Tylko skuwanie płyt betonowych kilofem przez 12 godzin i kromka chleba na dzień z wodą czynią cuda. Musisz poznać smak pokory i bycia patałachem u Mesia. Zaganiać do skuwania płyt całą Polskę – od morza do Tatr. Napierdalać kilofem w płyty ile wlezie i jeść suchy, czerstwy chleb.
Kategoria: Bez kategorii
Jebana samotność
2023-01-20 13:46Od wielu tygodni nie widziałam się z żadnych z moich przyjaciół ani znajomych. Albo nie mają czasu, albo odwołują w ostatniej chwili albo nie odpisują (lub nawet nie wyświetlają). Wkurwia mnie już to ciągłe błaganie o czyjś czas. Pierdolę ludzi. Będę grać kompie i jarać blanty sama. I chuj.
Do kurwy nędzy! Nie mam pieniędzy!
2023-01-19 19:30Jak można kurwa tak zaczynać rozmowę za każdym jebanym razem:
„Dzwonię TYLKO po to, by się zapytać czy już pracujesz i czy masz pieniądze?
Bo ostatnio nie pracowałeś i nie miałeś pieniędzy, więc wręczyłam ci aż 100 zł na zimowe buty, jedzenie, picie, i na wszystko na cały miesiąc!”
– twoja kochająca cię matka
Czy wasze matki też pierdolą na okrągło tylko o pieniądzach, a jak już wam dadzą „aż 100 złotych” to kurwa faktycznie wystarcza niby wam to na aż cały miesiąc: jedzenie, picie, do tego na buty i to zimowe?!
Kurwa, musicie mi napisać jak to robicie!
Bo może to ja kurwa nie umiem gospodarować takim majątkiem?!
To jest już wkurwiające takie „myślenie”,
ale dużo bardziej wkurwiające jest to, że matka nie umie się mnie spytać „jak się czujesz?” „co słychać?” „co robisz?” „jak zdrowie?” tylko kurwa od razu bez żadnego wstępu: „Dzwoni TYLKO BY się spytać czy masz pracę? pieniądze?”
Oczywiście, że trzeba mieć pracę=pieniądze; i nie musicie mi tego tłumaczyć, bo to oczywistość!
Ale kurwa poczułem się jakby dzwonił do mnie jakiś naciągacz albo ktoś kto chce ode mnie wyłudzić moje pieniądze (których to pieniędzy sam nie mam przecież do kurwy nędzy!!!), a nie ktoś rzekomo bliski z rzekomą troską o moje dobro.
Nie jest to troszcząca się osoba, lecz wścibska, bo całymi dniami nic nie robi, a tylko TV;
więc jak się nie ma co robić ani z kim gadać o duperelach i pierdołach będąc całymi latami na zasiłku dla bezrobotnych to się nawet do mnie wydzwania…
P. S.
Oczywiście jestem wdzięczny za ów 100 zł jałmużny; choć sam przy okazji wiele rzeczy ponaprawiałem i swoje rzeczy również rozdałem – jednak moje darmowe naprawy zamiast wzywanie odpłatnych fachowców nie zostały kurwa w ogóle docenione!
Wkurwiają mnie ludzie, którzy patrzą, że oni pomogli i kurwa pierdolą jakby ta pomoc była z 10x większa; a jak ja im pomagam to w ogóle tego nie dostrzegają, i najczęściej potem mi pierdolą, że albo „nic nie zrobiłeś” albo „tak zrobiłeś, że się po miesiącu zepsuło” (bo żeście sami se kurwa popsuli!!!).
Szacunek według autora wpisu „Filozoficzny śrut…”
2023-01-19 19:30„mam do Ciebie szacunek kurwo” .
Pomieniałeś się z chujem na łby pojebie?
Jak można mieć szacunek pisząc takie słowa?
Ja też mam do Ciebie szacunek chuju.
Zgadzasz się z tymi słowami czy może nie zajarzyłeś sprzeczności w tych słowach?
Masz szacunek do kogoś nazywając go kurwą?
Pierdolnij się 10 kg młotem w łeb najlepiej ze 2 razy zanim wysrasz coś z siebie.
Następny pojeb na chujni uważający siebie za „yntelygentnego”.
Wypierdalaj chuju (bez obrazy bo mam do Ciebie szacunek).
Sprzątanie mieszkania
2023-01-19 19:29Ja pierdole, kurwa, jak ja nienawidzę sprzątać. To bezsensowna czynność. Jutro lub za dwa dni znów będzie kurwa syf, nawet jeśli będę starała się odkładać wszystko na miejsce. Sprzątanie jeszcze miało sens jak się z kimś mieszkało, teraz jestem w mieszkaniu sama i nie widzę w tym sensu. Kiedy pomyślę, że wypadałoby posprzątać chce mi się rzygać i rozpierdolic wszystko dookoła. Kuchnia wczoraj była czysciutka a dziś wygląda jakby przeszło przez nią tornado a i jeśli już o tym mowa to sprzątanie kuchni zniechęciło mnie do gotowania, bo przygotowaniu posiłków, zwłaszcza obiadów kuchnia wygląda jak po wybuchu jebanej bomby nuklearnej. Kurwa, garnki w sosach i wodzie po ryżu czy makaronach, patelnia ujebana, zużyte 5 misek, chochle, łyżki, obierki od wszystkiego wszędzie, wszystko upierdolone tylko po to żeby zjeść jedzenie w 5 minut. Nienawidzę sprzątać, tak jestem leniem i mam tego dość. Jebie mnie zmywanie, odkurzanie, układanie, mycie zjebanych podłóg i okien a jednak muszę to robić bo też nie chce pobojowiska w mieszkaniu. Chujnia i śrut
(Anty)rodzina, czyli…
2023-01-19 19:29Choć kurwa postanowiłem już nic nie dodawać na forum postanowiłem wreszcie ludziom wytłumaczyć kto to są „antyrodzice”, bo nie zatrybili, bo im trzeba wyłożyć kawę na ławę, bo inaczej nie rozumieją!
