No to mnie cały czas irytuje. Wciąż same wydatki, nawet człowiek nie może sobie kupić nic dla siebie, bo tu jeden kredyt, tam drugi. A ponadto, jeszcze sąd administracyjny odezwał się, że trzeba zapłacić za odbycie się rozprawy i na dodatek wyszła nadwyżka w PIT-cie i chujnia 2 tysiące trzeba oddać tym popierdolcom. Ale nikt nie patrzy na to, że nie zarabia się milionów w tym państwie!
Co za Chujnia!
Kminie nad jakimś interesem, może płatny zabójca? 😉 chuj wie.
Kategoria: Bez kategorii
Systemy operacyjne w przeklętym technikum informatycznym
2011-07-08 23:43Gdyby nie ten przeklęty przedmiot życie w szkole by było zajebiste. Nauczyciel to dziwak nie robiący cały rok sprawdzianów, a na lekcjach nic nie potrafi wytłumaczyć bo ze swoim wykształceniem może co najwyżej rwać buraki. Na koniec roku dopierdala sprawdziany wszyscy łapią laczki i teraz będzie wpisywał oceny z 1 klasy bo inaczej wszyscy by nie zdali. Co za chujnia!
Polscy lakiernicy
2011-07-08 23:43Kurwa mać że tak zacznę, chuj wielki mnie strzela na samą myśl jak muszę malować auto. Za każdym razem jest tak samo, albo odcień zjebany, śmieci pozapylanych w chuj i jeszcze trochę, jakieś kratery albo inne popierdolone rzeczy których tam nie powinno być. Chyba ta sztuka jest za trudna dla tępaków z Polski żeby nie odpierdalać takiej szopki jak Picasso. Chuj z tym wszystkim, jeszcze bym nie płakał gdyby nie miał miejsca jeden bardzo wkurwiający fakt: ile się oni opierdolą smutków, jakimi to oni nie są fachowcami, jeden się śmieje z innego jaki to baran w fachu, a tak naprawdę większość tak pierdoli robotę, że powinna być za to kara śmierci albo dożywotnia robota w kamieniołomach. Dedykuję ten tekst wszystkim koleżkom co mają ładne nowe auta i przychodzą na parking, a tu sprzęt rozjebany bo jakaś pizda jeździć nie umie, i kto Ci teraz ładnie auto pomaluje? Chuj też ogromny w łeb dla blacharzy co się chwalą, że płytę mają. Eeeh chujnia na maxa chyba z kumplem zaczniemy malować.
W Hipermarkecie
2011-07-08 23:43Wielką chujnią z waflem jest to, jak ludzie stają na środku przejścia w sklepie. Stanie ci taka stara moszna i dupska nie ruszy z drogi. Jeszcze koszyk postawi i gra świętą krowę. Najchętniej to bym z buta takiej zaserwował ale szkoda obuwia na starą klacz. Idzie pierdolca dostać przez takich ludzi.
Nuda i emily rose
2011-07-08 23:43jasny gwint. jest 3.36w nocy, a mi się nudzi w piździec, najlepsze jest to, że nie mogę iść spać bo obejrzałam jakieś posrane egzorcyzmy emily rose i teraz jeszcze przez 24 minuty nie pójdę do pokoju obok po kołdrę, coby się jak człowiek położyć do łoża i nie zmarznąć. bo godzina 3 to godzina w dupę jebanego szatana i jak się ruszę z tego miejsca to mi łeb upierdoli przy samej dupie. JESTEM CHUJNIĄ.
Tesco
2011-07-08 23:43Tesco – dla ciebie, dla rodziny… Hasło to to niezły piździec, wszak nawet Freud wie ile przeciętna polska rodzina potrafi dziennie chleba opierdolić. Chleb jemy do wszystkiego: z masłem, bez masła, z szynką, z serem, z tuńczykiem, z pomidorem, na śniadanie, na kolacje, na obiad, a nawet kurwa do wódki jeśli jest się szarym polskim studentem pod koniec miesiąca, jak ja. To dlaczego w pytę lemura dział z chlebem znajduje się zawsze na samym końcu tej jebutnej hali. Żeby przejść i wsadzić sobie zwykły pszenny krojony (który wysycha dwa dni przed wskazaną datą) do koszyka trzeba minąć działy odzieżowy, chemiczny, z żarciem dla zwierząt i ubrankami dziecięcymi? Który chujasz kupuje proszek do prania, lub śpiochy częściej niż chleb?! Te niemyte, garbate faje z Tesco zamiast szczycić się cięciem cen, powinni przyznać że są mistrzami cięcia w chuja. Chujnia w cieście!
