Słuchajcie no nie wytrzymam, bo właśnie usłyszałem w telewizorni, że te wszystkie upały przychodzą prosto z Niemiec i powiem wprost – to jest ewidentne! Oni nam po prostu celowo wysyłają to gorące powietrze, żeby nas dojechać i zrobić nam pod górkę. Na dodatek, żeby to powietrze tak mocno zagrzać, zużywają potworne ilości ropy kupionej po cichu, za naszymi plecami, od putina. Ten ich upał to dokładnie ta sama zagrywka, co z tymi rybami w Odrze, bo przecież wszystko ma swój sens i jakiś ukryty plan. Koniec z tym gadaniem o zmianach klimatu, bo to są jakieś bajki dla naiwnych, żeby nas chyba oszołomić. Nikt w to nie wierzy! Trzeba natychmiast powołać specjalną komisję pod przewodnictwem Pana Antoniego Maciorewicza, który rzetelnie wyjaśni tę całą aferę i pokaże nam czarno na białym, co się dzieje. Przecież nawet Pan Przyszły Premier Przemysław Czarnek już wcześniej wiedział o co chodzi, skoro zdjął te swoje sranele srotowoltaiczne z dachu – to jest jasny sygnał dla wszystkich!
Kurwa co z tym upałem
2026-06-27 20:113
10

Ja pierdole ludzie ogarnijcie sie, lato jest to jest ciepło, bedzie zima to bedzie zimno. Dorośli ludzie a dziwią się kurwa wszystkiemu jak dziecko bawiące się włącznikiem światła.
Dobrze, że włącznikiem, a nie np. czyimś dzyndzlem.
Jak nie dziwisz się włącznikiem światła to z tobą jest coś nie tak cymbale.
~Ja.
Gorąco = źle
Zimno = źle
Niezbyt gorąco = mogłoby być trochę cieplej to byśmy śmignęli nad wodę
Niezbyt zimno = kurwa, małe dzieci no chyba nigdy śniegu nie zobaczą, pamiętasz te zimy?
Pada = ja pierdolę, znowu?
Sucho = straszna duchota, a dopiero co wsadziłam sadzonki arbuzów
„Nic się nie podoba, choćby było zajebiste
Na szyi obroża, bo tak wychował ich system”
tetryctwo gorsze od malkontentów
To jest huj ja za niedługo jadę do Hiszpanii do Madrytu na delegacje jebać 12h na magazynie a tam takie upały są non stop rzadko kiedy jest mniej niż 35stopni.
Jak Pan zaczynał? Czy wróżniał się Pan już jako dziecko jakimiś szczególnymi cechami czy przełom nastąpił raczej w późniejszym okresie dojrzewania?
Tak, Ja: WSZECHSTRONNIE UZDOLNIONY.
Dlatego od zawsze nigdy nic nie robie.
~Nicnierobicz.
A w zime ruski włącza wiatrak i napierdala chłodem minus 20
Miedwiediew jest dobry na wszystko,
Miedwiediew na stopę za niską,
Miedwiediew na drogę za śliską…
„A w zime ruski włącza wiatrak i napierdala chłodem minus 20”
Chyba jedyny komentarz, który chwyta sens jajcarskiego wpisu. Krótki i treściwy.
To jest zwrotnikowy, afrykański upał.To jest lejący sie z nieba piekielny zar.To nie jest nasze fajne polskie lato.
Jedna dobra rzecz.Karyny ,jesiki mogą pokazywac szpary w bikini.
Tak w taki upał koniecznie prezentować szpary,rowy oraz miechy nad wodą. Lachony maja wszystko podane jak na talerzu.Bikini kawałek sznurka na dupie
A gówno. Jest lato to jest gorąco. Kurwa co roku zjeby zdziwieni, że w lato grzeje.
Ja przyjechać z Kamczatka, ja być w szoku jak w Polska tropikalna ałra ciućdziemnomorska, ja być w szoku że tak tu ciepła. Kamczatka & Poland frend forewer, poland end kamczatka drink tugeder, low!
Kamczatka to tam gdzie murziny się opalają na śniegu?
