Sciąga.pl to jest chujnia!

Próbowałem sobie znaleźć dobrą ściągę na kolokwium z liberalizmu XIX wiecznego, a co tam widzę? Jak można liberalizm z komunizmem pomylić??? Co za pojeb to pisał i w jakim celu?
http://www.sciaga.pl/tekst/34545-35-ideologie_xix_i_xx_w_i_ich_poglad_na_gospodarke_wladze_i_spoleczenstwo

27
43

Kobiety to szmaty

Kobiety to szmaty… są jak gówno z tą różnicą, że gównem to można chociaż nawozić… Są perfidne, wyrachowane i zakłamane… jeżeli twierdzisz, że twoja kobieta jest porządna… tzn., że nie przyjrzałeś jej się dokładnie…

69
62

Święta

A już najbardziej mnie wkurwia jak przeżywamy święta. Wszystko jest ważniejsze od samej idei świąt. Zamiast jakoś duchowo to bardziej liczą się jajka, ubranie i co ludzie powiedzą. Mam dość świąt, potem się dziwią dlaczego młodzi ludzie nie chodzą do Kościoła. Bo już po tym wszystkim siły nie mają chyba. Też mi się odechciewa przeżywania świąt jak muszę zapierdalać do sklepu po to po tamto.

26
47

Truman show

Nie raz odnoszę takie wrażenie, że gram główną rolę w filmie „Truman Show”.
Wszyscy wokół mnie mnie wkręcają. Nawet osoby, które uważałem za przyjaciół…

16
58

RE: RE: Ciąg Dalszy Nastąpił

A jeszcze kto wie czy się nie okażę, że laska będzie za Tobą goniła jak ją olejesz. Z doświadczenia wiem, że im bardziej się człowiek zdystansuje tym większą korzyść może osiągnąć. To jest chujnia, ale co zrobić? Boku se przecież nie wyjmiesz…

33
39

Doktor chuj

Drodzy chujowicze. Dawno mnie nie ogarnela tak przeogromna chujnia jak dzisiaj. Ale zebyscie zrozumieli o co chodzi to musze wszystko opisac po kolei. Wiec wczoraj gralem sobie turniej w pileczke. Wszystko byloby dobrze gdyby nie to, ze przewalilismy prawie wszystkie mecze. Ale to jeszcze nic! Ostatni mecz gramy i jak tu mnie cos nie pierdolnie w kolanie to normalnie dramat tylko sie poplakac. Chcialem sie napic i chujnia nie bylo z kim. Zaczyna sie kolejny dzien, budze sie rano patrze na nieszczesne kolano porownuje do drugiego i okazuje sie, ze wygladaja calkiem inaczej. Śrut! No to zagadalem do kumpla zeby mnie zawiozl na pogotowie (jestem studentem wiec tylko na pogotowiu mnie ktos przyjmie wszystko przez to, ze moj lekarz rodzinny jest w chuj daleko od tego mojego opola, w ktorym studiuje) wiec jedziemy sobie na pogotowie….. i jak to zawsze bywa korki przechuj. 3km w godzine albo i wiecej. Zajechalismy do szpitala, wchodze do srodka, pytam sie gdzie pogotowie i gdzie mnie przyjma to mnie wyslala jakas pani kutafon na drugi koniec miasta. Wskaznik wkurwienia juz mi skoczyl na maksa. Ale sobie mysle, ze trzeba wyleczyc kolano to jedziemy do tego drugiego szpitaliku. Zajechalismy! pierwsze co 45 minut w kolejce do lekarza tylko po to zeby mi powiedzial zebym szedl na zdjecie. Śrut! polazlem na zdjecie zrobili mi niby ok ale jednak nie! Prawa Murphiego zadzialac musialy! zle mi zdjecie rentgenowskie tempe cipy zrobily! wiec poprawka. Sama poprawka zdjecia to nic. ale zanim wywolali mi nowe zdjecie to juz 3 osoby wyprzedzily mnie w kolejce. Powiedzialem sobie „bede spokojny”. ok, poczekalem kolejna godzine w nastepnej kolejce. a do kogo? do tego penera, ktory wczesniej wyslal mnie na zdjecie. W koncu nadeszla ta chwila. Ide do lekarza z mysla. A chuj niech juz bedzie ten gips byleby wyleczyc moja nozke. Wchodze do srodka, koles zerknal raz na zdjecie i zaczal cos naparzac w klawiature. Nie wiem co robil, moze levele w tibii nawalal. No to sie pytam durnia co mi jest, a on na to, ze ze zdjecia wynika tylko tyle, ze noga jest w normalnym stanie. ja na niego patrze, karpia robie i nie wierze (noga caly czas napier…. nie mowiac juz o tym, ze jedno kolano rozni sie od drugiego) No to sie pytam co mam z tym zrobic to mnie pedal je…y odeslal do mojego lekarza rodzinnego. I mi mowi, ze oni w szpitalu tego nie zalatwia tylko trzeba w specjalistycznej przychodni. I dodal swoja zajebsita puente: jak sie panu kolano zblokuje to wtedy pomozemy! ogarnela mnie chujnia nie do ogarniecia jak to uslyszalem. I teraz w ramach tematu, nie doktor chuj tylko chuj nie doktor! Wiec sie pytam po co nam szpitale i cala zasrana sluzba zdorwia? Po co placimy skladki ubezpieczeniowe? po to zeby te zlodzieje lekarze mialy za co sie bawic i na wycieczki jechac. Śrut i tyle. Sory za wypracowanie ale wyzalenie sie na chujnie jest the best. Pozdrawiam chujowicze!