Królowe życia
2011-07-08 23:43dwie królowe życia w sobotę w domu, wino się skończyło, a propozycje rżnięcia się nie posypały! chujnia, a wystarczyłby jakiś świniopas czy paź (najchętniej dwóch). Mamy lodówkę-schłodzone trunki gwarantowane albo zwrot pieniędzy!
Ojciec dziewczyny
2011-07-08 23:43Boże… co za chujnia, myślałem, że takie rzeczy zdarzają się tylko na filmach. Ja, 18 letni chłopak z małej wioski, ten od 'pierdolonych sprzedawców dysków twardych’. Jak wiadomo, młody, bez kasy, skryty poeta i romantyk, który lubi się napić, ale to swoją drogą.
Byłem na weselu u sąsiada, pierwszego dnia wypatrzyłem piękną dziewczynę, całe 2 dni ściągałem ją wzrokiem… po prostu pierdolca dostawałem jak ją widziałem. Udało się, dostałem co chciałem, po prostu zwabiłem obiekt dzikiego, gorącego pożądania. Nie – nic jej nie zrobiłem, nie przeleciałem jej, bo nie jestem zwykłym, wrednym chujem. Mi po prosto zależało. Poszła do domu spać, za godzinę podchodzi jej stary i drze ryja przy wszystkich gościach, że jestem śmieciem i jak jeszcze raz zbliżę się do jego córki, to mnie zabije. Facet prawdziwy konserwa – z tego co mi jego córka mówiła, dumny chuj z kasą. Ale chyba Bóg istnieje – sąsiad musiał wyczuć sprawę, bo kiedy tylko podszedł i zaczął dialog, zatkał mi mordę i po prostu 'zblokował’, że nie mogłem się ruszyć. Boże, ja bym go po prostu zabił za te słowa. Nawet mnie pierdolony kutas nie zna, a mówi takie słowa. Trzyma tą córę ciągle w domu, nawet nie mogłem wziąć wina, kieliszków i pójść z nią na polane… Bo 'tata wyczuje’. Kurwa mać, ona ma 17 lat… ;/ Nie dość, że daleko mieszka, to nie zbliżę się do niej, bo chuj będzie jej pilnował… 2 dni dziwnego, szalonego zwodzenia wzrokiem, sami wiecie o co chodzi.. aż w końcu ta satysfakcja, pocałowałem ją. Kurwa, udało się, zdobyłem co chciałem… a ten chuj, takie słowa… Tak się potem napiłem, że zasnąłem po drodze do domu gdzieś niedaleko swojego domu. Boże… ja naprawdę chciałem zabić tego człowieka. Jak można być takim skurwysynem….
Chujnia pourlopowa…
2011-07-08 23:43Wróciłem z urlopu do pracy…chujnia do potęgi. Żebym jeszcze był wypoczęty to moze inaczej by było ale zjebany jestem jak koń po westernie bo przez całe wolne dwa tygodnie miałem przeprowadzkę/remont więc zamiast wylegiwać się z jajami gdzieś nad wodą to zapierdalałem jak dzika świnia. Teraz siedzę w robocie i zastanawiam się co ze soba zrobić, roboty w chuj, zaległości jeszcze więcej…a ja zaraz wbiję gwoździa w biurko i się na to wysram i jeszcze węża puszczę…
AAAAAAAA nie daję rady…ja chcę odpocząć…chujnia do sześcianu…
Kretyni – dresowcy – panowie świata
2011-07-08 23:43Na pewno jakiś przeczyta moją aluzje…
Zaczepiają ludzi bo chcą tym komuś zaimponować, najśmieszniejsze jest to, że oni rzeczywiście myślą, że wszyscy ich za to kochają, a tak naprawdę nikt ich kurwa nienawidzi. Pierdolone pasożyty. „Ludzie”, którzy nie powinni istnieć. Dlatego zostanę gliną żeby ich tępić niedojebanych inteligentów. Może mieli trudne dzieciństwo i dlatego są tacy? Kurwa mam nadzieje, że mieli przejebane dzieciństwo, i jak zdechną to zapłacą za kopanie ludzi na ziemi, chlastanie nożem taksówkarzy, i nawet za najmniejsze cwaniakowanie… Wątpicie, że zapłacą? A ja jestem tego kurwa pewien!
