Promocja która nie istnieje

Pewien sklep, nie napiszę jaki, kurwa pisze, że jest taka promocja a taka.
Byłem w X sklepach tej samej marki, i kurwa… nigdzie tego nie było.
Może dlatego, że sobota?!
Ale aż w 3 sklepach jednocześnie czy to możliwe? A to nie jest/był chodliwy towar.

3
1

Skąd ludzie mają tyle kasy?

Kurwa. Mam 30 lat, jestem facetem, pracuję i dość dobrze zarabiam, ale z oszczędności po studiach mieszkam z rodzicami. Mimo, że mam niskie koszty życia. Dokładam do utrzymania domu tyle ile rodzice chcą, a większość zostaje dla mnie to nigdy nie mam na nic kasy. Nie mam nałogów nie palę, nie piję, nie szastam pieniędzmi, a nie mogę sobie znów w tym roku pozwolić, żeby pojechać na wakacje.

Powiedzcie mi jak to jest możliwe, że widzę takie zwyczajne rodziny, które mają pracę typu kasa w biedrze, przedszkolanka i inne raczej słabo płatne prace wypierdalają tyle pieniędzy. Szanuję każdy z tych zawodów i pracę tych ludzi, ale z czystych wyliczeń matematycznych osoby, która zarabia 3 k w biedrze nie może być stać na to co ja widzę. Non stop widzę ludzi szastajacych pieniędzmi w galeriach handlowych, potrafiących wydać w jeden dzień 1/3 mojej wypłaty, widzę te kasjerki jarające szlugi, w zrobionych paznokciach, fryzurach itd. Jak to możliwe, że laska, która zarabia np 3 k wydaje na szlugi 300 PLN miesięcznie, idzie co miesiąc do fryzjera za 350 złotych, chodzi po galeriach i wynosi torbę ciuchów i jeszcze jest w stanie zrobić opłaty, płacić za paliwo, rachunki i jedzenie.

Kurwa. To jest niemożliwe. Dane pokazują, że mediany zarobków to dalej gówniane 3-4 k na łapę, a ja widzę, że kebaby, restauracje, galerie, hotele itd. pękają w szwach. Tabuny wściekłych tłumów rozrzucają tam kasę na prawo i lewo. Kupują nowe telewizory, pralki, lodówki, smartfony.

Wszyscy żrą na wynos, kupują kawy ze Starbucksa, balują w weekendy, robią remonty non stop. Na wakacjach kurorty Jastarnie, plaże, Zakopane, festyny roją się od Polaków, którzy tam wypierdalają co chwilę pieniądze.

Nie jestem sobie tego w stanie wytłumaczyć nawet kredytami i chwilowkami, bo nie wiem ile ludzie musieliby brać tych kredytów. No, a ja odmawiam sobie wszystkiego, żeby nie być w spirali bezmyślnej konsumpcji i do czegoś dojść, a i tak nie stać mnie nawet na to, żeby od czasu do czasu sobie gdzieś na wakacje pojechać.

Więc jeszcze raz pytam:

JAK KURWA?

20
5

Pierdolony plastik

Nie żebym był zwolennikiem PRL-u czy chujni lat 90-ych, ale jedno trzeba przyznać. Coca-Cola w szklanych butelkach. Pepsi, oranżada, nawet woda mineralna. Tak to wtedy wyglądało. Butelki można było sprzedać i producent mógł drugi raz nalać do nich napoju. Źle było. Kurwa, niech wszystko będzie plastikowe. Ale chuj, dziki kapitalizm, pazerne kurwy musiały naprodukować butelek, które walają się nawet po lasach. Śmieciarze to inna sprawa, ale część na pewno ruszyłaby dupsko do skupu za parę groszy. I gdzie jest ta pierdolona Unia? Jak trzeba rolnikom dojebać z dupy wzięte zakazy, bo ekologia, to nie ma problemu! A tutaj? Plastik jak był, tak jest. Chyba tylko coca-colę można kupić w szkle w sieciówkach. Bo oranżadę to już tylko w niektórych sklepach typu Społem. Czasem trafi się mineralna, przeważnie na jakimś zadupiu, gdzie nawet Zdziśka nie znają. Odpowiedzialnym za to gówno zabroniłbym wstawiania do mieszkań szklanych szyb. Do samochodów też. Jeśli plastik taki fajny, to na chuj wam szkło wy kurwy jebane! Idę srać, bo nie zdzierżę!

6
2

Jakość warzyw i owoców

W sklepach, w których dość często robię zakupy, warzywa i owoce czasami są kiepskiej jakości np. zgniłe i/lub mało dojrzałe.

Na szczęście nie zawsze tak jest, ale jednak czasem się zdarza. Dlaczego do sprzedaży dopuszcza się produkty złej jakości? To wkurwiające jak nie mogę kupić dobrej jakości owoców i warzyw.

/Fan gry „Othello” na NESa.

1

0

Tfw no gf

Jebać no gf i te życie kurewskie czuje sie jak jakiś pierdolony useless, ide usiąść nad mostem, zamknąć oczy i pomyśleć kiedy spadam.
-Testo

2

4

Co to znaczy, łeb na karku, fach w ręku, i grube nadgarstki?

Ile cm w nadgarstku musze miec zeby wiedziec ze są grube? 178cm wzrostu mam, i mam 19cm w nadgarstkach.

