Internet

Dlaczego w necie nie można uzyskać prostej i zwięzłej odpowiedzi na zadane pytanie. Przykładowo aby się dowiedzieć o której godzinie jest mecz, trzeba się przebijać przez jakies pierdolenie, kto z kim, gdzie, kiedy ostatnio grali, kto nie zagra, jakies zdjęcia kobiet piłkarzy, i dopiero na samym dole gdy już kciuk napierdala, napiszą ze o 20. I tak jest kurwa ze wszystkim czego byś nie szukał.

9
2

Odświeżanie starych tematów

Bardzo drażni mnie, jak ktoś uważa za nienormalne odświeżać tematy w których kilka lat nie było nowego komentarza. Spotkałem się parę razy z takim wytykaniem mi, dlaczego podbijam stare wątki?

Bo po to one są, żeby w nich pisać, cymbały jedne. To że dany temat jest stary, wiele lat bez nowych komentarzy to nie oznacza, że nie można w nim pisać.

Mi nie robi różnicy sprzed ilu lat jest dany temat i ile jest w nim komentarzy – chcę wyrazić swoją opinię to to robię.

To mi wygląda na cenzurę Internetu.

/Fan gry „Othello” na NESa.

5
1

Lenistwo

Denerwuje mnie, że posiadam w dużym nasileniu cechę, która spotyka się chyba z jedną z największych stygmatyzacji przez społeczeństwo.

Jestem po prostu leniwy i notorycznie brak mi energii. To cecha osobnicza, którą posiadam praktycznie od urodzenia. Jednak zawsze lenistwo jakiejś jednostki najbardziej boli społeczeństwo. Grupy i stada, w których jesteś zawsze szybko wyłapują jednostkę, z której jest mało pożytku i stygmatyzują.

Już od dziecka rodzice bez przerwy napierdalali na mnie, że mało robię na chacie, żeby wziąć się za robotę, sprzątać, zmywać, prać, gotować. Przy okazji wyhodowało się we mnie poczucie winy z tego powodu.

Tak samo jest w robocie. Pracownicy natychmiast piętnują osobę, która jest mało produktywna. Nawet w takiej dużej firmie jak obsadzą Cię na stanowisku, na którym niewiele się robi to trzeba walić w chuja, że masz od cholery roboty, bo inaczej Cię dojadą, może roznieść się fama, że ćpasz, pijesz, chodzisz na dziwki, robisz przekręty, niszczysz ludzi, jesteś chujem to wszystko społeczeństwo wybacza, ale tego, że nie zapierdalasz to nigdy Ci nie darują.

Ja miałem to szczęście, że cudem trafiałem do tej pory na roboty, idealnie pode mnie i jakoś dawałem radę. W obecnej robocie mam dużo zapierdolu, ale nauczyłem się to szybko robić i ściemniać, że mam zawsze pełne ręce roboty.

Dodam, że walczę ze swoją cechą i nie mam jakichś sprecyzowanych celów, żeby robić tyle i tyle. Staram się powoli, stopniowo robić trochę więcej, ale zawsze czuję się dojebany, bo cokolwiek nie zrobię to i tak jest w chuj mało w porównaniu do innych. Robię może 40 w porywach 50 procent tej roboty, która wykonuje statystyczny średni człowiek i czuję jakby to był max, wieczne wypranie z energii i siły.

Miałem takie okresy wyrzutów produktywności, ale zawsze robię to co robię nie tyle na odpierdol, bo zrobione jest dobrze, ale tak bez serca, bez zaangażowania. Jak sprzątam, robię jakiś projekt czy coś to potem jest to zrobione dokładnie i porządnie, ale robię to zawsze z taką niechęcią w chuj, myślę tylko, żeby jak najszybciej to skończyć i wrócić do leżenia plackiem i przyjemności.

Obecnie mam okres totalnego wypalenia w robocie. Nie chce mi się po prostu totalnie nic. Mam już zaległe tematy w pracy, za które dostanę opierdol, ale totalny brak motywacji i ochoty mnie sparaliżował. Nawarstwiają się tylko zaległości.

I tak żyje, czując się ze sobą do dupy.

8
0

Błędy ortograficzne

Wnerwia mnie jak ludzie popełniają błędy ortograficzne np. nazwy państw i miejscowości jako rzeczownik piszą małą literą, imiona i nazwiska również, albo słowa takie jak „rzecz” piszą przez „ż” zamiast „rz”, a „rzadko” piszą przez „ż” zamiast „rz”, itd.

Wkurza mnie również jak nazwy firm i stron internetowych zaczynają się małą literą.

/Fan gry „Othello” na NESa.

5
2

Co tu się wyprawia? Plaga włamań/prób włamań

Co tu się wyprawia? Wiele lat spokoj, a teraz nie ma tygodnia na grupach by ktoś nie pisał o włamaniach/próbach.

