Jestem biednym śmieciem

Dlaczego za to, że urodziłem się w biednej rodzinie z ojcem alkoholikiem muszę otrzymać za karę 15 lat, żeby wyrównać swój poziom życia do tych, którzy urodzili się w normalnych domach, gdzie rodzice normalnie pracowali? Nic złego nie zrobiłem, a muszę płacić nie za swoje błędy. 15 lat pracy, żeby moje finanse dorówywanały poziomowi życia zwykłego 18 latka ze zwykłego domu :(.

Wstyd nawet kogoś do domu zaprosić do wynajętego rozjebanego pokoju.

Wstydzę się tej jebanej biedy, chciałbym mieć dziewczynę, samochód to co mają normalni ludzie, jestem zwykłym śmieciem. W wieku 28 lat, oszczędzone 20 tyś. Co ja za to kupię? Nigdy nie miałem większych oszczędności :(.

98
15
Pokaż komentarze (99)

Komentarze do "Jestem biednym śmieciem"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Przecież możesz kupić jakiś używany samochód. 20 tys. to i tak niezłe oszczędności. Niektórzy nie mają żadnych, żyją od wypłaty do wypłaty i wszystko rozpieprzają. Nie pękaj, dobrze sobie radzisz. Na pocieszenie Ci powiem, że ja mam 30 lat i mieszkam z rodzicami i nie mam chłopaka

    30

    3
    Odpowiedz
    1. daj namiary na siebie:D

      1

      1
      Odpowiedz
      1. Ale ja jestem chlopakiem xD
        No i nie mam chlopaka

        5

        0
        Odpowiedz
    2. Ja mam 30 lat i -300zł albo nawet 400 zł na debecie, a ty mi mówisz że masz 20 tyśli i jesteś śmieciem bo ylko tyle, to co ja mam powiedzieć co nie mam nic? xdd

      3

      0
      Odpowiedz
    3. Ja mam 30 lat i nie mam dziewczyny, za to mam 2 tysiace zl miesiecznie za darmo i jeszcze spokojnie moge dorobic 3 i pol.

      Napisz skorpss@gmail.com kto wie, moze uda mi sie wkupic w twoje serce 😛

      0

      1
      Odpowiedz
    4. Niektórzy, niektórzy, niektórzy, wciąż to słysze aż mdli od tego. Niektórzy to domu nie mają! Niektórzy to na dworzu śpią! Można by tak wyliczać, ale w jakim celu? To człowiek ma się rozwijać czy degradować? Dążyć do bycia lepiej czy do bycia gorzej bo nie rozumiem? Po co gadać, że ktoś ma gorzej? W celu utrzymania stagnacji? Skoro ktoś ma gorzej, to ja nie mam źle? Więc mogę żyć tak dalej, nic nie zmieniając? Bo przecież ktoś ma gorzej?

      3

      0
      Odpowiedz
  3. mam 35 lat i oszczędności 18 000 a i do tego cukrzycę więc nie narzekaj co ty wiesz o chujni

    13

    1
    Odpowiedz
    1. A inni rodzą się na wojnie i im bomby spadają na łeb, więc co ty wiesz o chujni… Każdy ma swoją chujnię, a ta od autora wcale nie jest błaha, tak i twoja, więc uszanuj to.

      18

      1
      Odpowiedz
      1. Tak naprawdę obecnie znikoma liczba ludności umiera na wojnie.

        0

        0
        Odpowiedz
    2. ja mam 24 lata i 24 groszy oszczędności

      10

      0
      Odpowiedz
      1. 24 groszy oszczędności? Twój komputer z którego piszesz napewno jest więcej wart, więc masz większe oszczędności.

        0

        0
        Odpowiedz
      2. Ja mam hemmoroidy a moj chlopak chce mnie walic w dupe codziennie.Help!!!!!!

        1

        0
        Odpowiedz
        1. To sie trzeba zamienic. Od teraz ty jego wal w dupe.

          1

          0
          Odpowiedz
  4. obczaj partnera i jedź za granicę

    5

    1
    Odpowiedz
  5. Idź kurwa biedaku do kasyna, postaw wszystko na czarne i będzie 40 tysi. Tylko mi odpal nędzarzu coś za cynk. Jak 40 będzie mało to postaw wszystko na zero. Wtedy najniższa klaso społeczna będziesz albo usatysfakcjonowany albo faktycznie biedny.

    3

    7
    Odpowiedz
    1. A ty idź do szkoły, głupi szczylu.

      12

      0
      Odpowiedz
      1. Ja mam 25 lat i mam olbrzymie hemoroidy.

        1

        0
        Odpowiedz
  6. Możesz się puszczać jeszcze. Za 3 lata będzie albo kawalerka w najgorszej dzielnicy albo HIV hahahaha. Żałosne. Upij żonę jakiegoś dzianego typa najlepiej polityka i bachora jej zrób odrazu Hahaha będziesz zaraz prezesem Orlenu. Hahahaha

    9

    7
    Odpowiedz
    1. Jaki ty jesteś głupi, ahahahaha.

      5

      0
      Odpowiedz
  7. Kolego na Twoim miejscu od razu bym jechał za granicę bo w polszy tylko garba się dorobisz. Wiem, że to kosztuje wiele wyrzeczeń, ale możesz odbić się od dna i w 2 lata być kimś!

    7

    1
    Odpowiedz
    1. „…odbić się od dna i w 2 lata być kimś…”
      Marzenia, marzenia…

      1

      0
      Odpowiedz
  8. 3 stówy w łapę…

    7

    0
    Odpowiedz
  9. TEATRZYK ZIELONA CEBULA PRZEDSTAWIA

    Oficer Armii Czerwonej, bohater Związku Radzieckiego, leży w szpitalu podłączony do respiratora. Jego adiutant chodzi po sali. W pewnym momencie oficer zaczął machać rękami. Potem wziął kartkę i napisał kilka słów. Adiutant Wołodia, człowiek niepiśmienny, schował kartkę z szacunkiem. Chwilę potem oficer zmarł. Na stypie poświęconej śmierci bohatera Wołodia wyjął kartkę, aby odczytać ostatnią wolę zmarłego. Ktoś z otoczenia czyta: „Wołodia, ty debilu, zejdź z tego przewodu!”

    23

    2
    Odpowiedz
    1. super chujnia!

      0

      0
      Odpowiedz
  10. musisz walić więcej konia

    4

    2
    Odpowiedz
  11. Szanuj las. I ty możesz zostać partyzantem.

    8

    1
    Odpowiedz
  12. Zasadź szyszkę. Będzie las.

    5

    1
    Odpowiedz
  13. Szyszka posadzona, tera pora na kaczora.

    5

    2
    Odpowiedz
  14. Czy pamiętacie Mikiego Reja? To ten co przekładał z gęsiego na nasze.

    5

    2
    Odpowiedz
  15. Zpżedam zpżengło łode Rzuka.

    7

    3
    Odpowiedz
    1. Ale to głupie… masz pewnie 10 lat i dlatego cię to bawi, ale kiedyś zrozumiesz jaki ten twój komentarz był głupi 😉

      3

      3
      Odpowiedz
    2. Pisze się zspszengło.

      2

      0
      Odpowiedz
  16. Gdyby z grobu powstał Elvis, kupowałby Secret Service.

    7

    1
    Odpowiedz
  17. Dziura Mesia – zawsze czysto, zawsze ciasno, zawsze dobrze. 608 651 013

    5

    4
    Odpowiedz
    1. Dlaczego są w ogóle przepuszczane takie komentarze jak ten? Ktoś daje na stronie czyiś numer, żeby zrobić komuś psikusa…

      7

      1
      Odpowiedz
      1. A bo co? Zadzwoniłeś?
        No przyznaj się, nie wstydź się… 😛

        2

        1
        Odpowiedz
    2. Jebać Mesia.

      0

      0
      Odpowiedz
  18. może w poprzednim życiu byłeś chujem i spotkała cie kara ?

    3

    3
    Odpowiedz
    1. Reinkarnacja jest kłamstwem.

      4

      3
      Odpowiedz
        1. Ponieważ to fałszywa pamięć demoniczna. Demon obecny w człowieku scala swoją pamięć z pamięcią człowieka. To powoduje, że jego wspomnienia wydają się naszymi własnymi, a nimi tak naprawdę nie są. Mówił chyba o tym nawrócony elitarny spirytysta, którego świadectwo znajdziesz na YouTube. I to nie tylko dotyczy reinkarnacji i fałszywych pamięci. To także dotyczy naszych codziennych myśli i emocji, ponieważ nie wszystkie z nich są nasze własne, chociaż wydają się takimi być. To większy temat, więc opisuję ci to w skrócie. Ja sam kiedyś tego nie wiedziałem, ale teraz mając 30 lat, widzę, jak spora jest aktywność demoniczna w życiu wszystkich ludzi na Ziemi. Problem polega na tym, że człowiek jako dusza obecna w ciele, nie potrafi dostrzec w ten sposób świata duchowego, za pomocą fizycznych zmysłów. Trzeba by się uczyć specjalnych technik, by zobaczyć ten świat albo mieć rzadki talent od Boga, tak jak jedna moja znajoma, która od młodości czuła obecność demonów, albo inna osoba, o której słyszałem, że widziała jednocześnie świat materialny i duchowy, widziała na raz, ludzi, demony i anioły. Ta to w ogóle musiała mieć ciekawe życie od dziecka. Nikt jej pewnie nie wierzył w to, a ona musiała tak żyć. Jak chcesz coś więcej, to zadaj pytanie. Może znam na niego odpowiedź i zajrzę tutaj później. Radzę ci też, poznać osobiście Jezusa i uznać Go osobistym Panem i Zbawicielem, by się narodzić na nowo, tj. by Duch Święty, jedna z osób Trójcy Świętej, w ciebie weszła i w tobie mieszkała. Człowiek standardowo rodzi się na tej planecie tylko jako ciało i dusza, ale nie ma w nim Ducha Boga, wbrew temu, co np. new age’owscy piszą i mówią. Jak tego dokonasz, to w sumie jest szansa, że Duch Boga w tobie, ciebie przekona, dlaczego reinkarnacja to kłamstwo. Piszę ci to w ogóle jako ktoś, kto sam kiedyś nie był chrześcijaninem narodzonym na nowo, a kimś, kto wierzył w reinkarnację i to taką w lepszej formie, będącej łatwiej przyswajalnym kłamstwem. Pozdrawiam.

          0

          3
          Odpowiedz
      1. Wcale, że nie.

        0

        0
        Odpowiedz
  19. Tu leży Ed Smith, któremu cierpliwość nie dopisała.
    Chciał sprawdzić, czy jedzie winda, zajrzał do szybu.
    Jechała.

    16

    1
    Odpowiedz
  20. dasz radę myśl o dniu dzisiejszym a nie przszłosci czy przyszłosci!

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Patałachu, pamiętaj: czasu ździebełko i masz pudełko… (01. 11. roku bieżącego)

    2

    2
    Odpowiedz
  22. Ja, prezes Kaczyński, będę głosował na Tuska.

    9

    2
    Odpowiedz
    1. durna stuleja!

      0

      1
      Odpowiedz
  23. Elo ziom! To, że jesteś (względnie)biedny to nie znaczy że „jesteś śmieciem”. Uzbierałeś 20 koła-szacun, masz tego i tak więcej niż statystyczne 80% naszych „rodaków”. Chodzi bardziej o pewne nawyki i styl życia: bywało, że dziedzice wielomilionowych fortun (z normalnymi tatusiami), potrafili je przepierdolić do zera, i tacy to dopiero mają kaca! Także uszy do góry. A jak nie widzisz perspektyw w kraju, to wyjedź na rok dwa na Zachód, zobaczysz jak oni tam żyją no i trochę się finansowo podreperujesz. Powodzenia od starego zgreda, wieloletniego emigranta!

    23

    1
    Odpowiedz
    1. „Uzbierałeś 20 koła-szacun, masz tego i tak więcej niż statystyczne 80% naszych „rodaków”” – ahahaha. A to dobry komentarz 😉

      3

      1
      Odpowiedz
    2. No i co on za te 20 tysięcy kupi? To starczy ledwie na rok życia, jedzenie, czynsz i te spraw, rok czasu.

      1

      0
      Odpowiedz
    1. Hiułałej leprze.

      0

      0
      Odpowiedz
    2. Tak to prawda.

      0

      0
      Odpowiedz
  24. Po pierwsze, nie mów do siebie „śmieć” bo nawet nie wiesz, jak bardzo cię to tylko pogrąża. To takie auto-przekleństwo. Po drugie, ci, jak to ich nazywałeś, normalni ludzie, często nie są wcale tacy normalni. Nie będę się teraz nad nimi rozpisywał, ale powiem tak, nieraz jest tam syf w ich związkach i małżeństwach, że czasem można stwierdzić, że lepiej być samemu, naprawdę. Po trzecie, ja mam 30 lat i na koncie ok. 130 zł więc nie tak najgorzej masz 😉 Po czwarte, nic teraz nie kupujesz, chyba że jedzenie i ciuchy, tylko jak już to inwestujesz, ale z głową. Nie jakieś tam piramidy finansowe, które wyrastają jak grzyby po deszczu. Po szóste żyjemy w Czasach Ostatnich więc sugeruję zawołanie do Boga imieniem Jezus Chrystus coś w stylu „Nie wiem, kim jesteś, ale chce cię poznać i zaprosić do mojego życia. Napraw je proszę.”. Jak będziesz w tym szczery, to się On odezwie do ciebie. Pozdrawiam P.S. Jak zauważyłeś brak „po piąte”, to masz dobrą uwagę, albo już to znasz 😉

    14

    5
    Odpowiedz
    1. 90% ludzi myśli, że są nienormalni. ;0 (tzn to tylko hipoteza, nie jestem taki, jak reżymowe gazety z niósami)

      0

      0
      Odpowiedz
  25. Stary, mam 27lat i nawet 20tys nie mam

    7

    -1
    Odpowiedz
  26. Auto, wyremontujesz pokój, aparat albo inny gadżet do imponowania dupom, elo

    1

    3
    Odpowiedz
  27. Przejebane i tyle w temacie.
    Jedyne pocieszenie, że nie urodziłeś się w indyjskich slamsach, bo tam mieszkałbyś na ulicy
    i należał do kasty nikt.

    8

    1
    Odpowiedz
    1. I miałbyć 0, 005% szans na znalezienie dziewczyny, bo zabijanie żeńskich noworodków, spranie mózgów przez filmy romantyczne z Boliłódó i należenie do nieatrakcyjnej rasy (brutalne, ale prawdziwe ;/).

