Interes życia

DALL-E-2024-07-17-18-07-16-A-humorous-meme-depicting-a-person-trying-to-collect-small-change-coins-f

Praca już mnie nudzi, a chciałbym być bogaty. Nie na tyle, żeby mieć kilka willi, ale na tyle, żeby żyć za kilka tysięcy miesięcznie i znaleźć pracę, którą lubię. Może być średnio płatna. Jednakowoż muszę mieć jakieś zabezpieczenie, np. milion złotych.
Pomyślałem, że „pożyczę” złotówkę (a czasem nawet 2 albo pieniądz zagraniczny typu 1 euro, dolar czy funt) od każdego z miliona ludzi. Jakiś bogaty rzuci czasem 2 zł, nie mówiąc o „zagraniczniakach” płacących np. w Euro.
Oczywiście nie oddam nikomu tych pieniędzy, bo kto będzie się upominał o złotówkę?
Dziś jestem ostatni dzień w pracy, a jutro zaczynam. Najpierw Warszawa, później reszta Polski, a następnie zagranica i powrót. Ile czasu zajmie mi zgromadzenie miliona?
A co na to kurwobogacz? Jebie mnie to.

2
8

PRAWDA o C19

DALL-E-2024-07-17-18-06-31-A-person-looking-intensely-through-a-magnifying-glass-at-a-cluttered-cons

DYREKTOR PFIZERA PRZYZNAJE – ”COVID TO BYŁA PRÓBA GENERALNA…”

Dyrektor generalny firmy Pfizer, Albert Bourla, został przyłapany na przyznaniu, że plandemia Covida była „próbą” przed „główną chorobą”, która dopiero nadejdzie.

Według szefa Big Pharma „najlepsze dni” firmy Pfizer mają dopiero nadejść ze względu na zdolność firmy do masowej produkcji mRNA z taką szybkością i na dużą skalę, aby zaszczepić cały świat w ciągu kilku tygodni.

Bourla pochwalił się również, że rak, którego liczba wzrosła na całym świecie w następstwie wprowadzenia mRNA, stanowi dla firmy Pfizer wysoce lukratywny rynek.

Patrick Webb @RealPatrickWebb

BREAKING: Pfizer CEO Albert Bourla admitted yesterday that Covid was used as a test, while also saying that he believes that the best days of Pfizer are ahead. “I truly think that the best days of Pfizer are ahead of us, because Covid was for me was like a rehearsal.”

BREAKING: Pfizer CEO Albert Bourla admitted yesterday that Covid was used as a test, while also saying that he believes that the best days of Pfizer are ahead.

“I truly think that the best days of Pfizer are ahead of us, because Covid was for me was like a rehearsal.” pic.twitter.com/ifQAoj890Q

— Patrick Webb (@RealPatrickWebb) June 19, 2024
Według informatora firmy Pfizer , który ostrzega, że ​​każdy zaszczepiony mRNA to chodząca i gadająca bomba zegarowa, która czeka na wybuch, w ciągu najbliższych kilku lat turborak pochłonie życie setek milionów, jeśli nie miliardów ludzi.

Według informatora pandemia Covida i wprowadzenie mRNA były operacją planowaną od kilkudziesięciu lat, której wyraźnym celem było zranienie ludzi, okaleczenie i umyślne zabicie ogromnej liczby ludzi.

TRENDY: Osobisty szef kuchni Billa Gatesa twierdzi, że miliarder „odmówił karmienia swojej rodziny fałszywym mięsem”

Ale jest jeszcze gorzej. Wprowadzenie mRNA jest dopiero w powijakach. Chore i pokręcone ghule odpowiedzialne za ogromny wzrost zachorowań na nowotwory turbo mają teraz ogromne korzyści finansowe, zmuszając cały świat do zaszczepienia się przeciwko problemowi, który spowodowały.