Łeb na karku to mam, żeby grać w chuja i jakiemuś tępakowi bezużyteczną rzecz dać, rzadko sie to zdaza, wiec łba na karku nie mam chyba XD

Fach w ręku? Moge windowsa zainstalowac i internet router zresetowac co najwyżej XD ciemne interesy? „Koledzy” by mnie wystawili za handel majerankiem XD

No japierdole

1

4

Depresyjna ta Polska

Przez moją odpowiedzialność i patriotyzm mam 31 lat, nie mam dziecka (bo w Polsce nie utrzymam go sama, a wsparcie od rządu należy się tylko tym kobietom, które pozwoliły wlać w siebie spermę), a za moją dobroć i uczciwość („jesteś zbyt miła, to nie twoja wina

„) 2 moich byłych mnie zdradziło. Mam dość facetów i tego kraju. Zostałam zgwałcona przez starszego stażem współpracownika ;( Zniszczył mi życie, nikt mi nie uwierzył. Zachorowałam przewlekle ze stresu i miałam operację. Jestem na lekach. Wróciłam do rodziców, do kochanej matki, ale patologicznego i agresywnego ojca, bo nie stać mnie dalej na wynajem w miejscu pracy. Nie mam nic, nawet samochodu i nie wiem, co mam dalej zrobić. Przez opłaty za wynajem wychodziłam na zero. Jestem bardzo zmęczona… życiem, zdaje się. Zaczynam się uczyć 3. języka, żeby stąd wyjechać, bo angielski i ukraiński jak się okazuje to za mało. Nie mam już na nic sił. Czemu jednym ludziom się układa, a inni mają grę survival na żywo? Mam dość. Chciałabym odpocząć, dojść do siebie… W Polsce na wszystko brakuje czasu i ciągle na wszystko brakuje pieniędzy. Jedyne, czego nie brakuje, to chamstwa, zawiści, przemocy, chciwości, kłamstw i plotek.

22

2

Piesi na ścieżkach rowerowych

Temat pewnie był już tu wałkowany jeszcze przed uśpieniem się forum na 2 lata, ale to po prostu wkurwia. Sytuacja jest najgorsza latem, gdy zjedzie się pełno narodu. Chodzą tacy nierzadko jeszcze najebani ścieżką rowerową i jeszcze jak ty jedziesz rowerem, to mają czelność się wygrażać i krzyczeć: uważaj, jak jedziesz. Cieciu zajebany, jest wyraźny znak roweru namalowany na ścieżce, to oznacza, iż możesz się spodziewać zapierdalającego na owej ścieżce roweru. To tak samo, jakby ktoś miał pretensje, że szedł ulicą i pierdolnąłby go skuter czy samochód. I niestety prawda jest taka, że na takich durniów nie działa siła argumentu. Widziałem wielu rowerzystów w moim mieście, którzy przejeżdżając obok pieszych chodzących ścieżką, zwyczajnie dawali im kopa w dupę i krzyczeli, że mają wypierdalać na chodnik.

10

1

Palenie fajek

Sytuacja tyczy się zarówno e-papierosów jak i normalnych. Co przerwa to widzę licbazę albo techbazę poza szkołą i prawie wszyscy jarają fajki. Kurwa, mamy XXI wiek, a ludzie dalej niszczą sobie organizm tą jebaną, śmierdzącą trucizną. Co jest kurwa fajnego w paleniu? Z gęby jebie, ciuchy i włosy jebią, w chuj kasy na to idzie. O zgrozo, ja nie paląc jako jedyny w klasie, jestem uważany za odmieńca (jestem lubiany, ale wciąż próbują mnie namawiać – no weź jednego, nic ci się po jednym nie stanie itp). W autobusach też chmury są, jakby papieża wybierali, bo elita siedząca na samym końcu jara E-papierosy i myśli, jaka to nie jest dorosła i zajebista. Wyprowadź się jeden z drugim od starych, jak żeś taki kurwa dorosły.

10

6

Jestem debilem niezdolnym do normalnej roboty

Wkurwiają mnie moje braki intelektualne, jest bardzo źle, powiedziałbym, że coraz gorzej. W zeszłym roku robiłem na czarno w Holandii. Robota była prosta, przecierałem stoliki i wkładałem odpowiednie naczynia do odpowiedniej maszyny czyszczącej. Mój poziom angielskiego był wystarczający by prowadzić rozmowę i rozumieć polecenia, które wykonałaby małpa człekokształtna z gatunku Pan Troglotydes. Po 2 miesiącach nauczyłem się opierdalać tak, że nikt nawet tego nie zauważył bo wszystko było elegancko zrobione. Robota po 10 godzin dziennie, stawka 10 euro na godzinę, a po robocie kilka browarków i ewentualnie jakiś blant. Trochę mi tego brakuje. Siedzę teraz w kaczogrodzie i przeglądam oferty pracy. Ani konsultant ani sprzedawca, nie to że nie chciałbym pracować, ale nawet do takiej prostej roboty się nie nadaję. Ostatnio byłem na poczcie odebrać coś dla kogoś. Zostałem poproszony o podpis adnotacji w rogu wyświetlacza i nawet nie rozumiałem co baba do mnie gada, dopiero za 3 razem zrozumiałem o co chodzi. Jedyne do czego MOŻE bym się nadawał to walenie do głównego zbiornika w ŁWF u Mesia, bo nawet do roboty fizycznej przy skuwaniu asfaltu się nie nadaję. Chujnia i śrut

11

5