Moich 2 sąsiadów zostało okradzionych (200m od mojej twierdzy), a inni zgłaszają podejrzane kreatury kręcące się i pierdolące coś niezrozumiałego.

Co to za kurwy są w ludzkim przebraniu?

Okolice katowic. Kurwa do tego zamiast się włamać kulturalnie, to w obu wypadkach wszystko rozkurwili co się dało.

Dziwne, kto to może kurwa być ?

9
2

Homo Idioticus

Homo Sapiens to najgłupszy ze ssaków. Mając najbardziej rozwinięty układ nerwowy i mózg, jednocześnie przy dzisiejszej wiedzy naukowej jest w 99 % totalnie debilny. Dalej większość wierzy w różne brednie religijne, a prawda jest totalnie prosta, wszystkim rządzi totalny przypadek, łącznie z powstaniem Wszechświata i życia jako takiego. Znając tę oczywistą prawdę, np. płodzenie dzieci jest totalnym kretynizmem, to tak jakby budować dom wiedząc że i tak on się zawali. Komplikuje się tylko sobie życie i potomkowi lub potomkom. Dziecko a potem dojrzała osoba co by nie robiła w swoim życiu i tak koniec jest zawsze taki sam, a po drodze zmaga się tylko z milionami problemów. A ile ma tylko same problemy. Dlatego jak się ma tą wątpliwą przyjemność istnienia na tym padole to trzeba ,,iść po linii najmniejszego oporu” tak jak np. płynie prąd elektryczny. Dlatego ja się nie przemęczam czyli jak najwięcej zarobić aby się nie narobić. Żyje bezstresowo czyli żadnych małżeństw, dzieci i innych bzdetów…Rucham mężatki, sąsiadki i inne które nadają się do ruchania, oczywiście zawsze w kondonie aby niczego ,,nie złapać”, ani żadnej ,,nie zapylić”. Codziennie wysłany kuponik lotto aby żyć jeszcze bardziej bezstresowo. Większość sama pierdoli sobie życie jak tylko się da, a potem narzeka. Ja mam wyjebane na wszystko, po chuj się przemęczać, stresować jak koniec jest zawsze taki sam. Wstaję koło 12, zdrowo się odżywiam, w pracy nie przemęczam, o zdrówko staram się dbać, praktycznie nie stresuję. W dupie mam putina, pis, kaczyńskiego, franciszka, kima i inne ścierwa. Największy stres jest o 22, czyli czy wreszcie będzie szósteczka w lotto czy nie.

15
8

Woda w butelkach

Kurwa jego mać, Ten Kraj to jakiś kurwa fenomen chyba. Ile ci ludzie kupują wody w butelkach, to jakieś pojebane jest. Rozumiem, że rura pierdolnęła czy cóś, z kranu leci błoto, albo nic nie leci, nie kurwa, 4 baniaki po 5 litrów kupują. Plastikowe butelki zgrzewki folia i chujwi co. A plastik do lasu. Jakiś kurwa kult wody chyba. A potem sklepy zajebane zgrzewkami stojącymi wszędzie, a lasy zajebane plastikiem. Kurwa kranówa jest git.

9
3

Hipokryci

Admin weź dodaj ten post.
Kapłani… pierdolą wszystkim wiernym robiąc im pranie mózgów, że pieniądze szczęścia nie dają, ale na tacę to dawajcie dawajcie dawajcie!
A weź idź człowieku zamów jakąś „usługę” to jak zapłacisz mniej niż ich cennik przewiduje (zwykle jest to kilkaset złotych) albo nie zapłacisz podczas kolędy to tobą taki ksiądz wzgardzi, boś biedak-skąpiec.
Nie cierpię hipokrytów.

8
1

Samo się rozpina

Jestem bardzo gruby. więc no dobra czasem przypadkowo mi się rozepnie rozporek.
Jebani ludzie przechodzą gapią się ale żadna gnida ludzka nie powie o co chodzi.
Gapią się, bo się za mnie śmieją i podśmiechują.
Jestem również biedny więc znalezienie na mnie odpowiednich spodni to ogromne wyzwanie, bo mam największy możliwy rozmiar spodni .
No dobra wiem, że nikt nie powie tak jak buty że masz rozsznurowane, to wiem, że nikt nie powie, że mam rozpięty rozporek, ale skoro nie stać was na takie słowa to po chuj się mi patrzycie i ze mnie drwicie w swoich móżdźkach?
Ten świat to pełno zboczonych facetów i starych bab.

4
2

Milisekunda.

Irytują mnie te jebane wyścigi na przejściach dla pieszych.
Co to kurwa ma wam niby pomóc?
Ja prawie zawsze idę ostatni i nie obchodzi mnie to czy przejdę milisekundę wcześniej przed wami.

6
1