      0

      0
      Odpowiedz
  28. Nie jesteś biedny bo Twój Tata pił. Jesteś biedny bo jesteś ofermą.

    Ja w wieku 14 lat zaczałem pracować i, zarabiać zdalnie w IT.

    Nic od nikogo nie brałem. W wieku 26 lat zarabiałem po 200tyś miesięcznie na swoim biznesie.

    Nie zwalaj winy na czynniki środowiskowe. Ty jesteś nieudacznikiem i leniem.

    Tak jak 99% ludzi. To ich wina. Nikogo innego.

    6

    32
    Odpowiedz
    1. I dlatego nie masz nic ciekawsze go do roboty, niż siedzenie na chujni

      24

      3
      Odpowiedz
      1. Że co? Ja nie chodzę do WC? Na chujnie zerkam zazwyczaj w WC.

        3

        1
        Odpowiedz
    2. Obudź się Janusz. Zesrałeś się.

      6

      2
      Odpowiedz
      1. haha Janusz to Cie zrobił bo myślał że może Cię sprzedać do rosji na części.

        0

        0
        Odpowiedz
    3. hehe Prawda ich w oczy kole. A fakty są takie że każdy chce miliony, ale ułamek ma odpowiednie zdolności i hart ducha. Większość ludzi to ofermy.

      6

      3
      Odpowiedz
    4. A skąd miałeś na komputer?

      1

      0
      Odpowiedz
  29. Wątpię w to, że zwykły 18 latek ma 20k bo szkoła kończy się w wieku 19/20lat. Nawet jeśli tyle ktoś ma to myślę, że to niewielki procent.

    6

    0
    Odpowiedz
  30. Kup sobię sztuczną cipe

    7

    2
    Odpowiedz
  31. Tkwisz w kokonie informacyjnym, dlatego wydaje ci się, że nic nie możesz. Ja wyjechałem po 6 latach jebania w PL i 3 latach pracy w DE do Italii i tutaj rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej, a 20 tys. to kupa forsy. Za dwa razy tyle, czyli 10 tys. € widziałem już zrujnowany dom z ogrodem 6000m2 w odległości 10 km od morza i 70 km od Monaco. Można żyć, prawda? I nie ma tu praktycznie zimy. Oczywiście, że trzeba zakasać rękawy, oczywiście, że dom jest na skraju lasu i trzeba do niego chwilę iść. Ale jest i nie trzeba brać na niego kredytów. Obok mnie młodzi Francuzi odbudowują ruinę ze sterty kamieni. Żadnemu cebulakowi by się nie chciało w takim miejscu, powiedzieli by, że „Passat nie podjeżdża” i dlatego cebulaki są ofiarami matriksa. Obejrzyj kanał 'absolutarianin’, na tyrurce, i wielu innych, co wyjechali do normalnego świata, albo nawet do Tajlandii, Peru, czy krajów arabskich. Zobaczysz, że można inaczej, a to, co cię otacza to zakłamana do granic niemożliwości propaganda.

    15

    1
    Odpowiedz
    1. A to nie jesteś czasem ty? 😉 Ten absolutarianin? Już kiedyś widziałem te tanie domy za granicą, ale jak tam jest z kulturą ludzi we Włoszech i jak tam patrzą na Polaków?

      0

      0
      Odpowiedz
      1. Dziś tania jest cała Europa, poza Niemcami, Szwajcarią, Anglią i Bolandą w dużych miastach, gdzie jebią korposzczury i podbijają beznadziejnie ceny nieruchomości. Żeby zrozumieć, jak wielkie rodzi to patologie, zwłaszcza w relacjach międzyludzkich, trzeba zobaczyć inne kraje, gdzie nie ma matriksa, jak choćby właśnie Italię. Tu ludzie mają w domach jeszcze magnetowidy i bajki na kasetach video. Ogólnie każdy ma taką epokę, jaką lubi, są nawet tacy, którzy ze średniowiecza nie za bardzo wyszli. Ja np. lubię lata 90te, te samochody, muzykę, klimat i życie tu, to jest dla mnie jak podróż w czasie w najlepszym tego słowa znaczeniu. Możesz robić, co chcesz i z kim chcesz, trzeba tylko samodzielnie myśleć i działać, a nie babrać się we własnej niemocy. Polaków w Italii jest mało i ogólnie są teraz już szanowani, bo przyjechały gorsze nacje, typu Rumuni, którzy kradną i popełniają dużo przestępstw. Pokolenie, co przyjechało na dorobek 30 lat temu już się wróciło do cebulandii na stare lata, jak nastąpiła recesja w 2003. To zresztą w większości byli ludzie mało rozgarnięci i mało przebojowi, za to roszczeniowi, co widać po starych forach. Kiedyś Italia była takim jukejem. Dzisiaj jest to miejsce ucieczki dla całej populacji inteligentnych i samodzielnych ludzi zachodu, których zaszczuto na północy zaciskającą się pętlą debilnych praw i ograniczania swobód, oraz wszechobecną inwigilacją, bo wbrew pieprzeniu o emigrantach tu nie ma ich prawie wcale, bo nie ma posad. A jak nie ma posad, to nie ma napływu hołoty i nie ma też cebulackiej nieuczciwej konkurencji, co zachowuje homeostazę systemu. Pracujesz 2 dni w tygodniu na dorywczej robocie, ale zarabiasz tyle, co w biedaszybach cały tydzień z sobotą. Ceny zaś są takie jak w Polsce, a wiele rzeczy jest tańszych i dużo lepszej jakości i to tych podstawowych np. jedzenie i domy.

        2

        1
        Odpowiedz
  32. Przestań kurwa stękać. Ciesz sie, ze nie urodziles sie w Somalii. Jak Ci nie pasuje to ucz sie jezyka i wyjezdzaj. Po kilku miesiacach odlozysz na jakis papier i zaczniesz normalniejsza prace.

    8

    0
    Odpowiedz
    1. A co ty smieciu masz do Somalii.Ty osrancu urodziles sie w najgorszym kraju swiata.
      My w Somalli mamy szanse byc kims w przeciwienstwie do ciebie ty polaczku.
      niewolniczku .Idz budowac pomniki popaprancu.

      1

      0
      Odpowiedz
  33. Codilla organizuje szkolenie z programowania w javie i można się ubiegać o prawie całkowite sfinansowanie szkolenia z budżetu państwa. Przynajmniej sprawdź czy by Cię to finansowanie nie objęło. A co potem? Mój kolega po dwóch latach pracy w programowaniu zarabia tyle, co ja po 20 latach. Alternatywnie, zainteresuj się szkoleniami dla hydraulików. Elektryki nie polecam, bo zdarza się, że elektryk umiera od porażenia prądem, ale to też dobrze płatny zawód. Obecnie elektryków i hydraulików rozpaczliwie brakuje, czeka się kilka miesięcy, żeby ktoś przyszedł. Te wszystkie zawody wymagają gdzieś rocznej nauki wieczorowo, potem już będziesz się uczyć wykonując zawód. Możesz normalnie pracować po 8 godzin, a uczyć się w weekendy i wieczorami.
    Ustal sobie cel jaki zawód chcesz wykonywać i dąż w tym kierunku. Nie, nie będzie łatwo, będzie ciężko pracować i się uczyć, ale jak Cię wyrzucą drzwiami, to wrócisz oknem.

    3

    1
    Odpowiedz
    1. Tylko pamiętaj, żeby nie puszować do dewelopa i że jak skończyłeć isziu to żeby rizolwować merdż rikłesta to projekt manadżer ci to zmerdżuje i że pehap i dżawaskrypt to zuo i żeby nie wywołać komendy sudo er em myślnik er ef na roocie bo usuniesz system i że stawia się 4 spacje zamiadt tabulatora i że pyton jest wolny i że klamry się stawia w tej samej linii, co deklaracja funkcji. I oglądaj dużo hinduskich tutoriali. Wtedy zostaniesz hakierem i Google i Microsoft będą się o ciebie biły.

      0

      1
      Odpowiedz
  34. Nigdy nie strać tych oszczędności zainwestuj w siebie znajdź tanią kawalerkę zrób kursy dzięki którym znajdziesz dobrą pracę, głowa do góry i napierdalaj naprzód

    7

    0
    Odpowiedz
  35. Wyobraź sobie że w wieku 28 lat masz 20tys oszczędności a inni toną w długach jesteś wielki

    15

    0
    Odpowiedz
  36. Heh 20 koła, to u nas większe oszczędności. Miliony ludzi w naszym kraju żyją od pierwszego do pierwszego i nie mają nawet 1000zł odłożone na gorszy miesiąc.

    13

    0
    Odpowiedz
  37. Kup sobie wojaki za 1,90 zł i zachlej pałę no bo co Ci innego pozostaje.

    5

    4
    Odpowiedz
  38. Rozpowiadaj „w sekrecie”, że masz odłożone 20 tyś., a dziewczyna szybko się znajdzie. Być może ją zapłodnisz i już będziesz miał zupełnie inne problemy – za obecnymi, jeszcze zatęsknisz.

    21

    0
    Odpowiedz
  39. Groksowie do pokonania.

    3

    0
    Odpowiedz
  40. 20 tysi no nieźle ja owszem tyle zaoszczędziłem ale 5 lat mi to zajeło teraz nawet 5 tysi ciężko mi uzbierać..

    5

    0
    Odpowiedz
  41. A co Ty byś chciał mieć w wieku 28 lat chłopcze? Myślisz że twój dziadek w tym wieku to już miał 5 mieszkań, 3 samochody, 200k na koncie i jeszcze utrzymywał sam niepracującą żonę z 5 dzieci? Tak wygląda życie, misiek, że w tym wieku ma się gołą dupę, coś tam ma się po 30-ce jak się już dobrze zarabia a prawdziwy majątek ma się po 40 (o ile się na to zapierdalało i nie rozpierdalało na zachcianki). No chyba że się porównujesz do dzieci bogaczków co to nic nie muszą a kasa jest dla nich tylko na rozrywki.

    13

    0
    Odpowiedz
    1. Ej dzieciaczki. Na majątek ostro się zapierdala. Co prawda w wieku 25 zarobiłem 1 raz na swoim biznesie grubo ponad 200 tyś mc (dzięki seo). Ale normnie to zajmuje troche.

      0

      0
      Odpowiedz
  42. Chujnia bardzo dobra, bo nie mam ojca alkoholika tylko po prostu idiotę i również sam muszę na wszystko pracować i powiem Ci że 20k PLN to dobre oszczędności. Pracuje już dosyć długo i co chwilę coś się zdarza, że oszczędzam co miesiąc maks 100 zł.

    3

    1
    Odpowiedz
    1. Sam jesteś jebanym idiota mówiąc coś takiego o swoim ojcu… A potwierdza to tylko fakt że najwięcej ile potrafisz miesięcznie odłożyć to 100zl… Gratuluję inteligencji i zaradności życiowej

      1

      0
      Odpowiedz
  43. Zwróć uwagę na ważną kwestie: to auto może odebrać ci życie albo co gorsza komuś innemu. Więc nie jest ci do niczego potrzebne. Rusz się lepiej leniuchu! Kiedyś ludzie pokonywali setki kilometrów na pieszo i żyli.

    2

    1
    Odpowiedz
    1. Żyli znacznie krócej, więc nóg nie musieli tak szanować jak obecnie.

      0

      0
      Odpowiedz
  44. wez sie chlopie w garsc nie ty jeden jestes taki jestem duzo starszy od ciebje i mialem podobna sytulacje nie poddalem sie nie zaluje tego zyje normalnie a problemy kazy ma zyciowe wiec do dziela koles !!!

    0

    0
    Odpowiedz
  45. Nie łam się. Za 20 tyś i zrobią Ci pogrzeb, postawią pomnik i jeszcze zostanie na znicze.

    0

    0
    Odpowiedz
  46. Ja to mam 700.000 oszczędności patalachu. Ale to są rekompensaty za zdarzenia losowe za granicą, więc nie ma czego zazdrościć.
    P. S. Lat mam 35 i jeszcze jakoś dycham. Ino te 20% uszczerbku na zdrowiu… Ciesz się gościu, że zdrowie masz. Bez tego kasa nie cieszy.

    0

    0
    Odpowiedz
  47. Nie pierdol, jak ja miałem tyle lat co Ty, to nie miałem ani grosza zaoszczędzonego. Teraz mam 39 lat, dom, samochód rodzinę i jako tako zarabiam, więc nie ma tragedii imo 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  48. no to nie jest tak źle, masz na całkiem niezły start, nie wiem w jakiej zapizdziałej części tego gównianego kraju mieszkasz, ale możesz sie przenieść do wiekszego miasta, wynając kawalerke, poszukać pracy teraz jest jej od groma, w pracy poznasz jakąś fajną babkę, we dwoje zawsze lepiej i brnij przez ten żywot typowego polaka, my nigdy nic nie mieliśmy łatwo, trzeba z tym, żyć

    0

    0
    Odpowiedz
  49. Ja mam pomysł na biznes. Akurat trzeba wyłożyć 20 tysi. Wchodzisz w to? Uczynię cię bogaczem.

    0

    1
    Odpowiedz
  50. Jesteś mało dojrzaly, skoro mówisz na siebie śmieć.
    A w.głowie masz flaki z.olejem.
    Pozdro pan czopek.

    0

    0
    Odpowiedz
  51. Ja przepierdalam kasę na bieżąco. Jak chcesz pomogę ci wydać twoje 20 tysi. Tylko powiedz…no i jak

    0

    0
    Odpowiedz

Jebane święte krowy

Nic mnie w tym kraju tak nie wkurwia jak brak uważania na innych ludzi. Nikt na nikogo nie zwraca uwagi, wszyscy są jebanymi świętymi krowami, ba, każdy jebaniec zachowuje się jakby był królem życia:
– wychodzisz z tramwaju, wszystkie stare baby i cała reszta musi się wjebać nim ty wyjdziesz, albo jeszcze lepiej jebane ancymony stoją w drzwiach i nie dadzą ci wyjść
– idziesz do sklepu, każdy napierdala tymi koszykami, a jak stoisz przy kasie to musi stać za tobą i albo szturchać cię swoimi zakupami, albo wyłożyć na 0,5 cm wolnej taśmy swoje zakupy, bo ta jebana zupka chińska waży 10kg
– jedziesz rowerem – każdy ma w piździe, że to ścieżka rowerowa, każdy ma w piździe, że jedziesz szybko i możesz naprawdę zrobić mu krzywdę, nieee oni nie muszą uważać, tylko ty masz uważać na królów i królowe
I tak cały dzień z ludźmi, którzy na nic nie zwracają uwagi. I jak w tym kraju ma być kurwa dobrze?

