Zakochałem się w nauczycielce

Ale nic z tego wyjść nie może, bo ja mam rodzinę, a ona też jest w związku i nikt z nas nie pójdzie w bok. Będę się teraz męczyć na tych zajęciach. Chujnia i śrut…

46
61

Komentarze do "Zakochałem się w nauczycielce"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Zerżnij ją i zapomnij.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Jedno nie wyklucza drugiego.Kochajcie się:p

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Przypomnij sobie 6 i 9 przykazanie(dekalog)zamknij oczy pomyśl o rodzinie dzieciach,i co warto? moim zadaniem NIE.Ciesz się z tego co masz, nie kombinuj.pozdro

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Znam to. Zakochałeś się. Ale jej NIE KOCHASZ! Zapamiętaj to sobie!

    0

    0
    Odpowiedz
  6. wal na lekcji, może spodoba się jej Twój rumak

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Jest na to sposób! Wyobraź sobie jak ona robi kupę, tak szczegółowo. Albo jak pierdzi i rzadki wodnisty kał wydobywa się z jej śmierdzącej dupy! Albo że ma bujnie owłosioną cipę, która śmierdzi przeterminowanym tuńczykiem! Pomaga na 100% sprawdzona opcja, nie musisz dziękować.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Ja tez tak kiedyś miałem n na wakacjach się zakochałem od pierwszego wejrzenia w panience , wiecie motyle w brzuchu itp. bosko było . Wróciłem do domu zwaliłem konia i mi przeszło 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  9. @6 – niektórych to jeszcze bardziej nakręci. @7 – mój ziom! 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  10. A na internecine widzialam to sie udalo .Moze po lekcjach cie zostawi to jej namoczysz gabke on ci da korepetycje co bys na ustnym nie oblal .No pewnie ze masz rodzine ! Stary na wywiadowki popierdala???

    0

    0
    Odpowiedz