Choroba i kłótnia

Boże chroń mnie przed głupimi laskami, otóż drodzy chujowi-cze dlaczego musiałem zakochać się totalnej kretynce mającej za nic pewne cechy mężczyzny, za które dałaby się pociąć nie jedna kobieta. No jak można pomimo 25 lat zachowywać się jak dziecko, które właśnie zesrało się w pieluchę. Kobieta mi zachorowała, objawy występowały już wcześniej, delikatnie starałem się przetłumaczyć siedź dzisiaj w domu, bo jeszcze bardziej się załatwisz, odpowiedz jaką uzyskałem można zinterpretować, iż jestem panem i władcą który tylko rozkazuję, tylko doradzam, no kurwa, ale dobra oczywiście poszła z gorączką i zawalonym gardłem, bo przyjaciółka, której zresztą nienawidzę zaprosiła ją na drinka, jeszcze później dostałem wiadomość, że kupiła sobie jakiś pojebany sweter czyli na takiej pizgawicy poszły jeszcze do galerii. Rano nie mogła wstać z łóżka, oczywiście zadzwoniłem aby się tego dowiedzieć. Widzisz, widzisz i po co polazłaś teraz będziesz leżeć w łóżku, przyjadę i pojedziemy do lekarza, później chciałem posiedzieć trochę u niej żeby nie zdychała sama, jestem spokojnym facetem, ale jak człowiek ma być spokojny po usłyszeniu czegoś takiego.
– Nie będę z tobą rozmawiała o tym, że jestem chora, nic tylko ciągle rozkazujesz i tak przez 11 minut jaki to jestem głupio – mądry, mam nie przyjeżdżać, a do lekarza jak mi oznajmiła pójdzie sobie sama.
Przecież do chuja pana nie było żadnego rozkazu, wkurwiłem się, powiedziałem, że jak ma zachowywać się jak niekonsekwentna gówniara to będzie teraz siedzieć sama i chuj, nie odzywa się, a ja przeczuwam koniec związku i tak pewnie będzie lepiej. Chciałem tylko dobrze doradzić i ewentualnie pomoc, a teraz mam kurwa gnój.

23
42

Jazda samochodem

Wkurwia mnie to, gdy w momencie prowadzenia samochodu osoba postronna jadąca ze mną samochodem, który ja prowadzę, pierdoli mi bez sensu i mnie poucza jak mam jeździć i do tego uważa się za mistrza kierownicy (prawko ma ok.6 miesięcy).

22
30

Życie studentki

Życie studentki jest do dupy, a do tego bycie starostą to już w ogóle przejebane. Nic tylko latać, coś załatwiać, a inni to mają gdzieś. Kurwa! Każdy narzeka ale nikt nie chce sam zostać. Jeszcze na dodatek mam pojebaną grupę. Nic nie robią tylko się uczą, żadnych imprez, bo psa muszą pilnować! No chujnia z patatajnią. Do dupy to bycie studentem.

10
42

Ale z niego SKUR*****!

To co mnie ostatnio spotkało to jest jakieś chore.
Na jakim pierdolonym świecie ja żyję! Byłam z facetem 2,5 roku i nic tylko się ciągle dla niego produkowałam, na obiadki do mnie wpadał! Nawet gacie mu raz zszywałam, wszystko cacy i w ogóle, seksu też mu nigdy nie brakowało, a ten niewdzięczny chuj co zrobił?! Tydzień temu mi oświadczył, że on chce się rozstać, bo nie jest gotów ciągnąć dalej poważnego związku, że jest za bardzo niedojrzały żeby się angażować dalej… No to ja sobie myślę-spoko, poczekam, zrobimy sobie trochę przerwy, damy na luz i wszystko się może potem ułoży, ale to co zobaczyłam dzisiaj to mnie KURWA na łopaty powaliło! Idę ulicą, patrzę, a ten zasrany gnój idzie sobie za rączkę z jakąś plastikową lampucerą. Podchodzę do niego i każę mu się tłumaczyć, a on mi spokojnie mówi, że się zakochał… To ja mu na to, że on chyba kocha dupą, a nie sercem i dałam mu w twarz. Ma za swoje gnój jeden, tylko po cholerę ja na niego zmarnowałam tyle czasu?!

