Moja dziewczyna

Płaczliwa baba, która z powodu byle bzdury chodzi wściekła, smutna i psuje nastrój mi. Powiecie że trzeba pocieszać. Ale ile można? Mam ją pocieszać, bo nie może się spotkać z jakąś koleżanką czy dlatego, że ktoś powiedział o niej coś krytycznego, i tak dzień w dzień? Całe szczęście, że z nią nie mieszkam i nie mam zamiaru. Wkrótce ją chyba zostawię w cholerę, mam nadzieję że nie zabije się z tego powodu, bo nie mam zamiaru marnować życia z kimś, kto myśli, że nie będzie krytykowany i wszystko będzie mu wychodzić, a jak jest inaczej to trzeba płakać w środku nocy. Ma też całą masę innych wad, z których największą jest egocentryzm. Przejawia się on chociażby w takiej sytuacji: ja siedzę przy kompie w jej towarzystwie – jest wściekła, bo nie poświęcam jej swojego czasu. Ona siedzi przy kompie w moim towarzystwie – wszystko ok. Ja nie mogę się spotkać, bo mam obowiązki na studiach – wielka awantura. Ona nie może bo się uczy – wszystko ok. I tak dalej i tak dalej. No chujnia.

93
78

Komentarze do "Moja dziewczyna"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Przerabialem juz ten temat. Nie jestesmy juz razem. Przerabiam i teraz z inna. Kobiety chyba tak maja 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  3. zostaw ją i basta.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. To nie Ty masz chujnie, tylko ona. Rozumiem, że można mieć gorsze dni i czasami można zapłakać… ale bez przesady. Porozmawiaj z nią, powiedz prawdę, wytknij jej wady. Jeżeli nie będzie chciała się zmienić (WYŁĄCZNIE DLA SIEBIE), rzuć ją w pierony.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. @3 Też kiedyś miałem ten typ dziewczyny i próbowałem z nią o tym rozmawiać, ale to na nic. Takie dziewczyny zawsze będą uważać, że to one są pokrzywdzone, najlepsze itd. Najlepiej rzucić ją i znaleźć sobie inną. Ja tak zrobiłem i mam teraz anioła w ludzkiej skórze 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Gdybyś miał mesia i zarabiał 17 tys. netto miesięcznie jak ja, to nie miałbyś takich problemów. Laski same pchałyby Ci się drzwiami i oknami oraz były potulne niczym stado baranków. Ale tak to już jest na tym świecie, że jednym się wiedzie, a drudzy mają przesrane. 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Z szacunkiem, ale stanowczo olej fpisdu.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Nakręć pornola.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. @3 – Stary, żeby to było takie proste. Jedno słowo krytyki i ona potrafi urządzić awanturę i płacze 2, 3 w nocy. Jeślibym jej wygarnął to wszystko co napisałem aż strach myśleć co by zrobiła.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Pierdolnij ją bo to ukryta bestia … nie chcesz wiedzieć co będzie robiła za kilka lat …

