Pożyczanie i choroba na tym punkcie

Wkurwia mnie pożyczanie, ale nie takie normalne. Załóżmy sytuację; chodzisz do szkoły/na uczelnię i ziomek od ciebie chce pożyczyć np. powerbanka, bo mu sie telefon rozładowuje. Niby spoko, żaden problem kilka razy pożyczyć. Ale nie wiem czy jestem jakiś dziwny czy coś, ale jak ten sam ziomek pożycza ode mnie powerbanka kurwa 20 dzień z rzędu to myśle że mnie coś jebnie. Mam tak z różnymi rzeczami, kilka razy moge pożyczyć, ale jak ta sama osoba chce ode mnie już któryśsetny raz to myśle że zejde z tego świata z wkurwienia, oczywiście z grzeczności nie odmówię. Sam praktycznie nigdy nie pożyczam nic od nikogo, tylko w ostateczności i zawsze oddaje przy pierwszej okazji. Ze mną jest coś nie tak, to jakaś choroba, czy tylko ja tak mam?

57
3

Komentarze do "Pożyczanie i choroba na tym punkcie"

  1. kup se konsolke zycie bedzie latwiejsze
  2. Powinienes powiedziec nie. Jezeli to dla ciebie irytujace to zdecydowanie powinienes pokazac co o tym sadzisz.
    Starasz sie zadowolic kogos a nie samego siebie – jezeli bedziesz wedlug tej zasady postepowal w zyciu to nie bedzie ci z tym dobrze bo bedziesz wykorzystywany.

    7

    0
    Odpowiedz
  3. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę — od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    3

    0
    Odpowiedz
  4. Nie jesteś grzeczny tylko nieasertywny. Nie potrafisz powiedzieć nie, więc to z tobą jest coś nie tak, to ciebie będą wykorzystywać dopóki nie nauczysz się odmawiać. Powiedz raz, drugi, trzeci że już tego powerbanka pożyczyłeś komuś innemu, albo spytaj co ty z tego pożyczania będziesz miał, czy on ci w końcu coś pożyczy czy ma coś do zaoferowania wzamian – możesz to powiedzieć w formie żartu ale po kilku takich uwagach w końcu sam zauważy że niechętnie pożyczasz i przestanie cię nękać.

    8

    0
    Odpowiedz
    1. Ma owijać w bawełnę jak jakaś pała? Niech raz pożyczy, okej. A jak cep przyjdzie na drugi dzień znowu, to krótka piłka: kup se swój.

      1

      0
      Odpowiedz
  5. Spadaj z tym to już się żenujące robi

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Wal konia, pij whiskey i ruchaj, kradnij krokodyle, szczaj do zlewu w pracy w pomieszczeniu socjalnym, wkładaj zapałki kolegom z pracy w szafki z ubraniami i podpierdalaj im papierosy, mleko z lodówki i kawę. I nie zapominaj o cukrze. Jak postawią jakieś jogurty czy serki to też bierz. Napoje, cukierki. Ale sam nic nie noś do roboty. Niech cię dokarmiają. Ja tak robię, i stać mnie na wszystko. Mnie stać na wszystko. Ty…, wal konia. Widzę, że tak robita, bo gdzie kobita? Elo stuleje, ja se whiskey chleje, później wchodzę w kobite, jak już jest wypite. Co? Mi zazdrościta, bo konia walita? Nie stać was na whiskey, zbieraj w lesie syski.

    0

    1
    Odpowiedz
  7. Wal konia, masuj drąga i ruchaj dmuchane lale, kradnij krokodyle, obsrywaj kible, wycieraj gluty o lustro w windzie i o klamki, drap się po jajach i podawaj rękę, jeździj bez biletu, wkładaj ważne kwity do niszczarki jak nikt nie patrzy, podpierdalaj długopisy, zszywacze i taśmy klejące. I nie zapominaj o papierze do ksero i srajtaśmie. Jak postawią jakiś zapach czy odświeżacz w kiblu to też bierz. Niech cię sponsorują. Ja tak robię i stać mnie na mielonkę i litrowe mocne w PET.

    0

    2
    Odpowiedz
  8. Też tak miałem,ale zmieniłem podejście po tym jak zacząłem ćwiczyć i brać koks. Teraz już nie pożyczam,teraz to ja biorę a jak nie to w ryja i przekopka na glebie lamusa.

    3

    0
    Odpowiedz
    1. Imo troche średnio przyjazne podejście, w takim przypadku większość znajomych pewnie są znajomymi bo się Ciebie boją.

      0

      0
      Odpowiedz
  9. przestań być fałszywie grzeczny jak większość tego zakłamanego społeczeństwa, zacznij żyć w zgodzie ze sobą, powiedz mu żeby se kupił, zobaczysz jak poczujesz się lepiej… teraz wszystkiego jest w sklepach w chuj więc żadnych wyrzutów nie miej…

    2

    0
    Odpowiedz
  10. Ja tam walę prosto z mostu, chuja to sobie szukaj gdzie indziej, ja swój limit dobroci wyczerpałem dla ciebie po pierwszym razie.

    1

    0
    Odpowiedz
  11. Bo kolo zakłada że po to masz powerbanka żeby używać. Też bym od ciebie pożyczał.

    0

    0
    Odpowiedz