Kasy samoobsługowe bezgotówkowe

A dlaczego nie ma gotówkowych, np. w Biedronce? Człowiek wrzucałby monety brzdęk, brzdęk, brzdęk, brzdęk, brzdęk, brzdęk, brzdęk, brzdęk, brzdęk i 5.07 z głowy i portfel lżejszy. Brzdęk, brzdęk niczym w automacie na napoje i słodycze. A nie pii, pii kartą, jak szczur. A portfel dalej ciężki. A to chuj, stanę w zwykłej kasie i mam równo odliczone. Ale kasjerka mówi, że za mało, bo nie ma już promocji. I znowu pi, pi, jak szczur. A gdyby były kasy na pieniądze, to byłoby brzdęk, brzdęk, brzdęk, a kasjerka dalej układałaby słodycze na półce.

8
3

Komentarze do "Kasy samoobsługowe bezgotówkowe"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. W Wyszogrodzie w Biedronce przy ulicy „Mickiewicza 16” są obydwa rodzaje kas.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Bo masz kurwa zrezygnować z gotówki. Cały hajs ma być pod kontrolą banków, korporacji i rządów, i leżeć w systemie bankowym na ujemnej stopie procentowej. Docelowo ma być CBDC, social score i dochód gwarantowany. A wtedy jak napiszesz na chujni coś o gotówce, to zmniejszą ci miesięczny limit na bułki. Na chujni będziesz mógł napisać bezkarnie, że chujowo, że tak długo musieliśmy czekać na ten wspaniały system, i że nie masz nic i jesteś szczęśliwy.

    3

    0
    Odpowiedz
  4. Żadna tam kasjerka. Słodycze na półkach zawsze układa Zdzisiek z zaplecza. Słodycze potem są w takiej czekoladzie, nieco gorzkiej bo mało słodkiej.

    2

    0
    Odpowiedz
    1. Zdzisiek układa też pieczywo na półkach nie myjąc wcześniej rąk z braku czasu bo grzebał w dupie.

      1

      0
      Odpowiedz
  5. Mam w dupie kasy samoobsługowe bo nie życzę sobie żeby jakaś pizda albo chuj w banku patrzył na co wydaję swoje pieniądze-co, gdzie i kiedy kupiłem oraz w jakiej ilości. To moja sprawa czy kupuję skrzynkę wódki czy karton kondonów. Chuj im do tego. To samo dotyczy fiskusa, który po ostatnich nowelizacjach prawa ma wgląd w nasze konta i może w każdej chwili je zablokować nawet bez przyczyny np. kupiłem za dużo wódki to już jestem podejrzany. Pierdolę karty i cały ten jebany obrót bezgotówkowy bo nie chcę żeby jakaś pizda wiedziała co kupuję. I wam radzę to samo.
    Co do kas samoobsługowych gotówkowych to też je pierdolę ponieważ zdarzało się, że kasa połknęła banknoty lub monety i nie wydała reszty ani pokwitowania. Wtedy można składać reklamację pisząc na Berdyczów i bujać się tygodniami z odpowiedzią.Pierdolę taki układ.Człowiek to człowiek i można od razu zareagować na źle wydaną resztę. No i zawsze kupując za gotówkę pozostaję anonimowy z wyjątkiem wiszących nad głową kamer.Tylko kurwa gotówka, żadna karta, żaden smartwatch i żadna jebana elektroniczna opaska.
    Jebać tę szpiegującą elektronikę. Tylko papier i metal do płatności a nie żadne jebane bity przesyłane do banku na konto.
    Chuj w dupę obrotowi bezgotówkowemu!
    Amen.

    4

    0
    Odpowiedz
  6. Bo to tresura bydła żeby przywykło do życia bez gotówki. Potem już tylko CBDC i dochód podstawowy

    3

    0
    Odpowiedz
  7. Też mnie to wkurwia bo nie mam konta w żadnym banku i chuj komu do tego. I nie mogę skorzystać z kasy samoo bo kurwa tylko kartą. I stoję kurwa 15 min w kolejce do normalnej kasy i 2 na 3 osoby przede mną płacą kartą. Chujnia.

    3

    0
    Odpowiedz
  8. W Wyszogrodzie na pewno są.

    1

    0
    Odpowiedz