Wszystko jest chujowe, nie tylko chujnia

Gemini Generated Image q42c4sq42c4sq42c

Wszystko z czym mam styczność w internecie jest dziś chujowe.
Za dzieciaka pamiętam że internet był po prostu lepszym miejscem. To nie nostalgia starzejącego się człowieka wspominającego młodość. Internet był po prostu dużo fajniejszym miejscem kiedy był zdominowany przez „dzieci neostrady” (kto jeszcze pamięta taki termin?).
Teraz wszystko czego używa więcej jak 1000 osób jest zagospodarowane przez giga korpo, albo przez wywiad różnych państw. Polacy psioczą na CIA i amerykanów, ale nawet nie zdają sobie sprawy z tego jak intensywny psyops przeprowadzają na nas chińscy komuniści i ruskie FSB.
Wchodze se na stronę z memami typu kwejk, albo 9gag i tam centralnie jest linia chińskiej partii komunistycznej. Nieśmieszne żarty z tezą, której nie da się zdebunkować bo po pierwsze trzeba by komuś napisać kilkaset stron, w których tłumaczy mu się jak działa świat, a na koniec i tak nie da się dostarczyć rozstrzygającego dowodu niewinności. Dlatego w sądach trzeba komuś udowodnić winę, a nie odwrotnie. Ale jak zapytasz takiego mądrola co nasłuchał się Brauna i naoglądał rolek z tiktoka, to on Ci ich nie poda, tylko wyrzuci z siebie jeszcze więcej tez, które nie wiadomo skąd mu się wzięły, ale wiadomo zawsze jedno – zachód zły, Ukraina zła, unia zła, NATO złe. A w Chinach i Rosji porządek, metro, duże budynki, światełka i najważniejsze: nie ma praw dla pedałów i jest kara śmierci (czyli państwo idealne).
Człowiek chce się zrelaksować. Odpala sobie jakiś film, a tam Zendaya i Pedro Pascal w jakiejś gównoprodukcji, w której silna niezależna musi ratować świat przed problemami wygenerowanymi przez zły biały patriarchat (po drodze przeszkadza jej mąż jełop co chciał pomóc, ale jest za głupi i nie był jeszcze na terapii, więc nie radzi sobie z emocjami).
Pograłbym sobie w jakieś giętki, ale teraz nawet jak zapłacisz za grę to musisz fopłacać w trakcie. Do tego musisz instalować jakiś malware, który nazywają antyczitem.
To co się porobiło z Windowsem to już, w ogóle jakaś masakra. Przesiadłem się z tego powodu na Linuxa i oczywiście tam też chujnia – ale muszę powiedzieć że po pierwszym tygodniu wkurwu i planach wrócenia do Windowsa zaczynam doceniać ten system. Przynajmniej jedno światełko w ciemności.
Tylko że nawet jak ten Linux działa mi idealnie to dalej muszę jakoś wchodzić w interakcję ze światem. Facebook, insta i stronki z memami nadal są pełne polityki i „dowcipów” pompujących komuszą narrację, dalej na YT spada się z rowerka za słowo pedał i nadal cały czas, ktoś próbuje mi coś sprzedać.

2
2

Komentarze do "Wszystko jest chujowe, nie tylko chujnia"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Nie chcę mi się komentować wszystkiego, ale jeśli oczekujesz jakiegokolwiek poziomu od pejsbuka czy „stronek z memami”, to chyba Cię popierdoliło. Na pejsa jeden wrzuci relację, że zdobył jakiś szczyt w wysokich górach, a drugi, że opierdolił tort. Jak myślisz, czego będzie więcej? No i zdziwienie, że Braun udziela się w sieci. A gdzie ma się udzielać? W mediach, które w większości są opanowane przez obecną władzę? Napisze, że w Pekinie jest czysto, a później ktoś inny napisze, że brudno i można sobie wypracować jakiś pogląd na ten temat. Albo jechać tam, wysiąść z metra, zamknąć oczy i przejść się kawałek. Jeśli otworzysz oczy i zobaczysz, że jakaś młoda Chinka robi Ci laskę, to możesz przyznać Braunowi rację. A jeśli wypierdolisz się na psim gównie, to masz dwa wyjścia. Napisać, że jest głupim chujem albo nie łazić z zamkniętymi oczami po nieznanym terenie, tumanie pierdolony.

