Co za madralinskie patole!

Od razu katastrofa samolotu i gromadka cweli lepiej wie niz pilot ze jest poduszka w czasie niskiego lotu, i to wieksza niz moglby sie on spodziewac.

Pilot wylatane > 6000 h ale kurwa jebana z pod budki z piwem wie lepiej co pilot mial robic i dlaczego doprowadzil do katastrofy.

2
1

Super Express podaje, że Ukraińcy żądają wysokich pensji w Polsce

Zbawienna nacja dla Polski, bo chcą tego czego powinni żądać Polacy, w tym zjebanym w kosmos grajdole zwanym Polską kraju znanym z biedy, podłych ludzi i taniej siły roboczej. Ale teraz w Polsce byle jakie kaleki intelektualne są stawiane wyżej i mają być oczkiem w głowie decydentów w tym grajdole. Mają mieć benefity benefity benefity. Debile won ze stanowisk.

1
1

Magia świąt

Każde święta skłaniają mnie do pewnych przemyśleń i postanowiłem o tym napisać. Samo przeżywanie nie jest złe, natomiast denerwuje mnie to co się dzieje przed świętami. Można tu wymienić kilka aspektów.
Pierwszy, zasadniczy, związany z narodzeniem Jezusa. Katolik ma cały rok na rozważanie tej tajemnicy, i każdej innej zresztą. Tymczasem nagle w tym okresie każdy robi się bardziej gorliwy, chodzi do kościoła, spowiada się, itp, a przecież cały rok jest na to. A księża z ambony grzmią, że coś trzeba przed świętami zrobić. A to dopiero początek.
Dalej jest coraz gorzej. Ten wszechobecny splendor, obecny zwłaszcza w centrach handlowych i coraz większy wraz z zbliżającymi się świętami aż razi w oczy. Wszędzie choinki, lampki, mikolaje, renifery, itp. W radio lecą świąteczne piosenki, wciąż te same, z dzwonkami w tle. Ja tak nieraz myślę, że tymi dzwonkami to powinni się walnąć w głowę zamiast puszczać je non stop przed świętami. Może by wtedy zaczęli myśleć. A po co to wszystko? Nie po to, by uczcić narodziny Jezusa, ale po to by zarobić na naszej naiwności. Bo oczywiście my, zwłaszcza Polacy, przywiązani do tradycji, musimy w tym wszystkim uczestniczyć, kupować te wszystkie bzdury, robić przygotowania, żarcie, itp. Ale ktoś musi też faktycznie pracować przy tym splendorze, sądzę że dla takich ludzi święta to nie święta, tylko udręka. Mowa tu o pracownikach sklepów, policjantach którzy pilnują żeby nasze dupska bezpiecznie się przemieszczały do rodzin, pracownikach służby zdrowia, którzy przyjmują np cukrzyków po przejedzeniu świątecznego żarcia itp. No ogólnie jak na święta, które powinny dawać radość, to strasznie dużo trzeba. A co w święta? Żarcie, czasem chlanie, oglądanie znowu tego samego Kevina, Potopu, Znachora, czasem przyjedzie rodzina, z którą prawie nie utrzymuje się kontaktu. Wg mnie to kiepskie świętowanie. Mozna tu wymienić również początek zabawy z petardami, bo niebawem koniec roku. Tak się zastanawiam ile ludzie marnują kasy na materiały wybuchowe, z czego nie ma żadnego pożytku.
A co by było gdybym chciał sobie olać to wszystko co się dzieje w grudniu, a świętować na spokojnie np w lipcu. Przecież sama data świąt jest umowna. Gdybym w lipcu ubrał choinkę, byłbym uznany za debila. Ale jak wszyscy dają się wciągnąć w tą przedświąteczna farsę w grudniu, to ok.

