Picie w ostateczności jest dla słabeuszy.
Gówno popularne tylko dlatego, że jest popularne, dlatego, że słychać o nim np. w takim hip hopie albo rapie, normalnie wyżyny intelektualne i stąd z automatu uznawane jest za „fajne”.
Na początku można mieć dużo do stracenia, ale cel daremny.
Po co osiągać lepsze wyniki w sporcie, być ponadprzeciętnym, w chujowym, przygłupim towarzystwie zaraz stać się można kimś kogo to przygłupawe towarzystwo już nie zazdrości.
Chuj z ich opiniami.
Rozpierzchnie się za kilka lat, a pozostanie człowiek z problemami.
Z wiekiem coraz gorzej się znosi dolegliwości (wynikające nie z nieumiejętnego picia, a przesadzania), zdrowia też szkoda, by np. bardziej się męczyć w pracy.
Lepiej budować siebie jak i spotkać kogoś kto Was uzna, zrozumie, ma podobnie, myśli podobnie.
2:
Jakieś rozsterki? Ta…
3-5 lat kompletnego niewidzenia i problem z głowy.
Portale społecznościowe w tym przypadku nie są dobre, by sprawdzać „co tam u niej / u niego” itd
3: portale społecznościowe, „wzory” (osoby obserwowane), człowiek wiekiem dojrzały (można się nawet zadziwić), a z problemami nastolatka typu: „o, ten to ma fajnie, a ja mam tak chujowo”.
Człowieku, weź się kurde zbuduj najpierw, nie obserwuj życia innych (którzy w sumie bardzo często gówno o tobie wiedzą) i wtedy najwyżej do ludzi.
Co tam jeszcze jest… fejk newsy nieprzychylne jakiejś partii, stąd głosy oddane przez tych którzy zazwyczaj najmniej wiedzą (a więc najmłodszych) na najgorszą możliwą partię.
Na ten syf dostęp by mogli mieć ludzie dojrzali, a więc np. w związkach, ale z drugiej strony to na co jak w sumie to komunikator jest w najważniejszy, jakieś wieści z polubionych stron… i raczej nie to co polubili i wstawili „znajomi”.
Ale żeby nie było tak całkiem do d…,
gdzie indziej spotkać można personę-włodarza która się udziela i np. napisała publicznie co zrobiła?
Albo przeczytać profesjonalne odpowiedzi, porady, obserwować grupki specjalnie stworzone o konkretnej tematyce?
Bo nie wszyscy ludzie to idioci z telefonami w ręku.
Dobrze w sumie, że miałem konto na tym znanym portalu i… usuwałem i zakładałem konto 😉
Więc pewnie pokazałem co niektórym,
że ten portal to gówno.
No, może chociaż tyle dobrego z tego, że tam byłem.

Musiał Pan samodzielnie wypierdolić metry sześcienne wódy, żeby stworzyć taki bałagan napisowy jak wyżej. Nawet bez czytania treści można mieć przestrogę przed tym, do czego może doprowadzić jebanie przez 20 lat w każdy weekend po kilka piwek pasteryzowanych, a raz w miesiącu do odcinki żołądkowa (gorzka). Chleje Pan? Chleję! Kocham tę naftę!
Nie potrafię inaczej, a na was to się można co najwyżej wysrać, a nie wysilać.
Przestań się tak pienić, chłopie. W sensie toczonej piany z mordy a nie pnia drzewa, gdybyś nie wiedział, obsrany analfabeto.
2:
Nie, dostałem to w prezencie od losu.
Wam chlanie jak jakiś debil nie zaszkodziło.
Tutaj sami mili.
Kogo więc powinno się wysłać do kołchozu no to macie już odpowiedź.
Skoro nie akceptujecie mnie takim jakim jestem no to mogę być wobec was wrogi, czyż nie?
Jak chcesz to wymień błędy jakie popełniłem, polonisto, a jak nie to spierdalaj, bo chuj mi po twoim komentarzu.