127
12
Pokaż komentarze (20)

Komentarze do "Jebane święte krowy"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. O ziomuś, znam ten ból, zwłaszcza przy wychodzeniu z autobusu (pisałem kiedyś chujnię o tym)
    Jedyny sposób to pchaj na tą swołocz 2 razy mocniej niż ona na ciebie, a jak zacznie się darcie ryja to każ im spierdalać!

    P.S.
    A co do tej ścieżki rowerowej to zamontuj klakson samochodowy na rower, zasłoń czymś uszy i trąb na te krówska – może się oduczą!

    23

    1
    Odpowiedz
    1. klakson to jest doskonale, na bagaznik maly akumulatorek 12v i klakson na kierownicy, wlasnie sobie to wyorbrazilem, na wiosne montuje w moim rowerze, a co!!!

      2

      1
      Odpowiedz
  3. Być może fakt jest taki, że to ty chciałbyś być świętą krową, a wychodzi że nikt z otoczenia nie jest tak dosyć oświecony, by cię traktować z należytym szacunkiem, bo oto ty idziesz, świętszy od świętych, wręcz unosisz się nad tą hołotą…

    3

    18
    Odpowiedz
    1. O czym ty człowieku gadasz?! Może sam się tak wpychasz na ludzi na kasie, co?! Autor ma rację, w tym kraju jest chamstwo!

      20

      2
      Odpowiedz
    2. Idź pan w chooy

      3

      0
      Odpowiedz
  4. O kurwa,pewnie jesteś niewidzialny… dla debilów

    4

    1
    Odpowiedz
  5. Przecież jest dobrze. Porządek, dostatek i rozwój.

    4

    2
    Odpowiedz
  6. Jak cię to pocieszy to nie tylko w tym kraju tak jest (rozumiem, że chodzi o Polskę). Każdy ma wyjebane, im bardziej, tym jest szczęśliwszy. Im szybciej zrozumiesz, że nic z tym nie zrobisz, tym lepiej dla ciebie, uwierz…

    4

    4
    Odpowiedz
  7. Następnym razem, zapierdol tej kurwie z kosy w szyje. Szybko spierdolą skurwysyny.

    Uważaj na groksy. Jak ich zobaczysz go jebaj ostrzem prosto w szczęke!

    9

    2
    Odpowiedz
    1. Nie sądziłem, że Spore może komuś tak zryć baniak. Bym to zrozumiał, gdybyś przeszedł FEARa albo Manhunta 😉 Oj synek, synek, bo trafisz do ŁWF Mesia, Pana twego i takie groksy będą ciebie tam chlastać z pejcza, byś szybciej pracował na taśmie 😉

      3

      3
      Odpowiedz
      1. Uważaj żeby ktoś Tobie kosy nie sprzedał w Twój pokrzywiony ryj niczym karpaty śmierdzielu pierdolony.

        2

        1
        Odpowiedz
        1. Ale fakt, że napisałeś do mnie „Tobie” i „Twój” świadczy o mojej wyższości nad takim robakiem jak ty. Ty jesteś tylko zwykłym robalem w fazie komórkowej, a ja, jestem twój PAN, Wielki Grox co trzęsie centrum galaktyki!

          2

          1
          Odpowiedz
      2. Zrozumiałbyś, gdybyś pokonał wszystkich Groksów…

        0

        0
        Odpowiedz
  8. Z tym wysiadaniem z tramwaju najczęściej jest tak że ci co mieli wysiąść wysiedli, następni zaczynają wsiadać i nagle jakiemuś przyspawanemu do smartfonu księciuniowi przypomina się świat realny i uświadamia sobie że na tym przystanku miał wysiąść. Zrywa się i pędzi jak taran wbijając się między wsiadających pasażerów i jeszcze ma pretensje że nie raczyli poczekać aż on się wreszcie odklei ot tego telefonu.

    9

    2
    Odpowiedz
  9. Groksowie do zniszczenia. Jak ktoś zna grę w której są Groksowie to będzie wiedział o kogo chodzi.

    1

    0
    Odpowiedz
  10. W Polsce jak w chlewie obsranym gównem.

    10

    0
    Odpowiedz
  11. Wstydz sie kurwa psa

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Szkoda tylko, ze ty o tobie podobne skurwysyny łyse w pedalskich dresikach same zachowują sie jak święte krowy.Jebane polaczki z burakowa wsiórskiego..

    0

    1
    Odpowiedz

Autobusowe szaleństwo

Jestem 36-letnim stulejarzem-przegrywem i raptem kilka razy w życiu jakaś loszka zwróciła na mnie uwagę. Przeważnie jest tak, że jak patrzę na jakąś, to w odpowiedzi dostaję pogardliwe spojrzenie mówiące „jak w ogóle śmiesz się na mnie gapić, ty śmieciu”.
A dzisiaj w autobusie dłuższą chwilę patrzyła na mnie na oko 20-letnia loszka z ładną buzią i soczystą cipką. Zauważyłem i też się spojrzałem więc spuściła wzrok. Kontaktu nie nawiązała, ale nie przeszkadzało jej, że patrzę na nią. Nawet odsłaniała szyję i dekolt. Ot, takie stulejarskie wynurzenia starego prawika, który już od kilku lat nie myśli o podrywaniu. Ale jednak to miłe, że jakiejś, i to tak młodej kobiecie nie przeszkadzało, że mi się podoba. No i patrzyła się na mnie. Aż trudno uwierzyć.
Ktoś tu kiedyś napisał, że każda kobieta ma w swoim życiu taki okres, że pójdzie z każdym, który odważy się ją poderwać i dlatego dużo ruchają np. kierowcy autobusów, bo mają dużo kontaktu z ludźmi. Coś w tym jest.

46
37
Pokaż komentarze (9)

Komentarze do "Autobusowe szaleństwo"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Zostań kierowcą autobusu

    21

    0
    Odpowiedz
    1. Patrzyla na ciebie bo miales obsrane gacie.

      1

      0
      Odpowiedz
  3. Chyba zaczynam dostrzegać przyczynę twojego stulejarstwa…

    10

    2
    Odpowiedz
  4. Jaki ty jesteś zryty 😀 Skąd ty w ogóle wiesz, jaką miała cipkę? Leginsy założyła i był cameltoe? Ja myślę, że ona specjalnie ciebie wkręcała i myślała sobie coś w stylu „haha, no frajerze, popatrz sobie, to jedyne co ci zostało w życiu”, bo jednak jest naprawdę niewielka szansa, że była tą całą sytuacją zachwycona i nie mówię tego, by ciebie poniżyć, ale fakty są nadal faktami.

    25

    6
    Odpowiedz
  5. zaiste jesteś STULEJARZEM!

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Patrzyles na loszke w autobusie i zauwazyles ladna buzie i soczysta piczke?!Sokole oko z ciebie ale niezly zwyrol rowniez.Moze tak zacznij loszki jak ludzi traktowac?Chociaz huj,masz racje,wal konia dalej przegrany stulejarzu.

    3

    1
    Odpowiedz
  7. Ile ludzi, tyle zachowan. Jedni beda mowic ze to z toba jest cos nie tak inni ze masz racje. Ehh… ja tez to przezywalem i powiem tak: miejsce miejscu nie rowne i systuacja sutuacji tez, dlatego miejmu nadzieje ze kiedys nie bedziesz musial sie z tym wszystkimi ludzmi urzerac.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Jesteś śmieciem, nigdy nie będziesz miał dziewczyny i bardzo dobrze ci tak.

    1

    1
    Odpowiedz

Słów kilka o feminizacji, kryzysie męskości i polityce społecznej

Żyjemy w ciekawych czasach, w których tradycyjne role odwracają się. My (mam tu na myśli ludzi w wieku średnim) jeszcze tkwimy w starym systemie, w którym kobieta pełniła rolę matki, żony i kochanki, a mężczyzna utrzymywał rodzinę i w sumie mógł być, kim chciał. Obecnie męskość przeżywa kryzys. To kobieta dyktuje warunki, bo nikt jej już na siłę za pierwszego lepszego sąsiada ze wsi nie chce wydać za mąż. Dzięki internetowi, instagramowi , facebookowi jest podziwiana (po to są selfie) i hołubiona przez spore męskie grono w komentarzach pod postem. Może przebierać jak w ulęgałkach. Wymagania stawiane facetom podniosły się i „ rolnik naprawdę szuka żony”. Problem w tym, że panna często nie umie dokonać właściwego wyboru. Wiele dziewczyn patrzy ciągle bardziej na portfel niż osobowość. Dlatego tak wiele rozwodów i w sumie coraz mniej ślubów. Ale być może w perspektywie czasu wpłynie to na ich jakość, bo te, które będą zawierane, będą bardziej przemyślane. Jest jeszcze inna kwestia, wynikająca z powyższych dywagacji. Kult singla- celebryty (ala Ally Mc Beal). Wiele kobiet myśli „a po co mi mąż”? Mając dobrą pracę, mogą skupić się na karierze i rozwijaniu swoich pasji i osobowości. Nie żyją pod dyktando męża czy dzieci, mogą zadbać o wygląd, być fit, a jeśli kobieta zechce partnera na imprezę, wystarczy, że otworzy dowolny portal dla singli, gdzie faceci z chęcią zapłacą jej za partnerowanie na ślubie czy sylwestrze. A teraz najlepsze: Kościół i PIS stwierdziły, że trzeba temu przeciwdziałać, i przywrócić stary system najgorszymi możliwymi metodami: 500+. Czyli więcej dzieci, więcej chrztów, więcej podatników i taniej siły roboczej. Dziś Ukraińcy, ale za kilkanaście lat wrócą zawodówki, bo gdy tylko dzieci z wielodzietnych rodzin osiągną dojrzałość, wylądują na bruku i będą imać się byle jakich zajęć. Po prostu przestaną przynosić dochód rodzicom, których nie będzie stać na posłanie na studia każdego dziecka. Innymi słowy, głupie społeczeństwo łatwiej kontrolować, nie patrzy rządzącym na ręce, ma mniejsze wymagania co do życia. Jak już pisałem na początku, żyjemy w ciekawych czasach, a co one przyniosą, zobaczymy, boję się tylko, że nic dobrego.

49
19
Pokaż komentarze (31)

Komentarze do "Słów kilka o feminizacji, kryzysie męskości i polityce społecznej"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. To wszystko wina zgnilizny zachodniej. Na zachodzie nie ceni się normalności. Stary porządek is good.

    7

    4
    Odpowiedz
    1. Nastepny idiota polaczek.Zawsze cos lub ktos jest winny sytuacji w tym pojebany kraju.

      0

      0
      Odpowiedz
  3. „Może przebierać jak w ulęgałkach” pusty śmiech bierze, nie ma porządnych facetów, nie myślę tu nawet o portfelu, ale o tym co w głowie i sercu, po prostu nie ma, w gównie mogę przebierać, a nie w porządnych facetach. Od 5 lat singielka.

    12

    26
    Odpowiedz
    1. Porządni są, ale dla ciebie to są ciepłe kluchy, nudni jak flaki z olejem, słabe samce. Nie będziesz chciała na takiego spojrzeć, a co dopiero się z nim związać.

      21

      0
      Odpowiedz
      1. Ja bym właśnie taką ciepłą kluchę chciała. Jeszcze gdyby był graczem to byłby wypas. Nie ma to jak związek oparty na wspólnych zainteresowaniach. Singielka lvl 33

        4

        0
        Odpowiedz
        1. Tak, tylko skąd wiesz, że na pewno byś go chciała? Wiesz, że nasza podświadomość i DNA oraz wybór partnera na tej podstawie jest trudny do przebicia? Kobiety nie lubią niezaradnych życiowo, a ciepłe kluchy takie są. Wspólne zainteresowania wcale nie muszą tutaj pomóc.

          0

          0
          Odpowiedz
    2. Chłopcy mają zryte berety, ale dziewczyny też. Zbyt wiele czasu spędzają na internecie, lub oglądając telewizję. W efekcie, nie znają prawdziwego życia, tylko to wirtualne. Prawdziwe życie poznają jak zabraknie rodziców i trzeba będzie utrzymać rodzinę.

      8

      1
      Odpowiedz
    3. To ma być śmieszne? A, nie, to jednak prawdziwe i zaraz napiszę dlaczego. Gdybyś kierowała się sercem a nie wszystkimi innymi bzdetami, to nie musiałabyś przebierać w gnoju. Mężczyźni o których piszesz istnieją, tylko takie kobiety jak ty ich nie zauważają. Proste.

      10

      1
      Odpowiedz
    4. Są porządni faceci. Nie generalizuj.

      2

      0
      Odpowiedz
    5. Też jestem singielką od ponad roku. Byłam w kilku związkach, ale co jeden to gorszy… pragnę tylko dobrego, kochającego mnie mężczyznę, ale niestety faceci nie potrafią kochać. Są niedojrzali emocjonalnie, w głowie im tylko seks, zabawa, alkohol… to przykre 🙁

      1

      0
      Odpowiedz
      1. To naucz się gotować. Przez żołądek do serca mężczyzny.

        0

        0
        Odpowiedz
    6. „„Może przebierać jak w ulęgałkach” pusty śmiech bierze, nie ma porządnych facetów, nie myślę tu nawet o portfelu, ale o tym co w głowie i sercu, po prostu nie ma, w gównie mogę przebierać, a nie w porządnych facetach. Od 5 lat singielka.” – Co sobą reprezentujesz od tych 5 lat? Czym się zajmujesz? Jak ambitnie spędzasz wolny czas?

      0

      1
      Odpowiedz
    7. Wydaje mi się że obie strony są tu pokrzywdzone. Wydaje mi się że potencjalne spoko partnerki i partnerzy wypadli z obiegu towarzyskiego w okolicach gimnazjum/ szkoły średniej, albo nigdy w nim nie byli.
      Mam 21 lat, jestem mężczyzną, studiuję na PWR.
      Mam wrażenie że żyję w zaklętym męskim kręgu przegrywu, spierdolenia i jakiegoś strachu przed kobietami, albo raczej feministkami.
      Może są spoko dziewczyny, które też żyją w swoich zamkniętych kręgach, tylko gdzie je poznać?

      4

      1
      Odpowiedz
    8. Porządny w/g ciebie to jaki?

      0

      0
      Odpowiedz
  4. A co ty myślisz, że te całe stada ludzi po skończonych studiach tworzę mądre społeczeństwo?
    Śmieszne i żałosne, że tworzycie sobie jakieś infantylne filozofie i wydaje wam się, że jesteście tacy oświecenia.

