rzuciłem mu szóstkę. Na początku był leniwy, ale nadzór jednego z krokodyli różańcowych (dzięki Mesiu, przydatne i pojętne bydlę) i obietnica dobrej pensji zrobiła swoje.
Pamiętaj żebraku jeden z drugim, że jeśli kasy nie wykorzystasz dla osiągnięcia wpływów, to też będziesz nikim. U mnie co miesiąc baluje jeden z prokuratorów. To alkoholik, więc szybko kończy pod stołem. Wtedy koleżanki córki, za drobną opłatą (jakieś 5 czy 7 tysi, prawie tyle co twój czynsz) robią mu bardzo ciekawe zdjęcia, na których ten grubas wygląda na zboczeńca. Oczywiście nic im nie zrobi, bo jest nieprzytomny i pilnuje go kolejny krokodyl różańcowy (też dobry). A potem można prokuratora szantażować. W zamian za to raz na jakiś czas mogę rozpierdolić komuś dom bez żadnych konsekwencji.
Jeśli będziesz dalej srał swoimi przechwałkami, to namówię ludzi, których oszukałeś (tylko nie pierdol, że dorobiłeś się uczciwie) i zrównają twoją chałupkę z ziemią, a ja ze znajomymi popatrzymy się na to z przyjemnością, bo filmy ostatnie słabe.
Parafrazując klasyka: Grzeczniej proszę! A jeśli to nie wystarcza, to zaraz was trochę podregulujemy, bo coś się wam chyba w głowach POPIERDOLIŁO! Zrozumiano?!

0
6

Czyzby Nowotwor

ść do lekarza czy nie iść? „Plama” na ciele robi się coraz większa (zaczęła się jakieś 2 lata temu)….Krew z nosa, raz nigdy, teraz może raz na miesiąc/dwa?

Problem polega na tym, że jeśli rak / rak, to skąd do cholery mam wiedzieć oficjalnie? Człowiek będzie się tylko bardziej przejmował. Po drugie, jest tam od dwóch lat, ale nadal działa normalnie, ale blizna jest.

A Ty, wolałbyś znać datę swojej śmierci lub choroby? jakaś ulga? Wiesz, łatwo powiedzieć idź, sprawdź, przekonasz się, ale to nie jest takie proste.

Pozdrowienia !

7
0

Uwielbiam byc bogaczem

Uwielbiam kiedy zagladam na swoje konto w ING a tam 285 tysiecy na glownym koncie podpietym do karty platniczej i moge kupic co tylko chce, 10 najdrozszych whisky albo Twoja corke! Stoje w kolejce w biedrze, bo chcialem tylko cole kupic i czekam az te patafiany wszystkie biedaki kupia najtansza kielbase, zagladam na swoje konto w Millenium a tam 3 lokaty kazda po 200 tysiecy zlotych! I wtedy czuje ze mi staje.
Staje mi tez kiedy wsiadam do swojego Volvo S90 rocznik 2023 i przejezdzam przez jakies biedackie miesciny gdzie sami smutni ludzie.
Uwielbiam rozpieprzac kase na lewo i prawo.

11
9

Łysięjące bety – są leniwi i głupi

Zauważyłem że łysiejące bety, zazwyczaj znajdą 10 wymówek byle nie pracować.

Jak nie boli głowa, to boli trzuska, jak nie trzuska to ucho, jak nie ucho, to paznokcie, jak nie paznokcie to serce.

Zawsze litiania co boli i zawsze sto wymówek na pytanie dlaczego nie wykonano zadania.

Nie raz są nie stworzone rzeczy, od przylotu ufo, po porwanie, po wypadek rodziny, po chuj wie co jeszcze.

