Brak roboty, trudno i robote

Powiem krótko. W tym jebanym kraju jak pracodawca chce zwolnić pracownika to NIECH MA OBOWIĄZEK ZNALEŹĆ MU INNĄ ROBOTĘ, czyli jak chce zwolnić go ze swojej firmy, to tylko wtedy jak załatwi mu inną robotę z innej firmy, wtedy pracownik dostanie papiery i sie wstawia pod następny zaklad pracy, a nie ze człowiek szuka roboty na własną rękę w necie jak głupi a na rynku gówno jest, bo nawet do sprzatania kibli są potrzebne znajomości po wujkach i ciotkach, a umowa o prace jest traktowana jak towar luksusowy, no japierdole!!!.

6
8

Komentarze do "Brak roboty, trudno i robote"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Tu Arktos, władca Lodolandii. A może u mnie w mojej krainie się zatrudnisz? Będziesz pomagał Jakubowi w jego obowiązkach.
    Chwała Lodolandii 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  3. I co jeszcze? Może pracodawca powinien osobiście przywozić pracownika do pracy, przychodzić po niego na przerwie i za rączkę prowadzić na stołówkę, nakładać mu na talerz obiadek, podcierać dupę po wysraniu a na koniec odwozić do domu?

    Aż taką pizdą jesteś?
    Po co napisałeś „szuka roboty jak głupi”? Wystarczyłoby „szuka roboty głupi” i wszystko staje się jasne.

    Ja, dla konrastu, mam inny pomysł: wszystkie takie pizdy życiowe powinny być likwidowane po pierwszym otwarciu mordy i wyemitowaniu z niej swoich popierdolonych pomysłów jak ten o obowiązku znajdowania innej roboty.

    Co za lewackie myślenie, no japierdole!

    3

    0
    Odpowiedz
    1. Słuchaj kurwo, jak robota ma niskie wymagania np. Mycie kibli, to czemu skurwiel przebiera w ofertach? Oczekuje mlodego magistra do sprzątania gowien? Sa dorosłe kobiety ktore potrzebują pracy na życie, a nie jak gowniarze na utrzymaniu starych co na glupie gry i alkohol.wydają. Pracę to dajcie oferty jak tacy mądrzy

      0

      0
      Odpowiedz
      1. Chuj to kogo obchodzi czego potrzebują dorosłe kobiety. Zapotrzebowanie na pracę to efekt uboczny prowadzenia działalności, a nie cel sam w sobie. Myślisz, że po chuj ludzie inwestują miliony w systemy do automatyzacji procesów albo roboty na produkcji? A student musi od czegoś zacząć, startuje na niskich stanowiskach by mieć kasę aby się czegoś nauczyć, a dorosłe cycate klauny co robiły ostatnią dekadę w okresie prosperity żeby się rozwinąć? Gówno? To teraz zbieracie tego owoce.

        Baby to kurwa zawsze są poszkodowane i w ogóle wypierdolmy system do góry nogami, bo anetki muszą mieć parytety, zagwarantowane miejsca pracy na ciepłych stołkach, najlepiej jeszcze w IT bo dużo płacą i emeryturkę po 60, no rzeczywiście, przejebane.

        3

        1
        Odpowiedz
      2. Kurwo to mow do mamy! Nie do niego skurwysnie brudny debilny.

        Jestes pierdolona szmata ktora chuja potrafi a obraza LEPSZYCH I ZDOLNIEJSZYCH OD SIEBIE. Ty brudasie w dupe jebany zza winklem mlecznego !

        0

        0
        Odpowiedz
        1. ale skąd wiesz czy gość nie umie więcej niż ty? XD

          0

          0
          Odpowiedz
    2. gościu… nawet nie wiesz ilu kurwa ja ludzi znam, którzy mają pracę po kontakcie z hr i agencjami…
      a poza tym, może też z tego skorzystam;
      bo gość ma trochę racji, bo on napisał „umowę o pracę”, a nie „umowy śmieciowe”;
      zatem nie broniąc gościa, to jednak ja z kolei nie lubię ludzi, którzy pouczają innych a sami nie są lepsi…
      Czytaj gościu ze zrozumieniem, bo potem się człowiek męczy z głupolami, musząc im powtarzac po 10x to samo tylko z różnej perspektywy, aż wreszcie ludziom się zatrybi „a to o to chodzi…”.
      Jak dla mnie poprawne jest forma: „szuka człowiek roboty jak głupi”, bo robol dobrze napisał, że „umowa o pracę to towar luksusowy”. Co innego umowy śmieciowe, na których ja pracuję…
      Nigdy nie miałem jeszcze umowy o pracę, a już miałem z 10 prac w życiu !!!
      No, ale właśnie… TYLKO hr i agencję oferują umowy o pracę… no i pewnie korporacje, i ktoś komu naprawdę zależy na pracowniku (w sensie używania kompetencji pracownika do cna! – a nie jako pracownik=człowiek !).
      „Szuka roboty głupi” – to by oznaczało, że wszyscy, którzy muszą pracować na swoje utrzymanie są po prostu głupi, w tym ty hahaha.

