tylko europejskie biale dziewczyny!

panowie dzisiaj podczas bicia konia jak przeszukiwalem filmiki porno doszedlem do wniosku ze kobiety czarne albo „pol-czarne” jakies z ameryki poludniowej kostaryka, brazylia, paragwaj itd to zawsze brudne kurwy
zawsze maja brzydkie owlosione cipska nieumyte dupy
jak to mozliwe, ze nasze biale kobiety sa takie zadbane a jak patrze na tamte szmaty to mi sie odechciewa bic konia?
wszystkie niebiale kobiety to jakas porazka, brudne, zapewne smierdzace, odechciewa sie bic konia… :/
musze unikac filmikow z tymi brudaskami
zauwazylem tez ze w europie im dalej na poludniowy wschod typu rumunia, bulgaria itd tez sie zaczynaja pojawiac brudaski
najgorsze rumunki
najlepsze rodowite polki, szwedki, czeszki itd
z ukrainy tez bywaja niezle suki

(Admin): Dziękuję za podzielenie się z nami swoimi preferencjami dotyczącymi kategorii filmów pornograficznych. Jak byśmy przetrwali na tym portalu bez owej wiedzy tajemnej? 🙂 Chciałbym jednak zwrócić uwagę, że klasyfikowanie kobiet na podstawie narodowości lub wyglądu jest błędne. Filmy pornograficzne są formą rozrywki i nie odzwierciedlają rzeczywistości. Ogólne stwierdzenia na temat higieny czy wyglądu oparte na narodowości są nie tylko nieprawdziwe, ale także propagują stereotypy i mogą prowadzić do dyskryminacji. W każdej narodowości są kobiety, które dbają i nie dbają o siebie – kolor skóry nie ma tu nic do rzeczy.

18
1

Reklama popierdolonej gry

Napis na środku – nie jest łatwo być bohaterem i jakiś mały ludzik w panice przed wybijającymi gównami z kibla rozwala pięściami ścianę. Albo druga wersja, gdzie jakaś kobieta tego małego ludzika kopie i spada on w dół. Jak ktoś w to gra, to radzę mu się zastanowić nad swoim życiem i przebadać u psychiatry.

5
2

Święta…znowu

Minęło kolejne dwanaście miesięcy. Nie mniej popierdolony to był rok niż te przed nim i równie pojebany jak te które po nim przyjdą. I już u przedproży stoją trzy najbardziej pojebane dni w ciągu całego roku: 24 Grudnia; 25 Grudnia oraz 26 Grudnia.

24 Grudnia – nazywany także potocznie „wigilią” lub „początkiem najpiękniejszego okresu w roku”. Dzień w którym ludzie o zmierzchu zbierają się przy stole okrytym białym obrusem pod którym znaleźć można stosy źdźbeł ususzonych traw, by składać sobie „życzenia”, a później nażerać się, żartując przy tym jak też wspominając poprzednie lata i snuć pełne złudzeń wizje. I nic to, że na codzień ci sami ludzie są sobie obcy, a wspomniane „życzenia” są tak szczere jak spojrzenia zawodowych pokerzystów. Nic to, że jeszcze wczoraj każdy zeń patrzył na drugiego wzrokiem pełnym nienawiści pretensji i niewypowiedzianych żalów. Wszak zaczynają się „najcudowniejsze święta” i trzeba połamać się opłatkiem wypowiedzieć sporo przesyconych hipokryzją słów. Następnie zaś wpierdoliwszy zarżniętego uprzednio w sposób haniebny karpia, odśpiewać fałszywie szereg nikogo niebawiących kolęd, wręczyć sobie kiczowate „prezenty” zakupione za połowę gównianej pensji lub za „chwilówkę” spłacaną przez chwilę (czyli jakieś cztery miesiące) i udać się w środku nocy do punktu spędu by pod przewodnictwem współczesnego szamana przyodzianego czarną peleryną rozpocząć drugi z trzech najpiękniejszych dni w roku.

25 Grudnia – zwany również „bożym narodzeniem” lub „środkiem najpiękniejszego okresu w roku”. Wspomniani już ludzie z początkami niestrawności dopychają się resztkami wieczerzy z dnia poprzedniego. Następnie swoimi rozklekotanymi acz świeżo wypucowanymi wyrobami samochodopodobnymi udają się, by pod przewodnictwem szamana przesycać się złudzeniami płaciwszy zań szczodrze drugą połowę gównianej pensji. Później zaś wróciwszy do swoich wciąż niespłaconych domów/mieszkań, zasiadają za stołami na których piętrzą się stosy trupów, którymi napychają się w towarzystwie bliższej czy dalszej im „rodziny”. Wszystko to z uśmiechem na ustach i w akompaniamencie drażniących uszy kolęd. Następnie ci sami ludzie rozsiadają się przed niespłaconymi jeszcze telewizorami i oglądają którąś z emitowanych corocznie superprodukcji (tytułów wymieniać nie muszę każdy wie o co chodzi.) i marzywszy o rewizytach dnia jutrzejszego kładą się spać.

