To zdrowe dla społeczeństwa, że istnieją biedaki i ameby umysłowe jak wy. Ktoś musi być śmieciarzem, magazynierem i przywozić mi jedzenie w czasie śnieżycy, kiedy zechce mi się zjeść sushi. Wasze rozumowanie w tych małych móżdżkach jest zero-jedynkowe. Patrzycie na Kulczyków, jakieś bogate pizdy w TV czy yt i innych ludzi, którym się powodzi wyciągając wniosek, że trzeba kurwa się dobrze urodzić albo mieć szczęście, żeby do czegoś dojść. To tylko część prawdy, wygodnej dla waszego niskiego intelektu. Super wymówka dla takich leniwych kurewek jak wy, żeby po pracy móc sobie w spokoju kupić 4-pak harnasia i wypalić szluga na balkonie. Otóż zdradzę wam sekret pizdeczki, żeby znacząco polepszyć swój byt nie trzeba zarabiać milion zł na miesiąc, ani nawet 100k. Dla biedaków i prymitywów bez zainteresowań jak wy, 10k netto to byłoby zbawienie. Ale nawet taka kwota wymaga pewnego wysiłku i samodyscypliny. Zresztą i tak wszystko byście przejebali. To, że zarabiacie w okolicy średniej krajowej to nie przypadek. Jesteście po prostu głupszą częścią społeczeństwa. Mój znajomy odziedziczył po dziadkach mieszkanie w małej miejscowości. Oczywiście magazynier, fan taniego piwa i papierosów co już wiele mówi o jego IQ. Mieszka ze swoją karyną i bąblem w wynajmowanym mieszkaniu w jednym z miast wojewódzkich. I co ten kretyn zrobił? Sprzedał mieszkanie i kupił sobie samochód za 200k 😀 Intelektualne 0 nie rozumie, że nie będzie go stać na 1 naprawę, ale całe życie o takim marzył. To właśnie jesteście wy -jebane patusy intelektualne, nawet jak wygracie 1mln w lotka i tak to przepierdolicie. Gardzę i pluję na was biedaki.
Kategoria: Bez kategorii
Szukanie dziury w całym
2023-05-28 13:31Zawsze ktoś coś do kogoś ma i zawsze ktoś się o coś do kogoś musi dopierdolić i tak łatwo nie odpuścić.
Każdy uważa się za kompas moralny i komisję, która jest upoważniona do tego, żeby wytyczać kryteria i oceniać, czy ktoś ma prawo do życia po swojemu i ciekawym trafem zawsze to takie kryteria, które spełnia sam oceniający, albo nie musi ich spełniać.
Np. bogatym ludziom zawsze jest łatwo oceniać innych jako nierobów, nieudaczników i przegrywów, bo sami są bogaci. Biednym oceniać, że każdy bogaty to oszust, krętacz i cwaniak, który pewnie żadnej pracy nie włożył w to co ma, tylko wyzyskiwał i żeruje na tych biednych, więc powinien oddać kasę.
Tak jak widziałem kiedyś, że jakiś koleś na jakimś kanale mówił, że jak trenujesz i Twoje mięśnie sa widoczne tylko bez koszulki, a w koszulce jesteś chuchro to jesteś do dupy w tym sporcie. Oczywiście takie kryteria ustawił jakie jemu pasowały i w jakie on się wpisuje.
No, a może ktoś nie ma kurwa czasu robić takie formy, bo robi coś innego. Ktoś inny powie, że jak nie umiesz naprawiać aut, płynąć motylem, robić meksykańskiego żarcia, albo rzeźbić figurek w drewnie to nie jesteś pełnowartościowym człowiekiem.
Kobietom łatwo jest oceniać, że facet musi mieć jakieś wymiary, żeby zasłużyć na miano faceta, bo same nie muszą tych standardów spełniać i odwrotnie też na pewno faceci mają za uszami. Po prostu jak ktoś ci się nie podoba i mówię to do facetów i lasek to się odpierdol od niego i niej, ale nie oceniaj, że jeśli nie spełnia kryteriów, które sobie ubzdurałeś/aś to nie ma wartości.
