Siema!
Kiedyś kilka lat temu, wymieniłem mnóstwo złotówek na euro.
Zostałem oszukany!!!
I teraz nie wiem, co zrobić z tymi 40 euro, które mogą być OK.
200 euro już dawno potargałem.
I tak trzymam te 40 euro i trzymam przez te kilka lat… i kurwa nie wiem co mam z tym zrobić !
Pójść tam spowrotem i by mi wymienił ten sam typ (ale jeszcze mnie oskarży, że to ja daję fałszywki ! – a to on mi dał fałszywe !!!),
czy lepiej to wyrzucić (tak jak tamte, w których byłem wówczas pewny, że są fałszywe, lecz te 40 euro mogą być prawdziwe…);
czy może nie wiem… gdzie w Polsce mógłbym wydać euro bez wymiany?
Podkreślam te 40 euro mam prawdziwe, ale nie jestem tego w 100% pewny.
Cygaro
2022-10-17 13:09Kurwwwa!!!
Ależ bym sobie zapalił cygarko…
Ja nigdy w życiu nie paliłem, bo brzydzą mnie papierosy, a cygaretki są dla kobiet.
Ja chciałbym sobie 1 raz na jakiś czas zapalić normalne cygaro… tylko nie mam pojęcia gdzie mogę nabyć?
W jakim sklepie?
I to jest moja chujnia, bo gdybym palił cygaro to pewnie byłbym dużo mnie znerwicowany.
Nie jestem zamożny, ale 1 cygaro w tygodniu… chętnie na brak nerwicy !
Komentarze do "Cygaro"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Też mam nerwicę i jak myślisz, że cygaro pomoże, to szepnę ci do uszka sekrecik: chuja pomoże. Jedynie wyprowadzka od toksycznej rodziny leczy nerwicę. Ale w tym kraju to niemal niemożliwe przy obecnych cenach wynajmu i mieszkań.
Dlatego chodź do mnie, mieszkam w Iłowie na Kubusia Puchatka 69/69 (obok ABP market). Lubię anal, oral, ocieranie się panisami, sadomaso. Zamieszkaj za mną i nerwica minie. Mogę ci dać nawet cygaro, ale zobaczysz, mój ty uroczy kociaku, cygaro akurat nie działa, ale jak chcesz to możesz possać moje cygaro ;-).
Pozdrawiam
Homo Seksiak01-
Odpowiedz
Wypierdalaj zwyrolu !
10
-
-
Odpowiedz
Pomysł godny polecenia. Nie wiem gdzie mieszkasz, ale w każdym większym mieście jest sklep gdzie możesz nabyć cygaro. Ważne żeby było przechowywane w humidorze. Za 30-50 zł już coś wybierzesz (np.La Rica z Nikaragui, lub Casa de Garcia z Dominikany)
Na necie jest wybór sklepów, jeśli w Twoim mieście/wsi nie ma sklepu stacjonarnego. Jeśli jesteś początkujący obczaj filmy na yt. No i nie zaciągaj się. Powodzenia10-
Odpowiedz
Dzięki za podpowiedź,
ale proszę konkretniej: o jaką nazwę sklepu stacjonarnego chodzi?
Tak, jest to większe miasto.Kurwa, mam dość fake zamówień przez internet!
00-
Odpowiedz
Skoro tak to sprawdź na internecie, gdzie w Twoim mieście są cygara. Jeśli nie będzie to typowy sklep z tytoniem i akcesoriami to pewnie jakiś dobry monopolowy 24h, „alkohole świata” etc. Poza tym, nie sądzę żeby cygaro było dobre na nerwy. Ogarnij ten temat najpierw przez rozmowę z kimś zaufanym (może być psycholog/psychoterapeuta czy kumpel) żeby w pełni cieszyć się cygarem. Powodzenia P.S. Tylko ręczna robota (hehe a mano) – te maszynowo robione mogą być…chujnią – nomen omen.
00-
Odpowiedz
dlatego się pytam cie
00
-
-
-
Odpowiedz
A tobie przyjacielu jak idzie z cygarami?
00
-
Nie wiem nic o somsiadach !
2022-10-17 13:09Wkurwia mnie to, że ciągle się przeprowadzam i przez to nigdy kurwa nie znam somsiadów….
Nic kurwa nigdy o nich nie wiem!
Nie jestem wścibski, tylko czasem ktoś komuś (oni mi – ja im) mógłby pomóc w razie zagrożenia.
A tak?