6
0

Znowu mi się przyśnił jakiś chujowy sen

Otóż przyśniło mi się, że jestem w klasie, jednak ona była tłem, bo wątpię że był w niej ktoś znajomy.
Naprzeciwko klasy siedział historyk, który chyba niezbyt dobrze mnie wspominał, ale też nie rozumiał.
W pewnym momencie zwrócił się do mnie: i jak, zacząłeś się już uczyć?
Na co ja odpowiedziałem, że jeszcze nie, ale zamierzam, bo mam takie plany.
Dodałem jeszcze, że wcześniej się nie uczyłem, bo nic bym sobie za to nie kupił, a od kiedy mam już komputer (i to wcale nie taki jak wcześniej, z 512MB RAM’u, 32 bitowym prockiem, Windowsem XP Home i dyskiem HDD 5400obr/min, podłączonym takim wolnym złączem jak do CD-ROM’u), ale taki jak wszyscy to już się mogę uczyć, a do tego mam motywację.
Chyba jeszcze dodałem, że koledzy byli chujowi i grali w gry komputerowe na swoich wspaniałych sprzętach zamiast wykorzystać go do poszerzania swojej wiedzy, a z komputera mogłem przynajmniej dowiedzieć się czegoś ciekawego.
Doceniam – odpowiedział historyk.
Na poprzednich zajęciach (ale nie z historii) chyba była mowa o jakimś preparacie medycznym, głównie o jego zaletach i najważniejszych funkcjach.
Historyk wypomniał mi, że nie przyjąłem szczepionki, a ja się zapytałem „czy jest to obowiązkowe?”, on potwierdził, po czym jakaś pielęgniarka wstrzyknęła mi ten preparat i chyba specjalnie z dużym naciskiem na tłoczek żeby mnie to zabolało, bo widocznie pokazałem po sobie, że nie podoba mi się teraz ten pomysł skoro mogę to zrobić później.
Oczywiście we śnie niczego nie poczułem.
Później zapytałem się innego nauczyciela:
– Czy ten preparat był konieczny?
– Ależ nie! Jednak jest on zamiennikiem innego obowiązkowego preparatu, którego nie musisz już przyjmować.
Nie zadowoliła mnie ta odpowiedź.
W tym czasie do klasy weszła jakaś pani, chyba pielęgniarka, możliwe, że dość niemiła.
„Psychiatria” – jedynie tak to skomentowałem, bo to też jest przypadek gdzie jakieś niechciane coś jest wciskane.
Dodałem potem jeszcze jakąś inteligentną i kąśliwą uwagę, może o feministkach, może o lewaczkach, typu „mądre, nowoczesne” i…
Wtedy się obudziłem.

0
0

jebany komputer

jak się cieszę że mogę się żalić jaki mam zjebany komputer mój komputer się zacina chcę pograć a co !! zacina się w grze grać nie mogę i nie ma głosu chcę coś oglądać a mi nie działa już od miesiąca zaraz to chyba wyrzucę przez okno to gówno mam dość

1
2

Głupota chęci bycia dorosłym

Moim zdaniem człowiek rodzi się i… już od razu mu coś nie pasuje, bo płacze.
Ale tak już pomijając to:
Dziecko ma w sobie wewnętrzny spokój, zdolność do zrelaksowania się, wspaniałego snu.
Z czasem się to moim zdaniem traci, może właśnie od czasu kiedy człowiek się zaczyna starzeć… Może od ok. 25 rok życia? Może.
Nawet przeklinanie ma w sobie większy urok od starszej osoby niż kiedy jest się młodym… gówniarzem… nieukiem, nie mającym sobą nic do zaprezentowania.
Człowiekowi dostaje się w sumie tylko za to, że się urodził.
Po ch… kij się zabieracie za palenie papierosów?
Po co kombinujecie z używkami/lekami?
Wątrobę można sobie uszkodzić, a chyba nie chcecie w przyszłości bardziej męczyć się w gównopracy.
Po co narażacie się na konsekwencje prawne próbując czegoś co jest zakazane?
Chcecie sobie zepsuć układ nagrody w mózgu?
Chcecie więcej jeść, przytyć przy rzucaniu palenia, mniej cieszyć się przez ten czas światem?
Alkohol to rozumiem, tylko rzecz w tym, że mało kto potrafi go pić rozsądnie.
Do tego nigdzie nie rośnie, sam się robi, chyba najpowszechniejsza substancja w przyrodzie… z takich.
Najbardziej stabilna pod względem ekonomicznym, na wszystkich szerokościach geograficznym można ją wytworzyć i nie trzeba na to odpowiedniej gleby, klimatu, nasłonecznienia, specjalnych warunków, nasion…
Kofeina (kawa/yerba/matcha/herbata) – rozumiem.
Z tym też lepiej nie przesadzać, choć czasem można spróbować (nie przesadzając).
Zamiast za legalizacją marihuany dla wszystkich ja bym był za WYCOFANIEM papierosów i wyrobów nikotynowych z obiegu i tyle.
Uzależniające coś.
Ile to by trzeba spożywać alkoholu i w jakich ilościach by się uzależnić od niego tak jak przeciętny palacz od nikotyny?
Fajną wolę wykazaliście skoro wpakowaliście się w to, silną.
Z czasem, na skutek takich używek stracicie ten wewnętrzny spokój, albo po prostu szybciej go stracicie.
Chyba dość będziecie mieć w życiu okazji i czasu żeby się zacząć wkurzać na to wszystko.