PS. Musze sie napic bo inaczej chujnia ze mnie nie zejdzie

33
55

Porażka

Gorszej chujni to w zyciu nie było. Od 2 godzin pada. Wszyscy mnie wkurwiają, że zabiłabym siekierą ich jak dzikie świnie. Palca sobie rozwaliłam, nie moge znaleźć kluczy od domu. Chujnia taka jak stąd dotąd. Co 15 jakiś zasrany pajac wysyała mi puste smsy. Gorszego wosu dać nie mogli….po co dać szanse, by dostać się na studia. lepiej dojebać,pokazać, że się dobrze zdać rozszerzenia nie da.!!! DUPA!!

32
48

Sklepikarz skurwysyn

Czy może mi ktoś wytłumaczyć co to jest żeby każdy 13-ty dzień miesiąca zaczynał się tak przechujowo??!! Śpieszę się rano do pracy i już z daleka widzę, że moje auto jest zastawione przez tego cwela ze sklepu. No ja pierdole… No więc idę i grzecznie proszę o przestawienie auta, a w odpowiedzi słyszę, że właściciel tego szrota siedzi na klopie i muszę poczekać!!! Ok, czekam 2,3 7 minut… ileż można kurwa na kiblu siedzieć? Więc wchodzę jeszcze raz do sklepu, patrze, a ten jebany w dupę skurwysyn na zapleczu sobie spokojnie stoi. To już mnie doprowadziło do dzikiego szału. Poganiam go, a on ruchy ma jak w starym kinie! I jeszcze pierdoli mi żeby następnym razem parkować w innym miejscu. Co za flet!! Chuj mu na imieniny i telewizor na raty… to jeszcze nie koniec… nie popuszczę mu, ni chu chu!!!!!!

25
51

Praca w sobotę

praca w sobotę to chujnia jakich mało. Bardziej chujaszcza niż praca w piątek i zdecydowanie chujowsza niż praca w inne czwartki czy środy. Po prostu chuj taki jak pół Osaki. gorsza od niej jest tylko praca w niedzielę.

26
42

Jakie to jest wszystko pojebane

O wielka chujnio, jakże jesteś bezkresna! O, jakże… człowiek sam sobie potrafi wszystko zesrać. Wmawiam sobie jakieś dziwne baje, wkręcam sobie chuj wie co i tym żyję, karmię się wyobrażeniami, które traktuję, jak świętą prawdę, potem okazuje się, że to iluzja i wszystko staje do góry nogami… Nie panuję nad swoją schizą, do czego to mnie jeszcze doprowadzi? Zaczynam się siebie bać… i o siebie…

42
69