Nie jestem w stanie nawet wezwać Policji w sytuacjach kryzysowych, a oni nawet nie wiedzą, gdy mnie spotyka coś strasznego…
Komentarze do "Nie wiem nic o somsiadach !"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Pamiętaj, sąsiad z góry to zawsze Twój wróg! Ja tylko czekam aż zepsuje się monitoring na klatce, a wtedy zajebię skurwysyna gołymi rękami.
12
Nie mam czasu, aby CODZIENNIE SIĘ KONTAKTOWAĆ !!!
2022-10-17 13:09Ja nie mogę!
Ależ irytują mnie osoby, które znam!
Jestem osobą pracującą, samodzielnie się utrzymuję, i mieszkam sam.
I za każdym jebanym razem, gdy mam kontakt z gronem moich znajomych, dosłownie za każdym razem muszę im na nowo tłumaczyć to samo (co napisałem na wstępie o sobie), gdy się pytają mnie i dziwią „czemu nie masz czasu?”.
Gdybym to tłumaczył 1, 2 razy no to ok mogli zapomnieć…
ale ja to im tłumaczem od kilku lat!!!
Oczywiście nie co każdą rozmowę, tylko wtedy, gdy się dziwią, że nie mam czasu, ŻEBY CODZIENNIE SIĘ Z NIMI KONTAKTOWAĆ !!!
Wydaje mi się, że odpowiedź brzmi:
osoby studiujące nigdy nie umieją zrozumieć osób pracujących !
Im się kurwa pewnie wydaje, że zapierdol w pracy to kurwa jak studia… tam okienko, tam godziny rektorskie, tam kawa, tam ciastko, tam pogadanki, tam fakebook, tam instagram, tam filmy…
Oczywiście są ludzie, którzy tak robią w pracy, ale to nie ja, kurwa!!!
Komentarze do "Nie mam czasu, aby CODZIENNIE SIĘ KONTAKTOWAĆ !!!"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
I nie w kazdej pracy mozna miec luz, w fabryce to nie ma czasu na nic, ledwie na sikanie i picie
01-
Odpowiedz
Proszę o kulturę wypowiedzi !
30
-
-
Odpowiedz
Kutasiarzu o wątpliwej wysokości współczynnika wartości, zrobiłeś sobie chuju więzienie na własne życzenie w jakieś chujowej robocie i jebiesz jak chomiczek na kołowrotku czekając z utęsknieniem na przedświąteczną premię roczną w postaci ośmiu puszek paprykarzu szczecińskiego i czterech stówek do ręki pod stołem i jeszcze pewnie jakiegoś kurwa Carlo Rosi czy innej Kadarki. To jak mają się kurwa nie dziwić i pytać dlaczego napierdalasz całymi dniami w skupienia na sukces jakiegoś podstarzałego nygusa i nie masz czas skoro to młodzi ambitni ludzie chcący od życia czegoś więcej niż zaruchać i zarobić. Bardzo dobrze, że się na nich wkurwiłeś bo nie będziesz im psuł czasu i robił łachę, że się z nimi ustawisz, bo naprawdę nie musieli Cię zapraszać ani pytać co słychać, doceń to. Też zadzierałem w taki sposób nosek, a teraz naprawdę cieszę się jak dzieciak z każdego zaproszenia i pytania „co tam”/”jak leci” i sam próbuję najczęściej jak się da wychodzić z inicjatywą i trzymać relacją z osobami, które nie trzeba prosić o spędzenie razem wolnego czasu 🙂
00-
Odpowiedz
Co kurwa znaczy chcą coś więcej od życia?
Czyli kurwa niby co chcą twoi znajomi i ty?
Żreć i żyć?
Czy może wiecznie się bawić?
Ja wolę pracować na swój sukces – owszem jeszcze do końca nie mam zdefiniowanego czym byłby mój „sukces”, ale na pewno nie nic nie robienie / imprezowanie / i inne opierdalanie się np. w kinach na nowych filmach lub przy grach PC.00
-
FakeBook
2022-10-17 13:08Wkurwia mnie to jak ludzie bezmyślnie przeglądają yt, instagram, facebook.
Czemu mnie to wkurwia?
Trochę z zazdrości, bo ja nieustannie muszę zapierdalać za miskę ryżu, a oni kurwa jeżdżą tymi autobusami i tramwajami wgapiajac się w coś, co i tak za 5 sekund zapomną.
A po drugie wkurwia mnie to, bo potem nasze społeczeństwo to same bezmózgi !
Komentarze do "FakeBook"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Facebook to portal wspierający NWO.