27
35

Slang JP

Witam, krótko i na temat – bardzo mnie irytuje słownictwo używane przez gości, którzy reprezentują biedę, ulicę i JP. Nie chodzi o przekleństwa, bowiem sam codziennie klnę jak szewc. Chodzi tu o coś nowego, o tworzenie pierdolonych, z dupy wyciągniętych synonimów różnych pytań,także zdań twierdzących. Idzie taki jeden matoł, podchodzi do kumpla, i pyta: „ej, masz jakiś fonik na zgolkę?” No pytam się kurwa jaka zgolka?! Co to w ogóle jest?! Albo idą we dwóch pod jakąś klatkę skąd dochodził hałas (dzieci się ganiały po piwnicy), i jeden od razu tekst: „ej, co to za krzywa akcja?!”. Krzywa, to jest jego morda, a nie jakaś akcja! Niby drobnostka, ale jak widzę takiego luntka w koszulce włożonej do bawełnianych dresów, to mam ochotę zabić. Ale muszę uważać, bo nie daj Bóg wyjadą na mnie w czterdziestu z pytaniem, czy mam jakiś kurwa problem?! Sami nie podejdą, o nie, fajterzy to oni są tylko w stadach. A tak na koniec, najbardziej rozpierdala mnie ich zabawa, jak ja to nazywam w „zaklepywanie”. Polega ona na tym, że jeden ziomek kończy palić peta, a nagle jeden krzyczy „pojara!”, a drugi zaraz po nim: „zjara!” (dla nieobeznanych zjara, to pojara z pojary). No żeby tak upaść i wciągać już właściwie same resztki, jak ostatni żul? Ocena należy do Was. 😉

18
53

Mandaty i polskie drogi

Chujnia jest na polskich drogach panowie szlachta! W telewizorni wielki pan rzecznik policji mówi jak to Polacy w Niemczech jeżdżą zgodnie z przepisami, a w Polsce debile nie potrafią i trzeba ich karać mandatami. Ostatnio jechałem w nocy drogą którą zawsze jeżdżę w dzień i takie mam spostrzeżenia. W dzień kiedyś bardzo się śpieszyłem, cisnąłem ile fabryka dała, silnik mało z ramy nie wyskoczył: na prostych momentami 180km/h łapałem i na CB słuchałem gdzie misiaczki. Wynik: dojechałem w 1 godz i 27 min. Ostatnio o 2 w nocy ta sama droga, w ogóle nie śpieszyło mi się, więc jadę wszędzie tyle ile można: 90, 50, wszędzie na pierwszych światłach, żadnych korków na drogach. Wynik: 1 godz 15 min. Nosz i co mi tu idiota będzie mówił, że Polacy nie potrafią wolno jeździć. Potrafią ale nie mają dróg na których można by tak jeździć. Weźcie się za budowanie nowych dróg. a nie stawianie fotoradarów. Będą drogi – pierwszy będę jeździł zgodnie z przepisami, teraz się nie da.

15
34

Jestem dekadentem

Wszystko mnie wkurwia, bo wszystko traci dla mnie wartość. Uczucia, ludzie, społeczeństwo.
Nie ma ideałów, nie ma niczego, jest jedno wielkie dno. Nie ma dla mnie miłości, przyjaciele odchodzą, wrogowie tworzą się sami. Upada cały świat i dąży do samozniszczenia, a ja nie mogę nic z tym zrobić. To jest chore, przez życie mam depresję.

15
30

Gdzie się podziały tamte kobiety?

Drodzy Chujowicze, czy Wy też już jesteście tacy wybredni? Rozglądam się wokół siebie i ładnych kobiet jak na lekarstwo. Albo grube, które myślą, że jak nałożą tonę różowego tynku na twarz to od razu są sexbombą. Albo takie które w ogóle nie wiedzą co to makijaż, ewentualnie robią to tak nieporadnie, że tylko odpychająco działa. Nikt mi do stu tysięcy odkręconych tymbarków nie wmówi, że wygląd nie jest ważny, bo to nie prawda! spójrzmy prawdzie w oczy i przestańmy być hipokrytami. Na dodatek większość tych nieatrakcyjnych myśli, że jest tap madl i mogłaby mieć każdego jeśli mrugnęłaby okiem. Gdzie pokora, gdzie lustro pytam?! Jak już widzę jakaś na prawdę ładną to nie mogę oderwać wzroku…ale jak zwykle okazuje się, że od lat zajęta.

Wyprzedzając wskazówki: Zwiększam masę i nie zamierzam zostać gejem. Mimo wszystko kocham kobiety.

24
38

Jestem gejem

Siema, jestem dwudziestokilkuletnim gejem. Pracuję w branży informatycznej gdzie są sami faceci i cały czas się wyśmiewają z gejów. Chujowo się czuję w takiej sytuacji.

28
34

Szef mnie denerwuje

Pracuję w jakiejś zapyziałej drukarni. Mam za szefa takiego debila, że się scyzoryk w kieszeni otwiera. Chleje w pracy, przychodzi napierdolony do pracowni i czepia się byle gówna z tego powodu, że gówno się zna na pracy grafika, ale udając najmądrzejszego powtarza za każdym razem – Ja mam to w jednym paluszku, robię w tym od 30 lat. Dodam, że 30 lat temu nie było komputerów, a skład robiło się metodą zecerską. Wymiękam w tej pracy, bo jako szefowi nie mogę mu nic powiedzieć, ale chętnie bym mu nawpierdalał jakiś wyzwisk… Najgorsze, że w na tym świecie jebana świnia ma więcej do gadania niż wykształcony człowiek. Pozdrawiam wszystkich wkurwionych na swoich szefów. Ave legiony

22
38