Nawet jeśli jeden czy drugi ma tutaj mózg to biorąc pod uwagę, że jest kurwą dla innych należałoby mu / im się:
Przypierdolenie prosto w łeb tak, żeby z tego mózgu nic nie było
I nie powinno być za to żadnej kary.
Art. 158 kk paragraf 3 mówi o pobiciu ze skutkiem śmiertelnym, które jest kwalifikowane jako przestępstwo. Zaś art. 52a kw i art. 255 kk penalizują publiczne pochwalanie popełnienia przestępstwa. Penalizują… takie śmieszne słowo… przeczytaj se ciulu w swojej encyklopedii co to słowo znaczy. Następnie przygotuj się na polecony z prokuratury.
A nieeee… przecież ty masz żółte papiery, hłe hłe hłe.
To nie jest wolność słowa tylko naginanie faktów.
Jakże pasuje do „uciszania” obywateli, tak jak w UK.
Jak ktoś czuje się zagrożony to może jeszcze pójść do psychiatry
Ja nie byłem wobec nikogo podły.
Nie znacie się na żartach
Biegły sądowy nie będzie nas pytał czy się znamy na żartach, czy nie. A materiału dowodowego ma aż nadto.
Nie zesraj się, stróżu prawa
Tym razem osłupiała Hermione Granger zdołała tylko wyszeptać zachrypionym głosem:
– Drętwota, drętwota, drętwota.
Przeczytane komentarze wprawiły ją bowiem w osłupienie a różdżka wysunęła się z jej zdrętwiałych, bezwładnych dłoni i obficie zesrała się na marmurową posadzkę gmachu Chujni.
Riposta w stylu Kapitana Bomby.
W sumie stamtąd też się mogło słynne „spierdalej”, tak często powtarzane na tej stronie.
Proszę Cię, nie rób mi nic.
Poprawię się.
Nie będę już pisał żartów.
Pasuje?
Szczerze? Chuj tak naprawdę wie, o co w tym wszystkim chodzi.
Do tego cepa, nazwa niewarta wspomnienia, zupełnie jak mój chujowy telefon z niepełną klawiaturą jaki kiedyś miałem w szkole.
A ty to masz za to prymitywny pulpit, więc nie mamy o czym rozmawiać.
Idź se go popraw to przynajmniej przez chwilę spokój będzie.
Prymitywny pulpit świadczyć może o kompletnym bezguściu użytkującego go użytkownika, podobnie jak z jakimiś smartwatchami, takiego brzydactwa nawet bym na siebie publicznie nie założył, albo jakieś Garminy, możesz spadać więc.
Może jeszcze białe adidaski i niebieskie jeansy.
Jako baba kompletnie bym takiego spławił typa.
„telefon z niepełną klawiaturą”
Czyli taki jaki miała reszta.
Ja takiego gówna nigdy nie uznawałem.
Gówno nie dość że pełnej klawiatury nie miało to jeszcze bez trackballa albo trackpada, tak już pomijając brak dotykowego ekranu.
I ktoś taki mi pisze, że piszę niepoprawie, taki wzór i autorytet.
Przegrał sobie jeszcze w gierki zamiast dobry komputer wykorzystać do poszerzania swojej wiedzy.
Biedaki których nie stać było na srajfona, ale w sumie to dobrze, że go nie mieli, bo i tak było to gówno, chociaż na szczęście nie takie banalne w wyglądzie jak jakiś HTC Desire i inne gówna.
To, że widzi się ładny projekt i się go kupuje to jeszcze rozumiem.
Jakiś cep miał „wizję” i narysował na kartce swój telefon, Sony Ericsson.
Szkoda, że nie napisałem na odwrocie „co to za chujowy telefon”?
Może gdyby dotarło to do tego co ten rysunek stworzył to uśmiech z jego gęby by znikł, bo z takim gównem do ludzi nie ma co wychodzić.
„mi pisze, że piszę niepoprawie”
Być może piszesz niepoprawie (cokolwiek to znaczy), ale za to masz zajebisty styl:
„Jako baba kompletnie bym takiego spławił typa”
Yoda no normalnie mistrz kurwa, hłe hłe hłe.