13
1

Tarnów, Paderewskiego 3 B-urdel

Ludzie których nie znam nazywają mnie skurwysynem na mieście od ja wiem 15 roku życia… trochę pewnie mi się psychika od tego zryła :/. Sąsiedzi mówią na mnie dużo gorzej ulubiona ich fraza łączona to że jestem skur. niedopierdolony albo niedojebany albo że skur. pierdolony jebie albo jebał, cholera wie o co im chodzi, uwielbiają wprost „rozmawiać” pod moim oknem, ale gdy przechodzę obok nich na żywo to siedzą cicho. Są też …nazywam ich goście którzy tędy przechodzą młodzi i dzieci, codziennie ze szkoły albo wyrostki, jadą na mnie faja, pała, kupa. Wiem że sport narodowy polaków to nienawiść i niszczenie życia młodym ludziom to standard u katolików ale mogliby mi trochę odpuścić mam już 44 lata i ciągle ta sama płyta… najpierw robią ci krzywdę a później obracają wszystko przeciw tobie, jak się nie przeprowadzisz to z czasem cię w końcu dojadą i jak mówiłem wszystko obróca przeciwko tobie…bo ich jest wielu a ty sam. Jeszcze kwestia pieniędzy te łomy moi prześladowcy często podnoszą głos jakbym był jakimś krezusem, tymczasem ja mam częściową rentę, od rodziców dostaje 100 zł na urodziny. Płacę z tego prąd, Internet, lekarzy, leki – a to sporo już kosztuje i składam się na oc samochodu, który pożyczam do sklepu raz w tygodniu. Wiem że na mieszkaniu jest podsłuch (pewnie ktoś na tym zarabia) ale rodzice nie pozwalają mi tego zweryfikować zwalając to na moją chorobę, co więcej prawdopodobnie założyli mi jakiś implant lokalizacyjny jak jakiemuś psu bo wyraźnie żurek ten z góry wie w ktorym miejscu przebywam w mieszkaniu i nie boi się tego manifestować. Obecni najbardziej aktywni bandyci osiedlowi którzy się mnie czepiają to sarat 3B/61 (mówią na niego kierownik od tresowania mnie, cham i prostak, z wyglądu menel – najgłupszy i zdolny do wszystkiego, dzieki szeroko prezentowanemu chamstwu zyskał poklask lokalnej tłuszczy – jego małżonka nie wyprzedza go intelektualnie – czepiają się mnie wspólnie od wieku nastoletniego za żywota albo coś sobie uroili, nie mam pojęcia o co im chodzi nawet, ostatnio posunął sie do tego by mi podmienić pizze-pewnie podał się za mnie na parterze i albo coś tam dorzucił albo naplul-pizze przyniosł mi śmieciarz-z jego rodziny(nie poznałem go na poczatku)-oczywiście musiałem ją wyrzucić-sprawe opisalem w pizzerni), kajmowicz 3B/63 (mieszka podemną, cichy-wierny wspólnik w nienawiści, próbujący za wszelką cenę zachować pozory, zawsze najbardziej interesowały ich czynności jakie wykonuje w kiblu co równa się ich poziomowi wieśniactwa, lubi czasem sobie puknąc w sufit-pokazowo w miejscu w ktorym mam biurko – musi cały sufit mieć zobijany hehe, wynajmuje mieszkanie dziwkom, pedałom, zoofilom i saratom głównie na noc, całą moją młodość mieszkało tam na dole z 10 osób na 1 mieszkaniu i się gziło w nocy nawzajem), żurek 3B/69 (mieszka nademną, tupie nóżką-to jego pokazowy numer- pewnie myśli że mnie to rusza, (prawdopodobnie on odpowiada za atak psychiczno-satanistyczny który wykonują wiosną, latem – polega na tym że się odczuwa jakby ktoś sypał ci coś na głowę przez cały czas takie uczucie zbliżone do swądu – pozbycie się tego trwa kilka tygodni, co roku mi tak robią o różnych porach wiosny a najczęściej lata) naczelny porno propagator – porna „swojskiego” czyli rodzinno-katolickiego, zboczeniec seksualny i psychopata-zawsze czuł pociąg seksualny do młodych wrażliwych