Elita globalistyczna wykorzystuje przemysł farmaceutyczny do dokonania największej zbrodni przeciwko ludzkości w historii i jak zwykle jest zdeterminowana ukryć swój niegodziwy plan na widoku.
źródło:dakowski.pl

(Admin): Osobiscie bardzo polecam:

10
12

Dyskretny „urok” TP

DALL-E-2024-07-17-18-05-46-A-crowded-Polish-public-bus-with-various-stereotypical-passengers-such-as

Na początek zaznaczam, że nie szukam tu porad w stylu „kup samochód”, więc je sobie darujcie. A teraz do meritum.

Chujnia nie tkwi w środku transportu miejskiego, tylko w jego pasażerach. A konkretnie w przedstawicielach określonych przeze mnie na tę okoliczność grup pasażerów.

GRUPA 1: typy/typiary (bez limitu wiekowego), którym gęby się nie zamykają. Siedzą i notorycznie nawijają albo do swoich towarzyszy podroży, albo przez komórkę. Pomijając już fakt robienia sobie z autobusu, metra czy tramwaju budki telefonicznej, nie byłoby to tak drażniące, gdyby mówili, a nie piłowali ryje, że słychać ich w całym pojeździe! Jakby, kurwa, z głuchym gadali! Cały relaks wieczornego powrotu do domu idzie się jebać przez jakiś jazgot czy gardłowanie nad uchem lub dobiegające gdzieś z tyłu. I wbrew swojej woli, stajesz się uczestnikiem czyjejś „fascynującej” egzystencji. Byli kiedyś i tacy, co się dosiadali do mnie, żeby truć mi dupę swoimi sprawami, ale na szczęście to zjawisko się już wykruszyło. Zwrócić im uwagę? Taa, powodzenia. W najlepszym razie nie usłyszą, w najgorszym zwyzywają, podkręcając się jeszcze bardziej. A pozostali siedzą cicho udając że nie słyszą, bo się boją i oczywiście nikt cię nie poprze. No dobra, zdarza się, że czasem do kogoś dotrze, że jest za głośno, ale to wyjątki potwierdzające ogół.

Skoro w temacie darcia ryja, to GRUPA 2: bachory, a właściwie to ich rodzice, którzy nie umieją wytłumaczyć pociechom, że autobus to nie plac zabaw i że ich nieartykułowane dźwięki mogą komuś przeszkadzać. Próba zwrócenia uwagi kończy się podobnie, jak w przypadku tych pierwszych. No, może mniej mięcha leci przez wzgląd na niebożątka. Tu rozgraniczę na rodziny polskie i ukraińskie – o ile w przypadku tych pierwszych przynajmniej dotrze treść uwagi, o tyle do drugich nie dociera nic, a ukraińska dziatwa zdaje się drzeć głośniej od polskiej. Ale może to tylko moje złudzenie akustyczne.

GRUPA 3: korygujący – wszystkich, tylko nie siebie. Przykład? Siedzę sobie przy uchylonym oknie. Dosiada się do mnie jakiś babsztyl (na oko jakieś 50+, a czerwone tipsy i piętrowe szpile tylko podkreślają wiek, zamiast odmładzać) i mi bez pytania to okno zamyka. Nie namyślając się wiele otwieram znowu, tym razem bardziej, a ta z mordą, że jej to przeszkadza. Doradzam, żeby zmieniła miejsce, na co ona rozpuszcza jadaczkę jeszcze bardziej i – zgadnijcie co. Tak, wyzwiska. Że nie będą jej gówniarze mówić, gdzie ma siadać, że ona zapłaciła za bilet, blablabla… Mówię jej w końcu, żeby zamknęła ten aparat ssący, bo go sobie rozciągnie i straci swój ewentualny walor. Wstaje zrezygnowana, życząc mi zapalenia płuc.
Inny przykład (też z otwartym oknem) zdarzył się lata wcześniej, kiedy to jakiś emeryt w pretensjach zamknął mi ostentacyjnie okno, wymyślając mi przy okazji od analfabetów, bo na szybie była naklejka informująca, że pojazd jest klimatyzowany. Braku tejże klimatyzacji oraz faktu, że okno nie było zablokowane jakoś nie zarejestrował.
Do tej grupy należą też stare lub podstarzałe baby, które koniecznie muszą komentować czyjś wygląd czy ubiór, najlepiej tak, żeby delikwent/ka na pewno usłyszał/a. Szczególnie takie „gustują” w osobach z nadwagą.
No cóż, szanuję osoby starsze, pod warunkiem, że mentalnie nie są młodsze od latorośli przedstawicieli poprzedniej grupy. Zamknąć im gębę może tylko celna riposta, ale nie zawsze jest wena.