    1

    1
    Odpowiedz
    1. Zdobył szczyt, ta, podleciał helikopterem.
      To możliwe 😉

      1

      0
      Odpowiedz
  3. Linux, Linux.
    Jeśli distro ja polecić mogę Debiana (lub bazujący na nim), zamiast Ubuntu a jeśli wybrałeś środowisko KDE lub GNOME to może Fedorę lub OpenSUSE Leap, bo Debian za szybko się starzeje dla tych środowisk i może to przeszkadzać.
    Paczki można pobierać ze stron.

    To też nie dla wszystkich, dla kogoś lepsza może być inna.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. (Do powyższej, a już na pewno wcześniej wypowiedzi):
    Jak chcesz stabilności to możesz używać oldstable.
    Chyba trudno narzekać na wersje pakietów i środowisk graficznych w Fedorze oldstable.
    Ja tak mam i piszę (lub pisałem) żarty na chujni

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Nie ma komu ich opowiadać.
      Smutno tu i trochę szkoda żeby było jeszcze smutniej

      0

      0
      Odpowiedz
  5. Była w moim mieście silna burza, rok lub dwa lata temu, drzew pare połamało, chmurki pięknie sunęły po niebie… Mogłem to nagrać, wiedziałem, że się zbliża, ale, że nie mam ruchania to jej nie nagrałem.
    Specjalnie.
    A byłoby to jedyne wideo z mojej miejscowości.
    No więc to i wasza strata.

    0

    1
    Odpowiedz
  6. I właście to co napisałeś jest częścią operacji psychologicznej i manipulacji. Połączyłeś fakt (zachód zły, Ukraina zła, unia zła, NATO złe) z totalnymi bzdurami (w Chinach i Rosji porządek). No tak, bo jak ktoś widzi, że unia rucha nas na każdym kroku a od 12 czerwa wchodzi pakt migracyjny i wyleje się szambo do Polski to jest debilem chcącym mieszkać w rosji.
    Tak jakby niepodległość była obcym konceptem i Polska musi być zawsze pod butem, albo zachodnim albo wschodnim. Ludzi chcących niepodległości nazywa się ruskimi onucami i rusofilami mimo, że oni nienawidzą rosji tak samo jak niemiec. Pierdolony propagandzisto obyś dostał zasłużoną karę za twoje czyny.

    1

    1
    Odpowiedz
  7. „Całą noc moje serce
    Szuka miejsca gdzie muzyka wciąż gra”,
    Beatka 69 Meow Meow ;***

    0

    1
    Odpowiedz
  8. To już wiem czemu mnie nie śmieszą polskie kabarety.
    To tak jak z moimi żartami, dla mnie są śmieszne, ale dla innych niekoniecznie.
    Może co innego żarty które są takie denne, że aż śmieszne, na przykład stan dupy.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Pisz jeszcze więcej na temat swoich „żartów”. Każdy tu czeka na nie z ogromną niecierpliwością, tak samo jak na opinię o nich. Kto wie, może znajdzie się ktoś, kto napisze na ich temat pracę doktorską albo wypracowanie w szóstej klasie podstawówki. Propozycje tytułów:
      „Brak reakcji na opinię albo na wyzwiska, a inteligencja autora”,
      „Czy wiara w to, że wyzwiska lub brak reakcji na żarty świadczą o szacunku dla autora jest chorobą psychiczną i czy da się ją wyleczyć?”
      „Ile paczek ryżu trzeba zjeść, żeby permanentnie robić z siebie durnia i mimo tego wmawiać sobie, że jest się inteligentnym?”
      „Terapeutyczna moc żartów. Jak dużo osób czytając je porzuci myśli samobójcze, bo skoro autor publikuje swoje „żarty”, to sens życia można znaleźć nawet w porannym pierdzeniu?”

      Nie zapomnij jeszcze odnaleźć jakiegoś kabareciarza i przesłać mu swoje „dzieła” do oceny.
      Jeśli nie odpowie, to wiedz, że pewnie poczuł się zagrożony.

      PS: Jeśli przeczytałeś powyższy wysryw i wziąłeś go na poważnie, to zastanów się nad koniecznością wizyty u psychiatry.

