Okolice

Kurwa. Mieszkam w średnio-małej wielkości mieście ok. 60 000 mieszkańców. Może kurwa i jestem przegrywem, ale z dość dobrą pracą, mieszkam u rodziców, bo na swoje jeszcze zbieram, nie mam dziewczyny i jakoś przesadnie nie szukam, 26 lat, mam jakieś konta typu fotki, badoo i nie ukrywam zaglądam tam czasem żeby z kimś pogadać jeżeli jest okazja. I teraz teraz nie rozumiem jednej rzeczy, jest sobie laska ma wpisane, że mieszka w mojej miejscowości po czym w rozmowie okazuje się, że mieszka w „okolicach” najczęściej wiocha 50 km dalej. Mam samochód, stać mnie żeby dojechać do laski, ale tak średnio uśmiecha mi się zapierdalanie 50 km w jedną stronę kilka razy w tygodniu. I żeby to były jakieś pojedyncze przypadki, NIE, kurwa. Co druga może co trzecia laska jest z tych jebanych „okolic”.

8
18

Komentarze do "Okolice"

  1. chujowo to nie jest grać w tą konsolę
  2. Chyba mieszkasz w Zamościu

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Zamoczyłeś chociaż ?

    0

    0
    Odpowiedz
  4. To wal chuja – ostro i długo i nie zawracaj nam dupy na chujni, frajerze. Co laska ma napisać, nazwę wiochy? Nikt nie będzie wiedział gdzie to jest, a miasto 60 tys. skojarzą. Co za lamus. Wal chuja i nie interesuj się kobietami.

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Wal chuja incelu

    1

    0
    Odpowiedz
  6. A ty jesteś kurwa przegrywem co jeździ Lanosem i nie stać Cię na paliwo ciulu, jeździć się też nie chce bo za dużo pijesz typowy menel

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Pić, pierdolić i nie zwlekać, w okolice ruchać jechać

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Ruchałeś w kakao?

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Ale kurwa problemy. Aż mi się rzygać chce.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Widzisz,zależy jak komu daleko.Ja,czyli Prezes EURO mebel,jeździłem to takiej jednej ponad 100 km w jedną stronę. Hehe, takim rozklekotanym golfem 5. Laska w porządku, jej rodzice hodowali bydło, to się zawsze woreczek obornika do domu przywiozło, na domowy ogródek. Mała chałupka,150 m2,piękne czasy…Potem zaczęła się firma,laska nie chciała się przeprowadzić, ostatnia wizyta, dwa worki obornika wzięte i do domu, już bez buzi buzi. I do laski się jeździ, z miłością, gamoniu. A zapierdala to się u mnie w fabryce przy zamiataniu trocin na wietrze.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Pieść kulki

    1

    0
    Odpowiedz
  12. To kurwa jełopie puknij się w głowę i się zastanów chwilę dlaczego to robią. Nic dziwnego, że przegryw jak trudno z myśleniem. Przepraszam za tę wypowiedź ale tak było

    0

    0
    Odpowiedz