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Typowe babskie podwójne standardy. Ty robisz coś, co babie działa na nerwy – awantura. Baba robi coś, co Tobie działa na nerwy – wszystko ok, czepiasz się.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. @1 – Stary, nie strasz że wszystkie są takie bo do końca życia nie będę w stałym związku 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Jak się z nią ożenisz to będziesz ostatnim idiotą – chyba nie liczysz, że ona się zmieni. Owszem, zmieni się, ale na gorsze. Ja ożeniłem się z niby normalną, ale już po roku zaczęła się czepiać wszystkiego, a najbardziej tego, że „brudzę”, nawet jedząc wafla na balkonie 🙂
    Powodzenia. Trzymam kciuki.
    Gucio.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. witamy spowrotem mesiarza 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Sam to przerabiam… Wygarnij jej wszystko i zasugeruj, że jeżeli nic się nie zmieni, to po prostu ją zostawisz. Do tego interesuj się innymi kobietami w taki sposób, żeby to widziała, ze strachu przed utratą Ciebie zacznie zachowywać się inaczej. Potwierdzone.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Aktorzy porno są specjalnie dobierani pod kątem walorów fizycznych, często też stosuje się różne triki mające sprawić, by penis wydawał się większy. To naprawdę nie jest żaden standard! Nie ma sensu się mierzyć ani porównywać. Twórcy filmów w wywiadach często przyznają, że filmowy wytrysk to najczęściej mydło w płynie (stąd siła, ale też zawsze idealnie biały kolor ejakulatu!). Prawdziwe wytryski nie są tak intensywne, sperma może też po prostu wypłynąć.Filmy są najczęściej montowane i może się wydawać, że stosunek musi trwać kilkadziesiąt minut. Tak naprawdę seks średnio trwa kilka, kilkanaście minut i to wystarczy, by czuć się usatysfakcjonowanym/usatysfakcjonowaną.Nakręcenie profesjonalnego filmu erotycznego zazwyczaj zajmuje kilka dni zdjęciowych, trwających po 10-12 godzin. Potem trzeba cały film zmontować i oddać do dystrybucji. Podczas kręcenia filmów oprócz pary kochanków obecny jest reżyser, przynajmniej 3 kamerzystów i tylu też dźwiękowców. Do tego makijażyści i asystenci. Im większa liczba aktorów, tym większa obsada dodatkowa.Filmy kręci się według scen albo sekwencji, czasem po 10-15 minut, głównie ze względu na mężczyzn. Często kręcą kilka razy tę samą scenę, aby np. wytrysk był wystarczająco spektakularny. Pomiędzy kolejnymi ujęciami obowiązkowo makijaż – także narządów intymnych.Panowie występujący w tego typu produkcjach są starannie wyselekcjonowani – często wielkość ich przyrodzenia jest objawem rozwijającej się choroby albo pewnych zaburzeń.Nie dość, że na filmach mężczyźni mogą przez 45 minut albo dłużej, to jeszcze mają potężne przyrodzenie. Smutna prawda jest taka, że mężczyźni, których członki są tak duże, podczas stosunku doznają tak dużego odpływu krwi z organizmu, że zmuszeni są często przerywać, w przeciwnym razie po prostu mdleją. A miało być tak fajnie. Często kręcą pod presją czasu (każdy chce skończyć jak najszybciej i iść do domu), mężczyźni muszą być gotowi na zawołanie, w trakcie kręcenia non stop ktoś poprawia ułożenie ciała, tak, żeby efekt był zadowalający dla widza. Aktorki muszą jednocześnie jęczeć, patrzeć do kamery, uśmiechać się lubieżnie i wyglądać na zachwycone.
    Jak widać, kariera w branży porno, choć dobrze płatna, ma też ciemne strony. Ale o tych łatwiej nie mówić. Filmy porno wyglądają po prostu jak zarejestrowane stosunki dwojga, trojga, a czasem nawet pięciorga ludzi. To są jednak tylko pozory. W rzeczywistości wyprodukowanie takiego filmu, to nie tylko ustawienie kamery w miejscu i naciśnięcie klawisza REC. W każdą produkcję z gatunku XXX, oprócz, rzecz jasna, aktorów, zaangażowani są również dźwiękowcy, specjaliści od montażu, makijażu, strojów czy scenografii. Nad każdą produkcją czuwa reżyser, którego wizję z dużą przyjemnością wcielają w życie aktorzy. Zdarza się, że twórca stawia na improwizację i wtedy może spokojnie oglądać telewizję podczas, gdy aktorzy i kamerzysta robią swoje.
    Wierzcie lub nie ale w filmach porno zdarzają się bardzo często nieudane sceny, stąd należy pewne ujęcia powtarzać lub dogrywać.Jak dobrze wiemy, facet nie maszyna, więc nawet w obecności bardzo seksownych i do tego nagich kobiet, może potrzebować chwili na rehabilitację.Tak zwane bloopery – czyli właśnie sceny nieudane można czasem obejrzeć na wydaniach dvd niektórych filmów.Po dograniu dźwięku i zmontowaniu całej produkcji film gotowy jest do trafienia na rynek.Podczas gdy w Internecie można znaleźć bardzo wiele płatnych serwisów oferujących pojedyncze scenki z tych niesławnych produkcji, rynek porno chce wrócić do produkowania coraz lepszych jakościowo całości. Ostatnim wynalazkiem porno-kinematografii jest przeniesienie filmów XXX na nośniki wysokiej rozdzielczości, jak Blue-ray.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. ad15: my wiemy,my rozumiemy,my wspolczujem.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. @ autor – jesteś pojebany, czy tak słaby, że nie potrafisz znaleźć normalnej kobiety ? Faceci są wykorzystywani przez kobiety i zdają sobie z tego sprawę, ale w twoim wypadku to kompromitacja, jesteś padaką

    @15 idź pan w chuj

    0

    0
    Odpowiedz
  19. @17 – pierdol się. Poznawałem ją to była normalna, dopiero niedawno jej odbiło. Boję się ją zostawić bo ma już za sobą próbę samobójczą, i grozi że się zabije jeśli ją rzucę. Nie chcę jej mieć na sumieniu, kombinuję, żeby to ona mnie zostawiła.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. @17 – kozak w necie, pizda w świecie

    0

    0
    Odpowiedz