Wykasowałem fap folder

DALL-E-2024-07-27-10-55-55-A-funny-meme-showing-a-split-scene-On-the-left-side-a-beautiful-blonde-wo

Jak w tytule, tydzień temu wykasowałem swój folder z kompa, który miałem od 6 lat i na którym było chyba z prawie 700(tak, dobrze przeczytaliście) wszelkiej maści pornosów wszelakich kategorii (zaczynało się na zwykłych a kończyło nawet na uwaga uwaga… pissingu). Z kliknięciem delete zastanawiałem się dobre 10 minut, ale po usunięciu… kurwa, ulga jakbym przeszedł skutecznie przez co najmniej odwyk od narkotyku. Stałem się śmielszy, zagaduję do dziewczyn, nie boję się kontaktu wzrokowego z innymi ludźmi. Ogólnie samopoczucie jest w chuj na plus, odczuwam dziwną ekstazę… nigdy w życiu tak się nie czułem. Poszła mi też siła w górę (lepsze wyniki na siłowni). Boję się tylko, że na dniach może pojawić się ”głód” i wtedy może zacząć mi odwalać… ale póki co się tego trzymam i innym też radzę – nie oglądajcie pornosów, bo to jebane gówno na równi z alkoholem i innymi używkami.

34
21

Szklanka do polowy pelna – Slow Kilka

DALL-E-2024-07-27-10-49-47-A-funny-meme-depicting-a-glass-half-full-on-the-left-side-and-half-empty-

Powiem wam tak…..Nie jest zle.
Nie ma sensu walczyc o jakies ,,lepsze jutro”. Mozna co najwyzej wyciagac wnioski z przeszlosci i zyc normalnie.
Pare przykladow:
Jakos przez weekend, 6 osob zginelo w jakims Hotelu w Bangkoku czy Tajwanie. Pewnie mieli plany, zycie, i co z tego wszystkiego?
W USA, 23 latka z ojcem 50latkiem, znalezli ich gdzies na pustyni w Grand Canyon martwych. Zeszli ze sciezki, a w dzien upal 50+ stopni. No i co z tego? Kobieta mloda, studia pewnie skonczyla, pelna zycia i nikt by nie pomyslal ze tak skonczy.
W Polsce, ktos zmarl albo od wypadku samochodowego, albo od burzy i ulew.
Kobieta mnie dzisiaj prawie co nie rozjechala na parkingu jak wychodzilem ze sklepu. Ogolnie co chc e przekazac ze zycie fajne jest. Kazdy ma jakas cegielke zycia, i co najwazniejsze, jestesmy tu tylko tymczasowo. Przed nami byli ludzie, po nas tez beda. To napiecie ze „trzeba dobrze przezyz zycie” to tez niepotrzebny wyscig szczurow. Kazdy zyje jak potrafi najlepiej i trzeba do tego podchodzic z dystansem. Jak Ci ktos dzisiaj zajdzie za skore to zamiast przeklinac to podejdz z dystansem do tego.

Krotko mowiac, cieszcie sie ze jestescie, przezyjcie dzisiejszy dzien poprostu, bez zadnego parcia na nie wiadomo co.

P.s. zeby rozweselic sytuacje, gdzies teraz w Polsce jest klotnia ze hoho. Zona i maz sie odgraza ze ida do adwokata, ze rozwod…a jeszcze 2-3 miesiace temu pewnie brali slub:D
Ktos w tej chwili zdradza….a ktos imny mysli o nowym biznesie na ktorym zbije fortune:D

22
10

Takie preferencje i ch ci do tego

DALL-E-2024-07-27-10-49-00-A-sarcastic-meme-featuring-a-man-looking-confused-with-text-saying-When-s

