Jechanie na kredytach

Wkurwia mnie, że mamy taki system, który ewidentnie wymusza, wręcz wpycha ludzi w to, żeby ładowali się w kredyty i budowali majątek tylko na długach. Jest zrobione wszystko, żeby dokręcić śrubę oszczędnym ludziom, którzy nie chcą się zadłużać, a tak się składa, że ja należę do tych oszczędnych. Dobra takie jak mieszkania, domy, drogi sprzęt, w miarę dobry samochód jest dostępne tylko ludziom, którzy zadłużają się pod korek. Potem mają to wszystko, ale zostają zakredytowani po uszy do końca życia z pętlą i skazani na życie w strachu. Sam już stwierdziłem, że skoro tak to wygląda, jest specjalnie nakręcona inflacja, nieuzasadniona bańka na nieruchomościach i taki system to wezmę chociaż jakaś pożyczkę gotówkową, ale jak przejrzałem oferty to oczywiście każda z tych ofert to haczyki na frajerów. RRSO z dupy, prawie nigdzie nie ma tak niekorzystnych warunków kredytowych jak w Polsce. Najpierw był haczyk na Franki, potem był na frajerów, którzy się kredytowali przy zerowych stopach, a teraz nagle wszystkie oferty, które banki mają w menu to stałe oprocentowanie, bo wiedzą, że za jakiś czas będzie już tylko obniżka stóp procentowych i ubiorą teraz w stałe, a frajerzy zostaną z oprocentowaniem na chorym poziomie. Wszystko musi być w chuj drogie. Jeśli chodzi o gotówkę to praktycznie może 2 procent ludzi ma takie zarobki, żeby kupować sobie takie rzeczy z uzbieranych pieniędzy. Trzeba zarabiać przynajmniej kilkadziesiąt tysięcy miesięcznie.

20
6

Ludzie to kurwy

Samobójstwa istnieją z powodu innych ludzi, w 99%, jestem o tym przekonany. Czasami w życiu jest tak, że pieniądze nie wystarczą i liczy się obecność drugiego człowieka. I wychodzi na to, że jestem jebanym frajerem. Bo jak ktoś czegoś chciał zawsze starałem się pomóc jak tylko mogłem a sam dostaje teraz całego chuja do ryja. Nagle 'nikt’ nie ma dla mnie czasu. Mam ponad 30 lat na karku i dorobiłem się 2 prawdziwych przyjaciół, dla reszty mogę zdechnąć i nawet nikt się nie przejmie(rodziców nie wliczam). Nie wiem z czego to wynika, że każdy patrzy na czubek swojego chuja, może tak już musi byc, że albo jesteś kurwą albo cierpisz i jesteś wyzyskiwany.
Zabić się nie zabije, bo po burzy zawsze wychodzi słońce, ale od teraz utrzymuje kontakt z max. 5 osobami, reszta wypierdalać z mojego życia.

28
4

Zjebane fasony szortów

Lato jest, więc chciałem kupić sobie jakieś szorty, to też wczoraj poszedłem do kilku galerii i… ni chuja. Wróciłem z gołymi rękoma, bo to, co tam leży na sprzedaż, to wygląda, jakby te spodenki rozjuszony pies poszarpał i wypluł, kurwa mać. Jakieś przetarcia, ćwieki, fasony slim fit w które wejdzie co najwyżej wygłodzony więzień z Oświęcima. Zero, podkreślam zero zwykłych szortów jeansowych z klasycznym fasonem.

11
4

ciagle mysle o waleniu konia

dziennie wale nie duzo bo okolo 2, czasami 3 razy. No te 2 razy dziennie to jest minimum.
Moja chujnia ze po okolo 4h od zwalenia juz znow patrze sie na nogi dziewczyn na dworze, siedze na lawce i mysle jakbym je lizal od gory do dolu, kosztowal ich smaku, lizal cipki.
znow wracam do domu i wale konia, mam spokoj na kilka godizn.
czy to normalne?
dodam ze mam 21 lat w tym roku.. troche mnie to meczy bo za duzo czasu marnuje dziennie na walenie konia i ogladanie porno, bedzie okolo 2,5 do 3h dziennie ogladania porno… zero rozwoju zero nauki tylko do roboty i z powrotem a potem walenie konia
ja juz w robocie o tym mysle
a zdarzylo mi sie ze jak cycatke jakas spotkalem w robocie, to musialem od razu w lazience zbic konia zeby jakos funkcjonowac
co robic jak zyc

18
5

Wybory a kaczka jebiaca koty

Jakie macie plany co do wyborów?

Już niedługo. Sam się wybieram, na byle kogo byle nie pizdzielce (głosowałem kiedyś bo myślałem że obronia Polaków przed najazdem barbarzyńców ).

Z drugiej strony ponoć sa kaczki współżyjace z kotami.

Podobno jebia je zawsze kiedy sejm się kończy.

Nie wiem takie bajki opowiadaja czasami niekóre psy które gdzieś tam wystaja nie pracujac (okradaja państwo z czasu pracy).

Psy w Polsce sa wredne w chuj. Mi skurwiel dał papier mimo że nie musiał. Przypadek, nie zauważyłem tablicy bo ciemno, noc, drzewa, widzieli śmiecie że wóz na zzagranicznych tablicach.

Dostali kasa po mordzie i spierdolili dalej się opierdalać.

