Każdy wie że monogamia w naturze jest bardzo rzadko spotykana. Dlaczego więc wręcz zmusza się facetów gatunku homo sapiens do systemu monogamicznego przez archaiczne i nienaturalne obrzędy typu śluby, wierność do śmierci itp. Polygamia jest dla facetów wręcz naturalna i monogamia nie powinna być siłą narzucana prawnie. Jak obecnie w wielu krajach facet może brać ślub z facetem ( lub kobieta z kobietą ) to dlaczego inny facet nie może legalnie mieć na przykład 2, 3 lub 5 żon jeśli tego chce? Wiele problemów małżeńskich ( w tym zdrady ) są właśnie z powodu narzucania nienaturalnego systemu facetom, i polygamia te problemy rozwiązuje.
33
93

Widzisz taki ten świat powalony
POLIGAMIA człeniu.
Gdyby islamiści nie byli POpierdoleni żeby zabijać jakichś niewiernych czy ich ta religia byłaby łagodniejsza to by było dobrze, islamizacja europy mogłaby być, wtedy każdy ma po 10 żon i różnego wieku, nawet 6 latkę…
To jest dla mnie naprawdę trudne. Ciężko mi o
tym mówić, ponieważ do dotyczy właśnie
mnie… Jan Paweł Drugi mnie zgwałcił, byłem
wtedy 5-letnim dzieckiem. Ja… to naprawdę
nie jest łatwe, ale chcę żeby świat się o tym
dowiedział, żeby ludzie otworzyli te zalepione
spermą papieża oczy, żeby zrozumieli jakim
zwyrodnialcem i dewiantem był Jan Paweł
Drugi. Zaprosił mnie do swojego papamobilu na
przejażdżkę po Watykanie. Po kilku minutach
jazdy uśmiechnął się do mnie i położył swoją
pomarszczoną, sękatą dłoń na moim udzie.
Przybliżył dobrotliwą z pozoru twarz, w
rzeczywistości należącą do największego
pedofila i zbrodniarza wszechczasów, ujął w
palce mojego małego ptaszka i pociągnął kilka
razy. Wystraszyłem się i chciałem krzyknąć,
wtedy właśnie Karol Wojtyła pocałował mnie i
wepchnął język do mojego gardła. Pamiętam,
że wtedy czuć było od niego kremówkami i
spirytusem, chciałem się stamtąd szybko
wydostać. Papież jednak, ten skurwysyn, nie
pozwolił mi na to. Przyciągnął mnie do siebie i
kazał chwycić moją drobną rączką jego
potężnego, wyrośniętego i pomarszczonego
kutasa. Jednak to mu nie wystarczyło.
Zagroził, że wepchnie mi kremówkę w odbyt,
do samej prostaty, jeśli nie obciągnę mu
watykańskiego pytona. Po chwili Jan Paweł
Drugi był już tak napalony, że wepchnął mi
swojego węża do mojej ciasnej buzi, przesunął
kilka razy, wepchnął główkę głęboko do gardła
i wypełnił moją buzię hektolitrami nasienia.
Uśmiechnął się do mnie i posadził na kolanach,
jednocześnie delikatnie zanurzając palec
wskazujący w moim ciasnym odbycie.
Wyszeptał, że lubi na ostro i w tym samym
momencie zmiażdżył moje jąderka swoją
ogromną łapą pedofilskiego wybrańca
Belzebuba, namiestnika szatana. Skończyło się
na kolejnym obfitym wytrysku, tym razem
wewnątrz mnie. Karol Wojtyła kazał swojemu
szoferowi odwieźć mnie z powrotem pod
bazylikę św. Piotra i wsadził mi kremówkę do
majteczek. Uśmiechnął się przy tym, pogłaskał
mnie po główce penisa, popieścił zmiażdżone
jąderka i namiętnie pocałował. Dojechaliśmy na
miejsce. Wtedy papież wziął mnie na ręce, na
oczach tłumu ucałował w czoło i oddał w
ramiona mojej kochającej matki. Trauma
pozostała do dziś. Nienawidzę cię, Janie Pawle
pierdolony.
Rób doktorat
Jan Paweł II stał się bożyszczem tłumów – to
fakt . Według dogmatu z I soboru watykańskiego
( 1870 rok ) był nieomylny . Tak więc, komu
przypisuje się tą nadludzką cechę? Właśnie
szatanowi! Upadły anioł wybrał sobie
niepozornego , typowego Polaka na swego sługę.
Inteligentnie manipulował umysłem tego
opętańca – Jan Paweł II lubił sobie pojeździć na
nartach, jak zresztą na papieża nie przystało.