Opowiada pewien użytkownik internetu żart, na co dostaje odpowiedź
– Mózg już wymieniłeś?
– Nie, ale co niektórym mógłby ktoś przyfasolić w łeb, żeby to jego wyglądał jak gówno.
Takie rzeczy jak zdrowie, majątek i odpowiednia baba do ruchania można bardzo łatwo stracić, lepiej się tym zbyt dużo nie chwalić.
W upale pizda zagazuje sie własnym smrodem.
Bobry i sfinksy koty nie wytrzymują tych ekstremalnych temperatur.Trzeba dbać o higienie bobra i sfinksa kota.W autobusach ludzie mdleją od intensywnej woni obydwu.Zapach ten przypomina beczkę śledzi stojąca w pełnym słońcu od tygodnia.
Mi nie przeszkadza smród potu, ani mój ani czyjś, nawet intensywny, szczerze!
„Sie człowiek nie myje to wali potem potem”
Hrabia Stanisław Odór vel Swąd podczas uroczystej kolacji z Hrabiną Sztynk-Fetor
W mojej okolicy wczoraj po południu było aż 42 stopnie.
To jeszcze nic. W moim pokoju jest cały czas 90 stopni. Dokładniej to w każdym kącie mojego pokoju.
Zmiany klimatu są nieuniknione i zamiast przejmować się dwutlenkiem węgla powinniśmy prędzej nie zanieczyszczać środowiska i naprawiać to co zepsuliśmy (np. sprzątać oceany), ale w końcu piszę to co każdy wie.
Sam robiłem „podśmiechujki” z tych strasznych upałów. Że ludzie mięciutcy, rozpieszczone kutasy jeden z drugim, że wielkie mecyjne, jest kurwa lato to ma pizgać słońcem, taka kolej rzeczy. A teraz sobie siedzę z obydwoma otwartymi na oścież oknami w pokoju kilkanaście kilosów od Krakowa i do kurwy nędzy jebanej w dupę langusty zarażonej wścieklizną: tylko siedzę przy lapku, działam sobie w zwolnionym tempie do roboty w wordzie i excelu i kurwa jestem calutki kurwa mokry od samego kurwa siedzenia. Nie miałem tak nigdy do chuja, każdy jebany kawałek ciała tak jakbym właśnie wyszedł spod prysznica, a jedynie stopy od spodu suche bo do kapciów dociśnięte. 33 stopnie mi pokazuje w pokoju, ale wilgotność chyba robi swoje, ja pierdolę, nawet dupy jak umyć nie ma bo biorę prysznic, wycieram się i jestem znowu tak mokry jak przed prysznicem.
Kup se klimę biedaku.
Istnieją spore podejrzenia, że energia elektryczna, która zostałaby zużyta podczas działania wspomnianego klimatyzatora powstała przy użyciu surowców pochodzących z Rosji! Precz z komuną!!!!!!!!!!!!!!!! Brzydzę się tobą ruski agencie!!!!!!!!!!! Na Kremlu strzelają szampany!!!!!!!!!!
Dupisz fleki przyjacielu
Nie zesraj się
Na upał najlepiej jest walczyć do lodzi. Zabrać ze sobą wiadro z betonem. Wlożyć nogi do wiadra z betonem. Poczekać dobę udając łowienie ryb. A potem wyjebać się do jeziora na środku. Od głębokości około 6 do 8 metrów temperatura jest zajebista. I problem z głowy i ryby będą miały co jeść. Będzie zajebiście.
Nie trzeba czekać dobę, bo wystarczy jak se kupisz w ciastoramie „domieszkę przyspieszająca twardnienie”, dojebiesz ją do betonu, wtedy max godzina i beton twardy. Wiem coś o tym, bo to właśnie mi kiedyś deszcz rozjebał szalunki.
PS. Aha, ludzie, nie używajcie tego specyfiku do pisiora żeby szybciej stwardniał. To jest do betonu, nie do członków ludzkich.