Mam dosyć takiego życia

Siedzę w czterech ścianach na tym zadupiu. Do najbliższego sklepu czy czegokolwiek 2 km, do miasta 10 km, wokół sąsiedzi same stare babki emerytki, nikogo nie znam, nie mam do kogo iść porozmawiać. Upasłam się jak świnia, przytyłam 30 kilogramów. Moje życie nie ma sensu. Chce mieć dziecko, a boję się zajść w ciążę ze względu na moją tuszę i nadciśnienie, które leczę. Mój mąż jeździ do pracy, spotyka znajomych, coś widzi, a ja nic. Pracy znaleźć nie mogę, nikt mnie nie przyjmie, bo jestem gruba i brzydka. Mój zasrany mąż nie chce jeździć do mojego domu rodzinnego, najchętniej by mnie całkiem od nich odizolował, a to przecież mój dom, w którym mieszkałam 26 lat! Do swojego tatusia to codziennie by jeździł. A ja nie mam czym jechać do domu. Nie mam jak się wyrwać z tego zadupia. Żałuję, że się wyprowadziłam. Mam dość! Po prostu mam dość. Męża najbardziej cieszy tylko to jak mu dobrze ugotuję, wypiorę szmaty i dam dupy!

57
89

Komentarze do "Mam dosyć takiego życia"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. haha ale mnie rozbawiłaś. nic nie robisz i jeszcze Ci żle?

    3

    1
    Odpowiedz
  3. trza się było wiązać?

    0

    0
    Odpowiedz
  4. No to skoro chce się z Tobą jeszcze seksić to nie jest aż tak źle. Najwidoczniej dla niego dalej jesteś atrakcyjna mimo ,że przytyłaś 30 kilo. Powinnaś się cieszyć.

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Zaniedbałaś sie, nie dobrze… Lepiej zacznij robić coś ze swoją wagą bo mąż Cietym bardziej nie przeleci… moze nawet znalezc sobie atrakcyjniejszą..

    2

    0
    Odpowiedz
  6. Zaakceptuj to, że jesteś gorsza. Takie są prawa natury – tylko topowe osobniki odnoszą sukces… Musisz się pogodzić z porażką… Pamiętaj, że ktoś musi mieć gorzej, by drugi mógł mieć zajebiście.

    1

    1
    Odpowiedz
  7. ja pierdole to może z łaski swej wytocz tą swoją tłustą dupę z domu i poruszaj się trochę? najlepiej mieć pretensje do wszystkich tylko nie do siebie.A swoją drogą dziwię się mężowi,że z taka spasioną świnią chce uprawiać sex

    0

    3
    Odpowiedz
  8. Stałaś się kurą domową… I albo najdziesz w tym zalety i tak zostanie, albo zaryzykujesz porażkę i coś zrobisz. Weź pod uwagę, że w domu też można coś robić. Ja na przykład starałbym się napisać książkę.
    Powinnaś postarać się zrzucić wagę i stać się tak atrakcyjna, jak to możliwe. Wtedy łatwiej będzie Ci przekonać męża do swoich racji. Jeśli nie będziesz dla niego pociągająca, może wyjść z założenia, że i tak nic nie zrobisz bo tylko jego możesz mieć.

    1

    0
    Odpowiedz
  9. Chuja .Dziewczyno weź się w garść ,odcham się ładnie umaluj wydrzyj z szafy wszystko najładniejsze co masz. Ukręć loki i wsiadaj w mpk-a czy coś byle by cie dowiozło do miasta z papierem Cv i szukać roboty.Jak mężulek będzie widział ze rokujesz i nie jesteś typowa wieśniara zacznie Cie traktować jak kobietę i będzie reflektował Twoje zdanie.10 km do większego miasta to jest cHuj.Maja gorzej !Powodzenia nie daj się biedzie i mrocznej wiosce.Pozdro.

    2

    1
    Odpowiedz
  10. Siedzisz całymi dniami i nic nie robisz, dzieci nie masz i kurwa się pasiesz? Miej pretensje do siebie! Czasu masz multum. Dresik i dajesz jogging codziennie po 2 godziny po polach, w chacie brzuszki i skakanka, to i zaraz schudniesz. I lepiej będziesz wyglądać to i robotę znajdziesz i dziecko sobie zrobisz. Ale nie kurwa, najlepiej płakać jak mi źle i pisać w necie.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Reprezentujesz postawę roszczeniową, to niedobrze. Aczkolwiek skoro gotujesz, pierzesz i dajesz dupy, to nie jest z tobą aż tak źle. Skoro i tak nic nie robisz, to rusz dupę, zrzuć te 30 kilo i zajdź w ciążę. Nikt kurwa za ciebie tego nie zrobi.