    13

    0
    Odpowiedz
    1. Weź szanuj studentów.

      0

      0
      Odpowiedz
  5. To wygląda na cwanie przygotowane działanie, mają na celu zniszczyć świat europejski i zachodni. Feminazizm, napływ imigrantów niszczących Europę, coraz więcej durnych programów w TV, bazujących ściśle na emocjach a nie chłodnej analizie i logice, durnowata muzyka, bazująca na tym samym, seksualizacja itd. To już nawet nie musi chodzić o celowe ogłupianie społeczeństwa co jego całkowitą destrukcję.

    14

    5
    Odpowiedz
    1. Taki kontent jest bo się najłatwiej sprzedaje a nie że niszczenie cywilizacji.

      1

      0
      Odpowiedz
  6. I kolejne wypociny biedaka – cebulaka.

    3

    6
    Odpowiedz
  7. To nie jest tylko problem polski, tylko całego zachodniego świata, gdzie feminizmem nie tylko dano kobiecie równe prawa, ale jeszcze wywyższono ją na piedestał. Dodaj do tego kobiecą hipergamię, podlaną internetowymi adoratorami i cipa wariuje. Ale dla tych kobiet to też skończy się jak najgorzej. Ostatnio rwała mnie koleżanka, która rzuciła mnie w wieku lat swoich 20stu, bo była ładna i młoda i mogła. Nawet przyjechała do mnie za granicę. Cóż z tego, że jeszcze po tych 5 latach jej tej urody sporo zostało, cóż że dziś mogę więcej (między nami jest 13 lat różnicy) skoro nawyki jaśniepani zostały i dla niej to ciągle jest za mało. I takich instagramowych księżniczek jest w zachodnim świecie miliony. Nie zdążą w porę uświadomić sobie na co je stać, zanim zwiędnie ich uroda. W wieku lat 40 ciągle będą myśleć, że są atrakcyjne, że mogą wybierać, że mogą „mieć każdego”, a wiek 40 to nowe 20. Do czego to doprowadzi? Tak jak mówi Korwin Mikke „wyzwolą nas Arabowie”, bo Europa już przypomina świat arabski sprzed tysiąca lat, kiedy to jeden bogacz miał harem, a reszta miała gówno. Tak dzisiaj jest w zachodnim świecie: kobieta będzie trzecią kochanką bogatego meżczyzny, ale nie pójdzie zakładać rodziny z prostym pracownikiem etatowym, takim jakim był mój stary, a moja matka powtarzała całe życie „jakiego dobrego męża sobie znalazła”, a już na pewno nie będzie mu wierna. Więc Arabowie w tym momencie ze swoimi zasadami współżycia społecznego i technologią zabraną z XX-wiecznej Europy wyprzedzają nas mniej więcej o te 1000 lat. A wszystko przez tych kilku białych rycerzyków, którzy dali rozprzestrzenić feminizm i polityczną poprawność w przestrzeni publicznej.

    28

    3
    Odpowiedz
    1. hm… coś w tym jest,co opowiadasz…

      5

      0
      Odpowiedz
    2. No tak, tylko Wy wielce oświeceni mężczyźni wiecie o co w tym życiu chodzi. Wy wybieracie sobie te szare myszunie bez makijażu ale z dobrym serduszkiem. Och…

      1

      0
      Odpowiedz
    3. Zgadzam siem, że Araby som super!
      Majom zabujczo ogromne, betonowo twarde, mogom bardzo długo i potrafiom kilkarazy podżond…
      – każdej Prawdziwej Damie umiom cudowne pszeżycia wkroczu uczynić…

      Awdodatku som Prawdziwymi Menczyznami, bo nigdy niezapominajom o swoich kobietkach i zawsze im jakiś drobny prezeńcik kupujom…

      Blondyna z Londyna

      4

      1
      Odpowiedz
      1. Brunetka z Londynu……………..Powysza pani muwi prawde. Ci Arabowie prcowali nad moim kroczem dlugi czas.To co oni maja w gaciach …..to jest prawdziwy kutas.
        Nasze Janusze to moga isc i dupczyc karly albo krasnale.Trzeba miec chuja a nie
        zgnila glizde.

        1

        0
        Odpowiedz
  8. To, co się dzieje obecnie z kobietami, odbije im się kiedyś potężną czkawką. Wspomnicie moje słowa.

    11

    0
    Odpowiedz
    1. No, ja już mam czkawkę…

      1

      0
      Odpowiedz
      1. I ja też…

        0

        0
        Odpowiedz
  9. Czasy mamy po…ane…. Ludziom sie w dupach poprzewracalo od dobrobytu …Ludzie nie nadążają za postępem technologicznym ktory stawia na glowie wszystkie aspekty zycia społecznego…. I mamy pokolenie instagramowych atencjuszek, ktorym sie wydaje ze sa paniami świata bo pokaxaly cyca i dostaly kilkaset
    Lajkow od marzących o ich zaliczeniu zdesperowanych bialych rycerzy. Wszystkie szukają gościa 180 cm z grubym portfelem i przede wszystkim z pasją…qwa, pasja musi być…internetowe szafiarki i inne tępe dzidy…wspolczuje dzisiejszym 20 letnim Kolegom, bo dzieki tinderom maja dymanie na pstrykniecie palca ale raczej nikle szanse ze cos wiecej z taką dziunią wskurają…ale moze to dla nich akurat lepiej…

    1

    0
    Odpowiedz
  10. Serio ktoś płaci żeby ktoś z nimi na jakiś tam ślub poszedł? Mnie by musieli zapłacić żebym w ogóle na taką nudną, sztampową imprezę poszedł, a jakbym miał jeszcze iść z kimś i go tam zabawiać to by mi musiał jeszcze dopłacić razy dwa

    2

    0
    Odpowiedz
  11. Dajcie mi lajka

    1

    0
    Odpowiedz
  12. Feministki pojawiły się z powodu wrednych facetów i będą tak długo, jak istnieć będą faceci przekonani o swojej wyższości. Bo przypominam, że od tego się właśnie zaczęło…
    A może po prostu kobiety postanowiły przejąć władzę, bo jakoś mężczyźni nie potrafią dobrze zarządzać tą planetą i społeczeństwem ludzkim?

    1

    3
    Odpowiedz

Sport to zdrowie?

Swego czasu przeczytałem tekst jakiegoś mądrego lekarza, który ze swadą nawoływał do codziennej aktywności fizycznej. Jako główny benefit tejże obiecywał wydłużenie życia. Podał przykład. Godzina intensywnego ruchu dziennie od 15 do 65 roku życia zapewnia – statystycznie – dwa lata dłuższe życie. Super. Tracisz dwa lata życia w młodości oraz wieku dojrzałego aby w zamian dostać dwa lata starości na nędznej rencie od boga ZUSa. Gońcie się! 😉

79
13
Pokaż komentarze (11)

Komentarze do "Sport to zdrowie?"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. „Tracisz dwa lata życia w młodości oraz wieku dojrzałego…” Jak nie lubisz ćwiczyć to tracisz, jak lubisz to zyskasz. Swoją drogą, po temacie chujni myślałem, że będzie to kolejny wysryw jakiegoś ulańca typu „hehehe sport to zdrowie”, po tym jak zobaczył, że jakiś profesjonalny sportowiec doznał jakiejś kontuzji lub po tym gdy zobaczył jakiegoś kulturystę na koksie. Chyba nikt nigdy nie twierdził, że jakikolwiek profesjonalny sport jest zdrowy, rekreacyjny jak najbardziej.

    8

    1
    Odpowiedz
  3. Spierdalaj grubasie!

    7

    5
    Odpowiedz
  4. Jestem 36-letnim stulejarzem i raptem kilka razy w życiu jakaś loszka zwróciła na mnie uwagę. Przeważnie jest tak, że jak patrzę na jakąś, to w odpowiedzi dostaję pogardliwe spojrzenie mówiące „jak w ogóle śmiesz się na mnie gapić, ty śmieciu”.
    A dzisiaj w autobusie patrzyła na mnie na oko 20-letnia loszka z soczystą cipką. Zauważyłem i też się spojrzałem więc spuściła wzrok. Kontaktu nie nawiązała, ale nie przeszkadzało jej, że patrzę na nią. Nawet odsłaniała szyję i dekolt. Ot, takie stulejarskie wynurzenia starego prawika, który już nie myśli o podrywaniu. Ale jednak to miłe, że jakiejś, i to tak młodej kobiecie nie przeszkadzało, że mi się podoba. No i patrzyła się na mnie. Idę zwalić pamięciówe

    9

    1
    Odpowiedz
    1. Mam tak samo, tylko żadna dziewczyna nie zwróciła na mnie nigdy uwagi (chyba, że nauczycielka lub kobieta pracująca jako kanar). Chwytaj dzień i będzie gitarka!

      Pozdrawiam, 40-letni otyły informatyk!

      5

      0
      Odpowiedz
  5. Wydaje się, jakby to pisała osoba z wieloletnim uzależnieniem od filmów pornograficznych i masturbowania się.

    3

    1
    Odpowiedz
    1. Bo to prawda. Kiedyś, kiedy jeszcze nie byełm Mesiem zarywałem gdzie się dało, najczęściej zbierałem po ryju od loszek albo ich menów…. ale teraz. Teraz, kedy zarabiam 17 tysi netto wale pamięciowy,oglądam pornole, onanizuję się w miejscach publicznych i ocieram o loszki w tramwajach… To jest życie, patałachy…

      4

      2
      Odpowiedz
      1. to żeby ocierac sie w tramwajach potrzebujesz 17 tysi netto miesiecznie?

        2

        0
        Odpowiedz
  6. A wiesz, że nie trzeba tak wierzyć we wszystko co mówią lekarze itd.?
    Tak w ogóle mój drogi… ja tak naprawdę nie wiem o co ci chodzi w tym poście, ale jak nie chce ci się ćwiczyć to nie ćwicz. Niech ci stawy znieruchomieją na starość. Chociaż okazem zdrowia nie jestem, biorę stale bardzo silne leki przez które mam zespół niespokojnych nóg i zaburzony metabolizm tłuszczów, to mimo to…
    Mam 21 lat, trenuję mocno i podnoszę 90 kg na klatę jak masełko.
    Można? Można. Sam się goń niesportowy frajerze!!!

    3

    6
    Odpowiedz
    1. To jebany debil, który tak usprawiedliwia swoje jebane lenistwo.
      Przyznaj się (autorze) gruba świnio, że jesteś leniwą kurwą, która woli być jebana przez bezzębne pterodaktyle niż poćwiczyć.

      Nie ma lepszego uczucia niż ból uszkodzonych od ćwiczeń mięśni.

      Mówi to programista.

      4

      0
      Odpowiedz
  7. Zespół niespokojnych nóg… Myślałem, że to zbyt głupie, żeby lemingi łyknęły taką debilną reklamę a tu proszę… Ile tabletek bierzesz na te nogi? Są prawe i lewe dropsy czy obojętnie?

    6

    0
    Odpowiedz
  8. Naprawdę nie zrozumiałeś tego tekstu czy udajesz? Przecież ten lekarz nie napisał, że jak będziesz ćwiczył, to będziesz miał fajne i bogate życie, tylko że będziesz żył dłużej. Możesz żyć długo i być biedny jak mysz kościelna, niejeden tak ma. Może to i chujowe, ale zastanów się o czym w ogóle piszesz.

    2

    1
    Odpowiedz

Państwowa posadka

Po długich analizach i przemyśleniach wyselekcjonowałem jedyną słuszną drogę kariery w naszym kraju absurdu. Nie opłaca się rąbać na etacie u wyzyskiwacza, albo otwierać własnej działalności, bo przy obecnych regulacjach skarbówka młodego przedsiębiorcę zostawi jako spułkaną i wyżetą szmatę, zniszczy karami, zleceniami od konkurencyjnego starszego monopolisty, a przy próbie ucieczki dowali exit taxem. To teraz usiądźmy w zadumie i zastanówmy się kto ma najlepiej. Okaże się, że najlepiej mają się u nas kasty urzędnicze, zarządy spółek państwowych, które nic nie zrobiły, jak ta spółka od elektrowni atomowej, która przytuliła już bodaj 440 mln i nadal nie wiadomo po co w ogóle jest, kasty kościelne, fundacje, których zarząd dodaje 5 tweetów rocznie i to wszystko co robi, ubecja, samorządy. Wszystko to to jest skorumpowane, pierdzi w stołek i pierze kasę na inwestycjach. Np. samorządy na inwestycjach lokalnych. Postawią ławeczkę, wiatę przystankową w Kielcach, patyki z feromonami na psy we Wrocławiu, basen miejski, park i 1/3 kasy pójdzie na inwestycję a reszta do kieszeni odpowiednich osób. Nikt was za coś takiego nie potępi. U nas jest taka kultura, że to cwaniactwo i kombinatorstwo jest aprobowane, nawet podziwiane. Dlatego po co się produkować? Uczyć? Wypruwać sobie żyły gdzieś u prywaciarza, żeby awansować, albo otwierać własną działalność i oprócz organizacji lokalów, kadry pracowniczej, sprzedaży, marketingu, dostaw, sieci to trzeba użerać się z całą biurokracją. A tak to nie musicie nic robić i nic specjalnego potrafić, ani być specjalnie lotni, jest to nawet niewskazane, bo lepiej zagracie głupka, jak przypałęta się jakiś dziennikarzyna i zacznie niewygodnie wypytywać o wypraną kasę. Także to jest droga kariery i dojścia do czegoś w życiu w Polsce. Zakręćcie się dobrze, walnijcie procenty z kim trzeba i nie będziecie martwić się ani o kasę, ani o byt, ani przepracowywać. Inni frajerzy będą na was łożyć w postaci podatków. Na pewno znajdzie się dla was jakaś wygodną posadka, a jak zabraknie to otworzą nową spółkę, tyracze na taśmie i uczciwi przedsiębiorcy najwyżej zdwoją wysiłki, żeby zapłacić kolejną daninę, aby wam było dobrze. Potem emerytura w wieku 50 lat, kamienica w cenie mieszkania, albo cynk o spekulacji giełdowej i jesteście ustawieni. Dopóki są frajerzy, żeby na to rypać nie ma się czym martwić.

62
4
Pokaż komentarze (14)

Komentarze do "Państwowa posadka"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Błagam, nie piszcie takich pesymistycznych chujni, wiem, że to jest prawdziwe, ale już lepiej wymyślić coś śmiesznego, żeby przynajmniej na chwilę poczuć się lepiej.