Dodatkowo wkurwia mnie, że na codzień spotykam się z konfliktowymi ludźmi, którzy mają możliwość mi odpuścić, albo się dopierdolić do mnie to zawsze będą szukać dziury w całym, bo trafiła się okazja dopierdolenia się.
I na bank znajdzie się taki tutaj i pewnie niejeden, który da mi łapę w dół i dopierdoli się w komentarzu, bo nie chodzi o to, żeby dojść do jakiejś prawdy, ale o to, żeby wylać swoje ego, że ludzie muszą się do kogoś dopierdolić dla zasady.
Np. kiedyś idę sobie lasem, a tu jedzie dziadek jakimś starym gratem, szedłem sobie bokiem i on zaczął trąbić i się do mnie sadzić, że drogę zagradzam, chociaż na lajcie miał miejsca, żeby przejechać. I w ich pojęciu oni walczą o sprawiedliwość, a chodzi o to, żeby podczepić się pod nadarzającą się okazję do dopierdolenia się.
Dlatego ja unikam interakcji z ludźmi i ograniczam je do minimum. Wyselekcjonowałem sobie ludzi, którzy są spoko i ich się trzymam, bo wiem, że nie robią konfliktów z dupy i jakoś się zawsze dogadujemy.
To na pewno będzie obrona moich antyrodziców w sprawie o alimenty – choć bez powodu się mnie pozbyli
2023-05-28 11:13„skończy 18 lat, ma prawo porzucić szkołę, jebnie drzwiami i może pójść. I siłą nie zatrzymasz i do niczego po osiągnięciu pełnoletności nie zmusisz.”
Wesela z piekła rodem !
2023-05-28 11:12„Jeśli jakaś dziewczyna naprawdę będzie naciskała na ślub – ewentualnie mogę się zgodzić na cywilny. Taniej wyjdzie powiedzieć szybko w urzędzie to, co trzeba powiedzieć plus ewentualnie z gronem rodzinnym obiad w jakimś lokalu. Wyjebane mam totalnie na jakieś całonocne wesela, gdzie się zjedzie stado wujków i ciotek będących jebanymi sknerami – połowa kopert z niby pieniędzmi będzie pusta i jeszcze będą najebani do każdego się tulić, z każdym tańczyć (osobiście nie lubię tańczyć) i chuchać ci oparami wódy w twarz.”
jak robić dużą forsę
2023-05-28 00:39To proste chociaż ciężkie do wykonania. Dlaczego?
Imbecylu, robolu, fizolu. Do Was kieruje te słowa.
Przestań dzień w dzień żlopać harnasie, pyski macie czerwone jak cholera. Od tego mozg się lasuje.
Druga rzecz zasadnicza. Skończ ćmić te kiepy jełopie. Od tego masz spierdolone płuca i gorzej natleniony i tak mały móżdżek. Narkotyki niech Ci do głowy nie przyjdą zjebie.
Kolejna sprawa, przestań rzucać kamieniami na szkołę, skończ przynajmniej liceum lub technikum.
Ty patalachu plujesz na matematykę i fizykę? Najprawdopodobniej będziesz pierdolonym biedakiem.
Dobra tyle w cz.1
Zrób najpierw to jełopie zasrany.
Jak się robi kasę? Jak zbudować majątek?
2023-05-27 22:20Nikt mi szczerze nie powie jak się robi kurwa kasę.
Poczytaj tutaj wpisy bogaczy jak sprytnie unikają tematu.
Ja też za to jak kiedyś się dorobię nikomu nie będę tłumaczył.
Odpłacę to wszystkim skurwielom.
Grubasy są jeszcze grubsze, gdy żrą jeszcze więcej i więcej i więcej
2023-05-27 22:19Tak oj tak, bardzo marzę o wbiciu sobie igły, żeby to napowietrzenie mi wszystko z brzucha wyleciało.