GRUPA 4: niepełnosprawni, którzy ze swojej niepełnosprawności robią sobie kartę Vipa. Tacy nie czekają, aż im się ustąpi miejsca, tylko nakazują ustąpienie. Jakakolwiek twoja negatywna reakcja na te obcesowe roszczenia zapewnia ci oczywiście łatkę tego złego, pozbawionego empatii, etc. Mogę ustąpić dobrowolnie, bez żadnego przymusu, ale nie wtedy, kiedy po 12 h tyrki ledwo czuję swoje kolana, a przede mną siedzi jakiś rozwalony małolat. Sytuacja: podsypiając układam sobie pasjansa w komórce, żeby czymś zająć głowę i nie przespać swojego przystanku. Wsiada facet z bagażem na kółkach i staje nade mną. Odruchowo odwracam głowę, ale widzę tylko tę torbę. Jakiś pomruk nad uchem, chyba „Proszę mi ustąpić”. Zamiast zsadzić z miejsca małolata, zawisa nade mną. Myślę sobie: nie będę się słaniać na nogach, skoro się boi gówniarza, niech czeka, aż się zwolnią inne miejsca. Przystanek dalej, większość ludzi wysiada. Czekam, aż typ zajmie któreś z siedzeń, ale nie! Wisi dalej nade mną, dosuwając do mnie swoją torbę, jakby mi chciał kółkiem zmiażdżyć stopę. Dopiero teraz zauważam kulę, którą się podpiera. Chcę więc wstać, niech sobie ma to moje miejsce, skoro musi. No i zaczyna się koncert pretensji i wyzwisk od wsiurów, ślepych, etc. Że skoro ja nie widzę niepełnosprawnego ruchowo, to on nie widzi, że ja chcę wstać. Że on mnie nauczy kultury, skoro w domu mnie nie nauczyli. Że on będzie zawsze tępił chamstwo. Nie namyślając się wiele odsuwam gwałtownie torbę prawie ją wywracając i siadam na innym miejscu, rzucając dziadowi przez ramię, żeby zaczął od własnego chamstwa. Ten oczywiście jazgocze dalej te swoje tyrady. Tu wrócę do tematu cichych współpasażerów – muszę przyznać, że czasami jest z tego korzyść. Jeden szajbus na mnie najeżdża, zamiast całego stada.

GRUPA 5: psychiczni, menele i bezdomni. Pomijając ich intensywny aromat, pół biedy jak śpią; gorzej, jak są przytomni. Wówczas ich zachowanie jest analogiczne do tych z 1. grupy; z tą różnicą, że zamiast do kogoś konkretnego pyskują do siebie albo do wszystkich i nikogo. Szczęściem, w większości przypadków poprzestają na słowach. Na takich działa tylko interwencja kierowcy.

Podsumowania nie będzie. Zostaw lajka jak się podobało; hejta, jak się nie podobało, albo olej, jak się nie chciało czytać.

