Miłość to gówno

Otóż wyobraźcie sobie, że wierzycie w wartości takie jak honor czy szanowanie siebie i myślicie, że dobieracie sobie krąg takich ludzi, którzy wierzą w to samo. Potem się np. zakochujecie z wzajemnością w dziewczynie, która jest dla was idealna, a po paru miesiącach dowiadujecie się, że dawała dupy wykładowcy ze studiów, z którym też macie zajęcia bo chciała żeby się w niej zakochał, a wiedziała, że ma ją w dupie i korzysta tylko z taniej okazji na dymańsko. A wszystko to tłumaczy banałami. JAKA CHUJNIA

33
65

Operacja

Chujnia totalna, bo wczoraj miałem operację, boli jak cholera, całe pachwiny mam wyjebane bandażem. Oczywiście wypuścili mnie wczoraj w tym dziadostwie do domu. Wylać nie ma się jak, a jak się człowiek już wyleje to sobie bandaż moczem zabryzga, a i przed chwilą kawę sobie wylałem.

13
43

Niby dobrze, a chujowo

Jak znana piosenka głosi, „piękny jest ten świat, gdy się ma 20 lat”. No może coś w tym jest.. studia, masa nowych znajomych, wolność, możliwość ugryzienia życia z innej niż dotychczas strony.. W ciągu swojego młodego życia przeżyłem dwa wspaniałe związki. Podobno jestem osobą dojrzałą emocjonalnie, więc, przynajmniej z mojej strony, to nie była zabawa. Oczywiście wszystko się posypało, z resztą to nie ten wiek aby kochać bez pamięci, czego mimowolnie byłem świadomy. Za dużo na głowie, najpierw matura, teraz studia, przeżyć w nowym środowisku za tyle i tyle pieniędzy, do tego trzymać fason i nie zwariować z nadmiaru doświadczeń. Mimo tego, że świat staje się „piękniejszy”, zajebiście brakuje mi kobiety. Kobiety, nie seksu. Brakuje tego czegoś.. Poprzednie związki wiele mnie nauczyły, wielu parom pomogłem i dzięki mnie ludzie są razem już długi czas, mimo że ich wspólna droga rozwidlała się, tak mnie życie nauczyło. Dziw bierze znajomych, ale i mnie samego. Bardzo przeżyłem rozstania bo jestem osobą uczuciową, miałem dość kontaktów damsko-męskich na płaszczyźnie uczuciowej. I tak aż do tej pory. Jestem sam od kwietnia, niektórzy pytają – w czym problem? Jesteś młody, przystojny, zabawny, a na uczelni studiuje kilka tysięcy młodych dziewcząt. No tak, ale dlaczego te wszystkie dziewczyny są tak sztuczne? Pierdolą się po kątach bez przyczyn sercowych, mają rosół w głowie zamiast mózgu, myślą tylko o imprezach i równomiernym rozłożeniu tapety na twarzy, ewentualnie o pozaliczaniu kolokwi i dotrwaniu do sesji. Kicz aż świeci z daleka jak psu jajca, a dziewczyny, które są porządne i uchowały się w tym patologicznym krają są zajęte, często przez pustaków bez szkoły, albo po prostu są tak szkaradne, że już wolałbym spotykać się z gównem na mojej ulubionej polance w rodzinnym mieście. Pół roku sam, a pierdolę takie głupoty.. ludzie czasami w wieku 30-40 lat znajdują te właściwą osobę, ale ja chyba za dużo życia pokładałem w drugiej osobie.. Jakie to jest wszystko popierdolone. Żeby głupie stosunku pomiędzy facetem a kobietą, a aktualnie ich brak, mogły przyćmić cały życiowy place. Oby wam, drodzy Chujowicze, wszystko wszystko ułożyło się w tym nowym roku. Życie zapierdala jak pojebane, więc korzystajcie z niego póki zdrowie pozwala, oczywiście w granicach rozsądku. P.S. Wesołych i spokojnych świąt, bez sztucznych uśmiechów i wymuszonego składania życzeń. Pozdrawiam

20
58

Zamkneli mi kebaba!

Jak w temacie, wracam sobie kulturalnie i jak mi żołądek nie pierdolnie wibrującym basem, znaczy się zjeść trzeba. Czekałem na to cały dzień, bo jedyne śniadanie dziś to kawa z gruntem, fajka i dwa kawopodobne siki z automatu plus fajek. Anyway, podchodzę do mojej ulubionej budy i zonk! Zamknięte, w pizdu jak na jeden dzień ale karteczka wywieszona głosi, że już na amen. Mieli tam takiego zajebistego kebaba. Mięsko chrupiące i mięciutkie jednocześnie, fhooy warzywek i te sosy, czosnkowy smakował jak czosnkowy i czuć go było w promieni półtora kilometra ale nie jebał, a pierwsze spożycie podwójnego super ostrego wspominam intensywniej niż mój pierwszy raz, a papryczki piekły dwa razy, jak prawdziwe papryczki. A przede wszystkim żadnego pierdolonego ogórka. A jak raz nie mieli wydać złotówki to nie było pedalskiego będę panu winny, tylko powiększenie na koszt firmy do rozmiaru max. No nic, wszystko się zmienia, nikt nie mówił, że na lepsze. KFC to chujnia bo tam jedyne dobre co można wziąć na wynos żeby ci się nie rozpierdoliło to twister, tylko potrzebuje 2 takich żeby się chociaż trochę najeść, a na to mnie nie stać. Mc jeszcze gorzej, Burger King nie istnieje w moim mieście, a dwie inne kebabownie nie są godne nawet obciągnąć z połykiem już nieistniejącej budzie. Jebany sanepid od pół roku tam jadałem i żyje, kaktus wam w dupę i chujowych świąt życzę. A tylko chciałem zjeść kebaba. Poza tym jest zimno, ciemno i piździ jak cholera. Nie można wyjść na fajkę żeby ci ręka do filtra nie przymarzła i krążenie wraca dopiero po półgodzinie.