Liberalne poglądy wysłannika Belzebuba na Ziemi
bardzo spodobały się rzeszom wiernych na
całym świecie , którzy nieświadomie obserwowali
dzieło zniszczenia – Karol Wojtyła definitywnie
potępił używanie prezerwatyw . Biedna ludność
afrykańska, bardzo ufająca zwierzchnikom
Kościoła katolickiego , posluchała tych rad .
Zaowocowało to ekspansją AIDS w całej Afryce .
Nigdy nie myłem zembów i teraz jestem bezzembny, a z gemby capi mi gorzej niż z dupy
A poliandrii faceci byliby już przeciwni. Nie wiem jaka kobieta zgodziłaby się na taki układ gdzie jest tą drugą lub trzecią. Nie byłbyś w stanie polaczku- cebulaczku utrzymać tylu żon. Skoro tylu facetów skarży się na jedną kobietę to co dopiero 2,3 lub 5 żon? Na takie rzeczy mogą się zgodzić księcia saudyjscy lub emiraci. I ostatnia rzecz- a mianowicie gdybyś miał z nimi np 10 dzieci, to za co byś je utrzymał? Hehehehe
Zamiast za kobiety się brać, weś się za słownik. Piszę się poligamia ty analfabeto pierdolony
„polygamia”… dziękuję, dobranoc.
Autorze, masz zupelna, absolutna, calkowita racje. ja tez na tym portalu pisalem juz o tym pare razy. czlowiek do monogamii stworzony nie jest. W niektorych spoleczenstwach probowano to jakos rozwiazac. Moim zdaniem na niekorzysc kobiet, ktore w wiekszosci wypadkow sa jednak dyskryminowane ekonomicznie rowniez w jako tako cywilizowanych panstwach. Mezczyzna np. w krajach islamu ma mozliwosc nazywania czterech – a mysle – ze i wiecej kobiet swoimi zonami, jesli go na to stac. W zasadzie mnie nie irytowala by w zadnym wypadku sytuacja, kiedy to kobieta ma 2, 3, czy 4 mezczyzn oficjalnie jako malzonkow, bo ze jest czesto w tym samym czasie zwiazana z kilkoma mezczyznami (niezaleznie od faktu, ze ma, nazwijmy to imieniu, rowniez oficjalnego meza), to przeciez zdarza sie czesciem niz wam sie wydaje. Nie powinien to byc jedynie przywilej mezczyzny. Kobiecie poza tym – jak chodzi o sprawy intymne – o wiele latwiej zadowolic, zaspokoic 2,3 mezczyzn niz w odwrotnym przypadku. To mozna przeciez jakos uregulowac i odpowiednio zmienic odnosne paragrafy kodeksu cywilnego. Mam nadzieje, ze ten dzien nadejdzie. Monogamia, czy jej wymuszanie jest bezsensem.
Zostan arabem .Tam mozna .
Do małżeństwa wchodzą 2 osoby, bo w populacji jest statystycznie tyle samo kobiet, co facetów (w wieku produkcyjnym). Małżeństwo jest układem społeczno-ekonomicznym, którego zadaniem jest tworzenie gospodarstwa domowego, by dwóch ludzi miało ułatwiony byt materialny. Nikt prawnie nie nakazuje ci nieruchania innych kobiet poza żoną. Istnieją z powodzeniem małżeństwa swingujące lub inne układy: mamy wspólny dom, a ja swego kochanka, ty swojego. Nie wiem, w czym problem. Małżeństwa >2 osoby nieuchronnie powodowałyby powstawanie frontów wewnątrz i konflikty byłyby znacznie trudniejsze do rozwiązania.