9
6

Egzotyczne kutangi

DALL-E-2024-07-17-18-04-11-A-humorous-meme-depicting-a-Polish-city-street-scene-with-people-of-vario

Mieszkam w jednym z większych miast. W ciągu 2 lat ilość imigrantów wywaliła w kosmos i nie chodzi mi tutaj o ludzi z Ukrainy tylko ogólnie. Masa hindusów, pakistanów i murzynów. Staram sie nie być rasistą, ale nie podoba mi się to co widzę do okoła na mieście. Nie podoba mi się to tym bardziej, że mentalność polek jest popierdolona.

Bo widzicie polak w pierwszej kolejności wybierze polkę lub białą kobietę, potem azjatkę, a hindusek i murzynek nie tknie. No chyba, że jest przegrywem i nie ma wyjścia lub kobieta jest zjawiskowo piękna. Zazwyczaj też nie zaangażuje się uczuciowo, ale będzie to traktował jako chwilową odskocznie, oczywiście są wyjątki, ale to wyjątki od reguły.

Natomiast polki mają jakiś pierdolnik w głowie. Jeżeli mają podobny wybór to nigdy nie wybiorą polaka jako pierwszego ani białego mężczyznę. Zawsze wybiorę najpierw murzyńską kutangę potem białego faceta ale nie polaka, a następnie hindusa i na końcu azjatę. Dopiero jak nie mają wyjścia to z wielką łaską rozważą polaka polaka.

Mówie o tym bo tak jak wspomniałem chodże po mieście, patrzę i gdzie nie spojrzę to idzie polka trzymając się za ręce z murzynami. I nie są to murzyni piękni z szczściopakami, ot normalne przychlasty. Ale duma jaka się maluje na twarzach tych polek jest po prostu obrzydliwa. Głowy uniesione w dumie jakby chodziły z Leonardo Dicaprio i nie chcą lub nie zdają sobie sprawy, że dla tych imigrantów są poprostu pochwą do ruchania jak ich kukle swędzą i sposób na zdobycie obywatelstwa poprzez ślub.

No boli mnie to jak one traktują polskich facetów. Jeżdzę tu i tam i powiem wam, że polki kurwią się na wakacjach bardziej niż faceci. Nie bez powodu jeździły i nadal jeżdżą non stop do Grecji, Włoch, Turcji czy Egiptu. Jak tak sobie czasem posłucham kobiet w firmie o ich podbojach to wychodzi na to, że one jakby mogły to by obrobiły 8 Hesusom albo Mokebe na raz i brały w każdą dziurę. No ale w Polsce dla polaka to szpara zamknięta bo polak to dla nich śmieć.

No i na koniec powiem, że mam paru kumpli którzy są tak na oko solidnymi 6/10 o ilę mogę to ocenić jako facet hetero. Nie mogą sobie znaleźć kobiet i często mi się na piwku żalą, że polkom odpierdoliło i wolą ssać murzyńską pałę bo też widzą jak te babki chodzą po mieście i chwalą się swoimi murzynami.

Wyginiemy jako naród jaki znamy i jest mi z tego powodu bardzo smutno.

15
8

Praca

DALL-E-2024-07-17-18-03-27-A-Polish-office-worker-in-his-40s-sitting-at-a-dull-cluttered-desk-with-a

Niby nic nowego, ale może ktoś w komentarzach pojedzie po całości te farmazony.
40 na karku, praca, żona, dwójka dzieci, spłacone mieszkanie – generalnie sytuacja w miarę opanowana. Wszyscy zdrowi, chociaż zajechani – jedni pracą i wychowaniem dzieci, a drudzy – ci mniejsi – wkurwianiem nas, rodziców. Ale nie o tym.
Zarobki w 100tys mieście w Polsce na poziomie średniej krajowej. Ale właśnie – praca uwsteczniająca i zamulająca, chociaż sporo stresu i główkowania, przewidywania i szybkiego reagowania. Cały czas czuję niedosyt, że nie robię nic, co by mi sprawiało przyjemność. Czy zostalibyście, czy może jednak szukalibyście czegoś nawet za minimalnie mniejsze pieniądze, żeby chociaż spróbować zaspokoić jakieś swoje ambicje? Z drugiej strony wielu, jak nie większość robi w tym kraju to, czego nie lubi, ale musi. I tak czas leci. Ostatnie chwile na zmianę czegokolwiek, bo przed 50 to już można będzie na TIRy iść