Jak dla mnie, baba od 2 chłopów wzwyż to już coś czego nie dopuszczam. I mam w ch uju nowe standardy w stylu: „tylko dziesięciu… no co? Czemu ci to przeszkadza? Pewnie nie ruchasz heh”.
Pełno takich, a trzeba pamiętać że kłamią w żywe oczy i zaniżają cyfry.
W ogóle paradoks tej gierki – z jednej strony liczba nie ma znaczenia, a z drugiej storny jak je zapytasz to im głupio, aż w końcu powiedzą „tylko x” żebyś sie odwalił. Iks de.
U facetów podobnie, taki troche efekt wiejskiego californication, tylko tu też jest poplątany podwójny standard, bo facet który traktuje baby jak mięso jest najbardziej porządany przez nie – najprawdopodobniej kojarzy się to ze sprawczością, albo czymś takim. – skoro jest aż tak rozchwytywany, to znaczy że jest dobry powód, ale nikt świadomie tak nie uważa. Wszyscy doskonale wiemy że to wypracowane schematy, ale baby i tak w to wchodzą.
Później jak są rozmowy na fb o ilości partnerów i ktoś mówi że chciałby z jak najmniejszym przebiegiem, albo nie daj boże dziewicę to „oooo ty hipokryto”. No właśnie ch uja hipokryzja, bo mierzymy się zupełnie inną miarą.
To kobieta ma nadpodaż ofert, na tyle że może na tym zarabiać, o czym od zarania dziejów doskonale wiemy.
To faceci muszą stawać na głowie, żeby dostać taką babę jaką chcą, przy czym, jeśli żyją sobie spokojnie, to nie mają na horyzoncie absolutnie żadnej opcji. Okrągłe 0 przez całe lata.
Facet może mieć ileś na liczniku, i wciąz chcieć kobietę z przebiegiem zerowym za żonę – i nie ma w tym nic złego, bo angażowanie emocjonalne działa u facetów inaczej (poprawka, ono po prostu istnieje)
Laska która ma przebieg i uważa że znajdując prawiczka to jest całkowicie ok i prawdziwa miłość, doskonale zdaje sobie sprawę że znalazła frajera który cieszy sie że w końcu coś sie zadziało, i owija sobie go wokół palca.
Z resztą co tu dużo gadać – znaleźć prawiczka to nieproblem. Znaleźć dziewice – o tym Peja rapował, i tylko się pogarsza z roku na rok. Jak szukać żony to chyba w gimnazjum i trzeba sie spieszyć, albo pogodzić z tym że jest się kolejnym fagasem, albo bezpieczną przystanią.
Ku rwienie się jest okej i to wina facetów przytakiwaczy. Ja nie chce baby z przebiegiem, i nie widzę w tym absolutnie nic złego. Jak któraś zechce mnie zwyzywać od inceli czy czegośtam, to z góry informuję jakie bardzo stare słowo pasuje do niej XD.

18
9

Koniec gorzały 24h

DALL-E-2024-07-27-10-47-14-A-humorous-meme-image-related-to-alcohol-restrictions-in-Poland-featuring

Tak, tak… nowe przepisy są już w drodze i jak wejdą, między najprawdopodobniej 22:00 a 6:00 nie kupisz nawet browara a wszelkie sklepy typu „Alkohole 24” stracą sens istnienia.

Brzmi strasznie ?
Może i tak ale urzędasy nie pamiętają że to jest Polska i jeszcze dużo ludzi żyje, którzy pamiętają mety w swojej okolicy.
One znów wrócą, będzie trudniej bo w dzisiejszych czasach, inwigilacja już dawno przekroczyła poziom tej z PRL.
Dla przeciętnego, nocnego smakosza gorzały, zmieni się jedynie to, że będzie drożej i trzeba będzie dalej się przejść, chyba, że meta akurat będzie u sąsiada.
Z Polakami nie przejdzie wiele wałów, jakie można sobie na innych narodach europejskich robić.
Zakażecie gorzały w nocy to chuj z wami, mety zarobią a nie sklepy a wy takiego wała zobaczycie a nie kasę z podatku dochodowego, jaki normalnie płaciłby sklep.
Geniusz ekonomii, kurwa jego mać to wymyślił.

