Mam 20l, jestem nieśmiały i jestem prawiczkiem. Miałem w zeszłym roku dziewczynę przez około 4 miechy, ale do niczego nie doszło, bo zawsze dla niej było zawczasu, tzn po jakichś 3 miechach dopiero wspominałem o tym, ale chujnia nic z tego nie wyszło i się rozstaliśmy.
Problem 2 to, że jestem nieśmiały, nie umiem bajerować lasek ani nic, dopiero jak się poznam i parę razy spotkam, to się otwieram i jestem wyluzowany, a tak to to sztywniak i nie umiem poderwać laski.