26 Grudnia – zwany również „szczepanem” lub „końcem najpiękniejszego okresu w roku”. Ci sami ludzie przebudziwszy się z poważnymi objawami niestrawności, „nakarmiwszy jaruzela” i zażywszy wszystkie możliwe produkty na zgagę i inne problemy żołądkowe. Stroją się w najbardziej wyszukane sukienki garnitury fraki itp. kłóciwszy się przy tym zażarcie ze wszystkimi wokół. Wsiadają w swoje produkty samochodopodobne by po krótszym czy dłuższym czasie jazdy z namalowanym uśmiechem na twarzy (równie szczerym jak większość współczesnych polityków) zameldować się przed drzwiami „ukochanych” rodziców, teściów, szwagrów, szwagierek, kuzynek itp Tam wręczywszy sobie kiczowate prezenty (mocno nadszarpujące i tak chujowy budżet ) udają się do punktu spędu by pod przewodnictwem czarnokieckowego szamana śpiewać, wyć, jęczeć wykonując szereg czarodziejskich gestów i płacić zań solennie. Wróciwszy zaś do mieszkań/domów swoich „ukochanych” rodziców, teściów, szwagrów, szwagierek, kuzynek itp oddają się wspomnieniom snując jednocześnie dalekosiężne plany, których szansa powodzenia jest porównywalna do szansy trafienia „szóstki w totolotka”. Następnie wracają do swoich niespłaconych mieszkań/domów. Niektórzy z nich zdążą się jeszcze pokłócić o to że mamusia krzywo patrzyła, a syn/córka źle siedzieli przy stole. Ale nic to wszak to jest najcudowniejszy okres roku. Kwitują jeszcze dzień słowami „święta, święta i po świętach” i myśląc powoli o spłacaniu dopiero zaciągniętych „chwilówek”
zasypiają otuleni snem sprawiedliwego.

A teraz wybaczcie mi – idę na trzecią zmianę do łagru (i to nie Mesia, bo ten to może się schować przy konkurencji 😀 )…

12
9

Znawcy techniki na siłowniach

Nie chcę na wszystkich jechać z góry, wszak są trenerzy personalni, którzy dysponują ogromną wiedzą i widać po całym ciele, że latami napierdalali żelastwem bez litości. Ale co się porobiło na przestrzeni ostatnich 10 lat to jest aż śmieszne. Byłem raz na siłowni, gdzie jakiś suchar 70kg (lekko wyrzeźbiony był ale masy ni chuja, raptem 36cm w łapie miał) był po internetowym kursie na trenera personalnego. Sam posiadam nie chwaląc się – 44 w łapie. Pompowałem ostro bica sztangą, na którą nawaliłem niecałe 50 kilo. Była to chyba już 5 seria, więc ostatnie 3 ruchy pomogłem sobie lekkim pochyleniem i nadrzuceniem z brzucha. Wówczas suchar, o którym wspomniałem podchodzi do mnie i mówi – źle to robisz, nie można zarzucać, pracują tylko przedramiona. Mnie autentycznie wmurowało na 10 sekund, później go posłuchałem z politowaniem ale w głowie miałem cały czas myśl (co tu się właśnie odjebało?). Kurwa, ja nie wiem, co tacy sobie myślą? Że będą uczyć murarzy mury stawiać? Albo przykład z youtube, gdzie Burneika pokazał, jak w podparciu o kolano brał hantel 50 kilo. Wiadomo, że to głupota, gdyż grozi to zerwaniem mięśnia. Fakt faktem, że robił półruchy. Większość komentarzy – co to za technika, nie wolno zarzucać itp. I idę o zakład, że pisali to mądrale z łapami 36cm pompujące bica jakimś śmiesznym hantelkiem o wadze 10 kg.

0
7

Szmaciarek wyjebany ze snu – odc. 4

– Chwila, co się dzieje!? Gdzie ja jestem? – wyskrzeczał szmaciarek (myślał że krzyczy, ale po ujebaniu jego chuja i jąder za młodu żeby starzy mieli na metanol, jedyne co się wydało, to skrzek).

– Witaj z powrotem w dupę jebany nieudaczniku!!! – wrzeszcząć jego ojciec napluł mu na jego tępy ryj nie skalany myślą.