    7

    10
    Odpowiedz
    1. No to idź sobie obejrzyj śmieszne zwierzęta na YouTube. Chujnia to chujnia i o chujniach ma być.

      10

      0
      Odpowiedz
  3. Ale pierdolisz. Procenty z kim trzeba to się waliło w czasach SLD i wtedy to rzeczywiście czasami stanowiło furtkę. Dzisiaj musisz należeć do Partii, albo mieć wtyki u ojca dyrektora, a zamiast procentów trza było np. ochraniać miesięcznice i jeździć na rajdy katyńskie, chodzić na marsze Żołnierzy Wyklętych itp.
    To jest bardzo hermetyczne i nieufne środowisko. Jeżeli jesteś spoza tej ekipy, będziesz w urzędzie pomiatany. Wiesz ile lat nie było waloryzacji kwoty bazowej dla urzędników? 10 lat. Oznacza to tyle, że bez lizania tyłka lub przynależności partyjnej w praktyce nie dostawałeś podwyżki. Teraz, jak już im ludzi do roboty brakuje, go dają 6% waloryzacji, ale czymże to jest wobec tej inflacji. Ja ci powiem ze swojej perspektywy. Drugi raz do urzędu bym nie poszedł. I odradzam każdemu młodemu. Mam 40 lat i nikt już w prywatnym sektorze mnie nie chce. W dodatku zajmuje się specyficzną dziedziną. Śrut.

    9

    7
    Odpowiedz
  4. Gdybyś zarabiał 36 tysi netto i jeździł mesiem (W213) tak jak Ja patałachu, wiedziałbyś, że w społeczeństwie są szczury i są koty. Tacy Ludzie jak Pan twój są po prostu z natury predystynowani do bycia tłustym kotem.
    A ty musisz przyjąć do wiadomości, że twój robolski los to też jest naturalny stan rzeczy. Mądrość i równowaga Wszechświata. Zamysł Boży, patałachu przebrzydły.
    Więc picie z kim trzeba zostaw Ludziom Biznesu. Myślisz że to jest takie hop siup? Picie np. z takim Sławojem to nie lada wyczyn, nawet naczelny zawodnik III RP poległ w tej konkurencji.
    W telefonie Jego Ekscelencji Wiecznego Prezesa Byczywąsa znajdziesz numery do polityków (w tym do wielkiego Przyjaciela Łódzkiego Wydziału Fabrycznego Kim Dzong Una, czy Władimira Władimirowicza), sędziów, prokuratorów i biskupów, a nawet do papieża z galaktyki Kujwdubie. W twoim zaś powinna ci wystarczyć aplikacja wskazująca najbliższe biedry, dobry budzik i rozkład PKS, żebyś się nie spóźnił na tyrę przy taśmie. Poniał? No to trzy razy czółkiem w posadzkę i wracaj do tyry.
    P. S. Bez nas, Ludzi Biznesu, byście po prostu pozagryzali się jak psy o kości. Panowała by anarchia. My wprowadzamy na tym świecie ład i elementarny porządek społeczny. I to jest piękne.

    11

    10
    Odpowiedz
    1. Ale pierdolisz.

      Zarabiam o wiele więcej, a wart jestem na ponad 35mln $ wg. wartości mojej firmy (w usa mieszkam). Uważam się dalej za początkującego na drodze do bogactwa. Poznałem już kilku ludzi z top1000 i wiem jak wygląda wypad z nimi prywatnym jachtem za 50mln $.
      Daleko mi do ich stylu życia.

      Ty to nawet nie wyszedłeś z biedy, a innym rzucasz że są gównem.
      Ty, zarabiasz tyle co szeregowy devops eng u mnie, a skaczesz jakbyś mógł kupić 30% udziałów u mnie w s corp.

      Pokory chłopczyku, bo gówno zarabiasz, gówno masz, i gówno widziałeś.

      Napij się zimnej wody i ochłoń.
      Zarabiasz więcej niż Polak, ale nie wiele więcej niż Chinczyk na niższym menadżerskim stanowisku.

      12

      8
      Odpowiedz
      1. Łoł, niby ma firmę IT w jankistanie a na chujni siedzi.

        6

        2
        Odpowiedz
      2. A ssiesz pały? Bo ci chętnie zapodam frajerze.

        0

        1
        Odpowiedz
    2. Pobudka mesio. Nie wciągaj tyle. W123 to nie w213. Pamiętaj o tym, jak będziesz polerował jednego z moich dziesięciu 222, nieudaczniku. Czas najwyższy zejść na ziemię i rzucić to gówno, bo ci nochala rozpierdoli, patałachu. To nie jest już piękne, to jest tragiczne, człowieku ze szmatą – nikt ci tego biznesu nie zazdrości, ale jak jeszcze raz zobaczę niewyczyszczone ślady od moich dżinów na fotelu, to językiem (swoim) będziesz doczyszczał. A krechy to najwyżej wciągaj z opon, biada tobie jak coś będzie na lakierze, frajerze. Tylko jak będziesz leżał pod oponą mojego w222 to daj znać, abym ci kapcia z ryja nie zrobił, jak będę startował. Bo wtedy szczur naczelny, mieszkający nad twoim łóżkiem i srający codziennie na ciebie, obrobi ci mordę do samych kości. A na rekonstrukcję takiej obleśnej gęby zwykła pensja myjkowego nie wystarczy, niestety. Także mniej prochów – i do roboty. I nie myl tych liczb po białej – twoje w123 i tak już zgniło. Sam je przejebałeś.

      2

      4
      Odpowiedz
    3. Zawsze miałam bekę z takich nieudaczników jak ten tutaj. Ludzie którzy piszą komentarze w necie jak to im super, bo jakoś na żywo nikt tego nie widzi xD

      0

      0
      Odpowiedz
  5. Wszystko racja tylko że po drodze musisz sprzedać duszę i godność. Wolę być biedny niż nie móc spojrzeć w lustro choć wielu ludziom to rzeczywiście nie przeszkadza.

    3

    2
    Odpowiedz
    1. Pierdolisz kurwo niemyta. Mam kase, ducha, wiare, iq i nie kradne. Technologia suko.

      1

      3
      Odpowiedz
      1. Buraku z wiochy wyrażasz się jak nieumyty cham a twoja technologia to pokryty krowim łajnem ciągnik.

        1

        0
        Odpowiedz
  6. Noooo. I jeszcze kler ma dobrze.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Tu ksidz proboszcz………ten pan ma racje.Ller ma sie wysmienicie.Ja sie nie chwale
      ale dup to mam wiecej do jebania niz jestem w stanie.I mlode jak wasze corki
      i starsze jak wasze zony.Czasami trafi sie jakis chlopczyk.Pieniadze leca na tace.
      zyc nie umierac.

      0

      0
      Odpowiedz

Starzy ludzie (starsi ode mnie)

O co chodzi z tym polskim „szacunkiem do starszych”. Szacunek to szacunek, oznacza że kogoś szanujesz. Te polskie zjeby uważają natomiast, że oznacza to że oni mogą powiedzieć i zrobić wszystko, Ty nic. Ty masz im mówić dzień dobry będąc sąsiadem, oni mogą co najwyżej odpowiedzieć. Mogą publicznie, bez żadnego przypału, podchodzić do Ciebie i Cię strofować, że „nie sprzątasz po psie” – choć sprzątasz, ale stary skurwiel nie odróżnia jedynki od dwójki. Mówią, że mogą wydawać Ci rozkazy i polecenia, bo Ty masz 30+ lat a oni 50-60. Ty masz mówić do nich „proszę pana”, oni mówią „na Ty”. Dodatkowo wiedząc, że zarabiasz 10-15 razy (to fakt) tyle co te sfrustrowane stare PRLowskie zjeby, masz ochotę odwinąć każdemu przemądrzałemu staremu pojebowi. Gdzie szacunek dla mnie do kurwy nędzy?

92
14
Pokaż komentarze (23)

Komentarze do "Starzy ludzie (starsi ode mnie)"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Z bydłem trzeba krótko

    8

    1
    Odpowiedz
  3. Morda w kubeł gówniarzu. Ja w twoim wieku to…

    11

    2
    Odpowiedz
    1. Ja zawsze nosze z soba dildo. Jak taki stary kurwiszon w tramwaju chce moje miejsce
      to ja jej zaraz pokazuje sztuczna pyte i pytam czy chce do dupy jak odpierdala rozaniec.

      0

      1
      Odpowiedz
  4. Ręce do góry (!!!), moje pulchniutkie ciasteczko – łagodnie rozkazał Antoni trzymając Miśka za kulki. – Misiek pochlipując przekręcił się na brzuch – pulchniutkie ciasteczko się boi, pocałuj plecki… – Pocałujemy ciasteczko w plecki… – Antoni zdjął podkoszulek z Miśkowych ramion i zaczął pokrywać je powolnymi pocałunkami. Misiek stękał do poduszki. Antoni pocałował go namiętnie między łopatki, przywarł ustami do ucha i wyszeptał: – Czego się boi moje pulchniutkie ciasteczko? – Grubego robaka… – pochlipywał Misiek – Gdzie mieszka gruby robak? – U Druha Drużynowego w spodenkach. – Czego chce robak? – Wtargnąć. – Gdzie? – Do dziurki ciasteczka.– Antoni zamarł, po czym splunął w dłonie i natarłszy swojego boa, na którym wytatuowany był symbol GRU oraz ostre jak brzytwy zęby rekina, oznajmiając swoim emfatycznym głosem – Zatem poczynajmy (!!!) – i brutalnie wszedł w otwór w spodniej części Miśkowych pleców. Misiek jęknął „łojezu”, po czym wycisnął był mokrego krwawo brunatnego kleksa…

    8

    2
    Odpowiedz
  5. Stanisław Piotrowicz – ofiara systemu komunistycznego – w latach 80-tych wielokrotnie brutalnie awansowany … siłą wcielony do egzekutywy PZPR … w 1984 roku oskarżony o dyscyplinę , wydajność w pracy i zaangażowanie … w efekcie bestialsko odznaczony Brązowym Krzyżem Zasługi… /Cyckiewicz z IPN-u

    7

    1
    Odpowiedz
  6. Przepis na wigilijny bigos z Atari. Kupujemy martwe Atari i oddzielamy obudowę od wnętrzności. Wnętrzności rozdrabniamy na kowadle, a potem do gara i mieszać. Obudowę też kruszymy i roztapiamy w garze. Do rzadkiego dodajemy uprzednio przygotowane wnętrzności, olej i platynę dla uszlachetnienia. Gotować to jakieś 30 minut i na stół. Całość można przybrać siekanymi kasetami. /Madzia Gessler

    6

    0
    Odpowiedz
  7. Jak będą Ci mówić na Ty, to mów im tak samo. Najwyżej się obrażą. Co masz do stracenia, jak tyle zarabiasz?

    5

    1
    Odpowiedz
  8. Bo u nas w Polsce każdy wymaga szacunku, a zapomina o tym, że na szacunek trzeba sobie zasłużyć. I to dotyczy wszystkich, niezależnie od wieku.

    23

    1
    Odpowiedz
  9. Gościu, poczekaj te 30 lat i będziesz taki sam jak ci starsi ludzie, którymi teraz gardzisz.

    11

    10
    Odpowiedz
  10. Zarabiasz dużo, a przejmujesz się uwagami biednego emeryta, albo nie potrafisz odpowiedzieć mu w kulturalny sposób, żeby dał Ci spokój? Słabo. Nie potrafisz dobrze wykorzystywać swoich pieniędzy i nie masz szacunku dla siebie. Emeryt jest biedniejszy i słabszy od ciebie, ale wie że gówno mu zrobisz i pomiata tobą. Jak mu podskoczysz, to jego wnuczek, Seba z koleżkami spuści ci wpierdol. Albo starszy pan zawiadomi Policję. Wtedy możesz zaproponować łapówkę, ale jak to nie pomoże, to na chuj ci ta kasa? Tyle o wartości twoich pieniędzy w kwestii szacunku. Szacunek u innych się ma, albo nie. Jeśli nie możesz sobie poradzić z uwagami emeryta i jest to dla ciebie problem, to on go najwyraźniej ma. Ty nie.

    4

    6
    Odpowiedz
  11. Zniszcz Groksów jak Ja.

    1

    0
    Odpowiedz
  12. nie baw się fiutkiem,bo sierść na języku mieć będziesz.A, i sprzątnij po psie.Po swoim też.

    3

    2
    Odpowiedz
  13. mówisz prawdę, dziadki myślą że mogą wszystko a ty masz się im kłaniać w pas.

    10

    5
    Odpowiedz
  14. będziesz starszy/a to zrozumiesz…

    5

    8
    Odpowiedz
  15. To odpowiedz „Na szacunek to trzeba sobie zasłużyć „

    9

    1
    Odpowiedz
  16. Nie pyskuj gówniarzu

    6

    2
    Odpowiedz
  17. W Skandynawii wszyscy zwracają się do siebie na „ty” lub po imieniu , bez względu na wiek czy stanowisko . Nawet do dyrektora dużego przedsiębiorstwa każdy najmniejszy pracownik mówi mu po imieniu . Żadne „panie dyrektorze”

    7

    3
    Odpowiedz
  18. Ktoś dobrze niedawno napisał, że trzeba pluć starszym ludziom prosto w ryj za to co zrobili z tym krajem.

    6

    6
    Odpowiedz
  19. Wraz z wiekiem spada poziom sprawności intelektualnej. Należy również dodać, że mamy za mały wskaźnik urodzeń, społeczeństwo się starzeje i stąd takie a nie inne wyniki wyborcze co 4 lata. To jest właśnie tfu demokracja.

    3

    1
    Odpowiedz
    1. Demokracja to rządy większości, a jak chyba jest jasne – większość nie grzeszy rozumem, czyli rządzą nami glupcy

      0

      0
      Odpowiedz
  20. Nie pierdol, że sprzątasz po psie. Przecież cię dobrze znam. Przyjechałeś z wiochy i nie sprzątasz , podobnie jak tam. Przecież nawóz jest „naturalny” i sam się rozłoży…

    0

    2
    Odpowiedz
  21. PRLowska szlachta jebana… Ich pokolenie z lat 50-60 w 30 lat zarżnęło gospodarczo i demograficznie tą krainę a teraz szacunku oczekują od następnych pokoleń hehe… W historii pl będą zapisani jako zawszone kundle.

    3

    1
    Odpowiedz
  22. Dzięki za wpis. Też nie przepadam za starszymi ludźmi. Niektórzy są nie do zniesienia. Czasem zdarzają się też mili. Ale to raczej rzadkość.

