Dziewczyna do chłopa: wypierdol mnie kochanie, wypierdol mnie jak nikt dotąd!
Chłop: wstaje, podchodzi do drzwi, otwiera i mówi: „no to wypierdalaj!”
Dziewczyna do chłopa: wypierdol mnie kochanie, wypierdol mnie jak nikt dotąd!
Chłop: wstaje, podchodzi do drzwi, otwiera i mówi: „no to wypierdalaj!”
W nawiazaniu do ciagle pojawiajacych sie postow tego typa o biciu konia – panowie jestesmy razem z dziewczyna 3 lata i ostatnio zamarzyl mi sie seks oralny.
Wiec zaczelismy to robic, tzn zabierac sie, wywalilem go prosto przed jej twarz na co ona ze lzami w oczach ze nie potrafi tego zrobic i czy jej wybacze (!) 23 lata kobieta.
Szok
oczywiscie seks raz na 3 tygodnie oprocz tego bo ciagle wymowki
tak wiec popieram tego typa co pisal o biciu konia bo sam za chwile bede chyba dziennie walil konia pomimo ze mam dupe.
Właśnie skończył na ścianie, tam gdzie jego miejsce. Wracam do iPhone.
Android to już nie system, to jakaś kpino komercha. Telefony z Androidem są dosłownie niedojebane. Spamogówno istne. Tysiąc razy można klikać uśpijnlub wyłącz te spierdoliną apkę a i tak po kilku restartach chujostwo ponownie w tle się włączy. I jebie te baterię, i żre ten ram, i zamula neta w tle…
Kurwa, co za świr to wymyślił.
Milion razy możesz zaznaczać: „nie łącz kurwo apki z netem” a i tak wpizdu się łączy. Android ma dosłownie wyjebane na ustawienia użytkownika.
Nigdy więcej takich kurew, nawet gdyby iPhone’y były po 20.000zł, nigdy!!
Nic mi tak życia każdego dnia nie rujnowało jak te chujofony z systemikiem od Googla.
Słów mi brakuje, tempe jamochłony. Nic dziwnego, że w tym kraju mentalny burdel, gdy każdy rozumuje ten sam tekst pisany inaczej.
Szkolnictwo w Polsce upadło…
Wy na serio czytać nie umiecie.
Dla Was znaczki typu: , . ! ? ” …
to jakaś niezrozumiała nowość!
Nawet między ?! a ?!!! nie ma różnicy!
Tego jeszcze brakowało, aby Polak Polaka nie trybił…
Znowu wszyscy poszli zapierdalać po 18h na dobę na mini ratki, wodę, gazio, prądzio i czynszyki??
Ale chujnia…
27 sztuk Amiga 1200…
19 Commodore 64…
22 Amiga 600…
15 Atari Xe65
2 Atari Stfm1040
1 Atari St520
18 CB radio President Lincoln
11 CB radio Alan 87
4 CB radio President Jackson
4 amplitunery Grundig R45
27 sztuk Nokia 631o
19 sztuk Nokia 3310
29 sztuk Ericsson T28
21 sztuk Ericsson T39
42 sztuki Siemens SL45
To moje łupy z tego półrocza. Wykopki z tredelmarktów, flohmarktów, ogłoszeń, garaży a nawet ze śmietników. Koszt całkowity 2753,42 euro. To zakup, naprawy, koszt ogłoszeń do sprzedaży, transport i masa innych.
41974,39zł to kwota sprzedaży brutto.
Teraz jeszcze minus vat i robimy imprezę.
Dzięki kochani. Przed świętami będą jeszcze dwie palety super biznesowych Hp Elitebook z serii G4 i G5. Właśnie negocjuję cenę.
Nie martwcie się, obiecuję że będzie Was stać.
Sami zobaczcie:
https://cudzoziemiec.eu
Polecam dział nieruchomości.
Taniej coś wynająć to jest ale już tylko na stacji orbitalnej albo … na Startrec’u jak kto woli a cały Startrec pewnie można byłoby kupić o połowę taniej jak … M4 na stolicznej Pradze.
I jak tu kurwa te Polskę na poważnie brać?
Jak?
