Ból egzystencjalny wyborów z przeszłości

KURWA MAĆ. Nie mam siły żyć, myśleć, WYBIERAĆ. Dość mam tych jebanych wyborów, przez które potem musimy cierpieć i ponosić konsekwencje tych złych! I na tym polega mój tragizm życia codziennego. Budzę się rano i jak pomyślę sobie o obecnie kwitnących owocach wyborów z przeszlosci, to mam ochotę się kurwa zakopać pod ziemię, żeby uciec od tego wszystkiego i dokonywania kolejnych wyborów, gdzie jeszcze kilka lat temu to uczucie było dla mnie totalnie obce i wyimaginowane przez bajki.

87
76