Finansowi Eksperci z Youtube

Mam juz dosc tych wszystkich finansowych eskpertow z youtube. Mentzena, Trader21, Cezary, Kiyosaki, Zaorski i cala reszta. Zastanawiam sie dla kogo ich rady sa tak naprawde…Wezme np takiego Cezarego Grafa ostatni odcinek jako ekspert w Bentleyu. Osobiscie uwazam ze jakbym mial milion dolarow to nie martwilbym sie o swoje jutro czy to w Polsce czy Turcji. Trader21 wysyla jakies excelle zamiast zalozyc konto np. na etoro i automatycznie pozwolic swoim klientom kopiowac ruchy w czasie rzeczywistym – bo by wyszlo ze gowno co umie. Zaorski tak samo naganiacz i pump dumb z wiedza insidera udaje jaki to kozak inwestujac nie swoje pieniadze. Mentzen urodzony w czepku nigdy nie musial szukac pracy na rynku i zamiast zmienic polityke finansowa naszego panstwa to robimy memy, posagi z miedzy jak sie dorobil na smierci rodakow i patologii systemu podatkowego w Polsce w czasach covidu, a Kiyosaki pierdoli zawsze to samo i chce sprzedac kursy i ksiazki. Wogole oni wszyscy tworza wrazenie i promuja sie ze jak kupisz ich ksiazki i kursy to zdobedziesz ta wiedze aby zostac bogatym – bullshit. Tobie mowia zebys ciezko pracowal a sami wola pierdolic glupoty nie mozliwe do zweryfikowania i promowac sie na medrcow. Poprostu zenada. Jako mlody czlowiek jestem zazenowany ich poziomem wypowiedzi i calym tym gownem. Mysle ze wiekszosc widzow na ich kanalach to ludzie mlodzi, millenials i pokolenie gen Z i jedyna rade jaka mozna od tych ekspertow uslyszec to ciezko pracowac i wyjechac na Islandie skrobac dorsza i nie grac na forexie. Poziom poprostu zenujacy. Akurat forex i handel dziwgnia w zyciu bardzo mi pomaga zwlaszcza jako biednej osobie ze wsi z polaczeniem internetowym bo bez dzwigni nie zarobilbym 1k-2k dolarow miesiecznie bo poprostu po podatkach i oplatach zostaje mi juz bardzo malo na inwestycje. Kupienie instrumentu finansowego w malej ilosci tanio z dzwignia i bardzo sensownym polem do popisu jesli chodzi o stop loss akurat dla mnie dziala juz od niemalze 2 lat. Wszyscy ci eksperci nie dadza ci zadnych konkretow a jedynie beda filozofowac co bedzie z wojna na Ukrainie i stwierdza ze akcje spolek Chinskich czy Amerykanskich sa tanie – farmazony ktore kazdy moze stwierdzic. Najgorze jest to ze wiekszosc z nas urodzila sie po 90 roczniku bez bogatych rodzicow i mamy przesrane bo globalnie przegrywamy juz na kazdym rynku, akcji, nieruchomosci, pracy poniewaz konkurencja jest globalna i jest juz tyle silnych graczy na rynku z ogromna iloscia gotowki, a podatki sa tak wysokie ze nie mamy szans nadgonic konkurencji. Uwazam ze jakby ci eksperci zaczynali z tak samej pozycji jak my to tez gowno czego by sie dorobili i skonczyli w pokoju rodzicow a nie w Bentleyu i to jest jedyna roznica miedzy nami – bo zadnej wiedzy czy rad na poziomie eksperckim na ich kanalach nie widzialem.

1
0

Sklepy spożywcze

Wkurzają mnie – najczęściej są to stare baby i baby po 50-tce – gdy obsługa sklepów wygania klienta ze sklepu zanim zamykają sklep:
Np. wczoraj wygnali mnie ze sklepu przed czasem, a z racji iż korzystam z kas samoobsługowych zrobiłem zakupy tak, że została jeszcze 1 min do zamknięcia.
Sklep się zamyka o tej i o tej godzinie, a te stare babska kurła już 15 przed zamknięciem szorują, myją podłogi – i sam byłem w sklepie jako klient.

0
3

Zawód nauczyciel

Jestem młodym nauczycielem, kilka lat po studiach, wiem ze beka pewnie będzie i tu, ze po co bylo mi to studiowac skoro z tego nie ma hajsu, ale ja serio kocham tą pracę i te dzieciaki. Ale boli mnie to że jestesmy gówno warci dosłownie i w przenośni. Zarobki żenujące, stawki głodowe plus zero szacunku wśród ludzi jak mówie że jestem nauczycielką. Wiekszy szacunek chyba mają kasjerki w sklepie.

3
0

Narcyzm

Czy w ludzkiej psychice zakodowane jest to, że nie chcemy mieć po prostu dobrego życia ale lepsze od innych. Czemu tak trudno jest skupić się na sobie i na własnym postępie. Ciągle porównujemy się do innych. Może w małej dawce jest to dobra rzecz. Jak to jest, że szukamy osób z podobnymi wartościami. Czemu tak trudno podtrzymać relację z kimś kto się od nas różni, ma inną wiedzę o świecie i zainteresowania. Czy stabilne więzi są tylko wtedy gdy ma się ten sam lub podobny cel? Czemu tak wiele ludzi ma potrzebę przenoszenia części siebie, których nienawidzą na innych?