22
11

Pijany na skuterze

DALL-E-2024-07-27-10-46-38-A-humorous-meme-featuring-a-drunk-man-riding-a-scooter-with-a-child-The-s

Pisali, że pijany skuterem jechał i dzieciaka wiózł.
Na ja się pytam, czym miał wieźć, rakietą kosmiczną ?
Miał skuter, to skuterem jechał, proste ?

10
16

Kiedy się ustatkujesz?

DALL-E-2024-07-27-10-39-43-A-humorous-Polish-meme-depicting-a-person-surrounded-by-chaos-looking-cal

Ja pierdolę, nie mam jeszcze nawet 30-tki a już znajomi z pracy ciągle zadają to pierdolone pytanie – kiedy ty? kiedy się ustatkujesz, ślub, dzieci kiedy itd. Do chuja, 90% ludzi w Polsce ma kredyt na kilkadziesiąt lat, dziecko mają dlatego, że zapomnieli się zabezpieczyć a partner/partnerka została z nimi dlatego, że mają dziecko. I to wszystko w imię jakichś pierdolonych zasad, bo wszyscy tak robią? Bo tak trzeba? Wy nie jesteście ustatkowani. Wy jesteście po uszy w gównie ujebani.

52
14

Implozja okrętu podwodnego

DALL-E-2024-07-27-10-38-54-A-dark-underwater-scene-showing-a-World-War-II-submarine-being-crushed-by

Interesuje się okrętami podwodnymi, szczególnie z okresu II wojny światowej.
Siłą rzeczy ale i z własnej chęci, poznałem lepiej lub gorzej, zasady działania takiego okrętu oraz warunki fizyczne w głębinach.
Wielu ludzi, między innymi i mnie, przeraża perspektywa śmierci w takiej implozji.
Otóż, paradoksalnie, to bardzo lekka, szybka i całkowicie bezbolesna śmierć.
Szybkość z jaką masy wody zgniotą człowieka, jest wyższa niż prędkość impulsów nerwowych w naszym organizmie a zetem, nie tylko nic nie poczujemy ale nie będziemy sobie zdawali sprawy z tego, co się dzieje a zanim woda dotknie naszego ciała, zabije nas ciśnienie powietrza oraz temperatura.
Te parametry podwyższą się o kilkaset procent w ciągu jednej milisekundy.
W następnej milisekundzie, nastąpi zapłon i eksplozja gorących gazów, która z kolei zostanie zdławiona w kolejnej milisekundzie.
Po takiej akcji, ciało człowieku zamienia się w płyn, dosłownie i to o wiele szybciej niż to zauważymy.
Zatem, im głębiej zejdziemy naszą jednostką podwodną, tym bezpieczniej i to na prawdę bo każdy okręt podwodny, jest nieszczelny w małym zanurzeniu, takim, na kilka metrów powiedzmy.
Dopiero niżej, od mniej więcej dziesiątego metra, zaczyna się uszczelniać bo zewnętrzne ciśnienie, dopycha wszelkie włazy i każdą klapę, której pod wodą, nie otwiera się.
Nie znaczy to oczywiście, że w małym zanurzeniu okręt może zatonąć ale przecieki w takich warunkach są normalne i nie powodują reakcji załogi.
Są one jednak na tyle małe, że nie zatopią okrętu a woda bez problemu może być usunięta na zewnątrz bo wydajność pomp radzi sobie z ciśnieniem na tej głębokości.
Niżej, wody już nie wypompują a więc szczelność kadłuba jest konieczna.