5
2

Płatności kartą, smartfonem i smartwatchem

Wszystkim niedowiarkom i durniom zachwyconym możliwościami płatności kartą, smartfonem, smartwatchem a także przez internet oraz obrotem bezgotówkowym gorąco polecam artykuł pt. „Bezpieczeństwo pieniądza elektronicznego” na stronie testerzy.pl

6
5

Dziennik docenta

Dziennik docenta – 32 wrzesień
Dzień po katastrofie transportowca, nikt nie przeżył kraksy podczas lądowania, prócz mnie oczywiście. Uratował mnie popęd, TRZEPAŁEM się pod kołdrą, pierze skurwola zamortyzowało uderzenie, według obliczeń jesteśmy w galaktyce Hutas… hymm… Hutas, ale to brzmi, poczekaj pamiętniczku muszę śmignąć kapucyna

Aaa, to jest takie super, boje się, że jak wreszcie spróbuje z babą… to mi się nie spodoba, mnaa!

Dziennik docenta – 33 wrzesień
Nie wiem ile dni minęło od katastrofy transportowca, powoli tracę rachubę czasu, powinienem pochować towarzyszy ale na razie nie mam na to czasu, przyznam Ci się do czegoś pamiętniczku.. jednemu zajebałem portfel! Ale nie powiem któremu, żebyś nie miał na mnie haka.

Kopulacja musi być bardzo niewygodna, po co robić babą skoro można zrobić to ręką?

Nie mogę stąd wyjść, na zewnątrz jest zbyt niebezpiecznie, coś mi mówi, że chyba na tym statku spędzę ostatnie dni mojego życia. Postaram się jak najlepiej wykorzystać ten czas.

Ostatnie pomieszczenie zaliczone, trzepałem już w tylu miejscach, że aktorzy porno mogą mi pozazdrościć… szyb wentylacyjny, szambo, zsyp na kartofle, ubikacja, pomieszczenie gospodarcze, a na koniec najlepsze… ubikacja. Nie wiem czy jest październik czy czerwiec, zresztą gówno mnie to obchodzi, mam inny problem, próbowałem już wszystkiego…

Prawą ręką! lewą ręką! oburącz jak miednice i hlust mydliny na spodnie, żyć nie umierać! Ale wszystko co dobre musi się kiedyś skończyć…

Skręciłem ptakowi kark :((
Teraz gdy staje ból jest nie do wytrzymania, muszę uważać żeby się nie podniecać, hymm, woda utleniona… ałaaa!

Nie mogę dłużej tu zostać, wszystko mnie tu kręci, zbyt wiele podniecających wspomnień, dlatego postanowiłem opuścić statek, nawet gdybym miał skończyć w paszczy jakiegoś potwora… hymm skończyć w paszczy? Ymmm.. ałaaaa!

Ehh… Żegnaj pamiętniczku.

8
3

nie potrafię wytrysnac

Huj nie moge dostać orgazmu, wcześniej wystarczyło (wiek 10 lat) zrobić pamięciowe starszych dziewczyn że szkoły i ich cyckow. Potem musiałem oglądać gazety z cyckami, potem porno gdzie lesbijki liza się po cyckach, potem jak facet zapina babę, potem jak liże jej cipke. W końcu przeszedłem na pół gejowskie porno gdzie faceci robią loda innym i tryskają im na pysk. Potem waliłem konia z myślą o pieniądzach na koncie i w końcu nic już na mnie nie działa. Waliłem nawet myślą o siostrze.

Co począć, odstawić walenie na tydzień? Staram się walić przynajmniej raz dziennie.
Dodam że staje mi normalnie jak drągal.

14
2

Toksyczne dzieci

Jako rodzic toksycznego bachora, wkurwia mnie że myślą że MY jesteśmy dla nich.

Wpadliśmy i chuj, wyskoczyło to obsrane dziecie.

Teraz ciągle siedzi w piwnicy (ma 26 lat) i za chuj skurwiel brudny niedojebany (miałem miękkiego chuja jak go robiłem) nie chce pracować, nie chce się uczyć, chce tylko skurwiel leżeć, śrać i malować w tym gównie jak on to mówi, toksyczne obrazy.

Wczoraj odkryłem tą stronę u tej kurwy pederastycznej z tytułem Toksyczyny rodzice i dziadkowie.

Nie wiem co pisał ten niedojebany śmieć, bo dopiero tytuł napisał (poszedł więcej srać i malować w międzyczasie).

Jak się go zapytałem co to takiego,to się popłakał i wskoczył do szamba.

Teraz go znowu trzeba będzie wyłowić bo ten debil nie umie pływać.

Będe sprawdzał co ten tępak tu pisze.

12
5

Trenuje palce

Siema tu Testo.

Od jakiegoś czasu trenuje palce. Także te u stóp. Na przykład kręce pirułety na palcach, albo stoje na palcach z obciążeniem 15kg jak Kungfu Panda. Na dłoni zamykam 55kg po kilka razy.

Nie oszczędzam żadnego palca.

Jestem w stanie stworzyć kule ognia skupiając energię w dłoni. Jestem w stanie zacisnąć pięść tak mocno, że pękną mi kości a przedramie zapali sie ogniem piekielnym jak Ghost Rider. Kiedy zaczynam sprint ziemia pode mną eksploduje.

Moge wykręcić śrube konstrukcyjną z mostu używając do tego wyłącznie swojego małego palca u stopy.

Tylko przez to dostałem haluksów na małych palcach i musze iść do lekarza, a ja nie jestem ubezpieczony więc do chuja sobie pójde. Nie warto było robić nic.

1
2