      0

      0
      Odpowiedz
    3. A nie pamiętasz już koronawirusa?
      Przecież ludzi nawet trzeba było uczyć mycia łap… niedojeby!

      0

      0
      Odpowiedz
      1. Wszystkich trzeba było uczyć? Jednak są tacy, którzy wiedzą, że po wyjsciu z kibla trzeba umyś ręce, żeby potem przy barze nie zagryzać piwa oszczanymi orzeszkami. Ilu ich jest? Pięć procent? Dziesięć? Promil?

        0

        0
        Odpowiedz
        1. Myślisz, że tych orzeszków nikt za barem nie oszczał, hehehe. Widać, że nie pracowałeś nigdy w pubie.

          0

          0
          Odpowiedz
  4. No i zaraz się zacznie, zastępy ludzi bez umiejętności będą kurwić na zjebany prywaciarski system. A szkolnictwo gdzie było przez te wszystkie lata? Czytać, pisać i liczyć umie się sprawnie już w drugiej klasie podstawówki. Dlaczego szkoły zawodowe kształcą ludzi na odpierdol i technika w przeważającej części to samo? A licea zamiast iść w stronę specjalizowania ludzi w węższych dziedzinach, to wracają do srania ludziom do głów datami, dziesiątkami lektur (około 40) i rozpraszania ludzi w klasach profilowanych nadmiarem przedmiotów (około 15/20). Albo zajebiste polskie studia gdzie pytania na zaliczeniu są wyciągane z dupy ale i tak każdy ma gotowca wkutego na pamięć. Ludzie są w stanie skończyć liceum, mieć maturę rozszerzoną z angielskiego i jednocześnie nie rozumieć ani słowa po angielsku. Jeszcze to bredzenie „can you please repeat” jak jakiś Rajeesh Valikumputkina. Cud, że ten kraj się jeszcze nie zawalił, pomimo tego edukacyjnego discopolo.

    4

    0
    Odpowiedz
    1. To już wiem, skąd urzędasy w kółko powtarzają „nic nie słychać”, gdy zadaję im kurwa konkretne pytania, a nie mogą do nikogo przełączyć dzwoniącego, kurfa !

      0

      0
      Odpowiedz
    2. ziom,
      ja to już ludziom w szkole średniej mówiłem ponad dekadę temu…
      jednak ci pojebani debile, mają tak wyprane mózgi, że jeszcze mnie hejtowali za to, że chciałem mieć bardziej kierunkowe studia w swojej specjalizacji…

      0

      0
      Odpowiedz
      1. Ja też próbowałem i pisałem o tym na innych forach i tłumaczyłem znajomym, niemalże ciągle ten sam odzew, reeee kurwa leniuchu pierdolony najlepiej to nic nie robić! albo jakieś czepianie się przecinków i literówek. No takie gówno, biadolenie ludzi niepotrafiących przytoczyć kontrargumentu, zamiast tego wolą uciekać od meritum i pierdolić o głupotach, które każdy człowiek czynu ma w chuju. Zasadniczy problem cebulaków to nieliczenie się z tym, czy coś się opłaca, czy nie. Dlatego zachód ma pieniądze, a polska dumę narodową i inne puste słowa.

        1

        0
        Odpowiedz
        1. Pieniądze dają szczęście,
          ale warto mieć również ideały !
          Pisz Polska*.

          1

          0
          Odpowiedz
        2. No dokładnie…
          dlatego w swojej specjalizacji kurwa tak mało umiem!
          Nauczyciel w szkole średniej sam mówił, że edukacja kierunkowa uczy max „5%” materiału, właśnie kurwa pewnie dlatego, że kurwa języki były kurwa najważniejsze!
          Dlatego technicznie zdałem egzamin zawodowy, ale to w większości było na wydedukowanie niż na realne umiejętności, kurwa!

          0

          0
          Odpowiedz
          1. Bo szkoły trzeba olewać. Chcesz robić w IT to sam się musisz interesować. Tylko ten system forsujący wkuwanie przeterminowanych rzeczy skutecznie od tego ludzi odciąga. Szkoły mają sens w przypadku profesji, które nie działają bez papieru.

            1

            0
            Odpowiedz
          2. raczej odwrotnie?
            profesje na które trzeba mieć papiery?

            0

            0
            Odpowiedz
    3. nie studia,
      tylko technikum zawodowe*
      sorry, pomylka.

      1

      0
      Odpowiedz
    4. Oj, rzeczywistość nie jest tak czarna, ale jeszcze kilka lat czarnka w rządzie to już taka będzie.
      PS. Założę się, że większość smarkatych chujowiczan w ogóle nie ma pojęcia co mam na mysli. I tu jest sedno większego problemu, niestety.