10 -
Odpowiedz
Nie musisz zapierdalać za miskę ryżu, możesz nauczyć się dowolnego zachodnioeuropejskiego języka komunikatywnie w 5 miesięcy i spokojnie sobie tam pracować w nieskomplikowanej i z czystą głową pracy lub tak jak jak wejść w branżę „sex kamerki” i robić dniówki takie jak twoi znajomi, z którymi kończyłeś studia, tygodniówki. Wybuy nayeży do ciebiem
01-
Odpowiedz
Przeczytałem (z trudem), wiem o co chodzi. Idź na drzewo banany prostować.
Grammarnazi10
-
Nieodróżnianie filmów od rzeczywistości
2022-10-17 13:08Proszę mnie źle nie zrozumieć, bo dobre filmy to dobra rozrywka!
Niemniej:
Współcześnie młodzież, kobiety, dzieci naoglądają się filmów i seriali, i potem mężczyznę oceniają przez pryzmat ów produkcji filmowych.
Im się kurwa wydaje, że te filmy to kurwa życie!!!
Przecież w 90% filmów akcje kończą się happy’endem, a w rzeczywistości te same akcje kończą się… chujnią !
A potem odpowiedni mężczyźni kończą na ręcznym…
Komentarze do "Nieodróżnianie filmów od rzeczywistości"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
„Przez pryzmat owych produkcji filmowych”. Zaimek „ów” się odmienia, oto przykłady:
Tumana z chujni.pl nauczyłem tego i owego.
Kupiłem sobie w sklepie „ABP Market” to i owo na dziale mięsnym.Grammarnazi
01-
Odpowiedz
A wiesz co to celowy błąd?
Jak nie to sie doucz, prostaku !10
-
-
Odpowiedz
Tu Autor posta.
Miałem rzecz jasna na myśli dziewczyny i kobiet +18.Niemniej: od dzieciństwa ludzie naoglądają się produkcji z hollywood, a potem wyrastają na roszczeniowe panny i roszczeniowych facetów z głowami w chmurach.
Roszczeniowe panny myślą, że każdy mężczyzna będzie bogaty i przystojny, i do tego Gentelmanem (jak dla mnie jest wybór taki: albo Gentelman albo zarozumiały samiec alfa; bardzo rzadko jest inaczej ! – ale filmy pokazują, że samce alpha to gentelmani hahaha);
a roszczeniowi faceci myślą, że będą z samymi modelkami !
Ja pierdolę, co za chore roszczeniowe społeczeństwo !10 -
Odpowiedz
„Jeżeli odpowiedni mężczyzna skończył na ręcznym to znaczy, że nie był odpowiedni”, Antonio Zajzajer
20 -
Odpowiedz
Zbite konie, o nie, bronię przed tym mą kolonię
00
Rychu Peja
2022-10-17 13:08Ależ mnie boli to, że Rychu Peja ma dziś szansę uczciwie zarobić!!! 😡😡😡😡😡😡😡😡😡😡😡😡😡
Chamstwo w sklepach
2022-10-17 13:08Taka sytuacja. Wczoraj około 20, sklep sieci Żabka. Wchodzę, mówię „Dzień dobry”. Brak odpowiedzi. Podchodzę do kasy. Płacę, dostaję resztę, mówię „dziękuję”. Brak odpowiedzi. Mówię „do widzenia” (właściwie nie wiem po co). Brak odpowiedzi. Około 22-giej, ten sam sklep. Wchodzę, biorę piwa, jestem drugi w kolejce. To same leniwe babsko siedzi na zapleczu i nie chce się jej podejść do kasy, chociaż ewidentnie widzi mnie i drugą klientkę. Babka jest pierwsza, więc stoję za nią i czekamy. Mnie się specjalnie nie śpieszy, jej chyba tak. Pyta się mnie „czy pan mnie zna?”. Nie. „Czy byłby pan świadkiem?” Jakim świadkiem? „Nieważne, dziękuje. Dobranoc.” I wybiega z towarem bez płacenia. Leniwe babsko wybiega z zaplecza (więc jednak nas widziała!). „Niech pan ją goni!” Jestem kulturalny, więc odpowiadam: Coooo?? „No niech pan ją goni! Zna ją pan! Jak to nie? W czwartek ona też tu była i pan też, chyba… Nie obsłużę pana, muszę zadzwonić do szefa.” Aha, to dziękuję. Brak odpowiedzi. Wyszedłem i idę do innego sklepu. Babsko dobiega. „Ale może pan ją jednak zna, to szybciej zrobię zgłoszenie i zamknę sklep. No kurwa mać! Co mnie to obchodzi?! Jaka więc była moja odpowiedź? Brak odpowiedzi. Jebane święte krowy. Nic od nich nie wymagaj i jeszcze pomóż. Chuj!
