Odpad genetyczny

Chujnia jakich wiele. Jestem dzieckiem ludzi którzy nie powinni mieć dzieci i odziedziczyłem po nich „cudowne” geny. Morda na poziomie gówno/10, choroby genetyczne. Od kiedy zacząłem dojrzewać – wieczna chujnia z kobietami bo wiadomo że żadna nie odwzajemniała uczuć takiego genetycznego śmietnika jak ja. Odtrącenia jedne za drugimi wywołały u mnie depresję. Myśli samobójcze dręczą mnie od lat chociaż nie byłem nigdy na tyle zdeterminowany żeby się skutecznie odjebać. Próbuję realizować się na inne sposoby – uprawiam sport (nawet z pewnymi sukcesami), kariera zawodowa idzie mi nieźle. Ale co z tego gdy wracam do swojej kawalerki na kredyt przy warszawskim mordorze i jedyne o czym myślę wieczorami to żeby w końcu zakończyć to nędzne życie. Jedyny związek w jakim byłem w życiu miał miejsce dzięki mojej koleżance Darii która mnie wyswatała ze swoją koleżanką. Po 5 latach związku oczywiście wybranka i tak poszła w pizdu do Chada a ja zostałem sam jak pizda. I tak od ponad trzech lat. Wiem, że nawet nie ma sensu się z kimś spotykać i kogokolwiek poznawać. Cała ta sytuacja odbiera mi smak życia.

5
2

Komentarze do "Odpad genetyczny"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Wybacz pytanie, ale czy Daria miała wygoloną?

    1

    1
    Odpowiedz
  3. Nie miałbyś takich problemów gdybyś zarabiał kilkadziesiąt tysi mięsiecznie i jeździł Mesiem, patałachu. Trzy stówy w łapy i złóż CV do Łódzkiego Wydziału Fabrycznego gdzie będziesz walił konia do głównego zbiornika i utwierdzał klientów w przekonaniu, że to aromatyczna wanilia.

    0

    2
    Odpowiedz