Otóż „antyrodzice” to są rodzice, którzy nie nadają się w ogóle na rodziców, bo są całkowitym przeciwieństwem normalnych rodziców !
W polskim prawie sądowniczym ktoś taki jest pozbawiany praw rodzicielskich, i tak też się stało w przypadku jednego z moich rodziców.
Ponadto jeśli sobie wpiszecie w internet „cechy toksycznych rodziców”, to moi rodzice mają zawsze 100% punktów, a raczej -100%, ponieważ jak dla mnie cecha toksyczna nie jest + lecz -.
A zatem jeśli jest np. 13 cech toksycznych, to moi rodzice mają owe 13/13, a jak napisałem powyżej powinno sie to liczyć jako -13/-13.
Dlatego nazywam ich „antyrodzicami”, bo mają pełną skalę toksyczności, a więc nie nadają sie na rodziców: stąd określenie „antyrodzice”.
Tak samo „antykrewni” lub „antyrodzina” – nie chciałem pisać „antyciotka” lub „antywujek” lub „antykuzyn”/”antykuzynka” itd. więc od razu zakwalifikowałem ich hurtem zamiast jak powyżej detalem do „antykrewnych”, bo inaczej miałbym z 100 razy więcej do pisania.
Co więcej ktoś mnie określił „antycymbał”, więc idąc moim tokiem rozumowania oznacza to, że nie jestem cymbałem, który gada pusto od rzeczy, lecz jestem szczery i prawdziwy w swoich wypowiedziach !
Z kolei, gdy nazywam kogoś „pseudokrewnym” to jest to też ktoś toksyczny z moich krewnych, ale nie aż tak toksyczny jak nazywam kogoś „antykrewnym”.
Czasem też używałem tych ogólnych określeń na przemian jako synonimy, bo dowiedziałem się, że po polskiemu jest lepiej na przemian używać wyrazów bliskoznacznych, by nie zanudzić czytaczy.
Zanim napisze ktoś z was „dobra, skończ już pierdolić” – tak kończę z forum, ale to dlatego, że niestety nie mam juz czasu (nie tak jak Mesio co jest od prawie początku istnienia forum) i wolę skupić się na €, tak jak ktoś mi z was doradził, za co dziękuje szczerze temu komuś!
Ekspedycje naukowe
2023-01-19 19:29O kurrrrrrrr…
oryginalny temat, a i tak będziecie narzekać wy chuje
zastanawia mnie skoro zbadane jest zaledwie 30% oceanów (choć inni twierdzą, że 5-10%) i niezbadane są np. Amazonia, Sahara, Australia
to nawet, gdy ekipie badaczy udaje się zdobyć kasę na wyprawę… to i tak kurwa mam wrażenie, że zamiast przejść przez całą dżunglę to oni chyba idą metr po metrze, a potem kasa się im kończy i nic nowego nie odkrywają!
Dlaczego tak robią?
Oczywiście wiem, że takie zuchwałe przejście przez dżunglę po spotkaniu z dzikimi zwierzętami jest śmiertelnie niebezpieczne.
To czemu nie wezmą ze sobą żołnierzy lub profesjonalnych ochroniarzy?
Nie rozumiem, skoro im zależy na rozwoju nauki, a jest jeszcze mnóstwo przyrody nie odkrytej… to czemu nie wezmą się do pracy profesjonalnie tylko jak jacyś partacze-amatorzy?
Admin to nie bot
2023-01-19 19:28Admin to nie bot
Admin to nie bot
Admin to nie bot
Admin to nie bot
Admin to nie bot
Wspolczuje
2023-01-19 19:28Wspolczuje moderatorowi czytania tych wszystkich zali przed zaakceptowaniem ich. To prawie jak praca na sluchawce numeru alarmowego 112, albo na niebieskiej linii 😀 Mam nadzieje, ze nie obciaza Cie to za bardzo. Duzo zdrowia i dzieki za stworzenie miejsca, gdzie anonimowo mozna troszke sobie ulzyc w tym antypolskim balaganie, bo o Polakow to juz malo kto dba w tym kraju. Heh, nawet to: „przepisz slowo: śrut”. Kiedys ktos mi powiedzial, ze uzdrowilby swiat, ale zabrakloby mu srutu. To byl socjopata xd Nie sluchajcie go.
Moj penis maly jest
2023-01-19 19:27Wkurwia mnie rozmiar mojego penisa. Jest bardzo mały i jak rucham jakies kobiety to nie moge nawet wprowadzic go w pelen wzwod bo ma jebane 6 cm.