Komentarze do "Chamstwo w sklepach"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Kurwa!!!
Mam podobny problem z jebaną firmą kurierską !!!
Sami za chuja dobrze mnie nie chcą obsłużyć, ale w zamian chcą np. żebym kurwa sam sobie wychodził po zamówienia !!!10 -
Odpowiedz
Nie lubię takich jebanych ludzi, którzy sami dla człowieka (zwłaszcza w rodzinach i dla klienta) są skurwielami, ale jak się rola zamienia… to już są albo do rany przyłóż (to jeszcze jakoś rozumiem), albo rozkazują człowiekowi (tego skurwielstwa juz kurwa w ogóle nie rozumiem [choć wiem, że bierze się to z kultury danej osoby np. klienta], ale „wiem” co to za baba była w sklepie: jebana grażyna albo jebana karyna !!!)
Niech płaci jebana krowa z własnej kieszeni hahaha !!!10 -
Odpowiedz
gościu, za nieobsłużenie w sklepie grozi mandat 100 zł.
Przynajmniej tak było w czasie pandemii, jeśli się nie mylę.
Wzywasz policję i jebana krowa płaci…
a nie ty jej (oczywiście żartuję – ty płacisz za produkty/usługi).Krowa chciała cię ukarać za to, że jej nie posłuchałeś.
Ale przecież to nie twój obowiązek dbać o mienie sklepu. tylko tej krowy.
Co innego to to, że spełniłbyś swój obywatelski obowiązek, i to powinneś zrobić !P. S.
Jest jedno usprawiedliwienie dla tej krowy, a nawet 2:
1) Może było babsko zmęczone po całym dniu obsługi tysięcy klientów !
2) Może układała coś na zapleczu?
W Żabce kurwa nie ma żartów – wiem, bo sam kiedyś byłem w Żabce na rozmowie o pracę, i kurwa pensja minimalna a jeden pracownik kurwa wszystkich i wszystko sam musi ogarniać (np. na bieżąco dokładać towar, a przecież człowiek się nie rozdwoji) !Hm… Może nawet podejmę taką pracę, bo na pewno wolę pracować w sklepie niż kurwa dojeżdżać do klientów: niech klienci sami do mnie zapierdalają !
10 -
Odpowiedz
„Jebane święte krowy. Nic od nich nie wymagaj i jeszcze pomóż”
Święte słowa kolego !
Dokładnie tak!
Dlatego najlepiej tak jak ty odejść stamtąd bez słowa, bo widać po twoim wpisie, że babsko chciało na twoim pechu żerować… i po to, by szybciej wyjść z pracy/roboty, i po to, by nie musiała płacić z własnej kieszeni.
A może nawet kuźwa ta jebana święta krowa bała sie o swój etat / swoją pensję / swoją premię !
Sama jest sobie winna, więc niech nie liczy na pomoc !10 -
Odpowiedz
Ale ty gosciu za to…
nie ogarnąłeś, że coś jest nie tak przy pytaniu czy znasz złodziejkę?
Co ty myślałeś, że to podryw?01-
Odpowiedz
Jak nie ogarnąłem kurwa… Po prostu olałem ją tak, jak ona mnie kilka razy wcześniej. Nie wiem, jak można tego nie zrozumieć. Weź się gościu zastanów nad sobą. Kilka osób nad tobą zrozumiało bez problemu, a ty nie kumasz prostych rzeczy i jeszcze pierdolisz coś o jakimś podrywie. Ja pierdolę…
01-
Odpowiedz
gościu !
To ja pisałem kilka razy te komentarze i dałem ci like, wiec jak kurfa mogłem nie zrozumieć ?!