2
0

Księża, hajs i… rzeczywistość

Wkurwia mnie postawa ludzi. Wgl wkurwiają mnie ludzie.
Nie wszyscy oczywiscie. Niestety głównie moja rodzina. Nie tylko oni, ale raczej proste ze osoby z najblizszego otoczenia najbardziej wpływają
na pogląd o reszcie.
Na pewno nie raz słyszeliscie, ze kazdy ksiądz jest z reguły chciwy, bo „normalny człowiek” by sie wziął za „normalną robote” zamiast zyc z
kasy od parafian. Nie słyszeliscie? W takim razie tylko mam zjebanych ludzi wokół siebie.
Tutaj moge jedynie przypomniec, ze księza tez z czegos zyc muszą, prawda? A mają też inne wydatki np.
oprócz takich rzeczy jak ubranie codzienne, jedzenie itd. dochodzą jeszcze szaty liturgiczne, obsługa parafii w tym płace dla
organisty, koscielnego, sprzątaczy/ek, ewentualnie kucharek i pracowników doraźnych. Koszty utrzymania domu parafialnego, w tym
wyposażenie w sprzęty, ogrzewanie, energia elektryczna, żywność, woda, nieczystości (ogarnięcie śmieci na cmetarzach- w mojej parafii
w ostatnie świeto wszystkich swietych wywóz śmieci kosztował 50 tys. zł). Oprócz tego remonty bieżące, utrzymanie obejścia, organizacja
rekolekcji i nauk. Żadna z tych rzeczy nie wychodzi z dupy i trzeba za nie zapłacić.

Osądzanie ludzi bez znajomości faktów jest po prostu głupie.

Żeby nie było, nikogo tu nie bronie. Wiadomo, zdarzają sie księża którzy rzeczywiście sa w chuj chciwi i ślinią sie na hajs.
Ale w końcu istotą bycia księdzem jest pomoc innym czy nawet dawanie przykładu. Swoją drogą, nawet jak ksiądz jest totalnym chujem, burakiem
czy po prostu debilem, to i tak w niektórych momentach działa przez niego Bóg więc jeśli ktos nie chodzi do koscioła i tumaczy sie tym
że ma zjebanego księdza (znam takich ludzi) to powinien ogarnąć myslenie.

2
0

Słynne Cytaty

„Na wszystko jeszcze raz popatrzę
I pójdę nie wiem gdzie – na zawsze”,
Admin Chuj, 2024

4
0

Chcę mieć dziewczynę i uprawiać z nią seks. Jestem prawiczkiem.

Chcę mieć dziewczynę i uprawiać z nią seks, ponieważ po prostu chcę być dopuszczony do kopulacji z samicą. Fajnie jest się ruchać, wyobraź sobie, że jesteś goły, leżysz na gołej dziewczynie, całujesz jej cycki, masujesz jej cipę, przecież zajebiście byłoby doświadczyć to w prawdziwym życiu.

1
1

Ukraina niech spierdala!

Mam dość tego podniecania się ” biednymi Ukraińcami” . Chuje zabierają nam POLAKOM pracę oraz dostają zasiłki . Mają darmowy transport koleją , autobusami. CHUJE CO NAS MORDOWALI WE WOLYNIU. a głupie ludzie i „drobiowy rząd” to jest, Donald Tusk i pan Kaczyński Jarek przyklaskują temu.! A głupie Polaczki się cieszą, pokolenie narkomanów, i „marihuanen”

A wy dalej się cieszcie że coraz więcej niedziel niehandlowych i Tusk wszystko pozamayka. BIERZECIE PRZYKLAD Z CZECH, GDZIE AKURAT ZYJE. TAM NIE MA BUEDZIL HANDLOWYCH LUB NIE HANDLOWYCH. I NIE BIJE KOSCIOL DZWONAMI .

1
1