    2

    1
    Odpowiedz

Jebana samotność

Mam 31 lat i nie mam znajomych. Dosłownie nikt spoza mojej najbliższej rodziny mnie nie zna. Nie mam z kim porozmawiać. Zawsze byłam cicha i nieśmiała. Pochodzę z biednej rodziny i dlatego w szkole byłam wyśmiewanym popychadłem. Każda próba obrony własnego zdania kończyła się dla mnie źle bo nawet nauczyciele traktowali mnie jak dziecko gorszego sortu. Jako nastolatka w nowej szkole starałam się dopasować do innych ale i tak szybko zostałam sama, bo nie miałam fajnych ubrań, telefonu i nie chodziłam na imprezy. Często przychodziło mi do głowy, że powinnam ze sobą skończyć ale jakoś to przecierpiałam i żyję dalej. Tylko kurwa po co? Każda styczność z innymi ludźmi jest dla mnie koszmarem. Nie potrafię rozmawiać, zaprzyjaźnić się, zaufać, mieć własnego zdania, bronić się, bo życie mnie nauczyło, że mam siedzieć cicho, bać się wszystkich i przyznawać innym rację. Od 10 lat praktycznie nie wychodzę z domu chyba, że muszę coś ważnego załatwić albo zrobić zakupy. Nie byłam nigdy w związku, bo jako dziecko byłam molestowana i teraz jak ktoś próbuje się do mnie zbliżyć to odbieram to jako atak i wpadam w panikę. Odizolowałam się od społeczeństwa, gniję w swoim pokoju i robię pojebane rzeczy żeby tylko poczuć się mniej samotnie np. całymi godzinami wyobrażam sobie rozmowy i sytuacje w których ktoś jest mną zainteresowany albo przytulam poduszkę i udaję, że to moje dziecko, bo wiem, że nigdy nie będę mieć dzieci ale marzę żeby mieć. Wiem, że to nie jest normalne i chyba sobie wyhodowałam jakąś chorobę psychiczną ale nie wiem jak sobie poradzić inaczej. Zjada mnie samotność. Najgorsze jest to, że nawet jak ktoś pyta dlaczego siedzę w domu, dlaczego nie mam męża i dzieci, dlaczego nie wyjadę gdzieś do pracy, to nie mogę im tego wyjaśnić, bo dla nich wszystko jest proste i mają na wszystko odpowiedź i z dupy wzięte rady. Zawsze słyszę to samo:”trzeba się przełamać i wyjść do ludzi, bez ludzi sobie nie poradzisz. Kiedyś zostaniesz sama i co zrobisz? Kto ci pomoże?”. Nie wiem kurwa… Pewnie zdechnę sama w mękach, tak samo jak żyłam.

130
2
Pokaż komentarze (64)

Komentarze do "Jebana samotność"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Z bydłem trzeba krótko

    5

    0
    Odpowiedz
  3. Trzy stówy w łapę, CV w zęby, bilet do Łodzi i pod bramę ŁWF.

    5

    1
    Odpowiedz
  4. Musisz zadać sobie jedno zajebiście ważne pytanie: „co lubię w życiu robić”? A potem zacznij to robić.

    14

    3
    Odpowiedz
    1. Nie. Zadaj sobie to pytanie i szukaj pół życia odpowiedzi.

      1

      0
      Odpowiedz
  5. Weź się w garść, może zmień otoczenie. Wyjedź za granicę albo nie wiem zapisz się na cokolwiek, dodaj ogłoszenie w sieci że jesteś samotna i szukasz kontaktu tylko do pisania póki co później może coś więcej. Co do molestowania to raczej tylko dobry psycholog pomoże nikt inny.

    6

    1
    Odpowiedz
  6. Od ludzi to trzymaj się akurat z daleka, jak wyczuja że jesteś wątła, to jeszcze bardziej cię pogrąża. Tak jak zwierzęta. Słabszych się wyrzuca.

    37

    1
    Odpowiedz
    1. nie do końca tak jest…

      0

      3
      Odpowiedz
  7. Poszukaj pomocy w poradni zdrowia psychicznego. Dodatkowo zacznij się modlić do Boga.

    11

    17
    Odpowiedz
    1. bóg to ściema

      17

      9
      Odpowiedz
      1. Tylko dla tych, którzy nigdy nie oddali swojego życia Jezusowi i nie mówię tutaj o pustych rytuałach, „co łaska”, piekle, promowaniu biedy w kościele, czy innych, tylko realnym spotkaniu się z żywym Jezusem-Bogiem.

        2

        0
        Odpowiedz
    2. „Boże, który nas nie prowadzisz,
      Boże, który pozwalasz zabijać to co kruche i wywyższasz tępą nienawiść,
      Boże, który rozmnażasz okrucieństwo i pozwalasz ludziom pastwić się nad innymi,
      Boże, który wywyższasz najgorszych i dajesz im bicz do ręki.
      Boże niemiłosierny, nie miej nad nami litości….”

      4

      1
      Odpowiedz
      1. Po pierwsze, to bóg tego świata, szatan tak robi. Po drugie, Bóg nie ingeruje teraz, ponieważ Ziemia jest dana ludziom do zarządzania. Sam przecież powiedział do pierwszych ludzi, by czynili sobie Ziemię poddaną. To jest nasze królestwo ziemskie, tak Królestwo Niebieskie, należało do Boga, ale dzięki Jezusowi i możliwości się narodzenia na nowo, możemy mieć dwie domeny, tę ziemską i tę niebiańską. Wystarczy tylko zawołać do Jezusa i oddać mu swoje życie, by stać się obywatelem tego drugiego, a to drugie, jest piękne jak nic innego na Ziemi. Można sobie poczytać historie ludzi, którzy byli w tamtym miejscu.

        2

        2
        Odpowiedz
      2. Bóg dał nam wszystkim wolną wolę, reszta to efekt uboczny życia bez zasad moralnych i Boga. Poza tym to że w Niego nie wierzysz nie znaczy że on nie istnieje.

        1

        1
        Odpowiedz
    3. Przyjdz do mnie na plebanie moja gwiazdeczko.Ja ci pokaze boze slowo .
      Jedynie bede cie rznal w dupsko tak ze zrozumiesz czego ci brakuje.

      2

      1
      Odpowiedz
    4. Modl sie do Kaczora!!

      0

      0
      Odpowiedz
  8. Mogłabyś dać się zapylic jakiemuś pijanemu kolesiowi na imprezie i dziecko by było ale szczerze mówiąc raczej nie nadajesz się na matkę.

    5

    8
    Odpowiedz
  9. Medytuj w chuj

    11

    1
    Odpowiedz
  10. Rozumiem Cię, chociaż jestem za stary żeby cokolwiek Ci pomóc. Własna rodzina etc… Ale możesz próbować, np woluntariatu (typu opieka nad zwierzętami – poczujesz się potrzebna, zwierzęta nie kalkulują). W kontaktach z facetami uważaj bo może przyssać się jakiś kleszcz. Nic za wszelka cenę! Ja zaglądam tu bo chujnia niejedno ma imię. Swojej raczej nie upublicznię. Pozdrawiam

    28

    0
    Odpowiedz
  11. Przeczytałem tylko połowę, a już jestem zainteresowany.

    1

    6
    Odpowiedz
  12. Coś czuję, że tak naprawdę jesteś spasionym stulejem w okularach podszywającym się pod kobietę. Kobiety nie są nigdy tak samotne, żeby w wieku 31 lat nigdy nie być w, związku. Nawet jak są grube, to i tak znajdzie się jakiś typek z tak napęczniałymi jajami, że chętnie się zleje nawet w takiego grubasa. Więc radośnie wal chuja incelu i nie wypisuj głupot na chujni.

    37

    8
    Odpowiedz
    1. Widzę, że mało wiesz o kobietach.

      7

      2
      Odpowiedz
    2. Mało jeszcze wiesz o życiu.

      6

      2
      Odpowiedz
  13. myślę, że wizyta u psychologa by Ci pomogła, być może sama tego nie udźwigniesz, szczególnie w aspekcie tego molestowania w dzieciństwie. Życzę Ci polepszenia Twojej sytuacji.

    15

    0
    Odpowiedz
  14. Jestem Damian i wiem więcej o wymiarach duchowych niż przeciętny Kowalski. Możesz mnie uznać za wariata, zignorować, wyśmiać, lub wziąć sobie do serca, to co tutaj napiszę. Do rzeczy. Oprócz tych wymiarów fizycznych, które widzisz, są obok jeszcze inne, duchowe. Tam w duchowych wymiarach też jest życie, ale często o złowrogim podejściu do ludzi. Masz do siebie przyczepione różne demony np. demony odrzucenia. Sprawdź sobie w necie, co to są za jedne. Temat znam, bo sam byłem nieraz wyśmiewany i odrzucany, a to jest często wynik działania tych demonów. W Polsce wielu ludzi ma z tym problem. Izolowanie się, to również wynik działania demonicznego. Za myślami samobójczymi stoi demon śmierci (wiem, śmieszna nazwa, ale poważny temat). Tego typu myśli w twojej głowie, to nie są twoje własne myśli. Demon, jak coś przemawia w świecie duchowym do ciebie, to twój umysł interpretuje jako myśli, które wydają się, być własnymi, ale nimi nie są. Fantazjowanie o fajnym życiu to również wynik m.in. odrzucenia i poniżenia. Chce ci powiedzieć, że nie musisz tak żyć i że wszystko może zostać u ciebie naprawione. Jak? Poprzez narodzenie się na nowo. Wiem, dziwna nazwa, ale tak to się nazywa. Co to jest i o co w tym chodzi? Narodzenie się na nowo, to zawołanie do niejakiego Jezusa Chrystusa i powiedzenie mu, że np. twoje żyje, jest w ruinie, że już masz wszystkiego dość i że jeśli jest realny, to niech przyjdzie i niech ciebie zmieni i naprawi, a od tego momentu oddajesz mu swoje życie. Jeśli będziesz w tym szczera, to się narodzisz na nowo, czyli tzw. Duch Święty wejdzie w ciebie i staniesz się jego miejscem zamieszkania tzw. świątynią Ducha Świętego. Bo w sumie, co innego niby możesz zrobić z resztą swojego życia? Możesz spróbować tego i zobaczyć co wyjdzie. Tylko pamiętaj, jak się narodzisz na nowo, to nie bądź sama. Nie popełniaj tego błędu, co ja kiedyś, bo będziesz miała sporo kłopotów. Poszukaj sobie odpowiedniego Kościoła, ale nie idź do Katolickiego, Baptystycznego, Jehowy. Szukaj takiego, gdzie się nakłada ręce na chorych, gdzie są świadectwa uzdrowień, gdzie się wypędza demony, gdzie nie ma kultu maryjnego, gdzie chrzci się ludzi świadomych tego, kim jest Jezus. Jeśli da radę, to szukaj także takiego Kościoła, gdzie nie wierzy się w piekło, jako miejsce wiecznych tortur, oraz w coś takiego jak utracalność zbawienia, bo zbawienia się nie da stracić, jeśli się jest już narodzonym na nowo. Jeśli chcesz coś więcej, to napisz tutaj komentarz.

    8

    19
    Odpowiedz
    1. Jaki to kościół, dlaczego nie mówisz wprost jakie wyznanie jej proponujesz, najprościej dotrzeć do Jezusa przez Maryję, w kościele katolickim jak najbardziej są uzdrowienia.
      Co do rzeczywistości demonicznej są to sporadyczne przypadki, raczej bym się tu nie doszukiwał opętania, po prostu braku miłości, zrozumienia przez innych, może ucieczka przed poranieniami ze strony innych ludzi. Trzeba to przepracować, Bóg ma w tym jakiś plan, a On potrafi z najgorszych sytuacji wyciągnąć dobro, jest zresztą mnóstwo świadectw, wystarczy poszukać.

      9

      5
      Odpowiedz
      1. 1. Jakie wyznanie? Każda religia jest od diabła i służy do kontrolowania mas. Wyznaje się Jezusa bez ludzkich pośredników, kiedy jest się narodzonym na nowo i tyle. Szuka się zboru możliwie najbliższego prawdy od Boga. Katolicyzm nie jest najbliżej Prawdy, bo to fałszywa fuzja świata pogańskiego Imperium Rzymskiego z chrześcijaństwem pierwszych wieków dokonana za czasów Konstantyna I, tak Protestantyzm z kolei bazuje na fałszywym Sola Scriptura a u np. protestanckich Baptystów nie ma prawie w ogóle mocy Boga. Jehowy zalatują sekciarstwem i manipulacjami, więc też odradzam.
        2. Do Jezusa się dociera bezpośrednio a nie przez kult „Królowej Niebios” nazywany także maryjny, bo to jest bałwochwalstwo i to opisane w samej Biblii. Było o tym już tak dużo w necie, że nie wiem, czy jest sens ci to w ogóle tłumaczyć. Zresztą Jezus mnie tak kierował, że spaliłem wszystkie obrazy maryjne a różańce i inne rzeczy, są zakopane w bezpiecznym miejscu w lesie i to wszystko zostało przeklęte w autorytecie mocy Jezusa. Oczywiście możesz powiedzieć, że jestem zwiedzony, że to nie Jezus a diabeł mnie kierował…
        3. Oczywiście, że i u was są uzdrowienia, bo u was też są szczerze narodzeni na nowo, ale pytanie, czy wszystko, co tam macie jest rzeczywiście od Boga.
        4. Ja nie mówię koniecznie o opętaniu. Demony mogą stać obok ciebie i ci szkodzić. Mówię o tym, bo przerabiałem i nadal przerabiam temat na własnej skórze i to nie tylko ja. Ten brak miłości, zrozumienia u innych itd., o których napisałeś, powodują zranienia, które z kolei są furtką do ataków demonicznych. Ja mam np. teraz jakieś zranienie z przeszłości (jeszcze nie wiem jakie, bo nie gadałem o tym z Bogiem), które powoduje, ze pół-ludzki demon mnie atakuje poniżeniami ze strony ludzi, a to tylko jeden przykład z mojego życia.
        5. Jeśli pod „Bóg ma w tym jakiś plan” masz na myśli cierpienie i wynikającego z tego jakieś nauki, to jesteś w błędzie. Bóg nie chce by Jego dzieci cierpiały. On ma dobre myśli o ludziach ogólnie, nie tylko o swoich ludziach. Sam Jezus przecież powiedział, że przyszedł do owiec by miały życie w obfitości. Gdzie w obfitości jest miejsce na cierpienie?

        1

        5
        Odpowiedz
    2. Demony owszem działają, ale wytłumacz w jaki sposób zdiagnozowałeś u niej nawiedzenie demoniczne? U niej z tego co pisze, wygląda to na osamotnienie. Posłuchaj co ma na ten temat do powiedzenie Zbigniew Jan Popko, to wtedy dopiero dowiesz się jak to wszystko funkcjonuje.