Właśnie przez takich jak ty ten świat schodzi na psy. Zbrzydło ci życie rodzinne ? To wypierdalaj do holandii zobacz jak tam jest piękne, gdzie rządzą ludzie którzy wprowadzają w życie to co napisałeś. Jakbyś kurwa wytłumaczył dziecku, ze ma 2 mamusie ? Nienaturalny jest twój sposób myślenia, poligamia rozwiązuje problemy ? Jakie kurwa problemy ? to że jesteś chujem i mając żonke chcesz poruchać na boku a przeciez nie wypada bo jesteś żonaty ? to jest twój problem ? Poligamia jest jak najbardziej naturalna, ale wśród zwierząt, jesteś kurwa zwierzęciem ? bo ja nie. Sory ale zburwesił mnie twój wpis, poza tym co ty pierdolisz, jaki przymus do nienaturalnych obrzędów ? Sory ale w cebulandii nikt nie zmusza cię do ślubu a jęśli chcesz poruchać to wystarczy iść do pierwszego lub drugiego klubu tam jest pełno dupodajek. Poza tym jeśli jesteś z właściwą kobietą to nigdy nie puści cię bokiem … natomiast jeśli jesteś idiotą i wybrałeś sobie kurwe na żonę to potem narzekaj sobie jaka to poligamia by była dobra … pierdoli się już ludziom w głowach, zbyt dawno nie było wojny i się pierdoli ludziom od dobrobytu
Ja pierdolę człowieku, jakbym miał mieć więcej niż jedną żonę to bym chyba popadł w jakąś chorobę psychiczną, odpierdoliłoby mi na maxa. Zastanów się co Ty mówisz. Dla przykładu w islamie możesz mieć wiele żon (max 3), ale tylko jeżeli stać Cię na to tzn. każdej musisz zapewnić dom i utrzymanie . Jeżeli jednej coś sprezentujesz to pozostałym też musisz i równie wspaniały prezent (czytaj: o tej samej wartości) ażeby inne nie czuły się pokrzywdzone, tak samo musisz im po równo dogadzać. Owszem możesz się łatwo, bez sądu rozwieść mówiąc trzy razy „rozwodzę się z tobą”, ale musisz wtedy oddać jej wiano lub jego równowartość lub też wielokrotność i musisz zapewnić jej jeszcze lokum minimum miesiąc do trzech. Żona to nie tylko ruchanie, ale i wspólne życie – niewolnicza praca na utrzymanie rodziny, wieczne awantury, pretensje, wysłuchiwanie jakichś popierdolonych żalów o wszystko i nic, wieczna walka o dominację i pozycję „głowy rodziny”, opieranie się różnego rodzaju machinacjom i manipulacjom, życie w przeświadczeniu że przy pierwszej lepszej okazji jak się już na maxa nie spodobasz to małżonka/ki mają wszystkie potrzebne narzędzia do tego żeby Cię upierdolić w sądzie na cacy, zagwarantowane i usankcjonowane kontraktem małżeńskim i prawem w tej jebanej Cebulandii. Nie myśl, że kobiety mają sumienie i będą miały jakieś skrupuły ażeby nie wykorzystać narzędzi które im jebane feministki i lewicowe fiuty wkładają w łapy. Wtedy nie jest ważne że jesteś bez winy. Wina to pojęcie względne, a Kodeks Rodzinny i Opiekuńczy można w dowolny sposób sobie interpretować, bo nie ma w nim jakichś sztywnych reguł ustalonych. Powodzenia.
Prawdziwy mężczyzna nigdy nie myje dupy.
Pojebało cie do reszty? Tylko frajer chciałby wydawać kasę na kilka żon. Weź spierdalaj ze swoimi poglądami..
Nikt ci nic nie narzuca, albo chcesz brac ślub, albo nie… ogólnie temat z dupy
Serio? Nie zauważyłam, żeby monogamia była SIŁĄ NARZUCANA PRAWNIE, hehehehehe. (Boże, mężczyźni tacy przytłoczeni prawem..)
Fajnie, że chciałbyś być walony przez kilku na raz i za każdym razem z innym, geju ochydny, bolku.
Dobry troling.
Poligamia jest legalna , możesz sobie wziąć taki ślub. Ale nie w Polsce
WTF?
Ludzie sami sobie narzucają takie stereotypy a potem się w tym gubią. Bo który normalny zdrowy facet dochowa wierności?! Jest to głupie i wbrew maturze!
Słońce jeśli stać Cię na tak liczną rodzinkę to rób co chcesz, ale żony obdarowuj po równo, bo o ile z jedną babą masz przewagę z drużyną lepiej nie zadzieraj
czytaj książki Marka Kotońskiego
Poligamia gnomie
Jedna żona to o jedną za dużo, a ty chcesz pięć mieć? To pięć razy tyle kłopotów!
2!!! święte słowa jebać lewackiego cwela jestem facetem ale jak to przyczytałem to złapałem sie za głowe
@16 „Poligamia jest jak najbardziej naturalna, ale wśród zwierząt, jesteś kurwa zwierzęciem ? bo ja nie.” O, ciekawe że nie jesteś zwierzęciem ( człowiek to też zwierze, niestety, Animalia Kingdom), czyli jesteś kurwa ufoludkiem? co za debil, ja pierdole. Jeszcze powiedz że masz doktorat z biologii to padne śmiechem. I dziwić się potem że magistry i doktoraty na kasie w markecie za 1500 muszą w pampersach zapierdalać, i tak za dużo płacą za te obsrane dyplomy.
@3 poligamia to nie jest polski wyraz, tylko przerobiony odpowiednik od angielskiego wyrazu polygamy, a autor to jeszcze spierdolił mieszając angielski odpowiednik z polskim. Ogólnie wiadomo o co chodzi, więc nie ma co pękać.
