Nie dogodzisz!

Siema!
Wkurwiają mnie moi starzy. Mam dwadzieścia trzy lata, mieszkam na garnuszku u rodziców. Rzuciłem chujową pracę, w której wszyscy mną pomiatali, mieli wymagania jakby nie wiem co, a nie zarobiłem nawet na własne, skromne potrzeby. Opłaciłem swoje rachunki i zostawało mi na fajki.
Praca wykończyła mnie nerwowo i w ogóle. Nie miałem czasu na nic, także jestem bez znajomych, bez dziewczyny i w ogóle wrak.
Pojawiła się okazja, nawet dwie, żeby zmienić pracę. Rzuciłem to gówno i załatwiam sobie robotę przez znajomych. I starzy siedzą i komentują. Pracowałem tam to było źle, bo mało zarabiałem, więc nakłaniali mnie do żebrania o nadgodziny. Jak musiałem pracować dwa miesiące bez wolnego, po dziesięć czy czternaście godzin dziennie to było OK. Zarobiłem 1500zł… Dużo? Jasne.
Teraz jestem ustawiony na spotkanie z gościem, który ma mi załatwić dobrze płatną pracę, a w zapasie mam jeszcze jedną ofertę. Co, źle? W dobie kryzysu? Oczywiście, że źle! Już narzekania, że powinienem wybrać tą, a nie tamtą. Że lepiej mieć jedną, ale konkretną ofertę itp. Założę się, że czego bym nie wybrał to będzie źle…
No nie dogodzisz.
A ja bym chciał zarabiać jak człowiek i się wyprowadzić w chuja. Żyć własnym, skromnym życiem. W niewielkim mieszkanku, jeździć skromnym samochodem, mieć środki na swoje utrzymanie, mieć czas na spotkanie się ze znajomymi, wyskoczyć pograć w piłkę czy do baru po pracy… Nic wielkiego.
Co w tym złego? No pewnie coś wymyślą… A to, że tyko 8godzin dziennie. A to, że w weekendy też mógłbym pracować. A może gdzieś dorabiać… Ja chcę żyć! Pracować i zarabiać na ŻYCIE, a nie dla samego faktu…
Nie dajcie się zwariować.
Pozdrawiam, wszystkiego dobrego w nowym roku.

44
58

Komentarze do "Nie dogodzisz!"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Uważaj na pośredników. Jeśli ta praca, którą załatwiają byłaby tak atrakcyjna, jak ją przedstawiają, to nie zajmowaliby się załatwianiem komuś pracy, tylko sami skorzystaliby z tej świetnej okazji :). Nie mówiąc już o znikających po zaliczce oszustach…

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Wielu by tak chciało, może wyjazd za granicę? W Polsce ciężko się dorobić, nawet na skromny (s)pokój.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Olej starych. Nic im do tego jak żyjesz – twoje życie to tylko twoja sprawa i nikt nie ma prawa się do niego wpierdalać…

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Zgadzam się w zupełności.

    Najlepiej, to by było robić po 6, 7 dni w tygodniu i nie mieć życia, tylko robota-dom…za marne kilkaset zeta dodatkowo…LOL
    Praca powinna służyć temu, aby życie było piękniejsze i łatwiejsze, a nie jakieś kurwa jebane niewolnictwo za psi chuj. Ja kiedyś robiłem sporo nadgodzin i pierdole to powtarzać, bo wracając do domu człowiek jest nie tylko zjebany, ale wkurwiony, że musiał tyrać w weekendy zamiast spotkać się z kimś, albo wyjść na jakiś ciekawy event. Poza tym trzeba iść za głosem serca i starać się zaleźć prace, która choć trochę zaspokaja nasze oczekiwania i ambicje, bo inaczej to siara, znój i śrut., a życie wiecznie nie trwa…

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Mam takie same pragnienia! Być wolnym jak ptak, a do tego ekologicznym i …szczęśliwym na maXa! 😀 Dopomóż Boże aby nam się tak ułożyło! No chyba, że masz lepsze plany na nasz los!

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Racje masz koleś, ale co twoich starych to obchodzi, gdzie ty chcesz pracować? Niech się sami sobą zajmą, a nie tobie dupę będą zawracać. Nie daj sobie na łeb wejść.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Masz rację. Pracuje się żeby mieć na życie. A Życie to nie tylko harówa.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Nie spodziewałem się tylu miłych komentarzy. Fajnie, że ktoś podziela mój pogląd. Praca czy pieniądze nie są celem, a środkiem. Pracuje się po to, aby się utrzymać i… zabawić. Dla jednego będzie to cotygodniowe imprezowanie, dla drugiego wypad na ryby, dla innego zaś wypasione wakacje. Ważne, żeby był na to czas i kasa.
    #1, to nie pośrednicy, to pracownicy tych firm, także już skorzystali z okazji 😛
    Pozdrawiam,
    Autor.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Znajdź pracę, usamodzielnij się, wyprowadź. Zaczniesz żyć 🙂

    0

    0
    Odpowiedz