Solidarność penisów

Jestem wkur***na jak sto dwa. Tyram jak wół, daję z siebie wszystko w pracy. Co z tego jak nie dostanę awansu bo brakuje mi penisa? Jedyny powód, dla którego nie jestem wystarczająco dobra na to stanowisko to fakt, że mam macicę i że jest prawdopodobieństwo z tego tytułu, że zajdę w ciąże i huk. Chyba się wykastruję i przyniosę swoją macicę szefowi na stół, żeby trafiło do jego durnej zakutej mózgownicy, że A) nie koniecznie chcę mieć dzieci, B)mam je sobie z kim zrobić, C) jestem lesbijką, D) może dopiero za kilka lat… Cham jeden nie rozważył żadnej z tych opcji, tylko od razu że musi być facet bo będzie elastyczny i dyspozycyjny. Noż kurna mać….

23
53

Komentarze do "Solidarność penisów"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Szef wie co robi. Facet na pewno nie zaciąży, a co do Ciebie nie ma pewności. Tyle.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. no bo tak, wy pizdy jesteście elastyczne – dyspoozycyjne – i asertywne – tylko w waleniu się z kim i gdzie się da!

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Wracaj do garów, gdzie twoje miejsce

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Zagłosuj na mnie – Euzebiusz Wchójzłodziej – dam ci robote w swoim salonie masażu, będziesz polerowała gałę za 50zł/godzinę, pasuję?

    0

    0
    Odpowiedz
  6. to wy sraki uczycie nas facetów męskiej solidarności , a potem pretensje do garbatego że ma dzieci proste . Zajmij się tym co kobiety robią naj ! rozłóż nogi przed szefem

    0

    0
    Odpowiedz
  7. co za skurwysyny pisały wcześniejsze komentarze? pewnie waszymi szefami są kobiety i tępe chuje zazdroszczą i wkurwiają się, że to nie facet rządzi. spierdalaj ciemna maso rowy kopac!!

    0

    0
    Odpowiedz
  8. to zmień prace

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Te komentarze wyżej chyba rzeczywiście pisali jacyś życiowi nieudacznicy, co to trzęsą portami w robocie przed szefową – kobietą,włazidupki, którzy muszą sobie ulżyć na necie, smarując jakieś chore wpisy. Nie przejmuj się, pracuj nad założeniem czegoś swojego – a jak już będziesz prowadzić rozmowy kwalifikacyjne do swojej firmy, to pamiętaj o tym co teraz piszesz, jak o prace u Ciebie będzie się starać inna kobieta. Pozdro

    0

    0
    Odpowiedz