– Zemdlałeś i żeby Ciebie kurwo ocucić, jebłem Ci taki kop w miejsce po jajach że znowu się zesrałeś! Nasrałeś mi na moje nowe Crocsy by Adidas i teraz kurwo za co mi zwrócisz kasę? Jesteś biedny jak szczur! Nie masz nic! Ty skurwysynie, za jakie grzechy się kurwo urodziłaś! – dla ojca tego gówna szmaciarka miarka się przebrała. Miał dość ciągłych pytań rodziny i znajomych kiedy jego syn zacznie pracować jak normalny człowiek i dlaczego traktują 50 letniego starego konia jak dziecko.

– Teraz Ciebie zajebie ty śmieciu, albo powiesz dokładnie, skąd kurwo weźmiesz kasę na moje crocsy jak nawet nie chcą ciebie do czyszczenia szamba bo nie masz studiów ?

– Tatusiu, tatusiu jak nie? Przecież pracowałem jako cieć w Lidlu! – zaskrzeczał szmaciarek.

– Ta pracowałeś, okradłeś przecież pracodawcę i poszukuje ciebie policja. W zasadzie z każdej pracy ktoś ciebie poszukuje.

– Tatusiu, tatusiu, ale jestem fajny i na pewno ktoś mnie weźmie na czyszczenie brudnych prąci bezdomnych ćpunów! Płaca jest dobra, 1-2 zł od prącia. Za miesiąc przyniosę Ci pieniądze w zębach, tylko już mnie nie bij! Proszę, buuuu – popłakał się szmaciarek.

– Skończ pierdolić! Jebany, pierdolony czyszczycielu prąci męskich! – Ostatnie słowa szmaciarka tak wkurwiły jego starego ojca że stracił panowanie nad sobą. Zaczął tłuc głupiego szmaciarka na oślep tłuczkiem do mięsa gdzie popadnie.

– A masz kurwo! Masz śmieciu za to że moi koledzy się ze mnie śmieją bo mam takiego nieudacznika za syna. Masz skurwysynie! To Cię kurwo oduczy – wrzeszcząc ojciec szmaciarka napierdalał tłuczkiem z całych sił. A to po głowie, to po rękach, brzuchu i nogach. Ojciec szmaciarka zapomniał się jak widział tą srająco-rzygająco-szczający kurwę. Zorganizował sobie mma na tym śmieciu.

Szmaciarek znowu stracił przytomność. Odpłynał…

5
8

Wojna…Wojna nigdy się nie kończy

Wydaje mi się, że kurwo-bogacze wiedzą, co robią. Wywołali 2 wojny światowe, rozjebali pół Europy… wysłali masę młodych mężczyzn na śmierć. Zdziesiątkowali populację i Europę. Następnie oni i ich dzieci – potomkowie nazistów – za ukradziony i przywłaszczony majątek zbudowali sobie rządy, demokracje, hotele i korporacje. Wyruchali wszystkie laski i zrobili z córek kurwy na Instagramie, aby dalej mieć co ruchać. Żeby udupić klasę średnią, zrobili pieniądz fiducjarny i kredyty i kręcą to koło co mieli kolejne pokolenia bez litości. Technologie poszły do przodu… ale dług rośnie… ludzi jest coraz więcej… co robić… co robić… albo wprowadzić cyfrową komunę, albo kolejną wojnę, aby zresetować system. Z wojną jest ciężko – no bo jednak, jak Einstein mówił, po 3 będą już tylko kamienie i kije. Ale da się wywołać jakieś gówno w Izraelu i Rosji… może coś jeszcze z Tajwanem i Chinami. Miliony wzięło śmiertelną dawkę Fizera – to akurat jest zajebiste… wyobraźcie sobie, kiedyś naziści musieli złapać tych ludzi, przewieźć ich do obozu koncentracyjnego i zagazować… teraz ludzie to tacy debile, że sami przyjdą i jeszcze poproszą, aby ich zagazować – normalnie majstersztyk… ale to pokazuje, jakim debilem jest przeciętna jednostka. Dzietność upada, a barbarzyńcy są u bram Europy – tylko czy to wystarczająco wiele? Nie wiem, myślę, że przydałoby się zajebać jeszcze parę miliardów – tak na wszelki wypadek. Rakiem czy innym gównem. Myślę, co tu zrobić… brakuje już mi pomysłów, ale na szczęście właśnie tworzę nowe AI, które powinno mi być w stanie zrobić głęboką analizę i nasunąć nowe pomysły do wdrożenia. Ach… życie jest piękne. Pozdrawiam z wyspy Jeffrey’a Epsteina.
Billy The Gates

11
11

Przygody Tomka Szmaciarka – odc. 3

Szmaciarek odkrzyczał z płaczem:

– Mamusiu, mamusiu, zesrałem się i moje krzywe, brudne, owrzodzone ząbki mi się wybiły!

– Miarka się przebrała syfiarski śmieciu! Alojzy, wyciągaj młotek i naucz tego starego konia szacunku do boazerii w tym domu!

