Strata

Rok temu wykryto u mojej babci raka. Lekarze ciągle twierdzili, że jest niezłośliwy. Przeszła 2 operacje, wszystko było OK. Kilka dni temu zemdlała, straciła czucie w nogach. Okazało się, że ma przerzuty na kości, wątrobę… Lekarze twierdzą, że nie ma szans, że umiera… Bierze leki przeciwbólowe… Jest dla mnie jak matka, jest wspaniała, dobra… Wychowała mnie, gdy odrzuciła mnie moja własna matka wzięła mnie pod opiekę. Jest moim Aniołem Stróżem. Nie mogę pozbierać się z faktem, że może Jej zabraknąć… Jeszcze parę tygodni temu była taka radosna…

34
45

Komentarze do "Strata"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Eh poniekąd wiem co czujesz, ja mieszkam z dziadkami i nie chcę wiedzieć co będzie jak ich stracę…

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Gdzie Wchujzłodziej? nasz kandydat? Chyba go wybrali i ma w nosie dalszą społeczną działalność na chujnia.pl

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Bardzo, bardzo mi przykro z powodu Twojej Babci… Mam nadzieję, że może jeszcze będzie z nią dobrze.

    Nie wiem co napisać – sam nie mam już żadnej, ta mi nieznana była podobno wspaniałą kobietą a ta mi znana nie ustępowała jej.

    Zdrowie wszystkich Babć, a zwłaszcza Twojej.

    0

    0
    Odpowiedz