Przygnębienie z powodu braku dziewczyny

Siema, czuje przygnębienie, bo nie mogę poderwać jakieś fajnej dziewczyny ponieważ sam podejść się wstydzę.Ale co innego z kumplem ale cóż, z tego jak moi kumple to takie cipy co się boją podejść na metr od jakiś lasek.Tylko wyskakują z hasłem „zagadaj do nich my zaraz podejdziemy”. Nawet nie mam z kim iść na dziewczyny. A tak chciałbym jakąś poderwać. Tyle że zagadać to jedno, a jak już rozwinąć tą rozmowę to ciężej ale da rade. Nawet sexu jeszcze nie smakowałem aż wstyd bo moi znajomi prawie wszyscy już to robili.I w sumie myślą że ja też bo o takich tematach rozmawiam dość naturalnie. Uważam się za fajnego faceta. Koleżanki które mam w sumie też mnie za takiego postrzegają. A nijak nie mogę sobie jakieś fajnej dziewoji przygruchać.

24
45

Komentarze do "Przygnębienie z powodu braku dziewczyny"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. a po co Ci dziewczyna?
    Tylko kłopot…

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Jebnę. A po co kumple mają z Tobą podchodzić? Jeśli nie chcesz robić sobie obciachu i jednocześnie za bardzo rozwijać rozmowy, to po prostu. Idź sam:)

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Szczery jesteś. Jak będziesz szukał, „żeby przygruchać” to raczej fajnej nie znajdziesz. Myślę, że powinieneś się przyjrzeć czy jakaś na ciebie nie wlepia długo wzroku. Jak tak – to się jej podobasz. Jednak dziwię się, że boisz się podejść, bo u mnie w szkole nieśmiałe chłopaki przytulają koleżanki.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Najpierw kup sobie fają koszule a potem udawaj ze masz wszystkie laski w dupie 🙂 zakazany owoc smakuje najlepiej . Nie czaj się bo to widać. Pozdrawiam

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Twoi koledzy tylko mówią że już mieli do czynienia z panienkami na poziomie ostatniej bazy. Wszyscy się chwalą i jeszce myślą, ze to kobietom imponuje. Paranoja.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Obyś pierdolnął małym palcem o kant szafki, CHUJU !!!

    0

    0
    Odpowiedz