Chwalenie się byle czym

Śmieszy mnie to,że ludzie w obecnych czasach lansują się i chwalą praktycznie byle czym.Wyjście do kina,restauracji,zrobienie ciasta i już fotki na „fejsa”.No tak- bo to przecież kurwa olbrzymie osiągnięcia,które trzeba wykrzyczeć na cały świat.A najgorsi są nawiedzeni rodzice,zalewający sieć setkami zdjęć swoich pociech.Naturalne zjawisko,a szajba,jakby to był naprawdę sukces.

12
0

Komentarze do "Chwalenie się byle czym"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Takie czasy, nic na to nie poradzisz.
    facebook przejął ten świat i niestety tak jest.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Zabrać im 500+. Ciekawe co wtedy?

    4

    0
    Odpowiedz
  4. Te podgłupiaste maciory to: ich o rozum się nie pytaj.

    2

    0
    Odpowiedz
  5. Dlatego nie mam fejsbuka i innych gówien. Gdybym po ciężkim dniu pracy zobaczył jak jakaś locha chwali się opierdoleniem kebaba, to wypierdoliłbym laptopa przez okno nie zważając na nic i na nikogo.

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Mam fejsa od niedawna i myślałem, że to raczej przypadłość cipek, że bombelkiem się pochwali, zdjęciem z wyjazdu do Zakopca albo innego tańszego Egiptu, nowymi pazurkami, kiecką, ale nie nie nie, kilku ziomeczków też codziennie wrzuca relację i zdjęcia śniadania, obiadu i kolacji, piwka z puszki wieczorem z ligą mistrzów na 50 calowej plaźmie, co – kurwa – dzienne (jedno słowo). Można zacisnąć zęby, poblokować, nie patrzeć na to, ale jednak fejs jest fajnym miejscem do reklamowania swoich usług/produktów/zdobywania klienteli więc coś za coś, a już od zaawansowania Twojej bani zależy czy zmarnujesz tam czas czy fajnie wykorzystasz ten jebany w dupę wynalazek.

      0

      0
      Odpowiedz