chłopców, satanizm i psychotronika, sadysta, wszyscy wokół niego chorują – naprzeciwko schizofrenia – pod podłogą schizofrenia – za ścianą zespół downa, na ukos jeszcze było upośledzenie umysłowe ale się wyprowadziło, nawet siostrzeńca ma umysłowo upośledzonego, co ten człowiek narobił tu syfu to się w głowie nie mieści, poznał brata mojego ojca w naszym domu-po czym skłócił braci tak że ze sobą nie rozmawiają-teraz wygląda to tak że moja rodzina chodzi do niego na święta zamiast do nas, wierny miłośnik jedynej słusznej partii czyli pis-czyli piewca fałszywości i przekręconego katolicyzmu, podobnie jak kajmowicz wynajmuje czasem dziwkom pokój na noc, skurczysyn który zniszczy ci życie i publicznie powie że ma do tego prawo, kurczysyn bez skrupułów), kubicz z klatki obok (czysta nienawiść, dawniej podobno wierny towarzysz pzpr, agent z dupy 007 – dziś „pokorny” katolik i klasyczna PRL-owska dziadzia która ma diabła pod skórą), olszówka z klatki obok (rzep przygłup, jego ulubione słowo to „jebie”, chyba nawet jego żona nie wie o co chodzi mężowi bo kiedyś się dziwiła że im dzień dobry nie mówię, przez całe moje życie interesował się moim zdrowiem psychicznym-tzn. zniszczeniem go-starał się po prostu dopierniczać mi jak mógł), był jeszcze urban (2klatki dalej) ale dostał wylewu i sie odwalił – tylko czasmi jak go widzę okazjonalnie to cieszy wciąż swoją głupią mordę. Są też stare baby które się śmieją pod klatką z długości mojego przyrodzenia mówiąc na mnie malutki i rozmawiając o mnie pod moją albo 6 klatką, jak ostatnio sprawdzałem to mój penis mieści się w przeciętnym, więc jadą ze śmiechem z większości polskiej populacji męskiej, pewnie jakby je 20 cm murzyn przenicował to by były szczęśliwe(pewnie mają kapska tak rozepchane że i łodzią by tam wpłynął). Jest jeszcze cipka informatyk z 6 klatki (na razie nie zdołałem ustalić jego presonaliów bo się robal maskuje, widziałem raz jak się z kubiczem wymieniali uprzejomościami i deklarowali wspólną do mnie swą nienawiść), czyli na lewo od mojej, który zarządza podsłuchiwaniem mnie przez Internet, ma do dyspozycji lokalnego przedstawiciela play-upc by robić to niby „legalnie” i grzebać w skrzynce lokalnego NAT`u w piwnicy. [nie rozumiem jak można propagować publiczną nienawiść i zyskiwać tym poklask innych, robić taki syf, być takim chamem i do tego jeszcze chodzić do kościoła] dawniej osiedlowe młode wyrostki które zrobiły mi reklamę na cały tarnów, wyjechały za granicę za łatwym życiem, teraz stare pomarszczone chrześcijańskie dziady kończą to co tamci zaczęli. Nie reaguję na krzywdy, przemoc psychiczną, psychotroniczną, satanizm… bo musiałbym lać kilkanaście razy kogoś w czajnik w ciągu dnia, czy nocy, poza tym przy pierwszej agresji wsadzą mnie do psychiatryka-a może o to właśnie im chodzi.
Wiem że do bani takie pranie publiczne brudów….ale jeśli to sprawi że chociaż o 10% się odczepią to moje życie będzie o tyle znośniejsze.

Moim przeznaczeniem była śmierć przez samobójstwo w wieku nastoletnim, oszukałem los ale mam przerąbane całe życie, tak to jest gdy dobrzy ludzie są ignorantami albo po prostu nie istnieją – zło zawsze zatriumfuje, powinienem zabić się, jak sie zaczeło to wszystko w szkole średniej od minora..

Te skurw.syny z osiedla zniszczyły mi całe życie i za to nie odpowiedziały..! bo to jebany satanizm i nikt nie uwierzy. I wciąż to bydło nie chce się odpierdolić…

5
6