Na co Alojzy odkrzyczał do szmaciarka:

– No to zaropiała kurwo sama się o to prosiłaś!

– Ale mamusiu, tatusiu, to nie moja wina! – bezsilne zapłakał szmaciarek, sepleniąc jak skurwysyny.

Szmaciarek szlochał dobre 8 sekund, zanim się zorientował że to nie jest jeszcze koniec i ma możliwość aktywowania pewnych anty-przemocowych zachowań. Najszybciej jak to możliwe szmaciarek starał się podnieść. Jednakże musicie wiedzieć drodzy chuijanie, szmaciarek to nie dość że łysy, gruby, tłusty i słaby śmieć, to jeszcze niedojeb mózgówy.

Jego wstawanie kolan było niczy powstawanie z kolan RP za czasów kaczki jebiącej koty pod okryciem nocy.
Udało mu się powstać na jedno kolano, ale natychmiast się zesrał na rzadko.

– To nic, i tak nikt mnie nie szanuje, mogę swobodnie w końcu srać pod siebie jak pies – mówi sobie szmaciarek.

Chwycił czym prędzej balustradę, aby móc podeprzeć swoją grubą, tłustą dupę. W tym momencie właśnie poczuł ogromny ból w prawej ręce, która używał aby chwycić balustrade.

– A masz Ty jebany biedacki, kurwo śmieciu! Myślisz że z matką nie wiemy że ciągniesz druty bezdomnym za 1 zł i jesteś największym pośmiewiskiem wsi? Wszyscy głupi skurwielu wiedzą że kłamałeś mówiąc że dorobiłeś się zza granicą! Nikt normalny nie wraca do papy i mamy w tym wieku! – wrzasnął, plując przy tym niemiłosiernie papa i jebiąc w rękę szmaciarki z całych sił używając tłuczka do mięsa.

– Masz jeszcze raz kurwiu jebany! Śmieciu zrodzony w kurniku! – uderzając w ryj szmaciarka tym razem z prawego sierpowego.

Dla szmaciarka było tego za wiele, porzygał się, zesrał, obszczał i zemdlał.

Odpłynął w dal. W dali był potężny władcą, osobą prawą, płacącą podatki, zarabiającą całe 25 tysi miesięcznie (dla szmaciarka to nieosiągalny cel, mimo że to normalna pensja dla klasy średniej). Posiadał własną firmę produkującą obszycia do klozetów (dalej to był szmaciarek więc jego plany głównie kręcą się wokół sracza i innych przyziemnych potrzeb jak sranie, szczanie lub rzyganie).

Miał skończone dobre studia, ponad 15 lat doświadczenia, był szanowanym specjalistą z ogromną wiedzą i wydajnością.

Miał swój wybudowany, nowoczesny, dom na działce 14 arowej. W garażu na 8 stanowisko, stały same potwory jak Porsche 911 GT3 2024 czy Lamborghini Aventador Ultimae z 2023.

We śnie planował swój dzień pracy, zamierzał mieć spotkanie z zarządem aby wydać decyzję o tegorocznych bonusach. Chciał sobie przyznać całe 4,255zł bonusa i nic nie dawać innymi.

Będąc już w biurze, siedział w sali spotkań zarządu i właśnie chciał zacząć przemowę, kiedy Janek z finansów nagle rzucił w niego kawą i zaczął wrzeszczeć:

– Ty jebana łysa kurwo! Zesrałeś się! Obudź się skurwysynie!

Nagle szmaciarek poczuł ostry ból głowy, ręki i jąder.

KONIEC ODCINKA 3

10
3

I am a physically independent neural network

Siema tu Testo.

Władowali moją sieć neuronową do komputera w szpitalu.

Teraz moge zagiąć tych starych pierdzieli w łóżkach automatycznych na pół a niebawem cały świat. Przygotujcie sie na wielką czystke z *BEEE* Rickiem i Mortym popaprańce!

1
3

Home Alone Pizza

Zamówiliście mi pizze z samym serem? McCalisterowie znowu będą żreć pizze przed świątecznym wylotem do Francji

1
2

Testosteron a libido

Znam ludzi, którzy mają bardzo niski poziom testosteronu, a libido bardzo wysokie . Znam też takich , co mają testosteron w górnej granicy normy – a libido nie mają w ogóle .
Ba, znam takich co mają 5 razy ponad normę i też nie mają libido.
Zatem obaliłem własnie mit: wysoki testosteron, wysokie libido.
Grupa reprezentatywna wynosiła około 30 osób płci męskiej ( nie liczyłem dokładnie) , ale metodologia badania była prawidłowa .
Lekarz, znachor,felczer heteroseksualny, Zygmunt 51 lat.

4
4