Od kobiety

Rozpierdalają mnie oferty telefonów komórkowych ‚od kobiety’ na aukcjach. Wielkie nieba, no co to ma do rzeczy? Jak się dba, to się ma, a nie od kobiety. Przyznacie chyba, że to żenada.

15
37

Komentarze do "Od kobiety"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. dokładnie, tak samo jest z samochodami..

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Chujnia straszna. NAPISZ IM CO O NICH MYŚLISZ! Że próbują oszukiwać, zgłoś do obsługi serwisu aukcyjnego.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Mnie niszczą „nowe telefony”, z datą sprzedaży w gwarancji np. pół roku temu. Przez ten czas wszyscy członkowie rodziny i znajomi sprzedawcy używali taką komórkę, ale co tam. A najciekawsze, że to ludzie w to wierzą i kupują…

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Ma to do rzeczy, że klawisze są pościerane od paznokci…

    Lepsze są oferty sprzedaży samochodów „od kobiety”. Dla mnie to znak by nawet takiego egzemplarza nie oglądać.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Samochód od kobiety, znaczy że co? Że sprzęgło od razu do wymiany bo było używane jako podnóżek czy co?

    0

    0
    Odpowiedz
  7. nie dlatego że sprzęgło było użytkowane jako podnóżek ale dlatego że kobiety kompletnie się nie znają na samochodach i jak dowiedziono poprzez specjalistyczne rankingi to właśnie one są najczęstszymi prowodyrami wypadków na polskich drogach…

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Dokładnie, nie ma uniwersalnej teorii.
    Kobieta „zwykle” nie szaleje samochodem, ale z drugiej strony sprzęgło, zawieszenie wiecie sami, ale przecież są i kobiety-kierowcy, fakt rzadko… Dla mnie bardziej ma znaczenie czy palone w samochodzie było, bo nienawidzę tego 😐
    A z kolei facet nie musi jeździć jak idiota i może dbać o samochód, ale są i tacy idioci (jak niektórzy moi kumple chociażby) którzy się dziwią, że ja na podkreślam POLSKICH przejazdach kolejowych na niskim zawieszeniu i alusach 16 zwalniam do 20-30km/h, a on jest cwany „ee ja na takich to 70km/h jade” to w ogóle nie wymaga komentarza. Albo stwierdzają „a po co te alufelgi?” i uważają, że jak ma się stalowe felgi to mogą jeździć po krawężnikach, dołach, przejazdach 70km/h i nie rozwalą samochodu, po prostu żenada. Już nie wspomnę o akcjach typu 50km/h na 5 biegu… (!)
    Ale tak to wielce ZDZIWIENI „ale Ty masz ten samochód jak nowy, nic nie skrzypi, nie puka” – i weź tu powiedz, że faceci to dobrzy kierowcy? Kurwa wg 60% gaz ma tylko 2 pozycje: wcale, albo w podłoge.
    Szkoda w ogóle gadać na ten temat -,-

    0

    0
    Odpowiedz
  9. kobiety wcale nie traktują jakoś ulgowo swoich telefonów. z moich obserwacji znajomym kobietom szybciej siadają telefony niż facetom. ale na to reguły nie ma wiec taki tekst jest bez sensu. a auta od kobiety bałbym isę kupić bo ona mają skłonnośc do wspomnianego podnózka na sprzęgle a poza tym rzeczy typu wjeżdżanie na krawężnik czy próg zwalniający z hamulcem lub szarpanie skrzynią biegów to rzecz powszednia.

    0

    0
    Odpowiedz