Przed tz. cywilizacja obecną, grupowe życie ludzi w stadzie miało wiele plusów, i obecnie też to ma sens i ekonomiczny i socjalny. Niestety ludzie jak te owce, słuchają pierdół, regułek, norm, kompletnie nie myśląc.
Nie widze problemu z poligamia typu jeden facet i wiele kobiet, a jest to system wręcz zalecany ( nie koniecznie przez śluby itp ). Życie w grupie jest po prostu łatwiejsze bo odciąża indywidualny nacisk na poszczególnych osobników. Np. jest grupa 1 facet i wiele kobiet, są dzieci, czy nie łatwiej jakby kilka kobiet pomagało sobie wychowywać te dzieci? Jedna gotuje, druga bawi dzieci, trzecia może coś innego robić itp, mogą się wymieniać zajęciami itd. Jedną głowa boli to inne wypełniają obowiązki lub pracują, jedna umiera to zostają inne do bycia matkami dla dzieci. Facet umiera to przychodzi drugi przejąć całą grupe. Jeśli ktoś logicznie pomyśli tz. poza klepkami na oczach, to będzie widział że to ma sens. Nawet przy np. spłacaniu domu, czy lepiej mieć 1 czy dwa dochody czy 5? Jak jeden czy nawet kilka osób z grupy traci prace to wszyscy nie zdechną z głodu bo są inni w grupie którzy pracują. Jak jedna żona czy niewiasta jest zmęczona to odpoczywa a inne mogą robić. Pozatym nie chodzi tu tylko o jakieś usługi seksualne, ale też o układ socjalny, rozmowy, posiłki, praca i zabawa. Grupa, gdy zgrana, zawsze ma lepsze szanse na przeżycie, z punktu widzenia ewolucyjnego, niż jedynie osobna para, gdzie utrata jednego z osobników stanowi poważny problem. Pomyślcie na tym logicznie i dojdziecie do wniosku że poligamia ma sens, a monogamia to debilizm.
@31 Popieram Cię kolego całkowicie. Allahu Akbar
W sumie kobiet jest więcej niż mężczyzn, więc jeśli facet potrafiłby w dobrych warunkach utrzymać swoje 2-3 żony, to od tej strony sprawa wyglądałaby dobrze. Kobiety mają faceta, nie ma wrednych, nienawidzących życia singielek i samotnych matek, którym facet spierdolił do innej. Tylko ilu jest facetów, którzy zarobią na 3 kobiety? Wątpię, by im się chciało w takiej sytuacji pracować. Analogicznie: ty masz 3 laski do dymania zamiast jednej, żadna z nas nie może wyrzucać ci „braku wierności”, ale coś za coś; nam w takim razie nie chce się urabiać po ręce, żeby mieć na swoje potrzeby. A wiadomo… Kobiety potrafią mieć spore potrzeby…
Monogamia bardziej opłaca się mężczyznom niż kobietom. W poligami większośc kobiet byłaby w związkach z bogatymi i wpływowymi mężczyznami, a reszcie szaraczków zostałoby pranie niemca po kasku. Pewnie jesteś starym i obleśnym dziadem i żadna by Cię nawet nie chciała dotknąć gdyby miała wybór.
A u nas w kowchozie to byli wszyskie zonki nasze i bylo otliczno .A tera kowchozu niet! Wspolnoty niet !I tylko kopiejek niemnozko tak jak bylo
Taa.. większość poleczek kurewek byłaby wyruchana przez bogatszych poligamistów i kopnięta w dupę w słusznym czasie. Szaraczka można jeszcze zaszantażować dupą więc nie pierdol farmazonów dziewczynko..
Dlatego nie powinniście mieć kilku żon, bo czasami nawet jednej nie jesteście w stanie doprowadzić do orgazmu, nie mówiąc już o zapewnieniu jej godnego życia, przy tak nędznych wypłatach. To,że niektórzy nie radzą sobie z popędem sexualnym, to niech zacisną zęby i włączą sobie porno. W zasadzie uważam,że to dobre rozwiązanie, bo przynajmniej nie macie depresji z tytułu,że nie jesteście w stanie zadowolić więcej niż jedną kobietę. Nie powołuj się na naturę, bo podobno nie przypadkowo nazywają nas homo sapiens, czyli człowiek rozumny,no chyba że jesteś zwierzęciem.
pierdolnij sie w ryj
jak wiec pogodzic to z tym ze kobiety sa monogamiczne, może zrób se ślub z facetami
pajac z wiecznie swędzącym KUTASEM