Numer telefonu

Witam! Mam 21 lat. Pracuję, a że praca jest przyjemna to pracuję też w niedzielę. Mój chłopak wyjechał na staż do USA czy innych wielkich ziem, a ja siedzę tu sama. Kocham go, ale jestem wolnym ptakiem i typową INDYWIDUALISTKĄ. A do tego jestem głupia jak but z lewej nogi. Będę tu jeszcze sama przez jakieś pół roku, wiadomo spotkania ze znajomymi czy koleżankami to nie to samo co FACET, FLIRT. Brakuje mi tej adrenaliny. A, że jestem soczyście GŁUPIA, to nie przeżyję już ŻADNEJ adrenaliny. Właśnie owego dnia w pracy, siedzę na dupie, nic się nie dzieje, nagle przychodzi jakiś mężczyzna. Pomyślałam od razu ‚co on tu robi?’ i był pierwszym klientem w mojej karierze, który mnie onieśmielił, nie będę zdradzać swojej profesji, ale nie jest to nic zdrożnego. Chwilę starałam się jak najlepiej mu pomóc przy wyborze danego produktu. AŻ ON NAGLE – poprosił mnie o numer telefonu. No Niebo, facet prawdziwy dżentelmen, a podobno takich już nie ma, kulturalny, miły dobrze ubrany, schudnie i klasycznie. Nie żaden pedał, skejt, pank, czy inne odmiany ludzi. Klasa. A ja? JESTEM SKOŃCZONĄ KRETYNKĄ. Odmówiłam, jako że chciałam być wierna. Teraz nienawidzę siebie za to, tylko proszę Pana Boga by pozwolił nam się spotkać w najbliższym czasie i dał mi szansę obcowania z tym PIĘKNYM CZŁOWIEKIEM.

26
59

Komentarze do "Numer telefonu"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Nowy adolf jesteś? Ludzi na odmiany będziesz dzielić, lepszych i gorszych? Chuj ci w dupę i kamieni kupę i aby to był sam wierzchołek góry lodowej twoich chujni.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Sprzęgło … od żuka.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. to byłem ja – Irek, chętnie cie wyrucham!

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Najpierw zadzwoń do swojego chłopaka i powiedz, że z Wami koniec. Na to minimum honoru i uczciwości możesz chyba się zdobyć?

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Ireneuszu poczekaj ! podziel się z kolegami z chujni ! Ja sie nawet analem zadowole 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Oczywiście chłopaka zostawisz sobie w odwodzie jakby gentelman okazał się niewypałem to miłość znów wybuchnie płomiennie i szczerze…

    0

    0
    Odpowiedz
  8. ojej ale ty jesteś nieszczęśliwa, jak ci brakuje flirtu i tej adrenaliny to po cholerę ci chłopak, skończ z nim i się bujaj na prawo i lewo. Tak na marginesie prawdziwych dżentelmenów może i brak ale prawdziwych dam to ze świeczką szukać, a ty do nich nie należysz

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Może daj znać chłopowi żeby dał sobie z Tobą spokój bo trafił na kurde niepoważną kobietę.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Typowa kobieca natura.Masz kochającego chłopaka,pracowitego który wyjechał aby lepiej się wam żyło?To siedz na dupie spokojnie.Ale nie,wy kobitki nie możecie żyć bez adrenaliny.Najlepiej wystaw dupe w tej swojej robocie niech cię wyrucha sto murzyńskich pał,to dopiero będzie adrenalina.Wkurwiłaś mnie.Takie właśnie jesteście „wierne”

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Stupid bitch!

    0

    0
    Odpowiedz
  12. ee tam, przestań, wydał Ci się taki świetny, bo widziałaś go 5 min, ale jakbyś go poznała lepiej to wyszłyby na jaw jego wady i już nie byłby taki spoko

    0

    0
    Odpowiedz
  13. @4 i @6-@11 – lepiej tego wszystkiego się nie dało ująć. Jesteś niewierna i niepoważna, i jeszcze piszesz do tego WIELKIMI LITERAMI, co delikatnie mówiąc WKURWIA.

    Facet Cię podniecił bo pogadałaś z nim chwilę, zero zobowiązań, a jakby pojechał do USA to byś do innego wzdychała.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. szczerze zazdroszczę „problemów”. minie kilka lat. staniesz twarzą w twarz z prawdziwym życiem i zamieścisz przeprosiny w gazecie wyborczym z dedykacją dla tych którym zaśmiecasz forum.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Droga autorko już cie nie lubię!!!!
    Czy ty wiesz co przezywa taki facet co jest dymany przez laskę (pod warunkiem że jest uczucie)… ja wiem

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Korzystaj z szansy i ruchaj się bo ten twój na pewno rucha tam w usa bo amerykanki są łatwe

    0

    0
    Odpowiedz