      0

      3
      Odpowiedz
      1. Tak jak napisałem, że np. za myślami demonicznymi stoi tzw. demon śmierci. Skąd taki wniosek? Bo sam go miałem kiedyś a znam też innych ludzi, co też go mieli. Izolowanie się to również wynik działania demonicznego. Widziałem raz uwalnianie człowieka, u którego zmuszony demon się przyznał do tego, że niszczył życie tej osoby, jak dobrze pamiętam depresją, ale także właśnie izolowaniem się od innych. To molestowanie seksualne, jakie ona przeżyła, to jest pewna jedna furtka. Demony żerują na ludzkich zranieniach i traumach. Wiem, o czym mówię, bo sam mam teraz do przerobienia jakieś zranienie, w wyniku którego pół-ludzki demon mnie atakuje poniżeniami ze strony innych ludzi. Będę musiał pogadać z Bogiem na ten temat, by zaleczyć zranienie a demonowi dopierniczyć.

        Za polecenie Pana Zbigniewa dziękuje, ale słuchać jednak nie będę, bo widzę, że to bioenergoteraupeta. Już jeden taki był w Kościele Katolickim, niejaki Clive Harris. Sobie poszukaj o nim i o tym, jak to powiedział, że uzdrawia mocą demonów. Musisz uważać, bo pełno jest kłamstw dzisiaj. Nie wiem, kim jesteś, ale życzę ci, żebyś tak jak ja, był kiedyś dotknięty przez Boga, by Prawda, jaką jest Jezus, weszła w ciebie. Wtedy zrozumiesz to, co i ja kiedyś, bo widzisz, ja nie zawsze byłem takim narodzonym na nowo chrześcijaninem. Kiedyś chciałem spalić/wyrzucić Biblię, uczyłem się okultyzmu, wierzyłem w kosmitów, reinkarnację w takiej lepszej wersji, Boga jako Absoluta i różne inne. Z czasem to wszystko zaprowadziło mnie do tego, że miałem u siebie w sypialni demony. Przeżyłem paraliż senny, telepatię demoniczną, widziałem jakąś dziwną czarną plamę na suficie, miałem masę zmór nocnych, słyszałem głos demona mówiącego do mnie w nieznanym języku, ale potem jakoś Jezus mnie odnalazł i wyciągnął z tego syfu, bym dzisiaj mógł ci i innym składać takie świadectwa i innych wyciągać z tego zwiedzenia. Możesz oczywiście powiedzieć, że to ja jestem nawiedzony, zwiedzony, świrnięty, czy co tam by jeszcze, by za plakietki nie dodać do mnie, ale mam taką nadzieję, że rozważysz to, co piszę.

        0

        0
        Odpowiedz
    3. srogie grzyby

      0

      0
      Odpowiedz
    4. To ty ……..Damian z Exorcysty.Ty kurwiszonie pedale znow zaczynasz pierdolic glupoty?

      0

      0
      Odpowiedz
    5. Uwazajcie na tego Damiana.To szarlatan i pedal,powiedzial mi ze mi wlozy reke do
      mojego odbytu i wypedzi wszyskie demony.

      0

      0
      Odpowiedz
  15. hej jestem taki sam jak Ty ~ rocznik ’84 chciałbym się z Tobą spotkać ale za chiny ludowe nie wiem jak to zrobić aby się z Tobą skontaktować (obawiam się podszywaczy podając tu swój e-mail lub nr. tel…) masz może jakiś pomysł? od razu uprzedzam że jestem prawiczkiem i mam małego/krótkiego… też nigdy nie byłem w związku, w sumie sam niewiem czemu to wszystko piszę bo w sumie na codzień nie doskwiera mi jakoś specjalnie brak towarzystwa (mam siebie – jestem strasznym samotnikiem) ale czytając Twoją „chujnię” poczułem niewiem jakto nazwać: chęć bliskości? jestem szczery chłopak, od zawsze nieśmiały, etc. Czytając Twoją „chujnie” wiem niemal na 100% żebyśmy znaleźli wspólny język, szkoda tylko że to marzenie… żegnaj nigdy niespotkana nieznajoma bliska memu sercu…
    p.s niezły desperat ze mnie, co…
    p.s 2 jestem z Krakowa jak coś (szkoda że szansa na spotkanie z Tobą jest pewnie mniejsza niż wygrana 6-ki w lotto…)

    7

    8
    Odpowiedz
    1. Jesteś prawiczkiem i to bardzo nietaktownym, bo dziewczyna przeżyła molestowanie seksualne, ma z tego powodu traumę, a ty jej piszesz o krótkim penisie… No weź, ty się zastanów, na drugi raz, zanim coś napiszesz. Dwa, jej potrzeba uwolnienia demonicznego, zaleczenia traum i ran, Jezusa (tobie też) itd. Związek z tobą tego nie rozwiąże i nie zrozum mnie źle, bo rozumiem, że szukasz podobnego do siebie, że chcesz być z kobietą swojego życia, ale dodawanie dwóch osób o podobnych problemach ma niewielkie szanse, na porządne rozwiązanie problemów, któregokolwiek z was. Musiałbyś też popracować nad swoim podrywem, bo pisanie o sobie jako np. desperacie, pogrąży cię w oczach nie jednej kobiety i nie odbierz tego jako, poniżenie z mojej strony wobec ciebie, tylko dobrą radę.

      3

      1
      Odpowiedz
  16. hej to jeszcze raz ja (ten z rocznika ’84 Kraków) czytam kolejny raz Twoją „chujnię” i niewiem co zrobić abyś nie uznała mnie za jakiegoś szajbusa (pewnie już uznałaś) ale jak coś to mam kanał na youtube: Człowiek Ulicy – taki z chomikiem w avatarze, mam tam kilka filmów, jak coś to napisz mi tam komentarz pod którymś z filmików np. Unforgiven 2 Metalliki który tam zamieściłem… też bym chciał pogadać, interesuje się ogólnie życiem, psychologią, filozofią i wieloma innymi tematami…

    3

    7
    Odpowiedz
  17. Samotna locha dziewica? Mam oczy jak ten lekarz od ciśnienia na głównej.

    6

    3
    Odpowiedz
  18. Bzdura. Jak umiesz kasę zarobić to sobie poradzisz. Lepiej żyć samotnie w spokoju ducha, niż pośród gniazda skorpionow, co będą cię kąsąc aż wykończą .

    14

    0
    Odpowiedz
    1. dokładnie, lepiej samotnie zdechnąć niż z kurwami żyć

      7

      0
      Odpowiedz
  19. Dziewczyno masz depresję i bardzo ciężko będzie to zrozumieć osobą postronnym, powiedzą Ci właśnie dlaczego czegoś nie zrobisz bo nie czują tego co Ty. Dobra wiadomość jest taka choć będzie Ci ciężko w nią uwierzyć na tym etapie, ale da się z tego wyjść. Pamiętaj że choć Ci się wydaje że nikogo nie obchodzisz, wiedz że nie jesteś sama i mimo że Cię nie znam to mnie obchodzisz. Jeżeli czujesz się na siłach to zwróć się o pomoc nawet przez internet, telefon do jakiegoś lekarza. Poproś Boga o pomoc, on wyciąga narkomanów, przestępców, alkoholików to dlaczego Tobie miałby nie pomóc. Ja mogę się pomodlić za Ciebie, zerknij na kanał na youtubie LangustaNaPalmie, wpisz sobie też świadectwa ludzi nawróconych jeśli mi nie wierzysz. Odwagi będzie dobrze 🙂

    12

    3
    Odpowiedz
    1. Niech lepiej zawoła do Jezusa, że chce się narodzić na nowo. Możliwe, że wtedy demon depresji od niej odejdzie a jeśli nie, to się go wygoni w mocy imienia Jezus. Zaraz potem trzeba pytać Jezusa o to co dalej, jak zaleczyć te traumy i rany, inaczej demon może być uparty by powrócić i to nawet w większej grupie. Z całym szacunkiem dla LangustaNaPalmie, ale to Katolik a katolicyzm sam w sobie jest zwiedziony i jest o tym nie jedno w necie.

      0

      4
      Odpowiedz
      1. Tylko niech dziesiony nie placi, bo nie dosc problemow beda ja zerowac jeszcze zieloni tacy jak Ty. Bog zawsze odpowiada. To wszystko.

        0

        0
        Odpowiedz
        1. To aby na pewno odpowiedź do mnie, czy do tego wyżej? Bo jak do mnie, to wygląda na bełkot.

          0

          0
          Odpowiedz
  20. Możemy pomailować jak chcesz

    3

    0
    Odpowiedz
  21. A masz siłownik wywrotu do Multicara M25?

    2

    0
    Odpowiedz
  22. hej laska żyjesz ????…

    1

    0
    Odpowiedz
  23. Tak jak się spodziewałem, kilka osób chciałoby tu z Tobą popisać. Podbijam i ja.
    Tu nie chodzi o to, że jesteś dziewczyną a desperaci się na Ciebie rzucą. Ja np. wchodzę na to forum, żeby poczytać historie ludzi i odpisuję im w komentarzach, pomaga mi to nie użalać się nad sobą. Ty potrzebujesz więcej rozmów niż jeden komentarz. Moja serdeczna rada jest taka : załóż teraz jakiś mail, tylko na ten cel i podaj go tu. Kilka osób się do Ciebie odezwie, jeśli to będą trolle to ich odrzucisz, a z resztą wymienisz 1, 2, 5, 10 maili i będzie to dla obu stron korzystna sytuacja. Nie musisz im ani wysyłać zdjęć, ani nawet mówić jak masz na imię. Będziesz miała pierwszych znajomych i to nie byle jakich tylko z Chujni.pl !

    13

    0
    Odpowiedz
    1. Oczywiście, że piszą tutaj także desperaci. Nie bądź naiwny i nie oceniaj innych przez pryzmat siebie, bo znajdzie się może kilku takich jak ty, a reszta będzie chciała być z nią. Przecież nie jeden na tej stronie napisał, że chciałby być z kimś i doskwiera mu samotność, że jest prawiczkiem, albo, że nawet nigdy się nie całował, a tutaj jest zniszczona dusza kobiety, ktoś, kto jest podobny do nich samych, więc oczywiste jest, że nie jeden zareaguje desperacją, nawet subtelną. Ja to rozumiem, bo sam chce mieć fajną kobietę, ale kurde… no weź np. ten wpis prawiczka wyżej. Niby chce tylko rozmowy, ale jednak wrzuca coś o penisie… w mojej ocenie facet widzi potencjalną okazję na bycie z kobietą, ale także na seks. Sam może nie być tego świadomy.

      4

      0
      Odpowiedz
  24. Hejo.

    Chciałem Ci tylko napisać, że przykro mi, że jesteś w takiej sytuacji, nie zasłużyłaś sobie na to.

    Z tego co myślę: najważniejsze, że masz świadomość problemu, to 1. krok do zmiany. Powiem Ci, że ja mam 23-lata i np. – też bardzo mi brakuje bliskości, też mam często tak, że leżę sobie i przytulam się do poduszki, rozmawiam z nią. Wyobrażam sobie jak się czujesz.

    Tak z własnego doświadczenia – polecam terapię (ja korzystam z terapii schematu, działa IMO b. dobrze, nastawiona mocno na pracę poza gabinetem jest). Widzę, że daje efekty. Wszystko da się zmienić, ale trzeba dużo i czasu. Tak jak pisałem – najważniejsze, że masz świadomość problemu. To już 50% sukcesu.

    Trzymam kciuki, pozdrawiam.

    4

    0
    Odpowiedz
  25. Człowiek żeby mieć poczucie własnej wartości musi mieć pracę. Jeżeli nie jesteś w stanie pracować, to idź do dobrego psychologa – spróbuj w ośrodkach interwencyjnych, a jeżeli po spotkaniu nie poczujesz się lepiej to szukaj innego. Nie każda osoba posiadająca wykształcenie jest skuteczna w danym zawodzie. Szukaj, aż znajdziesz kogoś, po spotkaniu z kim będziesz się czuć lepiej. Przykro mi, że spotkało Cię dużo zła w dzieciństwie, ale jeżeli to jakakolwiek pociecha, to wielu ludzi nosi w sobie rany psychiczne. Jest tylko jeden sposób, aby te rany zaleczyć – drugi człowiek, który zmieni Twój sposób myślenia i da Ci nadzieję.

    4

    1
    Odpowiedz
  26. To co piszesz jasno wskazuje że źródłem Twoich problemów są różne wydarzenia i sytuacje z dzieciństwa i wieku nastoletniego. Z jednej strony masz świadomość, że uciekło Ci życie nastolatki i tego nie da się tak po prostu nadrobić będąc dorosłym. Z drugiej jednak strony czy imprezy i kontakty z ludźmi pustymi jak afrykański bęben były czymś, czego warto żałować? Czy znajomości, do których kluczem są pieniądze, dobry telefon, markowe ciuchy, są cokolwiek warte? Czy głośna impreza jest odpowiednim miejscem dla osoby cichej i nieśmiałej? Czy nie jest to tak, że po prostu brakowało Ci i brakuje nastoletnich przyjaźni i miłości? Spotykałaś na swojej drodze ludzi, którzy nie koniecznie byli mili i fajni. Czy naprawdę chcesz z ich powodu niszczyć sobie życie? Musisz walczyć. Walcz, bo warto, a pierwszym etapem tej walki niech będzie wizyta u psychoterapeuty w celu przepracowania traumy molestowania w dzieciństwie. Nie bój się stawić temu czoła. To co się wtedy w dzieciństwie wydarzyło i tak w Tobie tkwi i rzutuje na życie, więc cały czas to przeżywasz. Czas wreszcie zostawić to za sobą. Ludzie owszem, będą Ci dawać rady typu wyjdź do ludzi. Oni nie chcą źle, tylko po prostu nie rozumieją że Ty nie wiesz jak masz to zrobić. Nie rozumieją że nie wejdziesz w bliższą relację z żadnym facetem bo w którymś momencie dojdzie do zbliżenia i spanikujesz i Ty o tym dobrze wiesz, więc blokujesz się już zawczasu. Oni nie wiedzą, nie rozumieją. Gdy tego nie zrobisz, wpędzisz się w lata i szczęśliwa na pewno nie będziesz. Jeszcze nie wszystko stracone – masz jeszcze marzenia, choćby o urodzeniu dzieci, zainteresowaniu innych osób. Jesteś jeszcze młoda, będzie łatwiej. Walcz o spełnienie tych marzeń. Zapisz się na wizytę do psychoterapeuty, nie odkładaj tego na później i chciej z tego wyjść, a on Ci w tym pomoże. Pozdrawiam i trzymak kciuki za Ciebie 🙂

    7

    0
    Odpowiedz
  27. Hej, jestem kobietą, twoja rowiesniczka i czulam się dokładnie tak samo, ale będąc nastolatką. Da się z tego wyjsc, (chociaż całkowitego wyleczenia duszy nie ma) . Jeśli interesuje Cię jak – zostaw namiary do siebie. Co ci szkodzi. Pozdrawiam

    4

    0
    Odpowiedz
  28. Bycie samotnikiem to piękna rzecz, za nim bym tego stanu nie zmienił.

    5

    0
    Odpowiedz
  29. Mordo, skończ jęczeć bo sama widzisz, że to nigdzie nie prowadzi. Sama stwierdziłaś, że sobie coś wyhodowałaś i oględnie mówiąc się nie pomyliłaś. Ponato, jak również sama zauważyłaś nikt Ci z tym kurwa nie pomoże. Idź do szrinka, poopowiadaj mu o tym. Ja wiem, że to trudno, że zmobilizowanie się na takie spotkanie to katusze, podobnie jak same wizyty, zwłaszcza te pierwsze. Z drugiej strony brzmisz jakbyś poza katuszami nie zaznała w życiu nic więcej. Dasz radę. Dowiesz się czegoś o sobie. A znane przestaje być aż tak straszne.
    A jak już to przepracujesz to zacznij coś robić. Kursy, siłownia, kółko literackie, cokolwiek co możesz robić z innym człowiekiem. Jak coś z kim działasz to i pretekst żeby ryj otworzyć się znajdzie. Z takiej perspektywy życie robi się lepsze. Do roboty!
    Powodzenia!