Poza mną tylko upierdliwiec skomentował.Ponadto naucz się cebulaku czytać po polskiemu…
Wyraźnie napisałem, że chodzi o złodziejkę a nie o kasjerkę…
Dobrze, że cię nie obsłużyła, bo tracisz kontakt z rzeczywistością! Kurwa!10-
Odpowiedz
Nie napisałeś wyraźnie, bo obydwie pytały, czy znam kasjerkę. Złodziejka pytała, czy ją znam. Nie widziałem jej wcześniej, to powiedziałem, że nie znam. I tyle. Poszedłem tam na zakupy, a nie zastanawiać się o co chodzi kobiecie, która stała przede mną i czekała na kasjerkę. Babsko na kasie mnie olewa, a ja będę się zastanawiał, czy przypadkiem ktoś czegoś nie ukradnie? Pojebało cię? Jak jesteś taki pomocny, to dam ci adres i możesz tam robić jako darmowy ochroniarz. Znajoma mówiła, że nic się nie zmieniło. Tak, masz rację. Dobrze że mnie nie obsłużyła. Poszedłem do innego sklepu, gdzie zostałem obsłużony przez miłą kasjerkę, na którą nie musiałem w ogóle czekać, bo wie na czym polegają jej obowiązki. A Żabkę mam gdzieś. Też daję polubienie (po polsku!). O!
00-
Odpowiedz
To znaczy obydwie pytały czy znam złodziejkę.
10 -
Odpowiedz
No wiadomo XD
00 -
Odpowiedz
Kurwa, dawaj ten adres XD
Żartowałem z tym „po polskiemu”.
Tak kurwa mawiał mój matematyk, żeby podkreślić…00 -
Odpowiedz
No ziom, może zbyt ostro dobrałem słowa; bo mnie po prostu wzburzyłeś!
Nie lubię jak ktoś nie czyta ze zrozumieniem…Wcześniej nie pisałem, ale tak: ja też byłbym zaskoczony takim pytaniem… niemniej powinna ci się włączyć czerwona lampka w mózgu, choć ja też byłbym zaskoczony i skonsternowany i nie zrozumiałbym od razu, zwłaszcza, gdybym był zmęczony/niewyspany.
Bo też bym się nie spodziewał, że ktoś ukradnie coś tuż przede mną za 5 zł… zwłaszcza, że tam jest wszędzie monitoring XD
Też by mi się wszystkie klocki zespoiły w jedną całość po faktach…Jednakże tak pół żartem napisałem czy myślałeś, czy to kurwa podryw?
Bo mi akurat nie zdarzyła mi się nigdy w Żabce taka sytuacja, żeby jakaś dziewczyna/kobieta się pytała czy ją znam…A chodzę regularnie do Żabek, więc doskonale wiem jacy ludzie tam pracują…
Mi np. wczoraj jebana krowa tłusta, ale młoda… wpierw kurwa grzebała sobie wiadomo gdzie, a potem kurwa dotykała mi telefon!
Ja pierdolę!!! No po przyjściu do chaty kurwa od razu go wyszorowałem, bo nie sądziłem, że tak krowa się zachowa, zamiast mi powiedzieć „proszę kliknąć w to…” to od razu zaświnioną łapą dotknęła wyświetlacza!Ale cóż zrobić, skoro w mojej okolicy Ropucha to jest drugi najtańszy sklep, kurwa?
O! Chyba będę chodził do dalszych Żabek XD
Tylko… nigdy nie wiadomo kurwa i tak kto będzie na kasie!
Dlatego jak jest kasa samoobsługowa… to kurwa zawsze z tego korzystam, i nie pozwalam by mi pracownicy grzebali przy produktach, które sobie dokładnie wybieram!
Zgadza się tracę czas, ale za to potem spożywam z apetytem…
Bo czy to Mila czy Biedronka czy Żabka – za każdym jebanym razem mam to samo co powyżej opisałem, gdy mnie kasjerzy obsługują… Nienawidzę tych sprośnych świn, bo potem wszystkie produkty są do wyjebania!
Ja chcę, żeby w Żabkach były same kasy samoobsługowe!!! Na szczęście, Żabka zaczęła już wprowadzać takie świetne rozwiązanie…
Wtedy człowiek nie ma kontaktu z tymi jebanymi sprośnymi a leniwymi świniami i krowami…Kolejna kwestia jest taka, że zgadzam się… że jeśli ktoś ma na mnie wyjebane, to i ja trzeba bym miał wyjebane na tego kogoś!
Bo inaczej ludzie nie nauczą się szacunku do człowieka (klienta). Niestety tacy są ludzie!Nie napisałem nigdzie, byś się przejmował, a nawet wręcz odwrotnie (znowu nie czytałeś ze zrozumieniem!), bo jakaś kurwa sprawiedliwość musi być na tym świecie… nie chamstwo, nie nienawiść, lecz sprawiedliwość!