W swoim życiu doprowadziłem, że wartości według, których postanowiłem żyć sprawiły, że osoby, z którymi miałem wieloletnią znajomość nie cierpią mnie. Każda bańka w końcu pęka i pozostaje rana a może i nauczka. Nieraz zastanawiam się jak silna jest potrzeba przynależenia, że mimo, że przez wiele lat wiedziałem jak bardzo z czasem pogłębiają się różnice między mną a grupą to i tak udawałem kogoś kim tak na prawdę nie chciałem być. Czy może jest tak dlatego, że tak trudno jest poznawać nowych ludzi będąc dorosłym a znajomości z dzieciństwa wydają się łatwiejsze do podtrzymania. Czemu w swojej głowie chce naprawić coś czego się nie da naprawić. Z jakiegoś powodu przyciągałem osoby które myślą, że są lepsze od innych, aroganckie, mające wygórowane oczekiwania wobec siebie od innych, nie posiadające empatii ani autorefleksji, myślące skrajnościami. Może dlatego, że mój ojciec mógłby się częściowo zaliczyć do grona tych osób.
Po wieloletnich kontaktach z osobami, które mają problematyczne osobowości doszedłem do następujących wniosków:

-Nie wydaje mi się, że jestem lepszy lub gorszy od kogokolwiek kto chodził po tej planecie.
-Wszyscy ludzie zasługują na podstawowy szacunek
-Jest wiele rozwiązań jakiegokolwiek problemu
-To jak traktujemy innych jest odzwierciedleniem tego jak czujemy się sami
-Cisza jest najlepszą odpowiedzią dla kogoś kto nie ceni mnie lub moich słów
-Nie jestem winien nikomu swojego czasu, rozmowy lub przysługi
-Bycie emocjonalnym nie czyni kogoś słabym
-Cokolwiek bym nie wiedział i nie robił w życiu, nie zasługuje to na szczególną uwagę

0
0

Komentarze

Japierdole. Czemu komentują tu jakieś dałny? Ktoś pisze konkret wpis, a komentarze typu „wal konia” ogóra i inne pierdoły, nikt normalny juz tu nie wchodzi? Mesio trolowac moze moze byc, bo cos ze zdaniami, a nie glupoty o krokodylach. Szanujcie ludzie trochę stronę.

4
2

adidasy

Wkurzają mnie dzisiejsze buty sportowe a właściwie ich jakość. Większość np z firmy nike niby ze skóry naturalnej a tu ni chuja bo po godzinie w nich masz wrażenie jakbyś kurwa chodził w plastikowych butelkach. Pamiętam jak 20 lat temu brat kupił sobie obuwie sportowe niestety nie pamiętam firmy. Buty całe ze skóry naturalnej, bez żadnych sztucznych gąbek w środku, założyło się w +30 było okej, można było w nich chodzić nawet zimą i były cieplejsze od niejednych kozaków. Większość dzisiejszych z firmy nike po niespełna roku użytkowania nadają się na śmietnik.

1
1

Zjawiska paranormalne

Ależ mnie wnerwia to, że ludzie, szczególnie wtedy, gdy mają w tym interes, chcą wmówić innym, że istnieje coś co tak naprawdę nie istnieje:
Chodzi mi o byty duchowe i zjawiska paranormalne.
Zauważyłem, że kto najczęściej wmawia innym, że istnieją alternatywne rzeczywistości?
Gdy:
– Ma ktoś w tym interes (bo to są przecież teraz tematy na topie!)
– Gdy jest się duchownym (czyli ma interes, bo inaczej ludzie na tace hojnie nie sypną haj$em, szczególnie ci będący u kresu swojego nędznego żywota i ci wierzący w „cud” uzdrowienia)
– młokosy, którzy mają za dobrze w życiu (bo nie muszą martwić się o chleb, lecz wierzą w manne z nieba), i dlatego pragną czegoś „mrocznego” i „tajemniczego”
– i… schizofrenicy

I dlaczego to zawsze, ale to zawsze „widzą” ludzie, którzy się tego naczytają, naoglądają i nasłuchają o tym?

Ja, jestem dojrzałym mężczyzną, około 30-tki, i z racji iż interesuje się Urbexem i naczytałem się komentarzy jakoby „widzieli” albo „idź na cmentarz koło północy a zobaczysz co się tam dzieje”:
to dopiero wtedy zacząłem „doświadczać” takowych zjawisk?
Dlaczego wcześniej nic się nie działo?
Ano, bo uważam, że to jedynie wytwory poświadomości człowieka + jak człowiek martwi się o chleb to nie myśli o czymś takim.

Post zakładam w celu KONSTRUKTYWNEJ krytyki.

1
0

Czekaj i czekaj… ale się nie doczekaj.

Ależ irytują mnie zakłamane szczekaczki klientów:
„Zadzwonię później”
„Zadzwonię kiedy indziej”
„Zastanowię się i oddzwonię”

„Zadzwonię/oddzwonię bla bla bla”.

Po co pierdolą, że zadzwonią zamiast wprost zjeby powiedzieć, że nie są zainteresowani?
Wtedy mógłbym zaproponować inne rozwiązania korzystne dla obu stron!
Ale nie! Wolą KŁAMAĆ BŁAZNY!

To taki wielki wstyd czy taka moda?

1
1

2 lata bez nowości na Chujnia.pl

Witajcie, wnerwia mnie to, że od 2020 roku od września do 2022 r. do września nie było nowości na Chujnia.pl. Nudziło mi się bez nowości.

3
1

Droga rowerowa

Wnerwia mnie, że od ronda w Wyszogrodzie do Płocka nie ma drogi rowerowej, bo bym miał wygodniej jechać do Płocka rowerem. Po asfalcie owszem mogę jechać, ale wygodniej i bezpieczniej jeździć drogą rowerową.

4
3