    4

    0
    Odpowiedz
  30. Czesc dzis czytalem ze polska agencja wywiadowcza poszukuje kandydatow na agentow. Mysle ze ty bedziesz dobrym materialem na takie stanowisko patrzac po twoim opisie. Oni szukaja wlasnie takich ludzi z pogranicza spoleczenstwa. Ktorzy w zasadzie nic nie maja do stracenia. Pensja jak pisza 4.5 tys na reke. Sprobuj co ci zaszkodzi!!!

    2

    1
    Odpowiedz
  31. Słuchaj, ja to zawsze byłam przegryw. Introwertyczna, gruba, trądzik i różowe zabarwienie mordy od 5 kl szkoły podstawowej, co nadawało mi wygląd świni. Nosiłam różowe dresy z muppetami, zawsze podpieralam ściany, przemykalam cichcem korytarzami w szatni i tam samotnie spedzalam przerwy. Opluwanie, ciąganie za warkocze, niewybredne rymowanki były na porządku dziennym. Także teksty takie jak ” masz dupe jak sto kilo słoni”, „ale Ty jesteś brzydka, ciekawe kto cię będzie chciał”, „wyglądasz jak jakiś mutant na tym zdjęciu”, itp. Szkoła podstawowa, liceum były dla mnie niewyslowionym koszmarem, istnym horrorem. Do tego, paradoksalnie byłam również molestowana przez 3 lata starszego gnoja z wyższej klasy, do tego kopana przez jednego patologicznego typa z mojej szkoły. Teoretycznie, przez te wszystkie przeżycia dawno powinnam już gnic 2 metry pod ziemią, bo mało kto jest na tyle silny psychicznie, żeby przetrzymać takie poniewieranie.
    Jednak jestem tu, zyje nadal, po liceum nadeszły studia, nowi, dojrzali ludzie, pierwsza praca i pieniądze, które pozwoliły mi doprowadzić twarz i figurę do zupełnego porządku (nagle okazało się, że mam zupełnie piękna twarz, kiedy po lekach stała się czysta, gładka, o kolorze porcelany i fakturze pergaminu.) Przefarbowalam włosy na heban, zaczęłam się malować i pielęgnować drogimi kosmetykami, modnie ubierać i nagle nie mogłam opedzic się od natarczywych adoratorow, przylgnela do mnie latka „snow white”, co dodało mi niesamowitej pewności siebie, a kochanków miałam na peczki. Dziś mam 35 lat, jestem w szczęśliwym malżenstwie z wspaniałym facetem ze starego, inteligenckiego rodu, mam cudowne dziecko i wierzę w to, że nawet największy przegryw i stulejarz ma swój los w swoich rękach. Szczęściu trzeba umieć dopomóc.

    4

    2
    Odpowiedz
  32. Doskonale Cię rozumiem. Mam podobnie. Tez zamierzam się zabić, bo mam dosyć chujni jaką zgotowali mi inni. Pierdolić ich, a najgorzej jak rodzina, marka brat Cię ranią. Serce się wtedy kraje.

    0

    1
    Odpowiedz
    1. 11154043 -gg
      chętnie popiszę

      0

      0
      Odpowiedz
  33. Rozumiem autorkę aż za dobrze – mnie gnębili potwornie w szkole i tak mi zryli beret że zachowuję się zupełnie jak ona i to nie jest żart. Nie idzie sobie z tym poradzić przez całe życie, szans na poprawę nie ma, im jesteś starszy tym gorzej, obecności innych ludzi po prostu nie idzie znieść do tego stopnia że osobom postronnym wydajesz się osobą nienormalną. Tak to jest – to nam fundują inni ludzie, tempe nic niewarte kurwy które muszą zgnoić innych aby poczuć się lepiej, a najlepiej w grupie kiedy jest ich wielu a ty jesteś sam

    7

    0
    Odpowiedz
  34. Zostaw jakiś namiar koleżanko, pomogę. Anka

    1

    0
    Odpowiedz
  35. Dziewcze, ogarnij kuwete bo samo sie nie zrobi. Nie pisz mi tu qwa o samobóju bo rece opadają…chorzy na raka walczą o życie, chore dzieci walczą a tu zdrowa panna walczyc nie chce…idz do psychologa i nie ma sie czego wstydzić ze ma sie problemy.kazdy jakieś je ma tylko niektorzy albo udają że jest inaczej albo sie poddają….bez walki- żalosne! Koniec użalania się nad sobą, sa ludzie ktorzy maja gorzej…. Tego bądź pewna. Psycholog Cię stopniowo „wyprostuje? Tylko musisz chcieć i sie zaangażować w ten proces. Do roboty!

    0

    2
    Odpowiedz
  36. Może warto by było pójść do psychologa?

    0

    0
    Odpowiedz
  37. Dobra laska, to teraz konkret bez zbędnego pierdolenia. Piszesz, że jesteś pojebana, spoko dla mnie to nie ma znaczenia jest tylko jedno ale : Czy potrafić wziąść kutasa głęboko do dzioba? Jeśli tak to dzwoń. Tak Cie wyrucham, że 3 dni na dupe nie usiądziesz i Ci się odechce glupiego myślenia.

    0

    0
    Odpowiedz

Reklamowy tatuś 2

Zacni i drodzy memu sercu pipuńcie i chujanie. Napiszę dziś o drugim wzorcu reklamowego tatusia. Ten pierwszy (szukaj kilkadziesiąt chujni wcześniej) był supermanem na paracetamolu, którem taki Tanos mógłby co najwyżej slipy prasować. Drugi jest jego przeciwieństwem. Chudy, zabiedzony, ubrany jak dwunastoletnia męska ofiara nadopiekuńczej matki czekająca na wizytę cioci z Ameryki kiedyś w zapyziałych latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku, gdzieś w jakimś brudnym, peerelowskim miasteczku – czyli w odprasowanych na kancik spodniach, w zapiętej pod szyją koszuli i zgniłozielonym sweterku w serek. Łazi to, a raczej snuje się w otoczeniu domowym, bez celu, jak otumaniony dormicum pacjent czekający na wycięcie woreczka żółciowego. Oczy ma tępe i durne jak te u królika. Kto spędził choćby pół godziny w towarzystwie tych głupich stworzeń ten z pewnością wie o co mi chodzi. Tatuś to skończona ofiara swoich dzieci (wobec widocznej i chorej pierdołowatości faceta można mieć poważne wątpliwości co do jego ojcostwa). Radosna progenitura ma go za nic i robi mu psikusy, które w skrajnym przypadku mogą prowadzić do śmierci lub kalectwa. Dolewają wybielacz do kawy, palą ognisko w salonie, przecinają przewody hamulcowe w aucie albo tylko rzygają, srają na niego lub rzucają butami czy też domowym kotem. Facet jest przy tym spokojny jak ofiara lobotomii , wszystkie te szykany bierze na klatę ze stoickim spokojem zasługującym na medal od wesołego Andrzejka z Krakowa. Koniec każdej reklamy z tatusiem pierdołą kończy się pojawieniem superwoman – mamusi bachorów z piekła rodem, żony pierdoły. Ta w mgnieniu oka ratuje świat tatusia -fafleśniaka-siajtawca-przyczłapa piorąc mu obrzygany sweterek, dając filiżankę jakiejś gównianej kawy, lub w przypływie miłości nawet miskę mleka z płatkami kukurydzianymi tudzież kawałek mrożonej pizzy (podobno ze słonecznej Italii). Wdzięczny patałach o durnych oczętach tępego królika waży się czasem pocałować partnerkę w policzek, której twarz wyraża jedno słowo: „idiota!”.

Panowie, chujnia i śrut!

26
12
Pokaż komentarze (9)

Komentarze do "Reklamowy tatuś 2"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Z bydłem trzeba krótko

    2

    1
    Odpowiedz
  3. Co to za belkot bez ładu i składu!

    4

    2
    Odpowiedz
  4. No,i po chuj ci ten telewizor? Nie masz o czym myśleć czy już nie potrafisz?

    2

    1
    Odpowiedz
  5. Brednie i belkot.

    6

    1
    Odpowiedz
  6. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę — od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    3

    0
    Odpowiedz
  7. Ty tak o swoim życiu czy o jaki chuj chodzi ?

    2

    1
    Odpowiedz
  8. Mnie się rzygać się jak patrze na te reklamy.
    Zakłamane szmatłowce.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Weź pożuj własnego wora zamiast patrzeć na reklamy.

    0

    0
    Odpowiedz

Grubas

Od dwóch lat zawzięcie trenuję. Schudłam prawie 20kg. Moje ciało wygląda zajebiście jak nigdy dotąd. Myślałam, że utrata kilogramów zmieni moje życie i przede wszystkim podniesie mi samoocenę, która zawsze była poniżej dna, a tu chuj… dalej uważam, że jestem beznadziejna. Już jako dziecko byłam nazywana grubasem i to nie tylko przez inne dzieci ale też przez dorosłych i członków rodziny. Zawsze gdy patrzę w lustro pierwsze co przychodzi mi do głowy to jedno jebane słowo „grubas”. Każdy mnie chwali za upór i mówi, że ładnie wyglądam, a ja się czuje jakby ze mnie szydzili. Nigdy nie dostawałam komplementów i najwyraźniej nie umiem ich przyjmować. Chuj mi po tym, że dobrze wyglądam jak w głowie i tak mam wszystko pojebane. Cały ten wysiłek był tylko po to żeby dalej czuć się jak gówno? Gdzie tu kurwa sprawiedliwość?

34
11
Pokaż komentarze (13)

Komentarze do "Grubas"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Jak ci wsadzę mojego dużego czarnego chuja między pośladki to od razu się dowartościowujesz. Mam większego od Mkbewe z Poznania. Pozdrawiam. Dr Kwaku Akpong z Ghany.

    8

    4
    Odpowiedz
  3. Dziekuje za tq wpowieć

    3

    0
    Odpowiedz
  4. Hmm.. A czy w jakiś sposób korzystasz ze swego ładnego ciała? Bo na razie to je tylko katujesz i karzesz za swoją przeszłość.Nie rób sobie tego, bo się zniszczysz…

    3

    0
    Odpowiedz
  5. Nie jest mi ciebie żal.

    2

    4
    Odpowiedz
  6. Sama musisz wymierzyć sprawiedliwość. Członkowie rodziny wyzywali Cię? Wykorzystaj to, że jesteś w formie i spuść im wpierdol. Na pewno poczujesz się lepiej.

    15

    0
    Odpowiedz
  7. Powiedziałbym Ci pierdol ich i jeszcze im wygarnij ale sam nie zrobiłbym tak, za to ja miałem tak w rodzinie że wszyscy w rodzinie byli spaślakami i tylko ja chudy z lekka nieproporcjonalnie przez co mnie wyśmiewano a najgorzej przy wspólnym jedzeniu gdzie jak miało się dość to argumentowali mi że mnie wiatr prędzej zdmuchnie i inne takie pierdolenie. Ogólnie jak dbasz o siebie to zajebiście trzymaj tak dalej a co do reszty to nie wiem, może spróbuj im przemycić tę stronkę do ich wiedzy aby natknęli się na ten artykuł.

    5

    0
    Odpowiedz
  8. To ma być chujnia? XD, jezu kobieto weź się… ogar!
    Twoje problemy są tak typowe jak pół świata – zwykły żal do siebie… nic wielkiego. No jezu, każdy na coś narzekał i miał problemy… to już twoja głowa żeby to porozwiązywać i uporać się z przeszłością, oddzielić ją od teraźniejszości. Od razu mówię – to jest bolesne, ale cóż… Powodzonka!

    2

    2
    Odpowiedz
  9. Masz wygoloną?

    2

    1
    Odpowiedz
  10. że co 20 kg przez 2 lata ty sobie jaja robisz. Nie dość z jesteś gruba to do tego kretynka leniwa. Powiem ci prawdę o odchudzaniu nie da się odchudzić jak nie breszesz głodna. Nie da bez względu na to co mówią w reklamach. Uczucie głodu nie jest fajne ale idzie przywyknąć prawda nie jest fajna to odpal sobie TV i posłuchaj kłamstw. ułomne dziecko naszych chorych czasów

    3

    3
    Odpowiedz
  11. Żryj normalnie i zdrowo i przestań się nad sobą użalać, wywal cukrowe cole, unikaj zmielonych kurczaków z oborą w makach i dupa sama schudnie

    1

    1
    Odpowiedz
  12. Wiem o czym mówisz. To że w głowie zostajemy wciąż 'grubaskami’ to powszechne zjawisko. Pomyśl sobie więc (wiem że to nie łatwe ale spróbuj) że wspaniała byłaś od zawsze! Schudłaś tak dużo nie dla innych tylko dla siebie! Powiedz sobie że zrobiłaś to dla zdrowia a nie żeby być lepsza. Bo zajebista byłaś zawsze! 20kg to niesamowity wyczyn. Brawo.

    2

    0
    Odpowiedz