Co sądzicie o ludziach którzy prowadzą dom zamkniety.Nigdy,nikogo nie zapraszają na żadne kawki.Nie wyprawiają urodzin,swiat ,rocznic,jubileuszy.Po prostu ludzie dla których wyprawianie czegokolwiek jest tylko problemem.Wezmy swieta.Nie robia bo koszt,bo robota,bo nie będą przy garach wartowc godzinami.Nigdzie też na te święta nie pojadą bo krewnym trzeba prezent dac a to znów koszt.Do siebie nie zaproszą bo trzeba coś na tym stole mieć a to znów koszt.Ludzie dla których goscie to tylko problem bo trzeba ich obsługiwać.Znam takich co nigdy,nigdy chyba nawet urodzin nie wyprawili.Zawsze maja wymówkę a to akurat remont,choroba,wyjazd.Typ który ma silna awersję na gosci w swoim domu.Do lokalu broń boże bo po co to kosztuje.Sami robia w domu tylko dla domowników. Swieta telefon wyłączony byleby nikt nie przylazł i nie chciał żreć bo to zawracanie dupy.
Dom zamkniety
2026-07-07 16:271
3