14
10

Jeśli Twoja siostra jest szajbusem, będziesz uratowany

DALL-E-2024-07-27-10-38-27-A-high-school-scene-where-a-small-fierce-teenage-girl-with-short-stature-

W szkole średniej ja i mój kumpel staliśmy się ofiarami typowych mięśniaków. Nie będę opisywać do czego byli zdolni, ale czasem miałem już wszystkiego dość. Nie mówiłem o tym nikomu, ponieważ jestem osobą, która woli przemilczeć takie sytuacje. W przeciwieństwie do mojej dwa lata młodszej ode mnie siostry, która chodziła ze mną do tej samej szkoły.

Miała wtedy 17 lat i niecałe 160 cm wzrostu. Kiedy pewnego dnia wróciłem do domu z poobijaną twarzą, wymusiła ode mnie kto mi to zrobił.

Siostra mnie nie lubiła, nie mieliśmy dobrych relacji ze sobą dlatego bardzo mnie zdziwiło, że aż tak bardzo się tym przejęła. O ile to dobre słowo, ona gotowała się w środku ze złości.

Kilka dni później na długiej przerwie stałem kumplem przed szkołą i paliliśmy papierosy. Znów się przyczepili. Zaczęli nas popychać i wyzywać. Większa część szkoły zebrała się dookoła i miała z tego po prostu ubaw. Wtedy nagle pojawiła się moja siostra. Wleciała w tłum jak strzała i nie czekając na nic strzeliła jednemu prawego sierpowego prosto w nos. Trzęsła się ze złości i patrzyła prosto na moich prześladowców. Tłum zamilkł, wszyscy patrzyli na siebie w milczeniu z lekką dezorientacją. Chłopakowi z nosa polała się krew i kiedy dotarło do niego co się stało, chciał się odezwać, na co moja siostra mu nie pozwoliła. Zaczęła swój monolog, który brzmiał mniej więcej tak:

„Wiem już o was wszystko, z kim się zadajecie, gdzie imprezujecie, w kim się podkochujecie i ile kutasów mieliście już w mordach, jeszcze raz tkniecie mojego brata albo(tu imię mojego kumpla) to przysięgam, że dorwę osobiście każdego po kolei i zapierdolę, choćbym miała dostać dożywocie”.

Następnie wyrwała mi z ust mojego prawie spalonego już papierosa i zgasiła na środku czoła jednego z chłopaków.

14
7

Deutsche Bahn

DALL-E-2024-07-27-10-37-08-A-nostalgic-Polish-man-standing-in-a-dirty-modern-day-German-street-with-

