Wychowanie w strachu

Jasne kurwa! Od dziecka tylko słyszę że mam kogoś szanować, mimo ze na to wcale nie zasługuje. Mam sie tez bać. Od dziecka do dorosłego, etapami. Bój sie nauczycieli, bój sie dyrektora, bój sie psychologa, bój prokuratora. Dalej, bój sie szefa, boj sie brygadzisty, boj sie majstrow, boj sie kadrów, ból sie o umowe, boj sie o premię, boj sie o wypłatę, boj sie ochrony na zakladzie i w sklepach, boj sie policji. A najlepiej sie zajeb! TAK NAS KURWA WYCHOWALI NASI STARZY I SZKOŁA!!

20
0

Komentarze do "Wychowanie w strachu"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Co ty wygadujesz, bój się Boga!

    6

    0
    Odpowiedz
  3. to i tak kurwa ziom masz farta,
    bo mój antyojciec do siebie wymagał szacunku, na który nigdy nie zasługiwał i nadal nie zasługuje – i sam nikogo nie szanował!!!
    Wiesz co robił jak nie był mu okazywany szacunek?
    Odpowiedź: NIEBIESKA KARTA.

    2

    3
    Odpowiedz
    1. a tak kurwa ścislej ujmując,
      to mój antyojciec mylił zawsze szacunek z bezwzlędnym posłuszeństwem

      1

      0
      Odpowiedz
  4. Ja się nie boję swoich wrogów, uwielbiam spuszczać im manto.

    /Rycerz Seiya

    1

    1
    Odpowiedz
  5. A ja im wszystkim sram do ryjów, o!

    2

    0
    Odpowiedz