Zauważyłem, że na pewno szkodzą mi napoje gazowane.
Wtedy mój brzuch wypełnia sie helem, czy tam CO2/O2.
Ale również mój brzuch to po prostu mnóstwa fałd tłuszczu. No cóż prawie ciągle siedzę i nigdzie nie wychodzę, ale są przecież kurwa ludzie, którzy ciągle żrą i żrą i się czują dobrze.
Ale może dlatego oni są jeszcze grubsi, bo żeby czuć się dobrze to żrą więcej i jeszcze więcej i tyją wtedy jeszcze więcej.
Potem chodzą takie 3-drzwiowe szafy.
NAJWAŻNIEJSZE DLA SWOICH BYĆ ZAWSZE NAJLEPSZYM!!!!! – a poza tym mieć kasę, dużo kasy!!!
2023-05-27 22:19Ja uważam, że fakebóg istnieje, ale tylko na tej planecie, i to nie tylko w umysłach/wyobraźni wierzących.
Potem też uważam, że nic nie ma po śmierci.
Dlaczego?
Bo niby jakiś sędzia sprawiedliwości nagle po śmierci ukarze złych ludzi, którzy za życia byli cały czas bezkarni?!
Haha, przecież nikt o tym nie pamięta.
NIKT poza ludźmi z PTSD przez zjebów-skurwieli, co potem pambuk im wybaczy, bo na końcu wypaplają „boże wybacz…”.
I tak zło się ma kurwa w najlepsze!
Skoro tutaj nie ma żadnej sprawiedliwości,
to kurwa po śmierci tym bardziej nie ma żadnej sprawiedliwości.
Z prostego powodu: tutaj na planecie są świadkowie i bóg ma i tak wyjebane na sprawiedliwe ukaranie skurwieli, to niby po śmierci gdzie nie będzie świadków albo będą świadkowie dowolnie wybrani przez boga to będzie niby sprawiedliwy wyrok? BUAHAHA.
Większość i tak oskarżycieli skurwieli będzie pewnie nadal żyć (bo niby czemu mieliby niewinni umrzeć przez zjebanych skurwieli), więc już ten sąd boży to jakaś kurwa ściema.
Chyba, że wyrok byłby zawieszony… i co wtedy by się działo z tym skurwielem przez nawet 100 lat?
Gdzie oczekiwałby na SPRAWIEDLIWY wyrok?
A jeśli istnieją zaświaty to pewnie to jest na zasadzie loterii jak przy narodzeniu.
Tego wyślę tam, a tego wyślę tu…
I tak trzeba pracować i mieć pieniądze: materialistki lub niematerialistki
2023-05-27 22:19Proste.
Pracuj!
Tak czy inaczej trzeba pracować czy dla materialistki czy dla niematerialistki, bo tak czy inaczej trzeba mieć za co żyć.
Aktualnie jest świat cywilizowany, gdzie wszystko (i wszyscy) opiera się na pieniądzach.
Chyba, że wolisz mieszkać u rodziców/teściów całe życie – o ile w ogóle masz taką możliwość.
Tinder to randkowe wielkie oszustwo
2023-05-27 22:18Tinder to taka apka, gdzie się kurewsko oszukuje na kasę klientów, bo niezależnie ile się utworzy wirtualnych par i tak wszystkie znikają po kilku dniach…
Po usunięciu konta i założeniu nowego – jest dokładnie to samo.
Oczywiście obsługa klienta „nic o tym nie wie” i powołują się na regulamin.
Ja mam średni wygląd, więc kurwa niemożliwe, żeby ponad 20-30 dziewczyn, które mi odkliknęły nagle wszystkie odklikały się…
Nie jest to możliwe kurwa!
Utworzyłbym więcej par, ale gdy się zorientowałem, że mnie na kasę robią – to wycofałem PŁATNĄ subskrybcję i zaprzestałem użytkować.