Pamiętam, jak pierwszy raz pojechałem do Reichu, jeszcze w latach 90, XX wieku.
Był 93 czy 94, nie pamiętaj już dokładnie.
W każdym razie, pierwszy raz na zachodzie i wszystko takie inne, nowoczesne, lepsze, kolorowe… no wiecie, o co mi chodzi.
Pojechał sobie Polaczek z ledwo co upadłego peerelu i podziwia świat.
Gdy przejechałem się pociągiem ICE to niemal jakbym w kosmos rakietą poleciał, tak się wtedy czułem.
Na ulicach uśmiechnięci i zadbani emeryci, robiący sobie zakupy w eleganckich butikach, sklepy elegancko zaopatrzone, raj na Ziemi dosłownie.
Na przestrzeni lat, jeździłem do Niemiec jeszcze wielokrotnie ale potem zaszły różne zmiany w moim życiu i przestałem podróżować do Niemiec gdzieś koło roku 2003.
Miałem nową, zupełnie inną pracę w nowej dla mnie branży i inne zajęcia.
Przez dekadę nie zauważyłem jednak bardzo dużych zmian w Niemczech.
W roku 2024, postanowiłem jednak, że znów pojadę do Niemiec, wszak nie byłem tam ponad 20 lat.
Tym razem jednak, poleciałem sobie samolotem i tylko turystycznie.
Chciałem pojeździć po Niemczech, napić się niemieckiego piwa w wielkim kuflu, zjeść wurst i odwiedzić dawne miejsca.
Po wyjściu z lotniska w Berlinie, od razu rzuciła mi się jedna rzecz i nie, nie chodzi o uchodźców bo Turków na przykład czy Ruskich, już w latach 90 było tam pełno ale chodzi o zwykłe śmieci na ulicy.
Nie powiem, że jest brudno i syf ale od razu da się zauważyć, że śmieci jest po prostu więcej niż kiedyś a infrastruktura miejska, ta mniej zauważalna, jest w gorszym stanie niż kiedyś.
Nie mówię tu o debilnych miejscówkach dla przygłupów z jakimiś serduszkami świecącymi, tęczami, itp. do robienia głupkowatych fotek na insta. To akurat zawsze jest nowe i wypolerowane.
Mówię o kręgosłupie miasta, o mostach, torowiskach tramwajowych, drogach… to wygląda po prostu gorzej, nawet gdy jest nowocześniejsze niż 20 lat temu to widać, że już zużyte ponad miarę.
Znów jechałem ICE i owszem, wystrój wagonów zmienił się, jest jakby wygodniej i ciszej ale czas podróż z Berlina do Hannoveru, jest dziś dłuższy niż w 1994 roku.
Prędkość pociągu jest wyraźnie mniejsza i to widać na całej trasie.
Mniejsze dworce też zaniedbane, pełne ćpunów i bezdomnych meneli.
W latach 90 byli jedynie na dużych dworcach, jak słynny Berlin ZOO ale nigdy w mniejszych miejscowościach czy na przedmieściach.
Dziś to niemal norma, jakieś ciapaki włóczące się bez celu po peronach i okolicy.
Mieszkańcy stawiają coraz wyższe płoty, coś, co kiedyś było nie do pomyślenia.
Kamery, groźne psy a bogatsi, wynajmują prywatną ochronę.
Niemcy zaczynają się bać wychodzić z własnych domów po zmroku a młodsi, którzy bez większych problemów zrobiliby porządek, nie robią tego bo też się boją ale czego innego.
Boją się prawa, jakie zostało siłą narzucone przez UE.
Tkniesz takiego uchodźcę a masz przejebane i wyrok o wiele surowszy, niż gdybyś pobił samego Scholtza albo Papieża.
Ludzie wolą więc wypuścić psa, włączyć kamery i siedzą w domach, oglądając tęczowe parady w telewizji i chłoną papkę z Brukseli, jak to jest cudownie i że należy się uśmiechać i kochać wszystkich dookoła.
Wychodzą tylko do pracy, do szkoły, po zakupi i w niedzielę aby dokonać obowiązkowej segregacji odpadów.
Nie ważne, że zacząłem od pociągów a kończę na polityce, dziś to nie do uniknięcia a nas, Polaków, też to czeka, też będziemy bali się wyjść z domu.
Tragedie, zawsze zaczynają się od drobiazgów.
Pierwsza wojna światowa, zaczęła się od strzału w łeb jednego człowieka.
Myślicie, że dziś potrzeba więcej aby wszystko w końcu pierdolnęło ?

38
6

Nowe, „przyjazne i ekologiczne” korki na butelkach.

DALL-E-2024-07-27-10-36-31-A-humorous-meme-about-new-eco-friendly-bottle-caps-Show-a-frustrated-pers

Ten, który wymyślił te nowe korki i nakazał je stosować, jest skończonym debilem bez mózgu.
Chuj w dupę tym pojebanym, pseudo ekologicznym wymysłom kretynów.
Gdy były starego rodzaju korki, to pustą butelkę gniotłem i zakręcałem.
Teraz ni chuja, korek odrywam i wyrzucam oddzielnie, do kosza z odpadami BIO.
Nie będzie mi żaden kondon pierdolony urzędas w dupę jebany mówił, jak mam żyć i co mam z korkami od butelek robić.
jak ci się parówo zza biurka coś nie podoba to rękawy podwiń i do roboty, zapierdalać, zbierać korki ze śmietników i sobie je segreguj i nakręcaj na butelki bo ja, na pewno nie będę tego robił.

34
8