Ceny mieszkań

Moją chujnią są ceny mieszkań w tym zjebanym kraju. Jak to może być, że klita 50m2 kosztuje średnio 150tys, a w zależności od dzielnicy może być i 300 tys. I skąd taki młody człowiek, który chce się ustatkować, założyć rodzinę ma wziąć tyle floty? Kredyt na 30 lat, który pochłonie połowę pensji jak nie więcej? Kto poza tym da takiej osobie poręczenie takiego kredytu. To jakaś totalna abstrakcja. Wiem pewnie powiecie, że można wynająć. Przeglądam ceny wynajmu mieszkań nie dość, że ceny za przeproszeniem z dupy wzięte to jeszcze kaucje, sraucje. Wynajmujesz od kogoś mieszkanie i kasa leci w kosmos. Pozostaje mieszkać u rodziców jak większość ludzi teraz robi. Chajtają się i mieszkają na kupie po kilka rodzin w jednym domu…

76
56

Komentarze do "Ceny mieszkań"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Jeśli cię to pocieszy to 21 grudnia jest koniec świtata. Może uda ci się przeżyć i sobie weźmiesz mieszkanie temu komu się nie uda. Mam nadzieję, że pomogłem.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. nieudacznicy mieszkają z rodzicami, 25 lat to ostatni dzwonek żeby się usamodzielnić, jak ja 5 lat temu!!!

    0

    2
    Odpowiedz
  4. znam ten ból…

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Bo polaczki to bydło i tylko patrzą jak drugiego wyruchać. Jak miałbyś mieszkanie do wynajęcia albo na sprzedaż to oddałbyś za półdarmo w imię ratowania polskiego rozsądku?…Już to widzę! gadaj zdrów.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Barany zaczynają się budzić z beztroskiego snu. Zawsze się budzą jak rachunki przestają się zgadzać. Tak – masz wziąć kredyt na 30 lat, tak to jest skonstruowane. Niewolnik musi mieć motywację do zapierdalania, a spłata kredytu jest dobrą motywacją.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. 150 tys za 50 metrów? to chyba na jakiejś pipidówie 🙂 Jeżeli jesteś zatrudniony na umowę o pracę i nie masz dodatkowych źródeł dochodu, to rekomendacja T obliguje bank do nie udzielenia kredytu na kwotę większą niż 50% Twoich zarobków. Chyba, że prowadzisz działalność gospodarczą, wtedy rekomendacja T nie obowiązuje. Żadne poręczenia nie są wymagane to relikt przeszłości, teraz ewentualnie zdolność/marżę możesz odpowiednio stymulować zabezpieczeniem hipotecznym, kontraktem terminowym bądź ubezpieczeniem.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Ad.2: Nieudacznicy to tacy jak Wy, którzy dali się urobić niczym ciasto na pierogi. Zamknięci w schematach zachowań idziecie do roboty na „gruba”, zakładacie GPS’a na palec i ciepłe bamboszki na nogi. Następnie płodzicie kolejne pokolenia bezrobotnych bo „trza” się ustatkować i założyć rodzinkę. Kredyt na mieszkanie i spłata frajerskiego przez najbliższe 30 lat, byleby tylko nie uchodzić za „nieudacznika” buuuuahahahaaahaa.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. 4000 tysiące za metr na wtórnym, 5000 za metr nowe, 1100 miesięcznie, 4 miesiące na metr bez jedzenia. 16 lat i masz odłożone, szkoda że do tego czasu się budynek rozleciał.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Człowieku, w Warszawie 30m kosztuje przynajmniej 250 000…

    0

    0
    Odpowiedz
  11. A ja mieszkam w Hongkongu i tu 50 m2 kosztuje na polskie grubo ponad milion złotych w lepszej dzielnicy więc nie płacz.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. 150 tyś za 50m2 ? Chyba tylko jakaś nora na wsi może tyle kosztować.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. A zastanawialiście się jak to kiedyś było? Skąd Twoi rodzice mieli pieniądze na mieszkanie? skąd dziadkowie itp? Podziały majątków – to jest odpowiedź, jak się ma dziecko to trzeba myśleć by było mu lżej a nie wysrać kopnąć w dupę i niech sobie daje radę. Proste chłopie masz żonę? 1/3 twoi starzy 1/3 teściowie i 1/3 Wy i macie chałupę jak się patrzy. Jak Ty będziesz miał dzieci to też ich tak kopniesz w tyłek i zostawisz na lodzie? i nich sobie radzą a jak bo przecież wszystkim teraz jest kryzys. Najsmutniejsze jest to ze ludzie nie decydują się na dużo dzieci ale co z tego skoro jak maja mało to i tak ich kopną w dupę. Człowieku zastanawiałeś się jak sobie radziła wielodzietna rodzina zaraz po wojnie? Jakoś dawali radę co? ale nie bo teraz to trzeba mieć apartamentowce bo trzeba się pokazać. Zainwestuj w jakąś działkę pod miastem mieszkaj u starych i zbieraj na chawirę proste. A jak nie bo przecież to obciach to bierz kredyt i nie pisz jak Cie to wnerwia.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. 150 ? :-)))) Kochany, gdzie takie ceny fajne za 50m ? :-)))

    0

    0
    Odpowiedz
  15. A kto powiedział, że każdy musi mieć mieszkanie? PLN 150k w kredycie na 30 lat to Ci wyjedzie ok 1300 zl/miesiac, to nawet w biedrze wyrobisz

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Jeszcze jak są dwie osoby, jakiś ślubik był czy coś, to od biedy można jakoś dociągnąć i dostać kredyt i dać jakoś radę. Ale patrz na sytuację jak jesteś sam – to już człowieku jesteś przegrany na starcie, no chyba że masz jakąś firmę i zbijasz kokosy – mnie to również wkurwia niemiłosiernie. Ostatnio mówili, że połowa Hiszpanów do 35 roku życia mieszka z rodzicami – dziwicie się? Lepiej te parę lat pomieszkać z nimi, postarać się zmienić swoje życie zawodowe lub osiągnąć coś, żeby później samemu nie zginąć na tym świecie i można mgliście zacząć myśleć o przyszłości – wyprowadzenie się dla samego faktu, spłacając komuś chatę, bo ktoś ma już tą trzydziechę na karku to debilizm do potęgi. A tu jeszcze ci jakaś szmata jedna z drugą powie, żeś nieudacznik, bo nie masz jak inni mieszkania po rodzicach…

    0

    0
    Odpowiedz