      0

      0
      Odpowiedz
      1. Bardzo dobrze, że są przedmioty etyczne.
        Jednak materialisyczne chujojady tego nie pojmą!

        0

        0
        Odpowiedz
  5. Kurła,
    zgadzam się i nie zgadzam:

    Otóż, ja nie chciałbym, żeby pracodawca mi wciskał kolejny chłam w postaci pracy u:
    1) swoich znajomków !
    2) u swojej konkurencji !

    A ponadto może będę wolał zmienić pracę na inną branżę?
    Mnie osobiście nudzi praca, w kółko ta sama…
    I po ludziach również widzę, że jak w kółko mają zagwarantowaną stałą pensję bez żadnych wielkich zmian… to mają wyjebane na wszystkich i na wszystko, bo i tak otrzymają tą samą pensję za to samo… i tak kurwa co miesiąc np. przez 20-30 lat !
    Potem po takiej pracy kończy się dzień w fotelu przed telewizorem…
    Żadnych ambicji, żadnych zmian !
    Bo ludziom nie zależy, bo kolejny dzień to samo za te same pieniążki…

    1

    1
    Odpowiedz
    1. tzw. robolskie myślenie robola

      0

      0
      Odpowiedz
    2. chociaż jak ktoś prowadzi własną firmę, to też jest takim pojebem;
      bo większość firmowców myśli, że są panami życia i śmierci, bo mają więcej kasy od innych…

      0

      0
      Odpowiedz
  6. Bezedura.
    Ja tłukę seryjnie takie zegarki z takim niebieskim podświetleniem takiego wyświetlacza i ta robota nigdy mi sie nie znudziła. A nawet jak się kiedyć znudzi zmienie kolor podświetlenia na różowy, żeby każdy mógł dobrać coś dla siebie. Pieniądz z tego cały czas jest bardzo dobry, stać mnie na cztery samochody i pięć telewizorów, ale telewizji nie oglądam w myśł zasady: nie oglądaj telewizji bo będziesz miał w głowie glizdy.

    2

    1
    Odpowiedz
    1. Ale z ciebie bajkopisarz Gramzi.

      0

      0
      Odpowiedz
    2. To po chuj kupowałeś tyle telewizorów, skoro żadnego nie oglądasz?

      1

      0
      Odpowiedz
  7. Po prostu jestes cwelem studenciakiem pierdolonym ktorego zycie brutalnie zweryfikowalo bo okazalo sie ze dobry „robol” jest wiecej wart niz taka pseudowyksztalcona pizda ktora to ani ne ani be ja juz pracowalem od 12 roku zycia na zbiorach czy innych gownach potem wieku 15 lat wyjazd na szparagi i zarobilem kase na motor i sam juz dojedzalem do szkoly potem zawodowka jako mechanik gdzie skupialem sie tylko na przedmiotach technicznych i niemieckim. Praktyki zalatwilem sobie w toyocie gdzie po szkole zaraz mnie przyjeli i tam pracowalem miedzy czasie zdazylem sie chajtnac i zrobic mature potem wyjazd do niemiec gdzie zatrudnili mnie w bmw gdzie jestem kierownikiem i zyje kurwa jak krol jebany smieciu polski robaku pluje ci w ryj tonie i tobie podobnym

    0

    1
    Odpowiedz
    1. Taa, kierownik w BMW pisze posty na chujni, w których wyzywa innych ludzi. Może jeszcze Lewandowska w wolnym czasie udziela się tu jako Mesio. A ty język polski olałeś zaraz po urodzeniu, a nie w zawodówce. Zresztą, może to i lepiej, bo jak myjesz kible czy tam sprzątasz śmieci w tych Niemczech, to nikt nie domyśli się, że z Polski mogą przyjeżdżać do nich takie głąby, jak ty.

      1

      0
      Odpowiedz
      1. Dałem ci like;
        ale czemu kierownik niby by nie mógł pisać?
        Owszem, faktycznie po twoim komentarzu faktycznie wydaje się być coś nie tak, ale kierownicy to nie są ludzie z ogładą ani kulturą osobistą w większości wypadków, więc?
        Ja w sumie gościowi wierzę właśnie do momentu napisania, że jest kierownikiem… może był kierownikiem albo jak to polactwo ma w zwyczaju: podkoloryzowuje swoje opowiastki i jest po prostu zwykłym robolem w Niemczech np. na jakimś januszowskim warsztacie?

        0

        0
        Odpowiedz
    2. to pisał jakiś jebany janusz ten jebany post !

      1

      0
      Odpowiedz