ALE MASZ MIMO WSZYSTKO OBYWATELSKI OBOWIĄZEK ZAREAGOWAĆ POPRAWNIE.10 -
Odpowiedz
Gościu, napisałeś w ten sposób „nie ogarnąłeś, że coś jest nie tak przy pytaniu czy znasz złodziejkę?”. Najpierw pytała o to kasjerka, a potem złodziejka. Nie pisz, że nie czytam ze zrozumieniem, bo mogłem równie dobrze zrozumieć, że chodzi o jedną, jak i o drugą. Czytanie ze zrozumieniem nie polega na tym, że napiszesz zdanie, które można rozumieć dwuznacznie, a osoba, o której piszesz ma odgadnąć, o co ci chodzi. Ja nawet nie wiedziałem, że wcześniejsze komentarze były Twoje. Pisałem na telefonie, a tam gówno widać. Fakt, napisałeś „ale”, jednak tak mógł równie dobrze napisać ktoś inny. A co do „niezrozumienia pytania”, to wynikało to tylko i wyłącznie z mojej olewki. Oczywiście bez przesady, gdyby ta złodziejka wyciągnęła nóż i zaczęła iść w kierunku zaplecza, to nie stałbym bezczynnie jak ostatni chuj. Tak, miałem obywatelski obowiązek, ale kasjerka olała mnie wcześniej kilka razy, więc nie będę jej pomagał. Każdy obowiązek ma swoje granice. Jeśli ktoś kilka razy Cię ignoruje, to siłą rzeczy, za którymś razem możesz zrobić podobnie. Nie jestem z tego dumny, tak po prostu było w tym przypadku. A co do kas samoobsługowych, to też je lubię. W tej Żabce byłem pierwszy i drugi raz (odwiedzałem znajomych), ale na moim osiedlu, gdyby nie one, to też często bym narzekał, że kasjerka nie wróciła z przerwy na szluga (a wyszła już po tym, jak wszedłem, hehe) i muszę czekać. Jedna nawet pokazała mi jak użyć plakietki potwierdzającej wiek, przy kupnie piwa (to akurat doceniam). Ale jest jeden minus kas samoobsługowych. Czasem chciałbym się pozbyć drobnych, a po wyjściu ze sklepu portfel dalej ciężki.
Fakt, że cała sytuacja z mojego postu była dziwna…
Udanych zakupów.00 -
Odpowiedz
Ok
00
-
-
-
Odpowiedz
ty gościu to się nawet do pracy w żabce nie nadajesz…
30 -
Odpowiedz
Zabka najgorsze sklepy jeżeli chodzi o obsługę klienta, straszne chamstwo. Zatrudniane osoby niestabilne emocjonalnie. Może potrzebują pomocy psychiatry. Totalne dno, franczyzobobiorcy zupełnie nieogarnieci co do osób które zatrudniają.
00
-
-
-
Odpowiedz
Haha jebana leniwa pizda
20
Mechanizm chujni
2022-10-17 13:07nie podoba mi się, że na chujni trzeva czekać chuj wie po co, zanim wpis zostanie opublikowany. Kto chce żeby to się wstawiało automatycznie, niech da łapkę w górę. Żartuję! Lubię moderację
Komentarze do "Mechanizm chujni"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Mi moderacja nie przeszkadza, tylko żeby wpisy wchodziły chociaż co dwa dni.
10 -
Odpowiedz
Ja się zgadzam na moderowanie, bo czasem człowiek może się rozmyślić i prosić adma o niedodanie…
Już tak zrobiłem, i się udało. Jestem za to wdzięczny Moderatorowi.Ja proponuję by był jakiś kurfa mail bezpośrednio do moderatora właśnie w/w celu.
10
Wydawanie pieniędzy
2022-10-17 13:06„Nie powinnem wydawać swoich 20$, bo pewnie wydałbym je na jakieś głupstwa;
dlatego za pieniądze rodziców zamówiłem luksusowy apartament z luksusowym samochodem za około 10-20 tysięcy $”
Kevin.
Denerwuje mnie młodzież, którzy to łatwo wydają rodziców pieniądze i są przez to zarozumiali, a nie rozumieją młodzieży, którzy mają ubogich rodziców.

Idź do tego typa i powiedz, że chcesz rozmienić te 40 euro na 5 banknotów po 8 euro każdy. Może nie zauważy, że te 40 euro wygląda podejrzanie.
No ja nie zauważyłem…
ja chcę mieć jakiś pożytek z tych 40 euro.
200 euro zniszczyłem ręcznie.
Co mi kurwa po 8×5 euro, skoro za chuja tego nie wydam, bo niby gdzie?
A kasyno przyjmuje euro?