Hobby

Wkurwia mnie to, że mam 18 000 hobby, ale w żadnym nie jestem na tyle dobry, żeby się móc pokazać. W żadnym się nie spełniam. Mam wrażenie, że tracę mój czas. I do tego te studia wlokące się jak korki w pierdolonych miastach, i po których i tak będę jebanym trybikiem w „wielkiej maszynie”. Nie piszcie, żebym się napił, bo to nie jest rozwiązanie. Gówno i śrut.

67
77