Pojebany szef

Wkurwia mnie ten palant jak nie wiem co. Chodzi ciągle i narzeka jak to nie ma kasy, jak to się firma chujowo kręci, już nawet posunął się do takiego poniżenia, że koledze z pracy powiedział, że nie ma na żarcie. Oczywiście to wszystko gówno prawda, bo przecież sam nakręcam klientów, ustalam ceny i tak dalej. Jestem w tym szambie już 5 lat i wiem co i jak. Narzeka prewencyjnie, żeby czasem ktoś po podwyżki nie podbił, co za kutas jebany. Oczywiście synkowi kupił mieszkanie, żona nic nie robi bo przecież stać ich i z dwójką dzieci siedzi sobie w domu. 2x do roku na wypoczynek muszą pojechać. A to morze a to góry a to wypad kilkudniowy, a to Mazury. Spa nie spa i tak dalej. Ja temu kurwa jebanemu Rumcajsowi nie żałuję, ale na chuj mi przychodzi i ględzi? O wszystkim kurwa, ostatnio nawet przylazł do firmy i zaczął nam (jest nas w firmie oprócz niego 4 osoby) narzekać, że musi kupić nową zmywarkę i jest przejebane i musimy przykręcić śrubę. Jeszcze gada kutas że on nam zazdrości, bo wychodzimy o 17 i mamy wszystko w dupie a on taki zapracowany jest i biedny, że jak on by chciał tak jak my. Tylko kurwa że on wpada na godzinkę, dwie do firmy i leci do domu, ale niby że wiecie, w tym domu to cały czas pracuje. Wredny zgred daje 2 koła na rękę, na umowie oczywiście najniższa, to mi starcza na rachunki. Jakby nie żona to by nie było co żreć. Ale jakbym mu zaczął narzekać to by nie chciał nawet słuchać, bo raz zacząłem specjalnie to zaczął o sobie napierdalać znowu jaki biedny jest. Już tego nie wytrzymuję, chyba muszę się zwolnić bo jak nie to mu w końcu pierdolnę temu piździelcowi bananowemu tak że się mu zęby dupa wylecą. Zwolnię się i wypierdalam chyba do Reichu robić na szwabów, nawet jak się trafi szwab kutas to przynajmniej zarobić da.

57
54

Komentarze do "Pojebany szef"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Prywaciarze jebane!

    3

    0
    Odpowiedz
  3. Drogi Chujowiczu znam dokładnie takie przypadki …gość napieprzał jaka to bieda, a na następny dzień pokazuje mi laptopa za 5000tyś zł i pyta się czy dobry prezent na urodziny dla córki:P z takimi capami trzeba stanowczo bo na nich się świat nie kończy …wnioskuje że znasz się na danym fachu więc możesz uwolnić się od tego ubecanego matoła i zacząć pracować na własną rękę …początki zawsze są trudne ale ?Kropla drąży skałę?… powodzenia

    1

    0
    Odpowiedz
  4. racja pieprzyć polskich buraków biznesmenów. myślą że w jednym pokoleniu fortunę zarobią kosztem innych naiwnych.

    3

    0
    Odpowiedz
  5. Ale wiesz ze życie w PL nie jest obowiązkowe. Za mało Ci płacą? Poszukaj lepiej płatnej pracy. Nie chcesz pracować do 67 roku życia? – biznes jest dla ludzi. Załóż firmę, zostań szefem, zarób kilka baniek i żyj z pracy innych. /rg

    0

    4
    Odpowiedz
  6. Trzeba przyznać że zjebany pracodawca… Wal tę robotę i idź do kogoś, kto Cię doceni! Jaka branża?

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Pamiętaj ze inni mają gorzej. Koleś 2 tematy nizej chciałby tak pracowac jak Ty, do tego masz zone a on jest samotny. Inni szefowie jeszcze barziej wykorzystują i dymają wiec mysle ze u Ciebie jeszcze nie jest tak tragicznie.

    0

    1
    Odpowiedz
  8. Żona męża nic nie robi? O ty! Nie zasługujesz na żonę, bo nie szanowałbyś jej zawodu „housewife”.

    1

    1
    Odpowiedz
  9. Nie prowadziłeś nigdy firmy, to chuja wiesz, co gadasz.

    1

    2
    Odpowiedz
  10. Do 8. Takiś mądry, to sam załóż firmę i zobaczymy czy się utrzymasz w tym zdechłym kraju 😉 Mądry w gębie to ty jesteś nic po za tym.

    0

    4
    Odpowiedz
  11. Co za dupek z twojego szefa!!!

    2

    0
    Odpowiedz
  12. Tu Twoj szef – wypraszam sobie. Jutro, kurwa na dywanik ze spuszczonymi spodniami gotowy na analną penetrację!

    1

    1
    Odpowiedz
  13. Idź do lekarza lepiej.

    0

    1
    Odpowiedz
  14. To jest klasyka. Prewencyjne biadolenie o tym, jaki to on nie jest biedny. Jak bardzo kryzys daje mu po dupie. Tymczasem prawda jest inna.
    Po dupie dostaje pracownik, aby szef mógł żyć na tym samym poziomie.
    Jeżeli masz własną firmę to powinieneś liczyć się z ryzykiem. Jak coś idzie nie tak, to odpowiedzialność spada na Ciebie i Twoich pracowników.
    A nie – jak to ma miejsce w zdecydowanej większości przypadków – tylko pracowników…

    1

    0
    Odpowiedz
  15. moja ciotka jest taka. cala zime napierdala ze nie ma co zrec i ze opal drogi a na wiosne kurwa nowe auto kupuje albo dzialke pod budowe albo remont calego domu albo kurwa przynajmniej jedzie w pizdu piramidy oglądac

    0

    0
    Odpowiedz
  16. witaj w klubie,tylko się jebnąć w łeb

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Kolego masz rację.
    Wyjebmy wszyscy do Szwabów to pracodawcy-skurwysyny-cioty i chuje sami będą zapierdalac.

    0

    0
    Odpowiedz