5
8

Kwik Polaków po przegranym meczu

DALL-E-2024-07-17-17-46-34-A-Polish-man-sitting-on-a-couch-with-a-TV-in-the-background-showing-a-los

Beka z was. Słyszałem sąsiadów z góry i z dołu i leciało: kurwa, no nie moge, weź podaj, jak wy gracie hurr durr itp. A ja lałem rozdwojonym strumieniem na ten mecz i oglądałem sobie w najlepsze wszelkiej maści kompilacje śmiesznych filmików na youtube. Po chuj marnować czas i nerwy na oglądanie, jak nasi piłkarze pierdolą akcję za akcją? No sorry kurwa, ale zwyczajnie się do tego nie nadajemy. Mamy dobrych polskich bokserów, skoczków ale jeśli chodzi o piłkę nożną to niestety wiemy wszyscy co i jak.

7
4

Zwyrol

DALL-E-2024-07-17-17-45-28-A-funny-Polish-meme-showing-a-dirty-room-with-posters-of-inappropriate-co

Chyba każdy zna ten typ osoby
Pokój obklejony w pornusach i tęczowej propagandzie żarty o rizzowaniu gyata i 100lejkaxdd różnorakie zaburzenia zaczynajac od zespołu niespokojnej spermuszki kończąc na urojeniach i może nawet liżme ale wolę się nie zagłebiac,nie myje się gra w roblox i wygląda jak sematary imo przesada ten kraj schodzi na psy ludzie otwórzcie oczy #selekcjanaturalnajestpotrzebna #przegryw #jajebut #stopsmierdziuchom #jbcleand

1
9

Fałszywość

DALL-E-2024-07-17-17-44-31-A-humorous-meme-showing-a-person-in-bed-surrounded-by-pillows-and-blanket

Chciałam tu napisać o fałszywości społeczeństwa w jakim się obracamy. Dopóki byłam zdrowa miałam wielu znajomych i osób które jak się okazało za wcześnie mianowalam przyjaciółmi. Teraz gdy mnie spotkał ten los widzę ile fałszywości było wokół mnie. Nagle gdy zaleglam w łóżku i przestałam w ogóle wychodzić nagle wszyscy stracili zainteresowanie mną, już nie można było spotkać się ze mną na piwo czy iść na dyskoteke. Przestali się odzywac jedno po drugim, niektórzy poblokowali, nie mam już do kogo otworzyć ust, napisać, a rodzina to nie to samo. Widzę te ich wszystkie szczęśliwe zdjęcia czy to z podróży czy wakacji i wiem, że ja już nigdy takiego życia nie zaznam, że już nigdy nie stanę na nogi. Teraz moja jedyna uciecha są telewizja, telefon i gry komputerowe a mimo to czegoś brak. Oprócz tego ludzie niepełnosprawni są strasznie dyskryminowani, zadem facet nie jest mną zainteresowany, bo chcą tylko „znajomości” która po pewnym czasie i tak się urywa, ale zdecydowanie więcej jest tzw. ruchaczy, tych to od razu wywalam na zbity pysk. Oprócz tego w tym chorym państwie o każdą rentę czy zapomogę trzeba walczyć jak lew, z tona papierów żeby to udowodnić. Jakie to wszystko popieprzone!