17
47

Studia – strata czasu

Niedawno obroniłam się, mam w końcu ten śmieszny tytuł mgr inż. i co mi po tym skoro ciężko z pracą? Podczas studiów pracowałam przez prawie rok ale w branży zupełnie niezwiązanej z moim kierunkiem. W wakacje również zawsze się gdzieś pracowało, miało się jakieś praktyki ale i tak nikt mnie nie chce nigdzie zatrudnić. Czasami mam dość i kiedy słyszę narzekania typu koniec świąt i cholera znów do tej pracy to zazdroszczę, bo sama tak bym chciała ponarzekać. Wiem, wiem, zaraz rzucą się na mnie wszyscy, że po co się szło na studia dzienne skoro można było iść do pracy, ale człowiek miał potencjał i chciał go wykorzystać. Teraz jakbym mogła cofnąć nigdy przenigdy bym nie poszła na studia dzienne, jak to mówią „Polak mądry po szkodzie” i moja sytuacja wyglądałaby zupełnie inaczej ale co zrobić jak to mówią co minutę rodzi się jeden. ech

16
42

Nowy logotyp Naszej-Klasy

O jakże moja osoba jest zniesmaczona nowym logotypem popularnego portalu Nasza-Klasa. Toć jest to przykład obłudnego kiczu, tandety, bezguścia, to hańba dla wzornictwa i grafiki użytkowej, profanacja oraz świętokradztwo. O śrudcie przechuju wybacz im.

25
49

Ściagnie

Nie mam nic przeciwko mądremu ściąganiu, bo wiadomo, na dobrze zrobionych ściągach można się więcej nauczyć niż zakuwając, no ale to co się ostatnio robi w szkołach to już przegięcie. Kradną debile zestawy przed sprawdzianem, robią gotowce które potem ma pół klasy, na dodatek z błędami, a jak przy sprawdzaniu nauczyciel się zorientuje i stawia wszystkim 1 to jeszcze jaki szum, skargi u dyrektora itd. No kurwa no, ogarnijcie się ludzie. Pokolenie bezmózgów

16
34

Przejebka walentynkowa

Walentynki zbliżają się wielkimi krokami. I znów będę miał przejebane – albo cały dzień spędzę na komórce, wysyłając jebane esemesiki – albo przyjaciółki, koleżanki i inne dupy rozerwą mnie na strzępy. Chciałbym mieć wypadek samochodowy tego dnia, albo jakąś inną dobrą wymówkę. Skoro im tak wszystkim zależy, to mogę je wszystkie (te ładniejsze) przejebać tego dnia i wszyscy będą zadowoleni. Chujnia i śrut.

26
48

To se popracowałem

Miałem pojechać w kwietniu do znajomych do pracy na zachód, warunkiem była znajomość języka angielskiego. Zacząłem robić kurs C1-2, nakupowałem książek, wszystko pięknie i ładnie, język wchodził mi szybko do łba. Wczoraj kolegę spotkałem, do którego miałem pojechać, myślałem , że na urlop przyjechał a ten mi oznajmia, że całą ekipę wyjebali włącznie z nim. Taki dół załapałem, że zrobiły mi się kolejne dwie zmarszczki na mordzie z focha. A miało być tak pięknie. Idę się najebać. ŚRUT!!!!!

20
36

Wyryw w stylu „Mam bmw”

Pisze to takie do Ciebie miesięcy wiele „Spotkaj się zemną, przewiozę Cię mą Beemką”. Oczywiście ta landara to samochód tatusia, a on go tylko myje i pod jego nieobecność popierdala po osiedlu póki sąsiad nie zadzwoni i nie naskarży ojcu. Też zdarza się tak, że taki interesant posiada bmw, w portfelu 10zł i pędzi niczym ekspres na cpn by zalać za tą nieszczęsną dyszkę żeby tak z dwa razy okrążyć swoje osiedle z zimnym łokciem i samojebem w gębie dla większej adrenaliny… Po czym do garażu to już go wpycha bo w baku pusto… Wraca do domu i trzepie kąty za chociażby złotówką. Trudne i tragiczne życie kretyna ale cóż my możemy na to poradzić.

30
62