Wreszcie do jasnej cholery pojawiło się to na co czekałem od lat. Krach na rynku mieszkań, wysyp ofert i wszelkie rekordy wystawionych mieszkań na sprzedaż a nikt tego nie kupuje.
Oferty które wiszą od długiego czasu nie budzą zainteresowania i sprzedający aczynają schodzić z ceny. Nowe oferty, które dopiero są wrzucane są jeszcze absurdalne, bo Janusze nie wiedzą co się dzieje i nasłuchali się mądrości o wiecznych wzrostach.
No, ale żadne drzewo nie rośnie bez końca. Wreszcie kończy się eldorado starych zapijaczonych nierobów Januszy co mają po 5 kawalerek, opasłych, otyłych urzędników państwowych, którzy inwestują tylko w nieruchy, bo małe możliwości intelektualne, pogłębione przez miażdżycę od tłustego żarcia na koszt podatnika nie pozwalają im na inteligentne zarządzanie finansami i inwestowanie w coś innego. Kupują tylko kurniki, bo to najprostsze. Na rynku akcji, czy innych instrumentów polegliby w miesiąc, bo nie są zbyt lotni.
Koniec januszerki i wyzysku młodych przez starych nierobów i pijaków landlordów.
