Co za święta

Ja pierdole co za święta. Jak tylko wszystkich świętych się skończyło to zmienili towar w sklepach ze zniczy na lampki choinkowe. Wszędzie cukierkowo, czerwone krasnale, śnieżynki i chuj wie co jeszcze. W supermarkecie nie ma produktu bez świętego mikołaja. Na dodatek pani kurwa zima się spóźnia i nie ma śniegu. Dobrze, że chociaż w kościele jest tradycyjnie i można spokojnie odetchnąć od tego marketingu. Wszędzie jest jakiś święty czerwony krasnal który chce ci coś sprzedać. Ludzie to jest żałosne. Pamięta ktoś jeszcze skąd się wzięła ta tradycja?? Od biskupa, a nie od KRASNALA. I chuj w dupę wszystkim, którzy starają się sprzedawać mi święta!! P.S Chujnia.pl to najlepsza strona na świecie! Dodajcie opcje komentowania chujni w życiu ludzi!

16
41

Umowa na zlecenie

Chuj mnie strzela bo przyjąłem się miesiąc temu do fajnej firmy. Obiecali, że przedłużą umowę, itd itp..
Miesiąc minął i z nowym rokiem zmienić się musiał kierownik. Stwierdził że w nowym jakże chujowym roku będzie dużo więcej wydatków i trzeba okroić personel. Oczywiście najprościej wyjebać najkrótszego stażem.
Chuj mnie spala i strzela, bo wraz z nowym rokiem jestem bezrobotny!
Pierdole nigdzie się nie rejestruje bo jak mam tam iść i czekać w kolejce na 2 metry to szlag mnie jasny trafia! I jeszcze jedna chujnia w chujni – skoro nie pracuje to ojciec chuj złamany, ciągle ciąga mnie po jakieś robocie, żeby mu pomagać za Bóg zapłać.
Z ciepłej posadki będę się pierdolił w śniegu na jakiś budowach i pierdolonych składach opału. No ja pierdole idzie ochujeć 🙁
ps. i jeszcze za oknem tak napierdala tym jebanym śniegiem, że aż żal dupę ściska.. Kto ma kasę i dobre auto 4×4 jedzie w góry na narty i bzyka panienki w hotelach, a ja będę napierdalać z jebniętym starym łopatami w składzie :[ jasny chuj!!

25
65

Chujowy piec

Wynajmuję mieszkanie, a właściwie to pokój w mieszkaniu. Stare budownictwo ale mieszkanie wygląda standardowo jak chaty w blokach. Nie mam centralnego i palę w piecu i tu zaczynają się cyrki. Jak napalę w piecu to w całym pokoju napierdala spalenizną. Kominiarze mówili, że to normalka, ale to jest małe miki w porównaniu do ciepła jakie daje piec: obojętnie ile bym węgla nie wjebał do niego to nad ranem tak piździ, że gluty w nochalu zamarzają. XXI wiek, a ja mieszkam jak jaskiniowiec chujnia przez duże CH.

27
45

Wszystko mnie boli!!

Studniówka się zbliża. Myślę sobie: „a co! opale się, raz na rok można” I co? I gówno! Tak zgadza się – jedno wielkie gówno. A raczej ogniste gówno! Wyglądam jak czereśnia po wydrylowaniu! Wszystko mnie piecze, szczypie, nie mogę się niczego dotknąć. Nienawidzę solarium! Już nigdy więcej na nie nie pójdę!!! Tak to jest jak ktoś nieogarnięty pójdzie raz na rok do solarium! Umieram! Ratujcie narody!

27
57

Wszechmogąca Wielka Chujnio

Apeluję do Ciebie w sprawie najwyższej wagi państwowej, abyś w końcu opuściła moje szare życie i zajęła się którymś z tych debili z Wiejskiej. Jestem zwyczajnym skromnym obywatelem, który ma dość twej obecności w swoim marnym żywocie. Liczę na twoją wyrozumiałość, gdyż dzielnie kroczyłem z Tobą ramię w ramię przez blisko 20 lat.
Twój wierny kompan Mati.

16
36

Jebany śnieg!

Kurwa! – takim oto przekleństwem od jakichś trzech tygodni rozpoczynam każdy mój dzień. A dokładniej, otwieram oczy, na mojej twarzy widnieje rozkoszny uśmiech – pozostałość po sennych igraszkach z tuzinem cycatych blondynek – przeciągam się, podchodzę do okna… i co? Gówno – szara rzeczywistość. Zamiast zielonej trawki, ćwierkających ptaszków i niebieskiego nieba widzę szarobiałą ciapę i 20 metrowy odcinek mokrego i ciężkiego śniegu oddzielający mój samochód od drogi.
Noż panowie i panie szanujmy się! Niech ten śnieg zniknie i nastanie zieleń i ciepełko! Pozdrawiam K!

29
56

Poznałem przefajową dziewczynę…

… sympatyczna, przeładna, ma fajną barwę głosu i w przeciwieństwie do wymalowanych rur z dyskotek – jest naturalna. Wiedziałem, że szukam właśnie takiej… i co? Ano jajco, ma chłopaka i zdaje się, że bardzo go kocha. Chujowszczyzna jako onegdaj beło, jest i nic się nie zmieni. Amen.

20
48

Do niczego się nie nadaję

Wczoraj wieczorem popsułem humor mojej starej koleżance z sanatorium – w trakcie tej rozmowy po latach zdałem sobie sprawę z tego jak się zmieniłem, i uraziłem ją moim sposobem wypowiedzi. Godzinę później zobaczyłem na gg opis koleżanki ze szkoły – sugerował, że ona ma doła i potrzebuje pocieszenia. Odezwałem się więc do niej i starałem się zrobić co mogę, ale nie udało mi się. Dzisiaj pierwsze co zrobiłem w szkole to wkurwiłem kolegę siedzącego obok mnie, przez własną głupotę. Nie wychodzę już dzisiaj z domu, bo jeszcze komuś sprawię jakąś przykrość. Dałem dupy…

44
52

Odp. do poniższego!

tzn. nastąpiło ogólne zeszmacenie facetów więc z jakiej parafii kobiety mają być porządne skoro wiedzą, że ich partner właśnie może w danym momencie je zdradzać…

25
52

Mętlik

Zastanawia mnie jedna sprawa;/
Jak to jest ? Poznajesz fajnego faceta… na początku Wasza znajomość jest dość burzliwa… Mam tu na myśli różne bluźnierstwa z obu stron. Potem, jakiś czas później spotykasz sie z nim. Lądujecie z przyjaciółmi u niego w domu i by być sami przechodzicie do sypialni . On zaczyna Cie rozbierac lecz Ty nie jestes kobieta, ktora mozna miec na kiwniecie palcem- odmawiasz. On proponuje kolejne spotkanie, do którego nie dochodzi po czym spotykacie sie przypadkiem na miescie i jedyne slowa jakie padaja z jego ust to „cześć , jak żyjesz?”…

22
41