Pewnie tylko po skrzynce… choćby Smirnova…
A tak na marginesie, warto się przekoloryzować będzie a potem postarać o jakieś obywatelstwo gdzieś w Kongo a następnie wrócić do Polszy. Nie trzeba będzie wypinać pupy byle komu za byle co jak dotychczas, wszak po ofercie serwisu… widać gołym okiem, że … obcokrajowcy za michę ryżu zapierdalać nie muszą.
Pamiętajcie białasy! Od tej pory białe jest czarne a czarne… białe. Pojęli? 🙂
1kg MK caffe w bidrze za 60 talarów…
3.85kg proszku do prania w Lidlu za 56.99
Lavazza D’Oro 1kg za … 89 talarów polskich. Ceny z teraz. Marcepany Edel 250g po 18zł, masakra a słoik nutelli za prawie 3 dychy.
P.I.S. ogłosił nabór miliarderów do Polski a ja nic nie wiem?
Jeszcze z rok takich cen i Polaki zaczną zjadać Ukraińców :)))
11kg proszku Dalli oraz 10kg WeiserReiser nabyłem wczoraj odpowiednio za 6.99 i 5.49euro a Lavazzę ziarnistą za 8.99euro w promo. Szok normalnie. Jeszcze rok rządów Andrzeja i myślę… że z Ukraińcami w formie obiadów wcale przesada nie będzie.
Amen…
Całe życie byłem dość wysokim ale i mega grubym pizdeuszem co odbiło się piętnem na psychice.
Od 2 technikum poznałem Adriana i sprzedał mi pierwsza dawkę sterydów, miałem chyba najlepszy miesiąc a potem rok w życiu. Z ciula przychlasta który przy 195cm wzrostu i wagi 160kg zszedłem na 140kg wagi w pół roku zeby po około roku mieć 130kg.
Od tego momentu moja waga zaczęła tylko rosnąć, Zaczęły mi wychodzić krosty które krwawiły nawet na kutasie ale to nie było ważne.
Sterydy dawały mi kopa pewności siebie.
Potem pojawiły się dziewczyny, ruchałem na potęgę ale dość szybko objawiła się impotecja wtórna więc odstawiłem lasie. Zacząłem trenować jeszcze więcej, mój ryj poorany krostami zaczął się zrastać bo chodziłem do lekarza, wszędzie Zaczęły wychodzić żyły jak u jakiegoś troglodyty.
Obecnie mój ryj po tylu latach solarium żeby zakryć krosty wygląda jak ryj 50 latka, fiut mi od 10 lat nie staje, masa mięśniową się znacznie zmniejszyła ale Sterydy wciąż muszę brać i to w dużych dawkach łącznie z lekami osłonowymi na wątrobę nerki itd. Wszystko to kosztuje w chuj kasy w zasadzie pracuje tylko na to bo przerwałem szkole wtedy myślałem że będę mister Universe a teraz zarabiam grosze, zdrowie zmarnowałem.
A i do tego jestem psychicznie uzależniony, przestaję brać Sterydy i za chwilę stany depresyjne.
Hujnia i śrut
Mój zad miał przyjemność przewieźć się a raz to ze stoliczki nad morze a potem w góry. Było to w te wakacje, aby za raz nie było, że w czasach PRLu…
Nie wiem co napisać. Dupy fajne, mowa o milusińskich pracowniczkach kawiarenki zwanej warsem. Ceny, niestety kosmos ale chuj z tym, nie o tym będzie mowa.
A o czym?
A o pendolino, za które zapłacono a nie ma.
3h z hakiem ze stoliczki wyszło nad morze i dwa razy tyle i pół z nad morza w góry.
Ubaw po pachy!
Niemiecki ICE zrobiłby to w godzinkę, czyli trasa nad morze i w 2.5 godzinki w drugą mańkę w góry. Francuski DGV to samo, gdyby rozpędził się w Madrycie (przykładowo) to zatrzymałby się w Warszawie szybciej, aniżeli ciuchcia z PKP wypuszczona z Krakowa choćby do Poznania. ICE miejscami jaki i DVG gonją lekko ponad 500km/h a normą na prostych jest 220-320km/h.
W Czechach natomiast kilka razy cyferblat pokazał 180. W Austrii norma 160-180 ale w górach zwalnia do 120.
A Polska?
90?