7
5

Chujnia

DALL-E-2024-07-17-17-33-24-A-humorous-meme-showing-a-spaceship-landing-in-a-field-near-a-small-Polis

Chujnia mogłaby z powodzeniem, stać się pełnoprawnym portalem, gdzie ludzie nie tylko mogliby pisać swoje teksty ale przeczytać wiadomości, które mogą być automatycznie agregowane, bez zatrudniania dziennikarzy.
Mogłaby być poczta, chat na żywo, konkursy, memy, kursy walut i prognoza pogody oraz wiele, wiele innych, na przykład dział dla najmłodszych, „Chujek z okienka”, gdzie dzieci mogłyby oglądać kreskówki, do których tworzenia, zatrudniłbym Walaszka.
Pomyślałbym też o zakładce z ogłoszeniami czy nawet platformę handlową na wzór allegro albo OLX.
Wyobraźcie sobie sytuację, że Chujnia jako pierwsza, opublikowała news o lądowaniu obcych na naszej planecie i tak oto brzmią komunikaty:

„Sensacja w Polsce, jak podaje Chujnia, w okolicach Żyrardowa, wylądował statek obcych, na miejscu jest już reporter Chujni”

Można pójść dalej i postarać się o koncesję MUX dla Chujni.
Wówczas, można otworzyć telewizję, ChujniaTV na przykład.

Poza tym, Chujnia mogłaby wejść na giełdę i działać na wielu, innych polach biznesu:

– Chujnia Real Estate
– Chujnia Finance
– Chujnia Insurance
– Chujnia Medical Care
– Chujnia Travel
– Chujnia Space Technology
– Chujnia Airlines
– Chujnia Restaurant
– Chujnia Watches
– Chujnia Fitness
– Chujnia Sports Wear
– Chujnia Motorcycles
– Chujnia Sex Toys
– Chujnia Petroleum
– Chujnia Rail Cargo
– Chujnia University

Chujnia to przyszłość nie tylko internetu ale i całej cywilizacji.
Chujnia to jedyna alternatywa i gwarancja przetrwania gatunku ludzkiego.

(Admin): Bardzo podoba mi się Twój entuzjazm. Mogę tylko powiedzieć, że nie wiem, kiedy wypuszczę nową wersję… Mam tyle projektów i klientów, że nie mam czasu się wysrać, a niestety zaczynam od zera. Do tego dochodzi rodzina, kredyty, inwestycje i projekty. Teraz zarządzam jeszcze drużyną u nowego klienta… Ale powiem Ci jedno: powoli, ale cały czas do przodu, rosnę w siłę i już niedługo wyjdę z tego wyścigu szczurów. Co robię klientom, to co lepsze kaski biorę dla Chujni. Mamy system autentykacji, system newsów, AI do analizy profili użytkowników i matchowania kontentu do Twoich indywidualnych potrzeb… Chujnia to będzie pierwszy portal anonimowy, inteligentny, wspomagany przez AI z newsami i wszystkim innym, łączący użytkowników w debaty, wymianę poglądów itd. Mam tyle pomysłów… Z własną walutą… Pobijemy Facebooka i X, i nie będzie pobierać danych użytkowników, aby je sprzedać czy podpieprzyć rządowi… Nawet zabukowałem wolne na 2 tygodnie przed Nowym Rokiem… Chciałbym wypuścić chociaż wersję 1.0 na styczeń 2025… Ale póki co, mam niezłe dochody z tego, co mam, a rynek może się zmienić w każdej chwili, więc oram, jak jest urodzaj… Ale obiecuję, że ten jeden projekt w swoim życiu własny wypuszczę, tak mi dopomóż Bóg. Podbijemy świat, a przynajmniej spróbujemy! Tu na razie jest ściernisko…

3
5

Dalej oglądajcie tych patałachów

DALL-E-2024-07-17-17-31-30-A-Polish-meme-depicting-a-frustrated-man-yelling-at-a-TV-showing-a-soccer

Piłkarzyny plują wam na twarz, a wy nabijacie im miliony zamiast po prostu olać tą kopaninę. A w tym samym czasie tysiące sportowców, którzy mogliby odnosić sukcesy w innych dyscyplinach, ledwo wiąże koniec z końcem. Bo takie mamy popierdolone społeczeństwo.

5
5