    0

    1
    Odpowiedz
  12. Gruby marudzący na wszystko tylko nie siebie pasztet jak ja was kurwy nienawidzę

    0

    3
    Odpowiedz
  13. A co Ty się spodziewałaś, jak nic nie robisz, siedzisz na dupie to ma być wysprzątane, ugotowane, wyprane, a wieczorem dupę nadstawiaj bez szemrania! I weź się za siebie a nie jęczysz żeś gruba, bo jak mąż już nie będzie chciał Cię posuwać i znajdzie sobie lepszy model to dopiero będziesz w tarapatach 😀

    0

    2
    Odpowiedz
  14. Radze Ci wyrwac sie z tego zadupia,bo wpadniesz w depresje:)

    1

    1
    Odpowiedz
  15. Tu autorka.Jak się robi filmy porno?Czy ten seks jest prawdziwy? Dajcie linki na te tematy.

    0

    1
    Odpowiedz
  16. do 5. ty chuju, sam jesteś GORSZYM, pewnie zaniedbanym śmierdzącym grubasem, zapatrzonym w swoje hamburgerowe ego. Do autorki: nie przejmuj się wiesz, weź się za siebie. Zacznij się inaczej odzywiać, ćwiczyć, zrób coś dla siebie. I nie chodź po takich stronach, bo tu nic mądrego nie spotkasz, tylko takich popierdolców jak np 5. Pozdrawiam

    2

    0
    Odpowiedz
  17. KUrwa co tu dużo mówić życie jest do dupy i huj.

    1

    0
    Odpowiedz
  18. Coś na pewno powinnaś zrobić – weź się za siebie i zacznij się odchudzać, znajdź jakieś hobby. Wszędzie daleko? Spacery dobrze Ci zrobią. Ustal sobie cel i nie poddawaj się. I nie zwracaj uwagi na takich ludzi jak autor komentarza numer 5.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. @5 halo, czy ktoś tu ma ludzkie odruchy? to, że jesteś anonimowy nie uprawnia Cię jeszcze do takich wypowiedzi. kobieta ma problemy ze sobą, i takie teksty wcale jej nie pomagają! a do autorki to mam do powiedzenia bardzo błahą rzecz – kobiety lubią być ładne. zadbaj o siebie, schudnij, zmień fryzurę, na pewno zaczniesz o sobie lepiej myśleć 🙂 możesz jeździć do tego miasta na jakiś fitness, to spotkasz też na pewno miłych ludzi, jesteś młoda jeszcze, na dziecko będziesz miała jeszcze czas. Najpierw zrób sobie pewny grunt – poczuj się sama lepiej ze sobą, od razu inaczej spojrzysz na męża, lepiej wam się ułoży, i wtedy będzie czas na dziecko :)) i nie pozwól, żeby facet odciął Cię od swojej rodziny

    1

    0
    Odpowiedz
  20. @5 Ciekawe, kto tak powiedział. Każdy może mieć „zajebiście” jak tylko się postara. @Do Autorki, nie martw się tylko weź się za swoje kilogramy. Pamiętaj, że to ty decydujesz czy będziesz na „topie” czy na dnie. Głowa do góry i walcz z problemami. 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  21. @19 Geniusz nigdy nie dorówna ambicjom… Jesteś skazany na to, co zostało ci przekazane w DNA. Co z tego, że będziesz się starał, pracował i trudził wiekami dla jakiegoś celu, gdzie „geniusz” osiągnie to z palem w nosie z efektem kilku- lub kilkunastokrotnie lepszym… Pff.. jak można się w tak perfidny sposób oszukiwać… Co za mięczak – boi się sporzeć obiektywnej prawdzie w oczy…

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Czuję się rozjebany tym tematem i odpowiedziami.

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Weź się do roboty macioro, a nie głupotami się zajmujesz!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Powiem tylko trzym sie i wiecej wiary w siebie. Tez mam podobnie

    0

    0
    Odpowiedz
  25. rozumiem masz problem jesteś nie dowartościowana i samotna ale nie jest tak tragicznie facet jak pracuje to znaczy że dba o ciebie , wolała byś żeby siedział z tobą i czekali na zasiłek .Rozruszaj go jak nie chce do teściowej to do znajomych

    0

    0
    Odpowiedz