      1

      0
      Odpowiedz
      1. Rozumiem ten ostatni żart, ale tak na poważnie, żeby do takiego się udać musiałbym:
        1. być na tyle głupi żeby wierzyć takim lekarzom,
        lub
        2. być na tyle pojebany żeby samemu sobie nie wierzyć.
        W przypadku tego drugiego można powiedzieć, że dobrze jest wtedy brać leki, inaczej niekoniecznie.

        0

        0
        Odpowiedz
          1. Nie muszę niczego udowadniać, bo wiem jak jest.
            Jak raz coś napisałem / powiedziałem to nie muszę po raz kolejny.

            0

            0
            Odpowiedz
          2. „Jak raz coś napisałem / powiedziałem to nie muszę po raz kolejny.”

            Ech, kolego, gdybyś się chociaż sam zastosował do tego co napisałeś…
            Wtedy nie mielibyśmy tu tylu spierdolonych wysrywów zwanych dumnie „żartami”.

            1

            0
            Odpowiedz
          3. Elizabeth czekała już blisko siedem miesięcy z zapartym stolcem,
            aż wybranek, który wyruszył wiosną na front odpisze na jej korespondencję,
            którą starannie, długimi dniami przygotowywała wspomagając się językiem znajomej doktorantki pochodzącej z rodziny literatów od lat wykładających na Sorbonie i Padwie. Zaparty stolec naciskał już okres na tyle długi, że Elizbeth była prawie pewna, że William – John – Thomas z pewnością nie żyje. Nazajutrz z tego smutku ogromnego odważyła się by zrobić krok niespotykany dotąd dlań, a mianowicie postanowiła wskoczyć na karuzelę kutasów i namówić do podobnych czynności wszystkie swoje znajome ze szlacheckiej rodziny, które również oczekiwały na powrót swych wybranków z frontu. Spójrzcie więc drodzy Chujanie do czego niewyobrażalnie ogromny smutek doprowadzić może, spójrzcie więc…

            1

            0
            Odpowiedz
50 poprzednich wpisów: Będzie wojna | Wspaniałe życie | Zmyślona historyjka | Pytanie do admina | Promocje które powinny być zakazane | Dawny artykuł: Breivik będzie mógl uprawiać seks | Pod prąd | Współczuję adminowi | Dlaczego nie pracowałem - pełna odpowiedź | Wszyscy mi ZAZDROSZCZĄ renty i przez to wszyscy Mnie NIENAWIDZICIE. | Deja vu (dla mądrych inaczej: deżawi) | Równość wobec prawa to mit? | Tak | A mnie jebią gry komputerowe | Przedstawiam Wam lektury szkolne z jakimi się zetknąłem i moje wspomnienia z edukacji | Społeczność Internautów | Powiem Wam dzisiaj w jaki sposób można poznać debila | Facebook | 325 zl | jego ekscelencja D.Trump to wzór cnot | Biedaki mnie drażnią | Brzydkie i co za tym idzie niezachęcające do poznawania systemy. Mniej intuicyjne też. Nieciekawy trend | Litewka | To na inną okazję. NetBSD | Wzajemna niechęć, prowokacje, nie będę pisał z jakiej strony | Czy mnie boli to nie powiem, ale | Ostatni raz formatuję pendrajwa "windowsowym" systemem plików | Tu na razie jest ściernisko | Pojebany sen | Dziewczyna | Pies cię jebał mamo. | Dlaczego ludzie nie chcą płacić informatykom?! | Moja indolencja matematyczna osiągnęła wyższy poziom | Win 10 to kurestwo | Złoto z Sudanu i afrykańska bieda | Moje życie | Co było pierwsze, jajko czy kura ? | Kocham mojego syna, ale... | Nie mieszczę się w waszej jebanej bankowej tabelce | Problem z instalacja | Prace naukowe a realia jej pisania | Buta lekarzy. Pieprzenie jacy to oni są ważni i potrzebni. | Wierszyk | Co za deb*l wymyślił krojony żółty ser? | Pokemon | Powód braku aktualizacji na chujni, jaki może być (wg mnie) | Niekoniecznie | Ruchałem matke panterixa | Jebać Matematyke